[Seria] Ratchet & Clank

Zaczęty przez alf, Listopad 24, 2018, 22:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

retron67

@ Megadeath Tak było,jechaliśmy na wigilie do cioci ,to ja Nintendo w pudło i do niej. Myślała "Co rodzice ci kupili kolejną zabawkę?" Btw żeby wiedziała ile ten set był wtedy wart to ścięło by ją z nóg  ;) Miała starego Goldstarartb 21 CRT, to zjadłem ino barszcz i uszka i do Nintendo  ;D Co do Gex 3D To całkiem niedawno ogarnąłem sobię wersje PC ,ciut lepsze textury i Extended soundtrack,sama gra nie zestarzała się dla mnie nic,co do Banjo to ostatnio grałem z synem na Składance RARE Replay na XOX, chwilę pobiegał,zobaczył demo z czarownicą,plany są skończyć wszystkie części, bynajmniej bez stresu na padzie od xboxa i bez takiego motion bluru w 1080p ;) Jak by nie było kawałek historii gamingu.

@ Makumator Mając te 13-14 lat Człowiek był jeszcze w miarę czysty "duchowo" i nie skalany  ;) Co do języka to nie śpiewałeś nigdy fonetycznie bez rozumienia treści? ;) ;D

makumator

Do tej pory tak śpiewam, notabene:


xDomixLDN

Pozwole sobie odkopac temat dlatego, że obecnie zbliżam sie do konca 1szego Ratchet and Clank 8) Spyro 2 był moim 1szym tytułem PSX i dlatego żałuje że dopiero teraz mam okazję zagrać w kolejny platformer od Insomniac i naprawdę jest czego dlatego że to gra na minimum 8+/10. Grafika choć w SD wciąż może się podobać, na każdej z planet mamy innych przeciwników, zbieranie Gold Bolts też wciąga. Muzyka fajna i są zapadające w pamięć melodie, ale tych z Gateway to Glimmer nie da się tak łatwo przebić(!). Kolejny też mankament to brak strafe przez co strzelanie z tych wszystkich broni/gadżetów jest sporo utrudnione, praktycznie cały czas trzeba się zatrzymać i celować przez co gra traci na płynności ;) Największy minus w porównaniu do S2 to brak HUB wordls, tzn tam mieliśmy Summer Forest czy Winter Tundra natomiast w R&C poprostu wybieramy planety ze statku na które chcemy się udać i po krótkim loading screen już tam jesteśmy.

Bardzo lubie gry rozbudowane gdzie autorzy pozostawiają easter eggi czy nieumyślnie glitche co pozwala spędzić z danym tytułem więcej czasu nawet po jego ukończeniu. Mnie udało się wykonać ten z Taunterem na Blackwater, niewiedziałem jednak że działa tylko raz i kiedy wróciłem tam ponownie skrzynek już nie było >:(

https://youtu.be/KliFW1NIpek

Atr3ju

Pare dni temu zagrałem pierwszy raz w pierszą część, przeszedłem dwie planety i narazie moje zdanie jest takie, że nie za bardzo mi gra podchodzi. Bardziel wolałem klimat i sterowanie z Jak & Daxter niż z Ratchet & Clank. Tutaj jest oczywiście strzelanie co nie przeszkadza mi jakoś specjalnie ale jednak wole typowego platformera.

Co najgorsze że seria ma już jakieś 20 lat a ja dopiero po tym czasie szpilam w początek więc za 20 lat ogram tego rocznego Ratcheta na PS5  ;D

Pawelec_93

#34
W sumie obecnie kończę pierwszego Ratcheta (z 2002 roku) na PS2 i mam zagwozdkę, jak pokonać finałowego bossa, czyli naszego głównego przeciwnika Dreka. W sumie całą grę nie miałem problemów - niektóre plansze trzeba było parę razy powtórzyć w niektórych momentach, aby zapoznać się z przeciwnikami, ale ogólnie nie było jakoś trudno. Martwiło mnie, tylko, że w Gadgetronie są bronie które kosztują dosyć dużo śrubek, a ze śrubkami w tej części zauważyłem, że jest dość biednie. Tzn. mamy bronie powiedzmy po 30 tys. śrubek lub więcej (albo te złote bronie) i teraz mam pytanie. Czy znacie jakiś w miarę przyjazny sposób farmienia śrubek ? Oczywiście można lecieć wszystkie planety po kolei po raz drugi lub wykorzystać glitche (widziałem na YT), ale czy znacie może jakąś konkretną mapę, albo miejsce w grze, gdzie tych śrub można sporo nazbierać ? Co tu dużo mówić - nie mam zbyt wielu śrubek, więc brakuje mi ich, żeby jeszcze wydłużyć pasek zdrowia Ratcheta i kupić jeszcze jedną broń (Tesla), aby pokonać Dreka. Twórcy polecieli z poziomem trudności w tej ostatniej walce - cała gra jakoś bardzo trudna moim zdaniem nie była....

Edit: Dozbierałem jakoś do tych 30 tys. śrubek, kupiłem Teslę i poszła jak z płatka - gra ukończona - nie miałem pojęcia, że ta broń jest aż tak skuteczna.