Potrzebuje pomocy w znalezieniu gry!

Zaczęty przez Wasiu, Marzec 30, 2022, 18:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Wasiu

Cześć Wszystkim
  Chciałbym was prosić o pomoc w znalezieniu gry na ps 2. Niestety szczątkowo ją pamiętam bo grałem w dzieciństwie, ale postaram się opisać jak umiem. Mianowicie mieliśmy tam swojego bohatera któremu mogliśmy wybierać i odblokowywać ataki jakimi chcemy się posługiwać. Gra była podzielona na kilka etapów/map gdzie pod koniec każdej mapy walczyliśmy z takim jakby bosem (najbardziej pamiętam ze była taka mapa gdzie pod koniec wchodziło się do cyrku w którym odbywaliśmy walke z taką jakby wróżką). W razie nie jasności proszę pisać postaram się opisać trochę więcej.

SALADYN

#1
Zdecydowanie potrzeba więcej szczegółów. Jak wyglądała główna postać, przeciwnicy, świat, szczątki fabuły itp mogą bardzo pomóc w identyfikacji.

Edit:

God Hand ?

https://www.youtube.com/watch?v=K8fej1sZc_U&ab_channel=miekkobe

Wasiu


SALADYN

Nie ma za co i powodzenia w polowaniu bo to jedna z tych gier za które trzeba zapłacić jak za współczesną nowość a nawet więcej.

Megadeth

Podziwiam Cię Saladyn, że po takim opisie udało Ci się zaskoczyć o co chodzi  :)

makumator

To samo miałem pisać. Niechcący wyplułem kawę na psa z wrażenia, widząc w jakim stylu to rozpracowałeś Sal. Gratki!

SALADYN

Wróżka w cyrku mnie nakierowała na szybkie sprawdzenie bossów w God Hand, gdyby kolega napisał że świat przypomina western to nawet bym nie miał wątpliwości.
God Hand to jest jedna z tych gier które bardzo bym chciał mieć na półce, swego czasu mocno się jarałem tym tytułem więc obejrzałem kilka recenzji/gameplayów i tak mi się ta wrożka wryła w czerep.

makumator

Powiem Ci ze chciałem polubić ta grę, ale bardzo topornie się gra. Super styl, ale czułem się jak w drewnianej bijatyce z PS1. Zdecydowanie lepiej obejrzeć. Najgorsza gra Cloverów. Jak sprzedawałem, nawet się nie obejrzałem za nią.

SALADYN

Wierzę na słowo ale chciałem się o tym przekonać osobiście bo już nie raz spisywałem na straty paszkwile i inne nietrafiające w mój gust gry a okazywało się że kończyłem je niemal z marszu i nawet wracałem.