Najbardziej "pełna" konsola Sony?

Zaczęty przez Janusz, Listopad 12, 2016, 09:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Dawno, dawno temu popełniłem taki tekst http://strefapsx.pl/10-elementow-ktorych-zabraklo-playstation/ w którym rozwodziłem się nad tym czego w mojej ocenie zabrakło PSXowi, by potencjał tej konsoli został wykorzystany w 100%. Oczywiście dla części z tych elementów być może było za wcześnie, ale np. kolorowych wydań szaraka czy wykorzystania portu równoległego przez Sony na pewno mi zabrakło.

Wracając do tego tekstu, tak się zastanawiam, potencjał której z konsol Sony został według was najlepiej wykorzystany? Są jakieś inne rzeczy których wam zabrakło w przypadku PSXa, a może macie swoje typy w odniesieniu do PS2 czy PS3?

Atr3ju

PS1 zabrakło gier Buzzer, rewelacyjna zabawa dla 4 kiedy czasami siedziało w pokoju do 6 ludzi. Troszeczkę zabrakło płynności w kilku grach jak i rozmytych tekstur w wielu grach tak jak w całej serii Crasha. Granie przez internet wówczas nawet nie śniło nam się więc to nie jest brak czy potrzeba, single player rządziły na konsoli.

hankie

Ciekawe pytanie, które może zmusić do całkiem owocnej analizy ;) no i wspominek  ;D Odniosę się do artykułu, który moim zdaniem zbiera wszelkie aspekty, które np Sony porzuciło, a konkurencja miała.

1. Wersje kolorystyczne konsoli - PS2 tak, PS3 tak, PSP tak, PSV tak.
2. Port równoległy - pewnie z racji kosztów, producent nie zamieściłby już nigdy choćby portu, któego oficjalnie nie wykorzysta 'cywilny' rynek tzn. tylko graczy.
3. Rozszerzenie pamięci RAM - prawdę mówiąc rozszerzyć moża ew pamięc masową konsoli, dodatkowych 'dopałek' raczej się juz nie projektuje. No chyba, że nową konsolę - patrz PS4 PRO...
4. Gry NTSC-U/C w Europie - wciąż nie mamy pełnego obrazu, lecz nie oszukując się - dostępność powiedzmy większości jest nieporównywalnie większa.
5. PocketStation - też już raczej odchodzi się od tego typu akcesoriów. Dodatkowe kontrolery, ich trochę udziwnione wersje - poza tym nie używamy już kart pamięci, więc PocketStation nie mogłoby mieć następcy - nie oszukując się jako handheld wypada trochę słabo..
6. Poszerzona pojemnościowo karta pamięci - jw - sorry mamy już HDD, karty kilka GB jako pamięc masowa - RIP.
7. Pełne wykorzystanie Dual Shocka - nie pamiętam jak w PS2, po prostu nie kojarzę, ale PS3 robi to już w pełni.
8. Modem -praktycznie całą rodzina Sony poczynając od PS2 i PSP - łączy się z internetem.
9. Adapter na komputerową klawiaturę i myszkę - tutaj szczerze - nie zagłębiałem się nigdy, nie wiem jak kompatybilne są takie urządzenia (nieoficjalne) do PS2 i PS3 - odpuszczam, biję się w pierś :)
10. Gry w języku polskim. - w PS2 i PSP nieśmiale tytuły zaczynałem mieć znaczek PL, jednak chyba dopiero od PS3 gry były w większości w pełni polonizowane, odkryto, iż się to opłaca...

Podsumowanie - patrząc na ww zdania, jakość jednoznacznie nic się nie nasuwa ;) Wiecie co mi nachodzi na pierwszą myśl? Ewolucja. Konsole ewoluowały, rozwijały się. Nie tyle ze względu na opinie graczy co z racji:

  • konkurencji,
  • rozwoju i wymagań odnośnie innych działów RTV,
  • może zagarnięcie gamingowego tortu z graczami PC (rozwój sprzętowy)?
Jeśli ktoś chętny to mogę porozwijać punkty ;) i podyskutować.

Janusz

No właśnie, na wiele z tych elementów przyszedł czas w kolejnych generacjach konsol, zresztą je wymieniłem jako przykład do dyskusji. Wiadomo, że kilka z nich straciło na znaczeniu. Inicjując ten wątek miałem na myśli stworzenie tematu w którym byśmy mogli podyskutować na temat tego, która z konsol Sony została najbardziej wyeksploatowana w pozytywnym tego słowa znaczeniu, tzn. z której wyciśnięto najwięcej. W przypadku PSXa, jak widać po mojej liście można było jeszcze sporo wycisnąć, w związku z tym nie wiem czy to właśnie ten system zasługuje na to miano. Jak się tak bliżej zastanowię to chyba najwięcej ze sprzętu jako tako i na tle konkurencji udało się wycisnąć z PS2. Ciężko mi sobie wyobrazić, choć w tym przypadku nie jestem ekspertem, co mogła graczom zaoferować więcej czarnulka. W porównaniu do PSX wydawano ją w różnych kolorach, wykorzystano dodatkowe gniazda, otwarto ją nawet na technologie, które dopiero miały mieć swój czas na PS3, jak EyeToy. Dlatego wstępnie to właśnie ta konsola wydaje mi się najpełniejsza. Z drugiej strony nie wiem czy od PS3 bym mógł czegoś więcej wymagać, choć według mnie spokojnie system mógł pożyć jeszcze bez następczyni z rok jak nie więcej. Pod tym względem konsola w mojej ocenie mogła zaoferować jeszcze coś więcej. W ogóle zastanawiam się, czy da się pod tym względem ocenić konsole Sony, o następcach szaraka nie mam takiej wiedzy, więc może temu mam taki obraz, a nie inny.

hankie

Cytatwstępnie to właśnie ta konsola wydaje mi się najpełniejsza

Jeśli odnośnie PS2 to raczej nazwałbym to dużym progresem odnośnie poprzednika - i nie chodzi o grafikę. PS3 ma nawet ciutkę więcej możliwości, ale moim zdaniem nie ma takiej petardy porównując pole PSXa do PS2. W stosunku PS2 do PS3 - PS2 miało już możliwość gry sieciowej, miało twardy dysk, gry ruchowe etc.

Tego za bardzo w PSX nie było, stąd może zmiany w PS2 są bardziej widoczne?

Janusz

Być może. Niemniej ciekawi mnie co by się mogło znaleźć na podobnej liście co moja w stosunku do PS2. Czyli co mogło Sony więcej zrobić z tą konsolą, ale z różnych względów tak się nie stało. Nie mówię o innej konfiguracji, ale może coś zostało niewykorzystane, przeoczone, zaniedbane?

mattek

Może trochę konkretniejsze potraktowanie funkcji sieciowych? Bo oni tak jakby z internetem w PS2 się bardziej zbudzili w momencie, kiedy Xbox pojawił się na rynku, pokazując, co to znaczy rozgrywka sieciowa.

xzer0

Tak. Ps2 miało otwartą furtkę na sieć. Po premierze xboxa Sony tworzyło jakieś usługi, głównie w Japonii. Stąd mamy bb navigatora i między innymi emulator psx z dysku twardego. Ale jak wiadomo, Dreamcast z dobrym wsparciem online gryzł piach, xbox okazał się niewypałem to zrezygnowali z tego wszystkiego, no bo po co, skoro i tak się konsola dobrze sprzedawała. Zostawiono w slimach port internetowy, ale obsługa serwerów spoczywała na developerze. Sam niegdyś grałem w Call of Duty 1 i 3 online i battlefielda 2 MC.

hankie

W przypadku PS2, można by powiedzieć o porcie FireWire na froncie, który w późniejszych modelach zanikł. Ledwo się tym interesowałem, ale mignęło mi, że kilka gier go do multi lokalnego wykorzystywało.

Janusz

Funkcje sieciowe to w zasadzie jedyna rzecz która mi do głowy przychodziła.

Quake96

Jak dla mnie, "najpełniejszą" konsolą SONY jest PS2. Ma ona niemal wszystko czego gracze oczekiwali, a chyba jedynym brakiem jest właśnie wspominane przez was Online. To jednak można dziś już wybaczyć, bo nawet gdyby wówczas taki system został wprowadzony, to dziś pewnie byłby niemal martwy. Poza tym konsola miała do zaoferowania mnóstwo gier, z których każdy mógł dobrać coś dla siebie, wygodny i ergonomiczny kontroler, masę dodatkowych akcesoriów i kontrolerów, a co za tym idzie możliwości zabawy czy to w pojedynkę czy przez wielu graczy. Wielu przyciągał też fakt, że PS2 było jednocześnie tanim, ale w miarę dobrym odtwarzaczem formatu DVD Video, co dla nie jednego oznaczało jedyną możliwość oglądania filmów na swoim telewizorze.

Jedyne na co nawet dziś czasem trochę ponarzekam to karty pamięci. I już nie chodzi o samo ich istnienie, zamiast jakiegoś wbudowanego nośnika pamięci, ale o ich pojemność. Okej, początkowo może i 8mb było nawet okej, ale z biegiem lat gdy nawet Chińczycy się wycwanili i produkowali pojemniejsze karty, SONY też mogło coś na tym polu zrobić. Pewnie chodziło tu o kwestie finansowe, bo przecież lepiej sprzedać dwie karty 8mb niż jedną 16mb, ale po latach egzystencji konsoli na rynku, mogli jednak pozwolić sobie na produkcję pojemniejszych kart. Ta wada jednak nie ma dla mnie teraz większego znaczenia, bo zwyczajnie stosuję chińską kartę 64mb, na której mam jeszcze masę wolnego miejsca, mimo znacznej ilości save'ów.