Beyond Good and Evil

Zaczęty przez Janusz, Październik 15, 2016, 10:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Mamy jakiś fanów tej gry na pokładzie Strefy? Gram od niedawna i jestem pod jej ogromnym wrażeniem. Żeby nie było zawsze chciałem tę pozycję ograć, ale zawsze mi coś wypadało, a właściwie wpadało za nią. Dopiero teraz odczuwając brak tytułu do ogrania się za nią zabrałem i nie żałuję. Gra jest świetna praktycznie w każdym calu.

Najlepsze to rzecz jasna fabuła, która została mądrze przemyślana oraz sami główni bohaterowie. Niby na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z grą dla dzieci, gdzie sterujemy grzeczną dziewczynką, której pomaga śmieszna świnka, ale dorosły znajdzie tu większą głębię. Podoba mi się szczególnie oryginalność tej gry i w zasadzie mieszanka różnych gatunków. Niby mamy do czynienia z przygodową grą akcji, ale możemy tu i pogłówkować, poczuć się jak w przygodówce point and click, w wyścigu czy w skradance. Jest co pozbierać, a motyw z aparatem i robieniem zdjęć napotkanym istotom to po prostu majstersztyk! Mam już prawie 10h na liczniku i póki co końca nie widać. Podoba mi się to, że jak w życiu w zasadzie główna jedna misja, w jednej lokacji pochłania kilka godzin zabawy, a nie 5 czy 10 minut. Jest to dość ryzykowne, ale moim zdaniem poziomy są tak ciekawie zbudowane (póki co ogarnąłem te dwa główne wątki), że człowiek się w nich w ogóle nie nudzi. Fajnie, ze w zabawie towarzyszy nam jakiś kompan i choć zwykle pełni marginalną rolę to dobrze mieć kogoś u boku. Gram w edycję HD na PS3, więc graficznie nie ma się do czego przyczepić, ale zamierzam kupić tez oryginał. Wszystko jest piękne i kolorowe naprawdę cieszy oko. Póki co jedyny minus jaki zauważyłem to czasem świrująca kamera przy kontakcie z jakimś wąskim terenem (nie wiem czy to wina edycji HD czy nie) oraz bardzo niski poziom trudności jeżeli chodzi o walkę. Niemniej zdaje sobie sprawę, że to nie ona jest kluczowa tutaj i nie przez przypadek jest traktowana po macoszemu.

Coś słyszałem o przygotowywanym sequelu i powiem wam, że już się doczekać nie mogę.


SALADYN

Fenomen tej gry jest dla mnie niezrozumiały. Podobnie do ciebie zagrałem dopiero po wydaniu jej w edycji HD i się zawiodłem. Nie na grze a na własnych oczekiwaniach bo wszędzie się słyszało jaka ta gra jest cudna i w ogóle TOP 10 swojej generacji. Spodziewałem się artyzmu rodem z Okami i atmosfery jak w innych tuzach a dostałem świetną przygodówkę od weteranów branży z wieloma ciekawymi rozwiązaniami ale nic ponadto. Po czasie doszedłem do wniosku że Beyond Good and Evil po prostu ukazał się na rynku w idealnym momencie gdy w grach królowała sztampa i odtwórczość. Na tle klepanych na jedno kopyto gier o tematyce głównie wojennej (wcześniej feudalna Japonia) taki tytuł po prostu błyszczał i narodził się kult jej doskonałości.

Mimo wszystko grę jak najbardziej warto sprawdzić żeby się samemu przekonać co oferuje, nie polecam jednak zawczasu czytać o niej czegokolwiek bo możecie stracić ten efekt "wow" przez wygórowane oczekiwania.

Co do kontynuacji to niby powstaje cały czas ale to taki sam przypadek jak swego czasu The Last Guardian na którym wielu postawiło krzyżyk aż do ostatniego E3.

G-R-Z-E-C-H

Moje odczucia są podobne do tych kolegi powyżej. Przed zakupem naczytałem się wiele opinii o tej grze, które były więcej niż pochlebne. Niestety rzeczywistość okazała się w moim odczuciu z goła inna - fabuła nie porwała mnie ani przez chwilę a Jade nie potrafiła do siebie przekonać.
Robienie zdjęć to niby fajny motyw, ale tyłka nie urywa - po prostu inna forma znajdziek.
Na prawdę nie potrafię znaleźć w tej grze niczego wybitnego :-\
Moja ocena Beyond Good and Evil to 6/10

Lothar

A ja uważam że BG&E to świetna gra. Wyśmienicie łączy elementy przygodowe że zręcznościowymi. Do tego ten klimat i grafika. Czuć w każdym calu że to gra francuska, te pastelowe kolory i muzyka. Amerykanie zrobiliby tą grę zupełnie inaczej. Produkcja krótka ale szalenie grywalna. Czy wybitna? Nie wiem, dla mnie to jeden ze szlagierów, jedna z najlepszych multiplatform na VI generację. 6/10? Rozumiem że każdy ma prawo do własnego zdania ale bez przesady.

Janusz

Wiecie co, cieszę się że nie czytałem o niej za wiele przed zagraniem. Po prostu pamiętałem jej okładkę z czasów PS2 i to że to dobra gra. Czy wybitna? Tego nie wiem bo nie ma tu ani jednego wybitnego elementu. Ani grafika, ani dźwięk, ani mechanika itp. Pierwiastek znakomitości dopiero widać jak się popatrzy na nią globalnie. W szoku jestem że takie coś powstało pod skrzydłami Ubisoftu bo ta gra jest dość specyficzna i w moim odczuciu nie dla masowego gracza, którego mogą nudzić długie i nieliczne misje plus jedno małe miasto, a właściwie ulica na  środku mapy. Faktycznie jak napisał Lothar jest tu coś innego, takiego nie sztampowego. Ciężko to opisać. Takie Heart of Darkness w innej scenerii i w pełnym 3D.

SALADYN

Ubisoft z czasów PS2 to całkowicie inna firma niż teraz. Kiedyś zakręcony znaczek na pudełku to był symbol jakości, takie multiplatformowe Nintendo dzięki któremu na rynek trafiło mnóstwo świetnych gier, jak jest teraz każdy wie.

Manifesto

Moim zdaniem Lothar trafił w samo sedno, gierka jest szalenie specyficzna i czuć że nie amerykańska. Nie jest to tytuł wybitny, ale z pewnością bardzo dobry i zgodzę się z Bodziem, że nie jest to produkcja dla masowego gracza. Mnie ten tytuł bardzo przypadł do gustu, ukończyłem go dwukrotnie. Podobało mi się fotografowanie zwierzątek (miałem wszystkie), fragmenty gdy na przykład pływaliśmy po wodzie, elementy skradanki, a muzyka to już prawdziwy, świetny miks różnych utworów na przykład w stylu reggae, czy ten utwór w barze (z tego co pamiętam padało tam słowo "propaganda" - ale mi ten kawałek w głowę się wbił :D )

Janusz

Kawałek reggae o którym mówisz jest w warsztacie i aż miło go odwiedzać tylko po to by go usłyszeć. Ten z baru mi się aż tak nie zakodował, ale przysłucham się. Póki co udałem się z wizytą na księżyc i zobaczymy co ma on do zaoferowania ;)

makumator

Chciałem tylko nadmienić,  że jestem z GRZECHem i ALLADYNEM.

@ Lohar, sam pisałeś,  że na Xboxa classic same niewypały,  co dla mnie jest co najmniej porażające, a nie możesz zrozumieć,  że ktoś nie umie zżyć się z niewydażonym  świniakiem z BGE? Dziwne. W moim odczuciu przerost formy nad treścią i max 6/10, i to tylko za grafikę i płynny gameplay.

SALADYN

#9
Cytat: makumator w Październik 15, 2016, 16:02W moim odczuciu przerost formy nad treścią,

No właśnie nie. Gra nie udaje że została wydana po to żebyśmy przeżyli katharsis i stawiali jej ołtarze czy bili pokłony. Jest zwyczajnie bardzo dobra zarówno w swoich ramach gatunkowych jak i ogółu gier tamtego okresu i to gracze w zalewie crapów na licencjach filmowych i odcinanych kuponów od jednej tematyki zaczęli gloryfikować ten tytuł jak ósmy cud świata.
Potem taki ziutek jak ja czyta cuda i dziwi o tej grze i nagle rzeczywistość zderza się z wykreowanym własnym wyobrażeniem. Dlatego się zawiodłem na Beyond Good and Evil.

makumator

@up
Ciekawa analiza. Nie wiem do końca,  czy trafna. Nie umiem na szybko umieścić BGE na linii czasu VI generacji, ale zaintrygowany,  poczytam.

Manifesto

#11
Jaki znowu przerost formy nad treścią? Gra ma ambitny klimat, fabułę lepszą od wielu tytułów z PS2, charyzmatyczną bohaterkę która bardzo polubiłem i gameplay, który łączy w sobie mnóstwo świetnych patentów i potrafi dać masę frajdy. Nie zgadzam się z tym kategorycznie.

ps. w którym to miejscu niby Lothar napisał, że na Xboxa są same niewypały?

Edit - wiedziałem, że Lothar nie napisałby czegoś takiego, dlatego wygrzebałem ten post. "Nie cierpię pierwszego Xboxa. Wszystkie exclusive titles na które czekałem okazały się albo niewypałami albo grami przeciętnymi. I co w tym takiego kontrowersyjnego? Po prostu exy na które Lothar czekał nie przypadły mu do gustu, skąd wiesz Makumator na jakie gry Lothar się napalał? A czy nie miały mu prawa się one nie spodobać? Jak dla mnie robisz z igły widły.

makumator

#12
@niewypały
W temacie i grach na klocka (gdzie ja np. uważam Jade Empire za minimum 9/10,  a np. Fable za mocne 8/10).

Forma,  która przerosła treść w tej grze,  dla mnie ma twarz świni i nic w tej grze mi tego nie wynagrodzilo. Nie mogłem się przekonać/zniechęciłem się itp.

Nie piszę,  że mam rację,  czy że kolega jej nie ma. Chciałem dość topornie i nieprecyzyjnie wyrazić,  że wśród doświadczonych graczy, są opinie  kontrowersyjne i często różne. Co nie czyni żadnej z nich, w tym zwłaszcza toarzystwie, słuszną (vide 6/10 why not? ja się zgadzam).

edit: nie dymię, piszę na luzie, jak dyskusja z ziomkiem przy piwku. ciężko to tekstem oddać,  a na tel. nie chce mi się cisnąć emotikonek co linijka :D

Lothar

Cytat: makumator w Październik 15, 2016, 16:02

@ Lohar, sam pisałeś,  że na Xboxa classic same niewypały,  co dla mnie jest co najmniej porażające, a nie możesz zrozumieć,  że ktoś nie umie zżyć się z niewydażonym  świniakiem z BGE? Dziwne.

Mylisz się, Manifesto w swoim ostatnim poście już obalił to o czym napisałeś, więc nie będę się powtarzać. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

A co do BG&Eto dla mnie nikt nie podał tutaj żadnych sensownych argumentów, dlaczego ta gra jest niby przeciętniakiem, a o tym właśnie świadczą oceny typu 6/10. "fabuła nie porwała mnie, a bohaterka nie przypadła mi do gustu" Trochę mało znaczące argumenty, nieprawdaż? To ja napisze dlaczego ją lubię. Nie wspomnę, że zgadzam się z Manifesto odnośnie charyzmy Jade, bo to argument całkowicie zależny od gustu gracza. Przede wszystkim gra nie miała wielkiego budżetu, wielkiego marketingu, była takim kopciuszkiem Ubi Softu, a okazał się szalenie nowatorskim tytułem w tamtych czasach. Połączenie skradanki, przygodówki, wyścigów, Mamy również zadania poboczne, mini gierki, rozbudowywanie pojazdów, świetnie zaprojektowane poziomy (znajdźcie mi krytykanci mi inną grę przygodową, w której na takim małym obszarze byłoby tyle do roboty!) Aparat fotograficzny, który jest równie ważny co broń w innych grach. W dodatku fabuła jest interesująca i dotyczy problemu totalitaryzmu i propagandy władzy, z którą walczy Jade. Wszystko to pozbawione klisz i banałów. Dla mnie to udany miks wielu ciekawych elementów i gra bardzo grywalna. Jedna z moich ulubionych na PS2 i bardzo nie lubię, gdy ktoś za pomocą argumentów wydobytych na siłę, próbuje zrobić z niej przeciętniaka, którym nie jest.

makumator

#14
@lothar
Mogę Ci w zasadzie to samo odpisać o Fable 1 i Jade Empire,  co tylko udowodni,  że dyskusja o 'racjach' i 'opiniach' nie ma sensu.

edit: sorry za offtop,  trochę poleciałem  :P