Przeskok i nieobecność IV generacji (16 bit) w Polsce?

Zaczęty przez mariusz391, Marzec 15, 2024, 09:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

mariusz391

Cytat: hankie w Marzec 15, 2024, 09:08Dużo osób przeskoczyło 16bit, u mnie lokalnie to tak czesto było (z racji kasy oczywiście).
Co raczej dziwne nie było, bo dla wielu ludzi era 16-bit poza Amigą była totalnie nieznana. W koncu internetów nie było, a raczej posiadacze Pegasusów gazet komputerowych nie czytali zbyt często, gdzie jako jedyne mogły informowac o takich sprzetach

Kirby

#1
W Polsce era 16bitowa gdzieś uciekła. Ludzie w połowie-końcówce lat 90 grali na Pegazie. Potem przeszli na PSX.
Przy okazji, nie wiem jak Was, ale mnie urzeka grafika z np. Snesa. Bardziej zaawansowane 2D niż na Nesie, więc do tej pory cieszy oko.

hankie

To też raczej od rejonu w kraju i majętności lokalnie zależy ;) Nie mówie wcale o dupie z końca lat 90/2000, ale u mnie na podwórkach to było tak:
- początek żywota oraz początek 90 do praktycznie 93 - wszyscy ciorali na A2600, Rambo.
- potem w międzyczasie niekoórzy kupowali C64, Ataryny 800 etc - bogatsi Amigi.
- na czas moich komunii 96, 97 - w zależności od majetności rodzin > wchodziły Pegsy, może czasem Plejaki.

Czas uderzenia Plejaków u mnie lokalnie to '98+, serio.

Gdzie 4 gen i 16 bitów? NIe mówie o mniej znanych - ale serio, Mega Drive - nikt ze znajomych nie miał. Na SNES > chodziłem do kolegi, któremu konsolę pożyczał wujek...

alf

Brak 16-bitowych konsol tutaj spowodowany jest też tym, że nie było oficjalnych dystrybutorów tego sprzętu w naszym kraju.

Nintendo w naszym kraju nie istniało. Bobmark w latach 90tych dostał licencje na dystrybucje Segi ale chyba nie był to Mega Drive lecz już Sega Saturn.

Poza tym u nas konsole były opóźnione w stosunku do zachodu. U nas z początkiem lat 90-tych wjeżdżał Pegasus (NES, 8-bit) podczas gdy na zachodzie wjeżdżały 16-bitowce (Mega Drive, SNES). Oni grali na 16-bit, my na 8-bit. A potem sie spotkalismy z nimi na 32-bit (PlayStation). Weszło SONY z oficjalną dystrybucją.

Manifesto

Cytat: hankie w Marzec 15, 2024, 10:47Mega Drive - nikt ze znajomych nie miał. Na SNES > chodziłem do kolegi, któremu konsolę pożyczał wujek...

Ja za to nie znam nikogo, kto w latach 90 posiadał SNESa. Mega Drive posiadało dwóch moich kolegów, do których uczęszczałem pograć w Sonica, Mortal Kombat czy inne gry. Dwie wypożyczalnie kaset w moim mieście, obok cartów na Pegasusa oferowały właśnie gry z MD. Natomiast SNESa nie widziałem wtedy u nikogo. Z tego co pamiętam, w ogłoszeniach o sprzedaży widywałem gry na Mega Drive, natomiast Snesowych praktycznie nie widziałem.

@alf dobrze napisł, Polska była opóźniona wzgledem zachodu i w czasach kiedy oni grali na 16 bitowcach u nas królował Pegasus. Zresztą nie ma co się dziwić, I połowa lat 90 to był specyficzny okres i społeczna świadomość konsolowa jeszcze na niskim poziomie.

hankie

A nie macie wrażenia - to akurat moim zdaniem główny powód - że jak Sony jednak ruszyło oficjalnie - to pokazując nam od razu 5 gen to tym bardziej młodym mózgi porozwalało?

A drugi aspekt u nas - ekhem, rozwinięte piractwo. I to że można było CD audio na czym posłuchać. U nas w domu segmentowe stereo sprzęt był jakieś od zawsze, ale znałem dużo osób dla których szarak był pierwszym odtwarzaczem CD w takim nawet 96-97 roku. Może nie pierwsszym w domostwie w ogóle, a takim w swoim pokoju.

Kirby

Tak Sony wykorzystało sprzyjające okoliczności. W dodatku konkurencja łagodnie mówiąc za bardzo się nie postarała. Sega Saturn była przekombinowana. Z początku niebiescy odpuścili 3d, a potem zaczęli cudować z i tak pokręconą konstrukcyjnie konsolą. N64 było wyraźnie ograniczone przez mało pojemne kartridże. Do tego wymysł expansion pak, rumble pak itp gdzie na PSX wszystko było prostsze i wygodniejsze. Mnogość wydawanych tytułów na szaraka i możliwość przerobienia konsoli też swoje zrobiły. PSX nie miał solidnej konkurencji.

Wagabunga

Cytat: hankie w Marzec 15, 2024, 11:42A drugi aspekt u nas - ekhem, rozwinięte piractwo.

To nie drugi, ale główny powód tego, że 16 bitowce u nas to był margines. Ludzie w I połowie lat 90 byli na dorobku i mało kogo było stać aby wykładać przykładowo 1/4 wypłaty na oryginalną grę. Pegasus był sukcesem dlatego, że oferował stosunkowo tani dostęp do całej masy podróbek, oraz wypożyczalni gier, które jak wspomniał @Manifesto często dzieliły asortyment z kasetami VHS. Snes i Mega Drive w PL - to by w tamtych czasach nie wypaliło, nawet gdyby ktoś chciał zbić na tym kasiorę i wprowadzić oficjalnie te konsole na polski rynek. Gdyby w I połowie 90 NES wszedł oficjalnie do Polski i ludzie mieliby kupować oryginalne gry, to także byłaby finansowa porażka. Czasy były specyficzne, głównym motywem wtedy było tanie granie, mało kto się przejmował tym, że łamie prawo (od 1994 roku). PlayStation można było przerobić i grać niskim kosztem, a ogromna większość ludzi jechała na piratach, dla wielu ludzi to był naturalny przeskok z Pegasusa, mało kogo było wtedy stać na PC za kilka tysięcy złotych.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Kirby

Cytat: Wagabunga w Marzec 15, 2024, 12:56wielu ludzi to był naturalny przeskok z Pegasusa, mało kogo było wtedy stać na PC za kilka tysięcy złotych.

Tak, na mnie w końcówce lat 90 robiło wrażenie, że na PSX można grać w wiele tytułów dostępnych na pc.

Damian

Cytat: alf w Marzec 15, 2024, 11:11
Brak 16-bitowych konsol tutaj spowodowany jest też tym, że nie było oficjalnych dystrybutorów tego sprzętu w naszym kraju.

Nintendo w naszym kraju nie istniało. Bobmark w latach 90tych dostał licencje na dystrybucje Segi ale chyba nie był to Mega Drive lecz już Sega Saturn.

Poza tym u nas konsole były opóźnione w stosunku do zachodu. U nas z początkiem lat 90-tych wjeżdżał Pegasus (NES, 8-bit) podczas gdy na zachodzie wjeżdżały 16-bitowce (Mega Drive, SNES). Oni grali na 16-bit, my na 8-bit. A potem sie spotkalismy z nimi na 32-bit (PlayStation). Weszło SONY z oficjalną dystrybucją.

Bobmark próbował z Power Pegasusem - klonem Mega Drive ale nie kojarzę jak było z grami na to.

Wagabunga

Cytat: Damian w Marzec 15, 2024, 13:06Bobmark próbował z Power Pegasusem - klonem Mega Drive ale nie kojarzę jak było z grami na to.

Było słabo, dostępne były jakieś pojedyncze gry, konsola się marnie sprzedawała, więc postanowili zakończyć ten "biznes" zanim się jeszcze na dobre rozkręcił.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Kirby

Przypomniało się mi. Zanim dostałem Pegasusa, wcześniej w moich rękach znalazł się klon pegaza. Po latach zdałem sobie sprawę, że podróbka Pegasusa była wzorowana na Saturnie.

Moja przyszywana ciocia miała nesa. Oryginalnego od Nintendo. Tak mówiła.
Tylko zastanawiam się czy to możliwe.
Miała jeden kartridż składankę, wiadomo że z facetem z czarną opaską.  Czy to możliwe by oryginalny NES odpalał takie podróbki gier?

Manifesto

Cytat: Kirby w Marzec 15, 2024, 13:56Moja przyszywana ciocia miała nesa. Oryginalnego od Nintendo. Tak mówiła.
Tylko zastanawiam się czy to możliwe.
Miała jeden kartridż składankę, wiadomo że z facetem z czarną opaską.  Czy to możliwe by oryginalny NES odpalał takie podróbki gier?

Prawdopodobnie posiadała pierwszą wersję oryginalnego Pegasusa z logiem Nintendo. Mój kolega miał również taką, kupił on Pegasusa praktycznie zaraz po wejściu na rynek i te konsole miały właśnie napis Nintendo. Takich konsol było jednak bardzo mało, bo szybko zmienili logo na Pegasus.

Kirby

@Manifesto sęk w tym, że Pegasus z wyglądu przypominał snesa, a tamta konsola od cioci byla jak nes 🥳

Manifesto

#14
Pierwsze Pegasusy z wyglądu nie przypominały Snesa, tylko Famicoma. Mój kolega miał identyczny, tylko, że zamiast loga Pegasus był napis Nintendo:



NES na pewno nie odpalał żadnych piratów. Jeśli twierdzisz, że konsola miała wygląd NES to nie wiem o jaką podróbę chodzi. Gdybyś napisał, że wyglądala jak Famicom, to pomyślałbym, że ciocia posiadała właśnie japoński Famicom AV. Odpala on pegasusowe carty.