Boom na chińskie retro konsolki - przelotna moda czy coś więcej?

Zaczęty przez Janusz, Kwiecień 20, 2024, 09:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

12step

ore ore szabadabada amore

animare

Dla mnie chińskie konsolki to coś bardzo praktycznego i mobilnego w cenie powiedzmy 150-300zł odpalimy większość aż do PSP czy NDS z przyzwoitą jakoscią.

U mnie najczęściej TV jest oblegany przez innych członków rodziny lub też w ciągu dnia jak mam chwilę czasu, a córka jest w domu to na TV nie puszczę sobie np Tenchu czy jakiejś klepanki z automatów, a tak to siądę przed ekranikiem 4' i mogę załączyć rundkę w PES2 czy cokolwiek innego. Dodatkowo czekając w kolejkach u lekarza czy przez godzinę gdy młoda ma taniec w teatrze to zawsze mam ze sobą handhelda (RGB30 lub po prostu Switcha), umila czas, szybko się odpala, jest praktyczne.

Lubię też takie ficzery jak wifi, bluetooth itp. Te troszkę nowsze chińskie sprzęciki mają mnóstwo funkcji przez retroarch, zaczynając od hdmi czy trofeów które są zsynchronizowane z https://retroachievements.org/ czy kończąc po prostu na tym, że mam całą listę gier do których okładki, oceny i krótkie gameplaye ściągają się automatycznie.

Co do samych romów to moje zdanie się nie zmieni. To co nie jest dostępne do kupienia w cyfrze czy jako nowa gra w pudełku nie sprawia, że czuje się winny wgrywając gry sprzed 20-30lat.

Co do samego sprzętu i softu, to z reguły kupujesz, włączasz i działa, jednakże zawsze są jakieś mniejsze lub większe problemy. m.in. entuzjastą tych sprzęcików jest Russ z Retrogamecorps, który to zawsze szczegółowo mówi o wszystkich problemach, robi poradniki dotyczące zmiany softu czy odpowiedniej konfiguracji emulatorów głównie patrząc pod pryzmatem rozdzielczości, scanlines czy innych dodatków.

Dodatkowo w większości tych sprzętów karty pamięci które Chińczycy dorzucają są wątpliwej jakości, i wszyscy po prostu zalecają ich wymianę na coś markowego. Inne softy czy po prostu odpowiednio skonfigurowane pozwalają na poprawę jakości baterii, zmianę interfejsu czy ogólnie cały boost hardware'u.

Nowsze handheldy mają najczęściej dwa sloty na karty pamięci, jeden na soft, drugi na gry, co jest bardzo dużym ułatwieniem. Raz, że z gier wgrywamy co chcemy nie martwiąc się o zepsucie softu, a dwa, że dużo sprzętów oferuje kilka rodzajów softu jak garlic, arkos, jelos itp, i po mimo, że większość opiera się na dystrybucji Linuxa tak, możemy na każdą kartę pamięci wgrać inny soft i za pomocą plug and play żonglować systemami, żeby wybrać ten który jest dla nas najwygodniejszy.

Czy jest boom na ten sprzęt ? Myślę, że tak ale nie na tyle by każdy w otoczeniu posiadał taką zabawkę, ot youtuberzy promują to na tyle, że robi się automatyczny hype. Myślę, że połowa ludzi, którzy to kupują robią to z myślą o dzieciach (nostalgia lat dziecięcych zawsze będzie działać, a lepiej dać dziecku taniego handhelda niż smartfona). Znaczna część ludzi pogra pół godziny-godzinę i włoży sprzęt do szuflady przypominając sobie wcześniej jak to kiedyś było i jak większość gier w tych czasach wygląda opornie w dzisiejszych czasach.

Mcin

Cytat: Megadeth w Kwiecień 20, 2024, 12:54Dokładnie. Wykładasz 50 tys zł na kontener konsolek i robisz biznes. Albo nie robisz, bo ja sensu w tym nie widzę.

bo wizisie, chińce legalnie tłuką te konsolki od ponad 30 lat, a u nas jedyne co możesz zrobić to właśnie sprowadzić kontener i handlować na allegro. byle nie za dużo, żeby się prawnikom N nie opłacało po cię sięgać. Taka trochę asymetria możliwości.

Z tym Pegasusem mini to własnie trochę podpuściłem was, żeby wywołać temat. Chłop miał sprzęt, w ogóle nie mój klimat, ale skoro można kupić biedne PSX mini dla metki, to można i Pegasus. No, tyle że chłop miał problem, bo nie mógł w PL wydać konsoli z grami, żeby go prawnicy nie ścigneli. a handlarze ściągający towar z Chin mogli. Ot, asymetria.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

12step

A ten Pegasus mini to nie było przypadkiem Raspberry PI w obudowie w jakiejś nieadekwatnej cenie?
ore ore szabadabada amore

Megadeth

Nie ma co dorabiać magii do pegazusa. Żadna to marka. Obecnie pamięta o niej generacja 35+, ale czy oni mają do tego jakiś wiekszy sentyment? Nie ukrywajmy, to nawet wtedy nie był sprzęt jakościowy. Późniejsze IQ502 to były "gluty" marnej jakości.

Cytat: Janusz w Kwiecień 20, 2024, 18:54
Że to? https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=8hL6NLVSizc


Tak! To był ten paździerz

12step

Ja akurat mam duży sentyment do Pegazusa. Ale jakoś nie mieści się w nim kupowanie Maliny w obudowanie a'la pegazus czy chińskiego śmiecio-klona z naklejką.
ore ore szabadabada amore

mariusz391

Bo to by mogło zadziałać moim zdaniem tylko w jednym wypadku. Zrobić Pegausa Mini totalnie po kosztach przemalowując przez chińczyków Famicoma Mini i dogadując się z Codemasters by trafiły tam wszystkie gry z Alladin Deck Enhancer. Wtedy można by to legalnie sprzedawać w sklepach i jakby to rozpromowac po prasie i fajsbukach może nawet kilka tysięcy sztuk by zeszło, pod warunkiem że byłoby to względnie tanie. Bo jak to ma wyglądac tak żenująco jak z tego filmiku na YT to weźcie to sobie darujcie

Megadeth

Jasne, licencje na gry Codemasters i sprzedać po kosztach. Tak biznesu sie nie robi i to by się nie udało. Licencje są drogie.

Samo Evercade zaprzestało produkcji jednych cartów własnie z grami Codemasters, bo wygasły im licencje i chyba przez koszty tego nie przedłużyli.

mariusz391

Cytat: Megadeth w Kwiecień 20, 2024, 21:00Samo Evercade zaprzestało produkcji jednych cartów własnie z grami Codemasters, bo wygasły im licencje i chyba przez koszty tego nie przedłużyli.
Nie wiem czemu ale mam przeczucie że może być to powiązane z tym że obecnie Codemasters należy do Electronic Arts  :-X


Janusz

Czyżby ktoś się brał za ukrócenie popularności chińskich konsolek? Czyżby mogło to być Nintendo?



Tak w skrócie, jak dobrze gdzieś wyczytałem gościowi grozi blokada na social mediach za promowanie Anberniców.

Nie wiem czy to wynika ze specyfiki prawa włoskiego, czy zaraz zacznie się jakaś nagonka, ale patrząc co od lat robi się ze stronami z emulacją/romami kto wie.

Tyle, że przecież promowania samego sprzętu nie powinni zakazywać, choć wiadomo, że większość wykorzystuje je do piractwa.

Aż tak się nie wczytywałem, ale pewnie jak ktoś pokazywał jak uruchamia romy itp. z karty to może wtedy się takie cyrki dzieją, że ktoś to zgłasza i masz pismo z sądu.

12step

Za pokazywanie emulacji jakiś Marianów pewnie. A już za Switcha to na pewno były cyrki.
ore ore szabadabada amore

Wawrzino

To się youtuberzy przerzucą na opensource'owe gierki na każdy z prezentowanych systemów i tyle

Megadeth

Jeśłi gość pokazywał jak emulować Nintendo lub gameplaye z niego to YT mógł mu te filmy blokować. Taki przypadek miał też RetroGrameCorps dlatego od dłuższego czasu nie pokazuje gamplayów exów od Nintendo i ma problem z głowy.

Samego pociągu retro konsolek już nikt nie zatrzyma, myślę, że tu takiej siły N nie ma. Druga sprawa to nie emuluje tylko N, a cały przekrój retro.