XBOX 360 czy PS3 - co kupić jako nówkę?

Zaczęty przez gumislav, Lipiec 29, 2016, 20:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

gumislav

Pytanie jak w temacie. Widziałem w marketach gołe XB360 po 650 zł i PS3 po 750 zł.
Wewnętrzny sknera mówi - oszczędź 100 zł i weź XB - tym bardziej, że miałem takiego fajnego białego w 2007 roku i wspominam go znakomicie, najlepszy pad ever jaki w życiu miałem w dłoniach. Pytanie jak z padami? Które tańsze? Które wytrzymalsze? Jak z samymi konsolami - czy jest jakaś różnica w awaryjności? A gry - na którą platformę tańsze i lepiej dostępne (mowa oczywiście o używanych)? Przyznam, że PS3 slim wygląda przy XB nieciekawie. Decydują jednak względy praktyczne. Poza tym - czy gry na te platformy można odpalać i używać normalnie bez podłączani konsoli do netu? Czy w ogóle konsoli da się używać bez żadnych netowych upgreadów co jakiś czas? Białego klocka miałem cały czas podpiętego do netu, więc nawet nigdy się nad tym nie zastanawiałem.
Będę wam wdzięczny za wszelkie rady i opinie.
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

Quake96

No co ja mogę Ci tu doradzić. Ciężko mi być obiektywnym będąc zwolennikiem SONY, ale postaram się wyrazić nieco swojej opinii, a nóż Ci się przyda :)

Zacznijmy może od awaryjności. Jeśli bierzesz nową konsolę, to zapewne w przypadku X360 będzie to wersja "slim" a w przypadku PS3 "super slim" ewentualnie "slim". W zasadzie wszystkie te 3 konsole mają zapewne podobny stopień awaryjności, bo są to udoskonalone wersje tych platform i wyeliminowano w nich większość wad, szczególnie tych najbardziej groźnych. Także uważam, że przy normalnym użytkowaniu i zapewnieniu odpowiedniej cyrkulacji powietrza, żadna z tych konsol nie będzie się jakoś szczególnie wyróżniać awaryjnością.

Co do padów. No tu bywa różnie. Pady do 360 są chyba łatwiej dostępne w sklepach (bo jak wiemy allegro to zagłębie podróbek), gdyż w sumie do dziś są również całkiem popularne jako pady do peceta. To też pewnie wpływa na ich cenę, która też będzie pewnie mniejsza. Co do PS3 to tutaj można zaobserwować (przynajmniej w moim mieście) większe trudności z zakupem pada w sklepie i ewentualnie większą cenę. W nie takiej małej Bydgoszczy szukając pada po kilku większych sklepach jak Saturn itd. nie mogłem znaleźć ani jednego nowego DualShocka 3, ani nawet śladu po tym aby był jeszcze w sprzedaży. Zatem tutaj może być łatwiej i taniej z x360.

Co do gier dostępnych na te platformy, to już musisz sam ocenić. Większość gier została wydana na jedną i drugą platformę, więc wystarczy popatrzeć które z "ekskluzywów" będą dla Ciebie lepsze. Jeszcze nie tak dawne wojny o to która z konsol ma lepszą grafikę można już chyba sobie darować, bo w dobie konsol ósmej generacji obie konsole odchodzą już w cień. Z resztą komu zależy na grafice?

No i zostaje jeszcze kwestia internetu. Nie wiem jak to wygląda z x360 ale zakładam, że tak samo jak z PS3. Na obie z tych konsol chyba nie wydaje się już gier w naszym regionie, albo jest to sporadyczny przypadek, więc sądzę, że jednorazowa aktualizacja oprogramowania do najnowszej wersji powinna wystarczyć aby każda z gier działała, gdyż nawet jeśli jakaś gra miałaby się jeszcze ukazać, to raczej nie potrzebowałaby już nowszego oprogramowania. Coś jak z PSP, gdzie ostatnim softem był 6.61, ale wszystkie gry działają jeszcze na 6.60. Oczywiście do grania we wszelkie gry offline nie potrzeba połączenia internetowego. W przypadku PS3 po prostu wrzucasz płytkę z grą, ta ewentualnie się instaluje (bo też nie wszystkie tego wymagają) i działa. Wiadomo, jak ktoś lubi patche itd. to przy połączeniu z netem będzie miał możliwość aktualizacji danej gry (o ile aktualizacja jest dotępna), ale nawet w takim przypadku nie jest to konieczne i wystarczy odmówić instalacji patcha i grać na wersji która zamieszczona jest na krążku z grą. Sam nie jestem zwolennikiem takich patchy, więc wszystkie moje gry ogrywam na takich wersjach jakie znajdują się na płytach. Oczywiście wyklucza to możliwość gry online (wtedy wymagana jest instalacja patchy), ale ja online nie grywam. W zasadzie internet na konsoli uruchamiam raz na jakiś czas i szukam ewentualnych aktualizacji systemu, które w sumie i tak nie są mi już do niczego potrzebne, ale robię to jakoś tak dla zasady.

Mam nadzieję, że powyższe wywody przydadzą Ci się choć w pewnym stopniu :)

JT

Cóż miałem PS3 slim i dosyć szybko się go pozbyłem. Podstawową wadą jest to że multiplatformy wyglądają, a co najgorsze chodzą gorzej niż na x360. Kolejną wadą jest wolny napęd BD, przez co gry masakryczne długo się wczytują. Ale mimo wszystko darmowe multi, remastery gier z PS2 i różnorodne exy zachęcają do tej konsoli. Co do x360, świetny pad, szczególnie do FPS, wyścigów, DS3 i DS4 nie dorastają mu do pięt w tych gatunkach. Co do samej konsoli to najlepszy jest model slim, cichy, ładny, nic nie skrzypi nic nie strzela :)
PS2MR

SALADYN

#3
To teraz i słówko (pewnie wyjdzie monolog :P ) ode mnie.

Pady
Wygoda ich użytkowania to dla mnie zawsze była kwestia przyzwyczajenia więc nie ma co toczyć wojnę co jest lepsze. Na pewno te z X360 są wytrzymalsze, o ile nie będą lądowały na podłodze tudzież ścianie, nie będą zalewane, gryzione, palone to będa ci długo służyły, no i jak napisał Quake bardzo łatwo o nowy oryginał. Jeżeli zdarza ci się zagrać w grę na PC to dodaktowym plusem będzie ich kompatybilność z windowsem. Wystarczy tylko adapter bluetooth i masz w sumie najlepszy kontroler do kompa z średniej półki.
Dualshocki 3 niestety nie są już tak fajne. Przede wszystkim dorwać nowy oryginalny to teraz cud, rynek zalany jest podróbkami, na szczęście można już od jakiegoś czasu używać DS4 w PS3 więc o ile wibracje to dla ciebie zbędne doznanie to jest świetna alternatywa. Problemem jest też awaryjność DS3, kumpel serwisant notorycznie wymienia folie przewodzące w padach które same zaczęły grać.

Gry
PS3, tylko i wyłącznie PS3. Olej fakt rzekomo gorzej wyglądających multiplatform. Studia które produkowały exy na PS3 pokazały że tu potrzeba tylko i wyłącznie trochę zacięcia i umiejętności żeby PS3 biło X360 batem po tyłku. Zresztą różnice w grach multiplatformowych rzadko kiedy były jakieś znaczące.
Napęd BD to gigantyczny plus. Fakt, loadingi były dłuższe ale tylko wtedy jeśli liczyłeś różnice z stoperem w ręku, mnie kilka bądź kilkanaście sekund w tą czy tamtą nigdy nie robiło różnicy. Płyty BD są znacznie bardziej odporne na rysy, CD i DVD łapią je z powietrza a w przypadku BD, używana gra bez najmniejszej rysy to żaden fenomen. Dzięki wytrzymałości płyt BD juz teraz widać jak dostępność gier zaczyna plusować na korzyść PS3. No i w przypadku PS3 jedyne przypadki gdy w pudełku z grą były dwie płyty to edycje zawierające OST bądź dokument Making Of podczas gdy na X360 dwie płyty to codzienność a nawet zdarzały się gry na czterech dyskach.
PS3 pod koniec swojego żywota znacznie też wyprzedziło X360 w kwestii gier ekskluzywnych.

Internet
Obie konsole mogą być całkowicie offline. Ewentualny update zależy od samej gry. Taki Władca Pierścieni Wojna na Północy jest strasznie zbugowany i nawet patche nic nie pomogły na obu konsolach. Paradoksalnie internet pomógł mi przejść tę grę.
Nie wiem jak w przypadku X360 ale żeby na PS3 być całkowicie offline musisz wyłączyć router lub grać na profilu na którym nie zakładałeś konta w PSN. Mimo wszystko polecam zacisnąć zęby i po prostu wziąć zawsze poprawkę że gry muszą się zaktualizować po pierwszym uruchomieniu.

Awaryjność
X360 to najbardziej psująca się konsola w historii biorąc pod uwagę procent martwych konsol a sprzedane egzemplarze. PS3 miało YLOD a X360 RROD, obie przypadłości zostały praktycznie wyeliminowane w nowszych modelach więc trzymaj się z daleka od fatów. Co prawda problem może nadal występować ale tylko wtedy jeśli masz naprawdę sporego pecha lub katujesz konsolę na dywanie bądź w ciasnej szafce. Pozycja horyzontalna, twarda powierzchnia pod konsolą, sporo miejsca wokół niej, nie pal podczas grania, regularnie ścieraj kurz i będziesz się cieszył sprzętem długie lata.
W tej kategorii zdecydowanie wygrywa PS3 bo w X360 nawet w ostatnim modelu nie wyeliminowano jego wkurzającej przypadłości mielenia płyt gdy ktoś ruszy sprzęt podczas grania.

Werdykt
Paradoksalnie polecam obie konsole. Poprzednia generacja to była wojna na exy i teraz mając jeden sprzęt odcinasz się od równie świetnych gier na drugą konsolę, niewielką przewagą wygrywa jednak PS3.
Koniecznie jednak bierz slima, po super slimach widać oszczędności i jakoś nie lubię konsol które cały napęd mają na wierzchu.

gumislav

#4
Wow! Dzięki za super rzeczowe informacje. W sumie po waszych wykładach ma plus XB360 przemawia pad, zaś na plus PS3 technologia BD (rozumiem, że mógłbym też oglądać filmy na BD). Gry w sumie wyglądają z tego co rozumiem tak samo, trochę tylko różni się biblioteka gier. O tę możliwość grania bez netu pytam, bo jakby kiedyś za 10-20 lat całkowicie odłączyli serwery obu platform to chciałbym móc się nadal cieszyć uzbieranymi tytułami. Na rzecz XBOX szalka przechyla się jeszcze trochę ze względu na to, że ta konsola jednak bardziej mi wizualnie pasuje niż XBOX.   PS3 jest też 100 zł droższe i chyba box od PS3 jest większy, a ja mam już tak malutko wolnego miejsca w domu, że to też paradoksalnie gra rolę. A teraz zadam wam zabawne pytanie  :D Która obudowa wydaje się bardziej 4-latko odporna?

EDIT:

Aha! Jeszcze jedna kwestia. Czy PS3 slim (te wersje, które są teraz dostępne w sklepach) odtworzy mi gry z PS2?
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

Quake96

Cytat: SALADYN w Lipiec 30, 2016, 10:48
Nie wiem jak w przypadku X360 ale żeby na PS3 być całkowicie offline musisz wyłączyć router lub grać na profilu na którym nie zakładałeś konta w PSN.

Pozwolę sobie poprawić. Nic takiego nie trzeba robić. W ustawieniach masz opcję wyłączenia połączenia internetowego. Sam mam profil z jakimś tam kontem PSN a router cały czas śmiga. Wyłączam tylko połączenie internetowe i zero powiadomień o aktualizacjach itd.

Cytat: gumislav w Lipiec 30, 2016, 11:27
Aha! Jeszcze jedna kwestia. Czy PS3 slim (te wersje, które są teraz dostępne w sklepach) odtworzy mi gry z PS2?

Nie. Fizyczne nośniki PS2 odtwarzały tylko pierwsze FATy. Tych z kolei nawet w idealnym stanie raczej nie warto brać do normalnego użytku. Na wszystkich PS3 ruszysz gry z PS2, ale tylko te zakupione na PSN. Za to na każdej z konsolek ruszają fizyczne nośniki PSXa.

JT

Cytat: SALADYN w Lipiec 30, 2016, 10:48
PS3, tylko i wyłącznie PS3. Olej fakt rzekomo gorzej wyglądających multiplatform. Studia które produkowały exy na PS3 pokazały że tu potrzeba tylko i wyłącznie trochę zacięcia i umiejętności żeby PS3 biło X360 batem po tyłku. Zresztą różnice w grach multiplatformowych rzadko kiedy były jakieś znaczące.
Wiele multiplatform było nie grywalnych na PS3, niskie FPS, brak AA, gry w 576p, brak v-sync. Mimo to że niektóre exy wyglądały nieźle, to i tak nie dało się przeskoczyć ograniczeń sprzętowych jak słaby AA i cienie w niskiej rozdzielczości to standard PS3. PS3 to musiało samo siebie batem po tyłku lać żeby jako tako gry chodziły :)
PS2MR

Damian

Zjawiska YLOD/RROD NIE DA się wyeliminować na stałe głównie dla tego, że układy CPU/GPU są układami BGA a nie FPGA jak w konsolach 5 czy 6 generacji. Można zmniejszyć co najwyżej podatność konsoli na tą awarię. Osobiście wolę PS3 przez wzgląd na sentyment do marki i gry które na niej są. Na Xboksie z kolei w zasadzie jedynie Forza Horizon mnie interesuje.

Co do padów, Sony niby poszło w ślady MS i dali konkretne spusty (chrzaniąc przy okazji ich kształt) i możliwość korzystania bezprzewodowego (lepiej jak MS bo bez specjalnego kabla - jest zwykłe mini USB), i baterią siedzącą na stałe w kontrolerze (i plus i minus jednocześnie). Ogólnie wygodniejszy jest pad od Xboksa, bo jest większy, ale i na Dualu można śmiało pograć.

Quake96

Cytat: JT w Lipiec 30, 2016, 12:18
Cytat: SALADYN w Lipiec 30, 2016, 10:48
PS3, tylko i wyłącznie PS3. Olej fakt rzekomo gorzej wyglądających multiplatform. Studia które produkowały exy na PS3 pokazały że tu potrzeba tylko i wyłącznie trochę zacięcia i umiejętności żeby PS3 biło X360 batem po tyłku. Zresztą różnice w grach multiplatformowych rzadko kiedy były jakieś znaczące.
Wiele multiplatform było nie grywalnych na PS3, niskie FPS, brak AA, gry w 576p, brak v-sync. Mimo to że niektóre exy wyglądały nieźle, to i tak nie dało się przeskoczyć ograniczeń sprzętowych jak słaby AA i cienie w niskiej rozdzielczości to standard PS3. PS3 to musiało samo siebie batem po tyłku lać żeby jako tako gry chodziły :)

Nie wiem jak dla innych ale dla mnie brzmi to trochę jak dużo technicznego gadania, które dla przeciętnego gracza nie ma większego znaczenia. Nie chcę Cię krytykować czy coś, bo to co przytaczasz pewnie przynajmniej w pewnej części ma sens, niemniej jednak uważam, że dla szarego kowalskiego takie detale jak cienie nie mają większego znaczenia. Mam u siebie trochę gier na PS3, zarówno tych ekskluzywnych jak i nie i każda obsługuje przynajmniej 720p i faktycznie w tym 720p się uruchamia. Co do niskich FPSów to każda konsola prędzej czy później spotyka się z tym problemem, bo sprzęt przez lata jest ten sam, a standardy idą w górę. Niemniej jednak w żadnej z moich gier nie spotkałem się z tak widocznymi spadkami FPSów, aby utrudniały one rozgrywkę czy odbierały mi przyjemność z niej. Rozumiem, że komuś może przeszkadzać, że czasem gra trochę "przytnie" czy będzie wyglądać nie tak jak byśmy tego oczekiwali, ale to przecież nie jest standardem i przeciętny gracz, który nie zwraca uwagi na każdą techniczną nowinkę (AA, v-sync itd.) nie będzie miał tutaj tak wielu powodów do narzekań. Nie oszukujmy się, może i jedna czy druga konsola była pod jakimś względem gorsza, ale obie są tak samo warte uwagi, a wytykanie sprzętowych różnic w tych czasach mija się z celem, bo jakbym oczekiwał jak najwięcej to kupiłbym pewnie PS4/XO.

SALADYN

Cytat: JT w Lipiec 30, 2016, 12:18
Wiele multiplatform było nie grywalnych na PS3, niskie FPS, brak AA, gry w 576p, brak v-sync. Mimo to że niektóre exy wyglądały nieźle, to i tak nie dało się przeskoczyć ograniczeń sprzętowych jak słaby AA i cienie w niskiej rozdzielczości to standard PS3. PS3 to musiało samo siebie batem po tyłku lać żeby jako tako gry chodziły :)
Bez jaj, to sa argumenty z wojenek fanbojów i dotyczyły przeważnie pierwszych gier siódmej generacji. Niegrywalna gra to taka która ci nie działa a nie dlatego że ci parę klatek straciło czy piksele wyskoczyły. Laik technologiczny, czyli 99% graczy nie zauważy różnicy nawet jak mu odpalisz dwie te same gry na różnych platformach.

Cytat: gumislav w Lipiec 30, 2016, 11:27
A teraz zadam wam zabawne pytanie  :D Która obudowa wydaje się bardziej 4-latko odporna?
Taka która znajduje się poza ich zasięgiem ;) Niby PS3 Slim to system zamknięty ale znam przypadek gdzie konsola musiała być kilka razy serwisowana bo dzieciak wsadzał w wciągarkę monety i patyczki od lizaka.

klaude

Jeśli masz 4 latka, to myślę że powinieneś zastanowić się nad zestawem xbox+kinect (używki są dosyć tanie). Gry warte uwagi to Just dance, kinect aventures, kinect sports, harry potter, kinectimals i pewnie coś się jeszcze znajdzie.

Z drugiej strony na PS3 (pod kątem dzieci) są lepsze platformery (little big planet, sly, remaki z ps2).

JT

Cytat: Quake96 w Lipiec 30, 2016, 14:36
Mam u siebie trochę gier na PS3, zarówno tych ekskluzywnych jak i nie i każda obsługuje przynajmniej 720p i faktycznie w tym 720p się uruchamia. Co do niskich FPSów to każda konsola prędzej czy później spotyka się z tym problemem, bo sprzęt przez lata jest ten sam, a standardy idą w górę. Niemniej jednak w żadnej z moich gier nie spotkałem się z tak widocznymi spadkami FPSów, aby utrudniały one rozgrywkę czy odbierały mi przyjemność z niej.
To że obraz jest wyświetlany w 720p to nie znaczy że gra w tylu chodzi, równie dobrze można napisać że każda gra na x360 chodzi w 1080p, bo tyle można ustawić w konsoli :) W przypadku PS3 niskie FPS od samego początku towarzyszyło konsoli, jednordzeniowy procesor, z doklejonymi graficznymi rdzeniami to nie był najlepszy pomysł. Może akurat masz szczęście że twoje gry multiplatformowe są z tyle lepszych, fani Bayonetty raczej nie podzielą twojego zdania :)
PS2MR

hankie

#12
Przedmówcy wszystko ładnie wyjaśnili :)

Osobiście gdy nadeszła VII gen to serio - nie zastanawiałem się. Po prostu u mnie zawsze stało PS. Byliśmy świadkami wojen fanbojów, wytykania błędów, wojny na exy...

Teraz można po kilku latach, wreszcie coś napisać na chłodno... A awaryjności koledzy napisali. Co prawda w ostatnich X360 (Slim i E - ten podobny to XOne) to już raczej mrzonka, tak samo jak w ostatnich PS3. Xy był straszone RRODami, PS YLODami (sam miałem), ale to praktycznie dewiza wszystkich współczesnych urządzeń - ekologia i koszta.

Sprzętowo też się nie ma teraz chyba zbyt się przekomarzać, multi niby chodziły lepiej na X360, ale exy na PS3 wyglądały obłędnie - też prawda. Śmieliśmy się czasem, że pierwsze X360 nie miały HDMI, czy wifi. Śmieliśmy się też z braku BD w 360tce. Ale czy to najważniejsze?

Po dłuższym czasie, wokół wiele kumpli z PSki 2 przesiadło się na X360. Póki nie zagrałem - serio miałem polewkę. Ale z czasem uznałem, że pad X360 jest wygodniejszy od DS3 (podczas rypania w Gearsów). Potem w sumie powoli uznałem, że X360 jest w sumie na codzień przyjaźniejszy dla ludzi, którzy nie mieli do czynienia z konsolami, nie mieli PS etc.
Co prawda PS miało multiplay za free - to mocny atut!

Chciałem posmakować Xa - kupiłem Classica i w sumie doceniłem bardziej ten sprzęt. A jakbym miał teraz wybierać? Podwórko PS znasz. Przejrzyj listy gier na Xa... Po prostu - poczuj je i uznaj jaka zagroda lepsza. Totalnie olej kwestie sprzętowe - looknij na tytuły. Jakbym miał wybierać to pewnie i tak wziąłbym PS3 (ale super silm wygląda okrutnie tanio - wiem, bo po FATce kupiłem). Ale już nie wiem która z następnej gen by stała przy TV... EE tam, pewnie w przyszłym roku :) Teraz powrót do Szaraka się liczy :)

gumislav

Odkopuję, gdyż zauważyłem, że konsola XBOX 360 super slim, którą rozważam, ma dysk zaledwie 4 GB pojemności. Czy są gry, które wymagają większych dysków? Czy starczy mi miejsca na sejvy itd? Nowy sprzęt kosztuje zaledwie 650 zł, ale nie mam zamiaru wydawać więcej, a już na pewno kupować używanego.
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

JT

#14
Na savy jak najbardziej starczy miejsca i nawet kilka indyków się zmieści, ale jeżeli zamierzasz kupować golda lub grać w gry po sieci no to przynajmniej pendrak 32GB się przyda. Jeżeli nawet zamierzasz grać tylko offline i z płyt, to i tak warto całą grę wrzucić na pena/dysk żeby mieć ciszę i szybkie loadingi. X360E za 650?? 2 lata temu siostrzeńcowi kupowałem x360E 4GB za 550zł, w zwykłym sklepie. Ja bym brał używki z allegro, można dostać w ładnym stanie slima z dyskiem 250GB za ok 350zł
PS2MR