Przyszłość SONY

Zaczęty przez Janusz, Styczeń 21, 2026, 20:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

Megadeth

Ja miałem budżetowego Sharpa kiedyś ze smartem, to netflix włączał mi się dosłownie 5 minut. Zanim się włączył to odechciało się oglądać. Wydaje mi się, że to kwestia segmentu (te droższe mają mocniejszy procek). Choć z drugiej strony rodzice mają budżetowego LG 55 cali (podstawowy model jakiś) to tam smart śmiga bardzo dobrze.

killy9999

Cytat: Megadeth w Styczeń 23, 2026, 09:40manufaktura z ceną "sky is the limit"
2,5 metra kabla za 2 tysiące? Czy kogoś poje....o? Wracam do mojej piwnicy, nie mogę na takie rzeczy patrzeć.

Czarny Wilk

Cytat: Megadeth w Styczeń 23, 2026, 10:10Ja miałem budżetowego Sharpa kiedyś ze smartem, to netflix włączał mi się dosłownie 5 minut. Zanim się włączył to odechciało się oglądać. Wydaje mi się, że to kwestia segmentu (te droższe mają mocniejszy procek). Choć z drugiej strony rodzice mają budżetowego LG 55 cali (podstawowy model jakiś) to tam smart śmiga bardzo dobrze.

No właśnie trochę to jest ruletka, szczególnie że problem wychodzi dopiero po miesiącach używania. Gdyby to się sprowadzało po prostu do tańszych chinczyków to jeszcze oke, ale Samsung niby porządna firma w segmencie TV, a też miałem taki problem. I to nawet nie był mocno budżetowy model, raczej średnia półka.

Janusz

Cytat: Stall w Styczeń 21, 2026, 21:23Wrzucałem na shouta tego niusa. Raczej i tak ostatnie tv Sony nie były specjalnie konkurencyjne, więc może będzie jakaś poprawa w tej kwestii po tej roszadzie.

Na shout się nie liczy :P :)


Cytat: killy9999 w Styczeń 22, 2026, 11:19A co do samego Playstation, to w ogóle mam poczucie, że to jest teraz bardziej amerykański produkt niż japoński, i że to w rękach Amerykanów są teraz losy linii konsol. Dobrą ilustracją tego jest zamiana działania kółka i krzyżyka na rynku japońskim przy okazji PS5 - na miejscu japońskich graczy, którzy latami byli wierni marce, potraktował bym to jako policzek.

Mam to samo wrażenie już od wielu lat. Problemy z PS3 sprawiły, że do głosu w przypadku kolejnej konsoli doszli już głównie Amerykanie i od PS4 to postępuje, a PS5 jest już pełnoprawnym owocem tej zmiany.


Wracając do SONY to chyba żadnej innej formie nie zawdzięczamy tyle jeżeli chodzi o elektronikę. Poczynając od przenośnego radia, poprzez płytę CD, kolorowy telewizor, Walkmana, PlayStation i multum innych wynalazków. Dziesiątki, jak nie setki wynalazków, które podbijały świat i trafiały pod strzechy nie tylko bogaczy, ale przede wszystkim takiej klasy średniej powiedzmy. Jeszcze więcej ich wizjonerskich dokonań nigdy nie zostało wdrożonych.

Ja tu nie rozumiem jednego. Bo oni niby chcą być obecni na polu elektroniki użytkownej, a z drugiej strony w ostatnich dekadach nie zrobili nic by się utrzymać na tym polu czy rozwinąć. Startowali z pozycji lidera, a obecnie nie mają w zasadzie oferty budżetowej dla mniej zamożnych, czy nawet dla wspomnianej klasy średniej, a produktami premium wcale nie przewyższają często konkurencji, kosztując dużo więcej.
Weźmy dział mobilny - o ile początek mieli nie najgorszy z Xperią, tak im dalej tym gorzej. Te ich telefony od X lat to nie wiem dla kogo są robione, a cenowo potrafią zwalić z nóg. Dostarczają technologię dla innych jak Samsung, np. aparaty czy optykę, nie umieją zadbać o swoje produkty. Że o fatalnym marketingu nie wspomnę.
Z telewizorami podobnie. Początek ery HD i Bravia znów zapowiadał, że będzie dobrze. A potem im dalej w las tym gorzej. Ich telewizory może są dobre, ale cenowo dużo, dużo droższe niż konkurencja, a jednocześnie nie wybijające się niczym szczególnym, niczym poza ceną.
W innych segmentach jest często podobnie.

Widzę takie kluczowe czynniki, dla których jest jak jest.

Sony kompletnie straciło na innowacyjności, chyba PlayStation było ich ostatnim wynalazkiem, który jakoś zrewolucjonizował branżę i trafił pod szerokie strzechy odbiorców.

Sony przespało w dużej mierze cyfrową rewolucję. Dopóki elektronika opierała się o fizyczne nośniki, dopóki byli hegemonem.

Sony przestało być modne i przestało kierować swój przekaz do klasy średniej i szerokich mas. Tutaj nie rozumiem kompletnie. Pamiętam marketing czy to Walkmana, czy PlayStation, nowoczesny, kierowany do jak najszerszej grupy odbiorców, sprzęty te miały być modne, a moda nakręcać sprzedaż. W pewnym momencie Sony stało się nudne i kierujące swój marketing mam wrażenie do jakiś panów w garniturach z milionami dolarów w kieszeni.

Sony przespało rozwój rynku mobilnego i przenośnego. Ciekawe że twórcy Walkmana i Discmana jakoś nie umieli pójść za tym dalej i odnaleźć się na rynku w momencie pojawienia się takich urządzeń jak odtwarzacze mp3, smartfony, tablety czy smartwatche. Tego typu wynalazki były opracowywane przez Sony, niektóre jak tablety na początku wyznaczały jakieś standardy, a potem równia pochyła.


Ogólnie mam wrażenie tak teraz to pisząc, że to właśnie ta cyfrowa rewolucja wykończyła Sony, które kompletnie jej nie ogarnęło już na samym początku. Apple poszło w iPoda i mp3, a Ci zostali przy MiniDisc, ktoś wspominał Memory Stick, zamiast pójście w SD, itd.

Zgubiło ich też to, że nie umieli opracować sami jakiś takich software'owych rozwiązań. W sensie przy cyfrowej rewolucji, hardware - a więc dotychczasowa domena Sony, przestał być kluczowy, a równie ważne było oprogramowanie nim zarządzające. Tutaj Sony zawsze miało problem, często ich produkty sprzętowo były ok, ale właśnie programowo nie nadążały za konkurencją.

To wszystko sprawiło, że jest jak jest. I w sumie bym to zrozumiał gdyby oni np. oficjalnie zakomunikowali że idą sprzęt dla profesjonalistów i hi-tech, wycofując się z reszty, ale tego nie robią. Trzymają się np. rynku mobilnego jednocześnie nie zmieniając nic w swojej polityce, która sprawiła, że dołują.

Wawrzino

Cytat: Czarny Wilk w Styczeń 23, 2026, 10:02po kilku miesiącach cały interfejs zaczął w nim ekstremalnie mulić
Dlatego najlepiej nie podłączać współczesnych TV bezpośrednio do internetu.

killy9999

Cytat: Wawrzino w Styczeń 23, 2026, 15:52Dlatego najlepiej nie podłączać współczesnych TV bezpośrednio do internetu.
Tylko wtedy się chyba trudniej ogląda Netflixa?  ::)

Mcin

Cytat: Janusz w Styczeń 23, 2026, 14:53Bo oni niby chcą być obecni na polu elektroniki użytkownej, a z drugiej strony w ostatnich dekadach nie zrobili nic by się utrzymać na tym polu czy rozwinąć.
Bo te "oni" to nie zadna jedność, tylko setki tysięcy pracowników, których jedyne, co łączy, to raportowanie pod
 ten sam koszyk finansowy. Mierzi mnie myślenie o wielkich korpo w kategorii jakiegoś spójnego bytu, czy nawet dobrze zgranej grupy. Tam tak często nie wie prawa ręka co robi lewa, że głowa mała.
Cytat: hankie w Styczeń 23, 2026, 08:58nie ma co płakać za wielkimi korporacjami.
o tyle o.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.