Nasza styczność z konsolami SONY

Zaczęty przez Qdi, Czerwiec 30, 2014, 10:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Grzesiek!

#30
PS1
Niestety, ale mało pamiętam z czasów gdy grałem na PSX. Było to może w 2005 roku, gdy mój wujek znalazł tę konsolę na strychu. To w co napewno grałem na PS1 to był Królik Baks, Duke Nukem:Time to Kill oraz Crash Bandicoot 1.
PS2
Pierwsza styczność z drugą konsolą SONY odbyła się na przełomie 2005-2006 roku, kiedy mój wujek kupił sobie PS2  Pamiętam do dziś jak byłem zachwycony grafiką w GTA San Andreas, właściwie do dziś podoba mi się grafika GTA:SA na PS2, ta gra na konsoli ma kompletnie inną, lepszą barwę kolorów.
PS3
Te czasy już bardzo dobrze pamiętam. Pierwszą PS3 kupiłem w 2012r. Nigdy nie zapomnę jak byłem podekscytowany gdy listonosz przyniósł mi tę konsolę. Można powiedzieć, że z tego powodu dostałem bzika :D. Konsola była przerobiona i znajdowały się na niej GTA IV, Gran Turismo 5 oraz jakiś Driver. Od razu jak dostałem konsolę przez dłuższy czas grałem w Drivera, strasznie podobała mi się ta gra. Moja przygoda z PS3 wciąż się trzyma, osobiście posiadałem 4 sztuki PS3 (Slim, Fat, Slim, Fat), nie licząc, że niedawno sobie kupiłem tę konsole w wersji SLIM  z sentymentu za 200zł. Moim zdaniem zrobiłem dobry deal. PS3 w dzisiejszych czasach jest więcej warte.
PS4
Swoje pierwsze i jedyne PS4 kupiłem 2014r. Większość funduszy uzbierałem na PS4 ze sprzedaży swojej pierwszej PS3. Na PS4 najwięcej grałem w FIFE 14, The Last of Us (Najlepsza gra jak dla mnie, nic mnie tak nie wciągnęło jak to dzieło), GTA V oraz Battelfielda 4. Niestety moja konsola w 2016 roku zaliczyła zgona, wyskoczyły artefakty, żaden znajomy serwis nie chciał naprawić mojej konsoli i koniec końców zostałem zmuszony ją sprzedać za 400zł.
PSP
Z PSP też miałem trochę przygód. Pierwszą styczność z PSP miałem w 2011 roku, kiedy dostałem ją na urodziny. Na PSP grałem najwięcej w Gran Turismo, God of War i NFSy. Moje pierwsze PSP zaliczyło bricka, był to model 3004, więc Pandora battery by mi wtedy nie pomogła :/. Po jakimś czasie za dobrą kwotę kupiłem 2 zbrickowane PSP 2004 i zarobiłem na nich dobrą sumę pieniędzy, co umożliwiło mi kupić PSV.
PS VITA/PSTV
Z PSV miałem dosyć krótka historię jak i z PSTV. PS Vite kupiłem za 200zł od znajomego pograłem na niej trochę w CoDa i zaczęła zbierać kurz. Do mnie ta konsola kompletnie nie przemawiała. Nie było dla mnie żadnych ciekawych gier na ten system i postanowiłem sprzedać tę konsolę. Koniec końców PS Vita została sprzedana za 320zł. PSTV miało być wykorzystywane jako Smart TV, ale jednak nie był to dobry pomysł. Tę konsolę sprzedałem jakiś miesiąc temu, bo była dla mnie zbyteczna.

pupek86

Mój pierwszy kontakt z PS miałem w okolicach roku 1996 kiedy mój kolega z klasy dostał PSX. Pamiętam gran turosmo i tekena - reszty tytułów sobie nie przypomnę. Kolejna konsola to było ps 2 u innego kolegi i było to ok 2005 roku. Godzinami naparzaliśmy we wszystko co się dało. Następnie była przerwa aż do grudnia 2019 kiedy kupiłem sobie ps4 prosiak i pykam póki co w gra 5. Mogę zatem powiedzieć że dopiero teraz zaczyna się moja przygoda z PS

mariusz391

U mnie pierwszym wspomnieniem z PlayStation był rok 1999 i mąż mojej chrzesnej który pożyczył konsolę od swojego kolegi. Pamiętam doskonale za to dwie gry które dla mnie, jako posiadacza Pegasusa zrobiły mega wrażenie. A mianowicie Crash Bandicoot 3, który wyglądał na tle Super Mario Bros po prostu obłędnie, ale największe wrażenie zrobił na mnie wtedy V-Rally 2. Jako fan samochodów, gdy zobaczyłem tą ,,fotorealistyczną'' grafikę to nie mogłem się oderwać. Zwłaszcza że jednym z samochodów był Peugeot 405 T16 którego identycznego miałem w skali 1/24 z BBurago. Coś niesamowitego.
Jednak na swoją konsolę musiałem czekać aż do 2002 roku i tam pierwszymi grami były te z płyty demo zawartej do konsoli, czyli

I zawarte tam Potwory i Spółka zrobiły na mnie takie wrażenie że były jedną z trzech pierwszych gier jakie kupiłem, wraz z NFS High Stakes i ISS Pro Evolution 2

hankie

Cytat: mariusz391 w Styczeń 14, 2020, 17:56I zawarte tam Potwory i Spółka zrobiły na mnie takie wrażenie
Mi z 3D platformerów na bazie bajek najbardziej zapadły w pamięć Toy Story i 101 Dalmatyńczyków ;) a 2D - do teraz dobra gra - Disney's Hercules Action Game.

Mariusz - też z konsoli 8bit od razu na 32 przeskoczyłeś? Osobiście tak miałem, a tuż przed jak grałem u kumpli na PSX - a wracałem do Pegasusa w domu, to po prostu nie chciało mi się grać i czekałem na kolejną okazję na Szarakowe giercowanie ;)

mariusz391

Cytat: hankie w Styczeń 15, 2020, 09:20też z konsoli 8bit od razu na 32 przeskoczyłeś?
Dokładnie tak było. Jakoś nikt z moich znajomych Amigi nie posiadał, a o takich sprzetach jak SNES czy Sega Mega Drive to dowiedziałem się dopiero jak internetu się dorobiłem i zacząłem się retro tematami interesować ;)
Dzięki temu ten przeskok z 8 bitów na 32 był aż tak olbrzymi

Mcin

U jeśli chodzi o stan posiadania też przeszedłem z 8 na 32 bit. w kwestii doświadczenia nie, bo jeden kolega miał SEGĘ! i tę kolega po krótkim czasie zamienił ją na PlayStation, przez co opanowała mnie mania na punkcie tego sprzętu. Swojego Szaraka w końcu dostałem, ale rodzice nie zgodzili się "przerobić" więc grałem głównie w demówki i 4 gry w pełniakach które miałem. 1,5 roku później pojawił się Pecet i pecetowcem zostałem, a jak już wciągnęło mnie retro, poszedłem w kierunku pikselozy i dwóch wymiarów.
PS 2 i PS3 nigdy w rękach nie miałem. Serio. PS4 grałem, ale się nie zachwyciłem.
Jeśli chodzi o branżę jako taka, przeszłość obchodzi mnie bardziej niż przyszłość, więc PS5 też pewnie daruję.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Logan303

Moja styczność z konsolami Sony jakaś w sumie duża nie była. Zaczęło się w 1998 roku od PSX. Konsolę miałem ze trzy lata i ją sprzedałem. Oj bardzo dobrze ją wspominam i zastanawiam się nad kupnem Playstation Classic. Tak zwyczajnie, z sentymentu. W 2006 roku kupiłem PS2 slim. W sumie tylko dla Tekkena 5, Virtua Fighter 4 i 4evo. Miałem ją rok.Okazało się, że konsola ma ogromną bazę świetnych tytułów i spędziłem przy niej sporo godzin. Następną kupiłem w 2010 roku ale sprzedałem ją po 5-6 miesiącach z powodu przprowadzki i zmiany telewizora na lcd.  No i przewinęły się u mnie 3 sztuki PSP. Pierwszą kupiłem w 2008 roku w Empiku. Był to bundle -  PSP 200x (4?) ice silver z namalowaną z tyłu głową Kratosa i grą GOW Chains Of Olympus w zestawie. Niestety musiałem ją sprzedać po kilku tygodniach. Następną 1004 kupiłem rok później - 1004. Sprzedałem ją po tym jak Dark Alex wycofał się ze sceny i obsługa nowych gier stanęła w martwym punkcie. Następną fatkę kupiłem w 2012, ale sprzedałem ją po paru miesiącach. Aktualnie miałem ekipę do grania na PC w fpsy i psp leżało mi niepotrzebne. :( Teraz znowu padło na kupno PSP, ale mam z tym kupnem same problemy póki co.