DSpico - Nowy flash cartridge - Open source

Zaczęty przez Morden, Kwiecień 29, 2026, 19:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

Morden

Jakiś czas temu pojawił się nowy cartridge flash dla Nintendo DS pod nazwą DSpico. Za projekt odpowiedzialna jest LNH-team, której członkowie mieli na celu stworzenie nowoczesnego rozwiązania open source.





Jak sama nazwa sugeruje, sercem urządzenia jest układ RP2040 znany z Raspberry Pi. Nowoczesny design oparty o współczesne komponenty i zebraną na przestrzeni dekad wiedzę sprawia, że cartridge jest w stanie korzystać z zasobów DSi, ponieważ handheldy kompatybilne z tym trybem (sam DSi oraz wszystkie modele 3DS) widzą go jako grę DSi-Ehanced.

To daje nam możliwość włączenia trybu DSi dla gier DS. Standardowe carty flash oparte na R4 zawsze odpalane są w trybie ścisłej kompatybilności wstecznej z oryginalnym DSem i ograniczone są do 67 MHz dla CPU i zaledwie 4 MB pamięci RAM. Tryb DSi odblokowuje pełne 133 MHz i 16 MB RAM. O ile z większej ilości pamięci korzystać mogą tylko aplikacje homebrew napisane z myślą o tym udogodnieniu, o tyle szybszy CPU wpływa już na wszystkie gry. Testując drugą część Ouendan, która jest jednym z moich ulubionych tytułów z DSa, zauważyłem znaczny wzrost płynności na mapie w 3D.




Urządzeń flash dla DSa mi nie brakuje, ale kupiłem DSpico, bo jest śmiesznie tani i nieporównywalnie lepszy od przestarzałej konkurencji. W połączeniu z TwilightMenu naprawdę bajka. Dodatkowo można carta użyć jako klucza serwisowego jeśli musimy wykonać unbrick konsoli z którą za dużo kombinowaliśmy. Polecam.

https://www.lnh-team.org

P.S. - Pośród przykładów zaawansowanego homebrew dla DSpico znaleźć można między innymi programy zmieniające DSi oraz 3DSy w kamerkę USB czy mikrofon. Możliwości jak widać są spore. Lepiej to już tylko na MiSTerze jak dokupisz konwerter do przelotki i adapter na ekran dotykowy. Hehe.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

12step

Flash carty do DSa to chyba nie był jakis problem? Pamiętam że były po kilkadziesiąt złotych i  odpalały wszystko. Jeśli jednak mówimy o 3DS....
ore ore szabadabada amore

Morden

Cytat: 12step w Kwiecień 29, 2026, 20:48Flash carty do DSa to chyba nie był jakis problem? Pamiętam że były po kilkadziesiąt złotych i  odpalały wszystko. Jeśli jednak mówimy o 3DS....

Problem żaden i taniego badziewia jest wszędzie na morgi, ale wszystko to nadal bazuje na projekcie flash carta sprzed 20 lat. Tutaj masz nowe komponenty, zarówno design PCB jak i soft są open source, i masz pełne wsparcie dla DSi. O ile szybszy zegar dla CPU można było odkluczyć za pomocą kombinowania z custom firmware, o tyle dzięki DSpico nie musisz robić nic. Każda stockowa konsola go odpali, wgrywasz sobie TwilightMenu, ustawiasz w opcjach gry co chcesz podbić i po prostu działa.

To daje też większe możliwości dla homebrew. Np. rzeczy typu ScummVM mogą być teraz kompilowane pod DSi i wykorzystywać szybszy procesor oraz większą ilość pamięci. Chociaż najlepszym bajerem jest wspomniane dopalenie oryginalnych gier DS. To coś jak odpalanie gier Switch na Switch 2 w pewnym sensie.

Ogółem bardzo ciekawy projekt który sprawił, że po długiej przerwie wyciągnąłem DSa i 3DSa. Z chęcią przetestuję sobie bardziej wymagające gry 3D z akceleracją zanim pewnie wrócę do dopingowania w Ouendan.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

mariusz391

Każdy projekt wspierający DS/DSi jest warty promowania, bo to po prostu świetna konsola z masą ciekawych gier. O ile ja raczej nie kupię, bo CFW w DSi mi wystarcza w zupełności, tak wiemy że są osoby które nie lubią grzebać w sofcie i wolą dopłacić do takiego ,,gotowca''. Zwłaszcza że te karty R4 przez lata z tego co kojarze stały się parodią, gdzie trzeba było grzebać znowu w ICH sofcie, bo miały ogranicznik czasowy na działanie, by niedzielnych graczy zmuszać do kupowania nowej co jakiś czas

12step

No nie, wrzucało się open sourcowe menu i karta się odblokowywała. Chyba te zabezpieczenia nie były jakieś bardzo trudne to sforsowania, bo tych chińskich cartów było zatrzęsienie, kosztowały ze 40 zł,  cała obsługa sprowadzała się do wrzucenia plików na kartę sd, wszystko działało na DS i 3DS. Znaczy ogólnie fajnie, że po 20 latach zrobili coś podobnego tylko open source. Jakoś nigdy mnie nie emocjonowało to całe homebrew na konsolach w stylu odpalę sobie wenża i tetrisa i będę czytał ebooki.
ore ore szabadabada amore

Morden

Cytat: mariusz391 w Kwiecień 29, 2026, 21:28Zwłaszcza że te karty R4 przez lata z tego co kojarze stały się parodią, gdzie trzeba było grzebać znowu w ICH sofcie, bo miały ogranicznik czasowy na działanie, by niedzielnych graczy zmuszać do kupowania nowej co jakiś czas

Głupoty powymyślali, ale ograniczało się to do softu, więc można było to obejść wrzucając YSMenu czy TwilightMenu. Mój pierwszy R4 działa po dziś dzień, z tym zastrzeżeniem że na niczym poza oryginalnym DS i DS Lite nie ruszy, bo Nintendo wprowadziło listy uwierzytelnionych cartów. Dlatego nowsze flash carty włożone do DSi lub któregoś 3DSa podszywały się pod istniejące gry.

Cytat: 12step w Kwiecień 29, 2026, 22:03No nie, wrzucało się open sourcowe menu i karta się odblokowywała. Chyba te zabezpieczenia nie były jakieś bardzo trudne to sforsowania

Może nie trudne, ale jednak upierdliwe. Nie wszyscy się znają i jak ktoś kupił dla dzieciaka i przegrał tylko ROMy to może faktycznie się złapać i myśleć że coś się popsuło.

Cytat: 12step w Kwiecień 29, 2026, 22:03Znaczy ogólnie fajnie, że po 20 latach zrobili coś podobnego tylko open source. Jakoś nigdy mnie nie emocjonowało to całe homebrew na konsolach w stylu odpalę sobie wenża i tetrisa i będę czytał ebooki.

Co kto lubi. Ja swego czasu lubiłem pograć w ScummVM właśnie, bo mi się fajnie stylusem klikało, ale to było w czasach gdy nie było za bardzo innych kieszonkowych alternatyw, bo inną opcją był telefon z Symbianem. A ScummVM na DSa obsługiwał dodatkowo rozszerzoną pamięć RAM. Jeśli miało się pamięć z przeglądarki Opera albo coś w stylu EZ Flash V 3 in 1 (RAM, flash cart dla GBA i wibracje w jednym) to było bardzo dobrze.

No ale jak pisałem, teraz największym atutem jest obsługa trybu DSi i wymuszanie go dla gier DS bez zabawy w żadne modyfikacje softowe. Po prostu plug and play prosto z carta. W sumie combo idealne to jakiś 3DS lub 2DS z CFW, gry natywne dla konsoli i gry DSi można sobie zainstalować na karcie SD, a wszystko z DSa na DSpico i mieć to w trybie DSi jeśli w grze widać jakąś różnicę.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

12step

A wyszło w końcu coś sensownego do 3DS, co można nadal normalnie kupić?
ore ore szabadabada amore

Morden

#7
Cytat: 12step w Kwiecień 30, 2026, 14:26A wyszło w końcu coś sensownego do 3DS, co można nadal normalnie kupić?

W sensie flash cart? Nie, bo nikt już tego nie potrzebuje. Na każdym modelu możesz zainstalować CFW a gry 3DS i DSi możesz po prostu zainstalować na wewnętrzną kartę SD. Nawet jeśli dzisiaj jakiś sensowniejszy flash cart byłby pewnie możliwy do ogarnięcia, nikt nie kupi czegoś, co możesz w sofcie zrobić za darmo.

Gateway był zależny od specyficznej wersji FW i wymagał stworzenia wirtualnej partycji. Po prostu umarł śmiercią naturalną, bo wymagał ciągłych aktualizacji by funkcjonować z coraz nowszymi wersjami FW pod emuNAND. Potem był jeszcze Sky3DS. Działał jak ten flash cart dla Switcha, gdzie gry zmieniasz przyciskiem na samym carcie i musisz klikać jak szalony jeśli masz dużo tytułów na karcie pamięci. Bez sensu, skoro wszystko możesz mieć w postaci ikonek na ekranie samego 3DSa.

Gdy przygotowywałem 2DSa dla córki, po prostu wrzuciłem CFW i zainstalowałem na karcie pamięci wszystkie gry które się jej podobały. Rozwiązanie idealne, bo dziecko nie musi żonglować cartami, które nie zgubią się i dodatkowo siedzą sobie na półce w stanie igła.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

12step

Cytat: Morden w Kwiecień 30, 2026, 14:40W sensie flash cart? Nie, bo nikt już tego nie potrzebuje. Na każdym modelu możesz zainstalować CFW a gry 3DS i DSi możesz po prostu zainstalować na wewnętrzną kartę SD. Nawet jeśli dzisiaj jakiś sensowniejszy flash cart byłby pewnie możliwy do ogarnięcia, nikt nie kupi czegoś, co możesz w sofcie zrobić za darmo.

Czyli tak samo jak w DSi? Czy się mylę w tej kwestii?
ore ore szabadabada amore

Morden

Cytat: 12step w Kwiecień 30, 2026, 15:22Czyli tak samo jak w DSi? Czy się mylę w tej kwestii?

Tak, od DSi zaczął się temat CFW. Ale carty flash nadal mają sens dla DSa z uwagi na oryginalnego grubasa i DS Lite. DS Lite to tak poza tym najlepszy model w linii DS moim zdaniem. Masz wszystko to co najlepsze z DSa, plus obsługę GBA w pięknej konsolce z dobrymi ekranami. Masz slot GBA na rozszerzenia. Wibracje, dodatkowa pamięć, akcesoria do niektórych gier typu paddle do Arkanoida czy klawisze do Guitar Hero ...
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

animare

Dla GBA też powstają różne projekty open source, w tym dość ostatnio znany bo i jednocześnie przystępny cenowo SuperChis oparty na niegdyś popularnym ale z wieloma bolączkami super cardzie. Jego minusem jest brak RTC (tylko emulowany za pomocą SuperFW na którym opiera się projekt pod kątem softu) ale celem projektu było wykonanie flashcarta, który będzie jak najtańszy w produkcji. No i udało się jak widać chociażby na gbatemp.

Dostępna jest również wersja z RTC ale wtedy w pamięci kartridża zmieścimy tylko jeden tytuł naraz jak dobrze pamiętam lub standardowa, o której pisałem wyżej, a która to prócz karty pamięci ma do dyspozycji 256 sdram, gdzie z poziomu konsoli można w locie przerzucić gry do tej pamięci, żeby się np szybciej wczytywały :).

Także na rynku retro konsolek wciąż się dzieje a najlepszym właśnie przykładem jest DS Pico czy Superchis.


12step

Nie no, GBA to akurat system który lepiej emulować niż szarpać się z tymi flascardami.
ore ore szabadabada amore

Morden

Cytat: animare w Kwiecień 30, 2026, 21:08Także na rynku retro konsolek wciąż się dzieje a najlepszym właśnie przykładem jest DS Pico czy Superchis.

Co prawda to nie open source, ale Krikzz ostatnio wypuścił nową wersję flash carta dla GBA i brakuje tam moim zdaniem jednej tylko funkcji by był komplet. Bo poza oczywistym wsparciem dla wszystkich rodzajów save, izolowanym RTC, a więc osobnym zegarem dla każdej gry która z tej funkcji korzysta, zapisami stanu gry w dowolnym momencie jak pod emulatorem, cheatami itd dodał kilka bajerów jak czujnik światła dla serii Boktai plus tilt i gyro dla gier typu Wario Ware Twisted. Jedyne czego nie ma to wibracje. Gdyby udało mu się to zmieścić, byłaby to ostateczna i idealna wersja flash carta GBA.

Cytat: 12step w Kwiecień 30, 2026, 21:11Nie no, GBA to akurat system który lepiej emulować niż szarpać się z tymi flascardami.

OG sprzęt i cartridge flash zawsze pobiją emulator, choćby nie wiem jak dobry i nikt mnie nie przekona że jest inaczej. Flash cart udaje nośnik a gramy na prawdziwej konsoli. Emulator udaje konsolę. Poza tym ja po prostu lubię ciągle rozwijające się urządzenia flash. Nigdy bym nie przypuszczał, że kiedyś powstanie cartridge dla Megadrive pozwalający na odpalanie gier CD bez Mega CD. A powstał. I nie tylko nie muszę żonglować cartami, ale i płyty sobie odpoczywają. A wszystko na oryginalnym sprzęcie, jak należy.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

12step

Miałem dwa flascardy do GBA w życiu. Na tym pierwszym, w czasach mało zaawansowanych flascardów gry na nim działały wolniej na sprzęcie niż normalnie. W epoce zaawansowanych miałem ez flash i  miałem z nim głównie  problemy a po chyba roku padła  bateria, która  jest wlutowana.
ore ore szabadabada amore

Morden

#14
Cytat: 12step w Kwiecień 30, 2026, 22:01Miałem dwa flascardy do GBA w życiu. Na tym pierwszym, w czasach mało zaawansowanych flascardów gry na nim działały wolniej na sprzęcie niż normalnie. W epoce zaawansowanych miałem ez flash i  miałem z nim głównie  problemy a po chyba roku padła  bateria, która  jest wlutowana.

Kupujesz szajs, działa jak szajs. Taka prawda. Ale już w epoce EZ Flash IV bylo super, bo chodziło praktycznie wszystko.

Co prawda brakowało RTC ale była za to spora pamięć NOR i wszystko działało sprawnie, ładując pliki ROM z miniSD. Cart nadal działa. Właśnie sprawdziłem. Choć bateria do wymiany.

A teraz to już zupełnie. Owszem, za produkty Krikzz zapłacisz sporo, ale to jednak produkt premium który ogarnia 99.9% gier. Odkąd Krikzz wprowadził funkcję snapshot save, jest idealnie.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu