Ogólnie o grach na PS2 - dostępność, ceny itp.

Zaczęty przez Janusz, Luty 14, 2024, 14:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Pozbywając się kolekcji gier na Wii postanowiłem, że uzupełnię trochę biblioteczkę tytułów na PS2. Chciałem, żeby ta kasa nie została "przejedzona", ale jednak żebym miał coś na półce zamiast tego. Era PS2 mnie kompletnie ominęła bo przesiadłem się na PC, a jak wróciłem do kolekcjonowania po latach, to zacząłem od PS3 i jakość ten system zawsze był na końcu.

Oczywiście jak to z retro, spóźniłem się z zakupami, bo ceny i dostępność są jakie są teraz, ale i tak jedna rzecz mi nie pasuje i postanowiłem zasięgnąć opinii ludzi, którzy z PS2 mieli do czynienia od dawna.

Mam wrażenie, że tych gier na PS2 na aukcjach/ogłoszeniach jest stosunkowo mało, oczywiście biorąc pod uwagę popularność tej platformy, to że w PL już była rozwinięta sieć dystrybucji, piractwo nie było tak popularne jak na PSX i sam system był dość długo w sprzedaży.

Szukam tytułów związanych z Sony czy PlayStation, w premierowych wydaniach i wbrew pozorom nie szuka się tego łatwo. Weźmy takie Ape Escape 2/3 na Ebayu za 15-20 funtów u nas albo nie ma, albo kosztuje 200-300zł. Szczególnie gier z pierwszych lat PS2 nie ma za wiele, im później tym lepiej.

Ludzie trzymają te gry u siebie jeszcze czy może system jest tak popularny, że zbieraczy jest więcej? Czy wbrew pozorom nie ma tego dużo więcej w odniesieniu do PSX, który jest mi bliższy?


Kolejna kwestia to bałagan. Nie wiem czy mam pecha czy coś, ale z żadnym systemem się nie naciąłem jak z PS2, że te gry są jakoś pomieszane (inna okładka, inna płyta), że czegoś brakuje itp. Na aukcjach też trzeba podwójnie uważać, bo widzę zalew jakiś dziwnych wydań, np. skandynawskich, francuskich, a stosunkowo mało angielskich, że już o polskich nie wspomnę. Tych ostatnich mało jak na PSX, a jak ktoś handluje to za samą polską okładkę dokłada nieraz drugie tyle do ceny.

Ceny to inna kwestia. Taki Crash na PS2 mam wrażenie kiedyś za grosze latał z racji średniego przyjęcia tych odsłon, a teraz za premierowe wydania swoje trzeba wyłożyć.

Tak jak pisałem, nie siedzę w temacie i dopiero się uczę, ale myślałem, że jakoś łatwiej z tym będzie.

JAPONIEC

Dla mnie osobiście ostatni gwizdek na uzupełnianie PAL to były okolice 2017-2018 - nie tak dawno, a ceny, stan i wybór były dość uczciwe. Obecnie już nawet nie zerkam na PS2 PALówki, bo nie ma to zwyczajnie sensu (stan, ceny etc.) - szczęśliwie większość gier, które mnie interesowały brałem na bieżąco. Wyjście UK z Unii też niestety dołożylo cegiełkę do zwiększenia cen.

Teraz w 'tanio' i dostępnie wpada PS3.

Kirby

W 2017 roku można było za 10-15 złotych kupić gry (mowa o ps2), które obecnie chodzą za znacznie więcej. Przeglądając w tamtym czasie fora wyczytałem coś w stylu "większość tytułów na drugą konsolę Sony jest tania jak barszcz, ale za kilka lat się to zmieni i ceny będą takie jak gier na psx". Teraz najwyraźniej nadszedł ten czas.

Przykładowo Dogs life chodziło po 8-10 zł, teraz ceny od 50 zł w górę
BloodRayne te parę lat temu po 8-10 zł, teraz rarytas od 100zł

Janusz

#3
Aż tak daleko nie wybiegam do tytułu. Z cenami się pogodziłem. Zastanawia mnie natomiast czasami ta ograniczona dostępność i wybrakowanie. Myślałem, że tego będzie zdecydowanie więcej niż w czasach PSX.

Swoją drogą ciekaw jestem ile u nas sprzedało się PSXów, a ile PS2, bo wbrew pozorom tutaj może nie być dużej dysproporcji. Ta druga przez długi czas była droga, sporo osób jak ja uciekło w PCty, a i piractwo na PS2 nie było taką plagą, więc i chętnych do zakupu mogło być mniej. Konkurencja też była jakoś bardziej wyrazista, jak choćby Xbox.

Pawelec_93

Większość swojej kolekcji gier na PS2 zgromadziłem w latach ok.2016-2018. Wtedy większość popularnych tytułów wydawanych w dużym nakładzie dało się wyrwać w angielskim lub polskim wydaniu (gdy takie było) w cenach nawet 25-50 zł w stanach idealnych. W latach świetności konsoli posiadałem tylko PC i niewiele wspólnego miałem z konsolami wogóle. Wydaje mi się, że w pierwszych latach konsoli sytuacja w Polsce wbrew pozorom, aż tak bardzo nie różniła się od tego co było na koniec generacji PSXa. Ludzie nie posiadali jeszcze PS2 i nie było ich stać na jej zakup, albo grali na PCtach (wydaje mi się, że były bardzo popularne, jeśli chodzi o granie wtedy) itd. Dlatego wydaje mi się, że gry wydawane przez pierwsze 2-3 lata PS2 są znaczniej trudniej dostępne w wydaniach premierowych i dobrym stanie. Co do wydań skandynawskich, to chyba gdzieś od około 2 lat zauważam bardzo dużo ofert sprzedaży gier zarówno na PSX i PS2. Podejrzewam, że gry te są tam dość tanie i Polacy tam mieszkający zwietrzyli interes, aby sprzedawać je u nas oczywiście z zarobkiem.

Rocho

Jeśli chce się kupować taniej PS2 to trzeba celować w skandynawię oraz kraje takie jak Rumunia, Litwa, Czechy i Węgry.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Quake96

Cytat: Janusz w Luty 14, 2024, 14:53Mam wrażenie, że tych gier na PS2 na aukcjach/ogłoszeniach jest stosunkowo mało, oczywiście biorąc pod uwagę popularność tej platformy, to że w PL już była rozwinięta sieć dystrybucji, piractwo nie było tak popularne jak na PSX i sam system był dość długo w sprzedaży.

Gdzieś to wszystko wyginęło, bo jeszcze kilka lat temu gry i konsole były dostępne od ręki i za grosze. Obecnie jeszcze da się coś kupić, ale faktycznie rynek zauważalnie zmalał. Moim zdaniem, gdy konsola była jeszcze tania to wiele egzemplarzy zostało "zajeżdżonych", głównie przez dzieciaki, którym rodzice kupowali tanią konsolkę do zabawy.

Cytat: Janusz w Luty 14, 2024, 14:53Szukam tytułów związanych z Sony czy PlayStation, w premierowych wydaniach i wbrew pozorom nie szuka się tego łatwo. Weźmy takie Ape Escape 2/3 na Ebayu za 15-20 funtów u nas albo nie ma, albo kosztuje 200-300zł. Szczególnie gier z pierwszych lat PS2 nie ma za wiele, im później tym lepiej.

Tego nigdy nie było u nas za wiele. W Polsce królowały wydania "Platinum" i jakbyś brał je pod uwagę to sporo gier jeszcze znajdziesz. Premierówki to bardziej rarytasy, takiego Tekkena 5 to od zawsze widywałem w sklepach w 95% w Platinum. Na Ape Escape to w ogóle się chyba nie natknąłem w żadnym wydaniu, albo jeśli natknąłem to nie zapamiętałem.

Cytat: Janusz w Luty 14, 2024, 14:53Ludzie trzymają te gry u siebie jeszcze czy może system jest tak popularny, że zbieraczy jest więcej? Czy wbrew pozorom nie ma tego dużo więcej w odniesieniu do PSX, który jest mi bliższy?

Tu można podsumować dwie poprzednie odpowiedzi. Po pierwsze, duża część konsol i gier "wyginęła" przez wyeksploatowanie, bo nikt nie przywiązywał do nich szczególnej wagi. Po drugie, u nas dużą część rynku zajmowały wydania platynowe.

Cytat: Janusz w Luty 14, 2024, 14:53Kolejna kwestia to bałagan. Nie wiem czy mam pecha czy coś, ale z żadnym systemem się nie naciąłem jak z PS2, że te gry są jakoś pomieszane (inna okładka, inna płyta), że czegoś brakuje itp. Na aukcjach też trzeba podwójnie uważać, bo widzę zalew jakiś dziwnych wydań, np. skandynawskich, francuskich, a stosunkowo mało angielskich, że już o polskich nie wspomnę. Tych ostatnich mało jak na PSX, a jak ktoś handluje to za samą polską okładkę dokłada nieraz drugie tyle do ceny.

Nie masz pecha tylko tak to wygląda. Swego czasu nasz rynek zalała masa, ale to MASA gier z zachodu. W swoim zbiorze mam na pęczki gier w wydaniach "obcych", zwłaszcza Niemcy/Holandia. Jeszcze kilka lat wstecz, za czasów popularności sklepów stacjonarnych miałem na osiedlu taki sklep, gdzie gość miał od zajoba gier na PSX/PS2 ściąganych z krainy wiatraków. O ile przy PSXie często oznaczało to język holenderski, tak na PS2 już niekoniecznie.
Co do wymieszanych zestawów to też nic nowego. Dużą cegiełkę dołożył do tego CeX, w którym zazwyczaj nikt nie zwraca uwagi na to czy do pudełka "premierowego" wydaje płytkę z platyny itp. A że potem ktoś dalej puszczał takie gry w świat to teraz nie tylko u nich trafia się takie cuda. Musisz albo dobrze przebierać w ogłoszeniach, albo tak jak ja po prostu olać to i cieszyć się z grania a nie patrzenia czy płytka jest zgodna z pudełkiem :D

Cytat: Janusz w Luty 14, 2024, 14:53Ceny to inna kwestia. Taki Crash na PS2 mam wrażenie kiedyś za grosze latał z racji średniego przyjęcia tych odsłon, a teraz za premierowe wydania swoje trzeba wyłożyć.

Tu należy podkreślić dwa fakty. Po pierwsze, dzisiaj wszystkie gry na PS2 kosztują znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu. Ja kupowałem tony gier po 5,10 czy 20zł a dzisiaj widzę, że sporo z nich nie schodzi poniżej ~50zł. Po drugie, takie gry jak Crash nigdy nie były tak tanie jak inne, przynajmniej nie u mnie. Zawsze kosztowały stosunkowo więcej i nie były tak mocno dostępne. Nie były to może ceny pokroju 150zł, ale tutaj patrz punkt numer jeden.

Cytat: Janusz w Luty 14, 2024, 14:53Tak jak pisałem, nie siedzę w temacie i dopiero się uczę, ale myślałem, że jakoś łatwiej z tym będzie.

Nie odkryję Ameryki na nowo jak powiem klasyczne "łatwo już było". Przespałeś złoty czas na zakupy. Czasy gdy za 50zł mogłeś mieć siatkę gier na PS2 i to nierzadko popularnych, dobrych tytułów już bezpowrotnie minęły. Jak wchodzę do CeXa i zerkam na gry PS2 to tylko uśmiecham się pod nosem, gdy widzę ceny tych wszystkich, nawet bardzo popularnych i niegdyś szeroko dostępnych gier i myślę sobie "Ha, to kupiłem za piątaka, tamto za dwie dyszki. Warto było!". Kiedyś pewnie niejeden się ze mnie śmiał jak co rusz wrzucałem kolejne zdjęcia "randomowych" gierek kupionych za grosze. Dzisiaj to ja się śmieję, bo mógłbym na niejednej zarobić kilkukrotnie więcej, choć oczywiście nie zamierzam 8)

Cytat: Janusz w Luty 14, 2024, 15:37Swoją drogą ciekaw jestem ile u nas sprzedało się PSXów, a ile PS2, bo wbrew pozorom tutaj może nie być dużej dysproporcji. Ta druga przez długi czas była droga, sporo osób jak ja uciekło w PCty, a i piractwo na PS2 nie było taką plagą, więc i chętnych do zakupu mogło być mniej. Konkurencja też była jakoś bardziej wyrazista, jak choćby Xbox.

Tutaj jestem totalnie odmiennego zdania. PS2 było dosłownie wszędzie. Przez moje ręce przeszło już pewnie z kilkadziesiąt konsol a zdaje się żadnej nie kupowałem wysyłkowo, za to niejedną kupowałem "z osiedla". PS2 drogie było na premierę, potem stało się całkiem przystępne. Masa moich znajomych miała PS2, każdy z nas wiedział co to za sprzęt i jakie są na niego popularne gry.
Przeróbka też nie była niczym niespotykanym, czego dowodzi też mnogość chipów. Może to nie powód do chwały, ale sam swego czasu okazjonalnie modowałem chętnym karty pamięci dosłownie po kosztach wysyłki.
Konkurencji ta konsola u nas nie miała ŻADNEJ. Mogę śmiało sięgnąć pamięcią do drugiej połowy pierwszej dekady tego tysiąclecia i oczami wyobraźni przypomnieć sobie Empikowe półki pełne gier na ten system, podczas gdy o Xboxie to tam nikt nie marzył, a o takiej konsoli jak GameCube to ja i pewnie niejeden mój znajomy dowiedział się dopiero lata później, o ile w ogóle. Sam w inne systemy wszedłem dopiero dużo później, bo za "osiedlowych" czasów, gdy nie było tych wszystkich OLXów i tym podobnych to mało kto w okolicy miał coś innego z 6tej generacji niż PS2. Może z raz czy dwa ktoś mi oferował Xboxa, ale wówczas nie byłem do niego przekonany, bo kompletnie nie widziałem na to gier.


Jak masz jeszcze jakieś konkretne pytania to wal śmiało. Może nie jestem tu jakimś "guru", ale PS2 to u mnie najliczniejsza biblioteka gier. No i dorastałem w czasach, gdy ta konsola była wszechobecna i sam przebierałem w gierkach w lokalnych sklepach 8)

Hoipolloi

Przy każdej generacji konsol przychodzi czas, że tanie gry w pewnym momencie pójdą do góry. PS2 mało kto się interesował, gdzie bardziej popularne były gry na PSXa i dalej są jak się spojrzy na allegro czy olxa - co się bardziej sprzedaje, a sprzedaje się więcej gier na PS1 niż PS2. Na allegro jest zalew śmieciowych tytułów w abstrakcyjnych niekiedy cenach. Ja z racji że zbieram i na PS1 i PS2 to widzę co się dzieje, a dzieje się źle. Każdy kto śledzi to już zdążył zauważyć, że w ostatnim czasie namnożyło się na allegro 'firm/super sprzedawców' z retro grami, który czasami potrafią jednym rzutem dodać w licytacjach od 1zł sporo gier, nawet z 300 pozycji, gdzie można wyhaczyć 'pożądane tytuły' i jak taka aukcja jest przykładowo 7dni, to już tego samego dnia, albo i następnego jak się patrzy na aukcje to cena jest już 200, 250, 300zł. Wiadome, że podbijanie aukcji nie jest nikomu obce przez sprzedających, ale ostatnio jest to plaga. Przykład FF7 na PS1, cena 260zł, do końca aukcji 6dni, 3 osoby licytują, a na allegro za kup teraz można kupić taniej. Mija te 7 dni, kończy się aukcja i za kolejne pare dni ponownie na aukcji te same gry wystawione. Sztuczne podbijanie, sztuczny hype, ale są tacy co się na to łapią, bo jak się wejdzie w komentarze u takiego sprzedającego i popatrzy na sprzedane tytuły i za ile poszły, to się człowiek zastanawia kto tak przepłaca.

Trzeba też już brać pod uwagę, że ceny gier z roku na rok będą tylko drożeć, każdy liczył że w końcu ta bańka z cenami pęknie po tym całym covidzie, że znów to wróci do 'normalności', ale to już bezpowrotnie nie wróci. Przy erze cyfryzacji i wydań digital copy, platformach strimingowych, wydania fizyczne zaraz pójdą w nie pamięć, przez co znów przyjdzie hype na wydania fizyczne, które będą już coraz ciężej dostepne na rynku wtórnym, a co za tym idzie i cena pójdzie jeszcze bardziej do góry.

Tak jak ping wspomniał, wyjście UK z UE mocno ograniczyło każdemu zdobywanie/pozyskiwanie gier do swojej kolekcji w miarę sensownych pieniądzach. Ja sam 3/5 swojej kolekcji mam z zakupów dokonanych przez ebaya. Teraz nie opłaca się sprowadzać gier z UK, bo przykładowo jak gra kosztuje 30 funtów, to masz 12 funtów CŁO naliczone z góry + przesyłka kolejne 12 funtów i nagle z 30 masz 54, co już się cenowo nie klei.

Teraz to już jest ostatni dzwonek na zebranie brakujących tytułów, ci co myślą że jeszcze można przeczekać ten okres, to życzę gl & hf. Ja sobie postanowiłem że w tym roku, z 30 brakujących mi gier na PS2 muszę mieć chociaż połowę, heavy hitters zostawiam na koniec bo i tak były, są i będą drogie. Tutaj też ktoś już o tym wspomniał, że kiedyś gier na PS2 można było kupować za grosze, a i owszem bo tego było masa i zalew na allegro, ale jak już UK nie ma, to i nie ma wydań w 3xUK PAL, tylko pozostały wydania IT,DE,FR,NL, które jakby nie patrzeć również zaczęły się sprzedawać. Kiedyś było, że kolekcjoner to tylko prawilnie zbiera same 3xA, a teraz jak gra ma angielski to też schodzi, bo nie ma możliwości dostania danego tytułu w wydaniu angielskim. Też można zauważyć zwyżkę cen tych wydań w multilanguage, jak kiedyś latały za śmieszne pieniądze to nikt nie chciał kupować, bo kolekcjonerzy gardzili innymi wydaniami niz 3xA, a teraz te same gry z innym językiem na okładce są często gęsto już nawet w cenie wydania 3xA. Dużo by pisać. Mało czasu zostało, jak ktoś teraz zaczyna zbieractwo czy kolekcjonowanie gier, to odradzam bo finansowo popłynie, czasy się zmieniły i lepiej nie będzie.
Szukam Konsolowe Kompendium 1, 2, 3 wydane przez Neo+.
Szukam gier na PS1 i PS2:
https://bit.ly/2y3FN7b

hankie

Mi także wydaje się, że 2018 ew 2019 był ostatnim rokiem dla PS2, gdzię zadbane commony chodziły za 3-4 dyszki, sztuki do używania po prostu za 2 a niesorty to 5 dych za siatkę ;)

Niestety - kto ma zadbane sztuki, nawet commony to już wie by to zakitrać, nawet z 2 kopie i trzymać. Masowo krążą resztki z lumpów, czasem na Vinted można coś od sąsiednich krajów kupić nieco taniej, ale sie kończy. Ale to chyba normalne, jak większość platform.

No i znikające wydania fizyczne. NIedługo to wydanie fizyczne ogółem będzie rarytasem.

Kirby

Ceny ostro skoczyły w 2020 i od tamtej pory utrzymują tendencję wzrostową.
Dotyczy to również niechcianych wcześniej gier na pierwszego xboxa. Tytuły wydane na niego były wcześniej w przystępnych cenach.
Za 10-20zł można było kupić zarówno exy jak i solidne tytuły. Np. zakup Buffiego wiązał się z wydatkiem około 15zł.
A teraz? Ekskluzywny Buffy

od 128 zł do 299zł - tylko 2 sztuki :D