PS3 vs X360

makumator · 2269

Offline JT

  • Strefowy Bywalec
  • ***
    • Wiadomości: 235
    • Reputacja: 3
Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 20, 2018, 20:54:51
JT, dodajmy jeszcze, że X360 zdecydowanie wygrywał przez nokałt w kategoriach:
Najbardziej psujacy się sprzęt
Najbardziej rysująca płyty konsola
Najfajniejszy pad - ale do FPPów i na duracele
X360 fat tak samo wadliwy jak PS3 fat, przy czym pierwsze slimy CECH-200X też padają jak muchy, za to X360 już w wersji fat doczekał  się bezawaryjnego modelu w postaci Jaspera, od którego zaczęły się bezawaryjne modele. Porysowane płyty, to początki generacji i pewnie w większości przez głupotę ludzką. Pad może nie ma najlepszego d-pada ale nadal jest jednym z najwygodniejszych padów, wykonanym z bardzo dobrej jakości komponentów, baterie czy akumulatorki zawsze masz wybór, możesz jest zmienić, podładować, nie musisz siedzieć na kablu. Same DS3 tylko można ładować z konsoli lub PC, ładowarką od tel się nie da, słaba jakość wykonania i oczywiście najgorsze spustu jakie kiedykolwiek powstały, ale przynajmniej super analogi.

PSX, Xbox, PS2, X360s, PSP, GC, Wii, MD, PSTV, SNES, Famiclon, GBM, GBA, GB, PS4s, NESm, DSi


Offline Pawel100686

  • Strefowy Bywalec
  • ***
    • Wiadomości: 283
    • Reputacja: 2
  • PSN ID: Pawel100686
Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 20, 2018, 21:28:39
Co do ładowania padów PS3 to faktycznie po 6 latach grania na X BOX 360 i ładowaniu akumulatorków raz jakiś czas , ciężko było się przestawić jak ku mojemu zdziwieniu po zakupie PS3 okazało się że pada można jedynie naładować przez kabel USB , który w moim zestawie miał jakieś 70 centymetrów 😂😂😂,więc grać i jednocześnie ładować było ciężko, ale spokojnie co do tego który pad jest lepszy to już trochę inna historia , dla mnie nie licząc ładowania nie ma to dla mnie zadnej różnicy z padami od PS-a mam styczność od 20 lat , a od x kloców też mają swoje zalety👍
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2018, 10:22:53 wysłana przez Pawel100686 »



Offline hankie

  • Moderator
  • Strefowy Maniak
  • ********
    • Wiadomości: 4236
    • Reputacja: 36
  • PSN ID: hankie_pl
Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 21, 2018, 10:17:18
Model E
To ten ostatni? To XONE upodobniony? Jak ktoś nie potrzebuje wyjścia optycznego audio (ten chyba go nie ma) to niech bierze - ostatni już chyba dopracowany model bez chorób wieku dziecięcego...
Cytuj
baterie czy akumulatorki zawsze masz wybór, możesz jest zmienić, podładować, nie musisz siedzieć na kablu.
Właśnie o to chodzi - trzeba mieć albo wydatek na aku i ładowarkę - albo zawsze zapas baterii. Troszkę już niedzisiejsze, gdy już większość urządzeń ma wbudowane aku ;) A kto broni kupna długiego kabla miniUSB do dual shocka? ;) Ale to niuans - siłą konsoli są gry, a nie akurat to jak zasilany jest pad :D
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2018, 10:20:11 wysłana przez hankie »



Offline SALADYN

  • Patron Strefy
  • Strefowy Maniak
  • ********
    • Wiadomości: 2982
    • Reputacja: 31
  • PSN ID: saladyn_zl
Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 21, 2018, 12:26:39
Porysowane płyty, to początki generacji i pewnie w większości przez głupotę ludzką.
No właśnie nie, wszystkie modele X360 rysowały płyty ale to zawsze była głupota ludzka bo wystarczyło konsolę poruszyć podczas pracy i już robiły się ringi. M$ musiał oklejać konsole informacjami ostrzegającymi przed możliwością porysowania płyty co świadczy że nie dało się temu zaradzić bez gruntownej zmiany w konstrukcji napędu.
Oczywiście każda konsola może tak samo porysować płytę ale najczęściej jest temu winne mechaniczne uszkodzenie napędu albo podniesienie pracującego sprzętu i mocne nim potrząśnięcie, w X360 wystarczyło odpiąć kabel USB lub poskakać przy kinekcie.

X360 fat tak samo wadliwy jak PS3 fat, przy czym pierwsze slimy CECH-200X też padają jak muchy,
Tylko że faty i slimy padały z czasem w miarę użytkowania a X360 to jedyny znany mi przypadek gdy po premierze gracze informowali o wyjętych z pudełek konsolach które nie działały.
Z przeprowadzanych ankiet wynikało że był moment gdy 50% pierwszych modeli konsol X360 wymagała serwisowania w ciągu roku od zakupu, Jasper ukrócił tą statystykę ale koniec końców, również według ankiet, co czwarta/piąta konsola microsoftu padała w ciągu dwóch lat przynajmniej raz. PS3 w analogicznych statystykach miała w szczytowych momentach około 10% zgonów.



Offline makumator

  • Strefowy Pasjonat
  • ******
    • Wiadomości: 1270
    • Reputacja: 14
Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 21, 2018, 12:57:01
Generalnie Salladyn obsłużył temat po królewsku. Co do "głupoty ludzkiej" rysujacej płyty to bicz plizz, nawet stuletnie CD32 były na to odporne, ale to wg co poniektórych "głupie masy" rysowały płyty, a nie niedorobione i nieprzemyślane konstrukcyjnie konsole....

Hey.


Offline hankie

  • Moderator
  • Strefowy Maniak
  • ********
    • Wiadomości: 4236
    • Reputacja: 36
  • PSN ID: hankie_pl
Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 21, 2018, 13:02:11
W sumie przy Szaraku się tłukliśmy i kulaliśmy i nie porysował mi on ani jednej płyty. PS3 SuperSilm, gdzie 'tam jest wszystko na wierzchu' też nie...



Offline alf

  • Strefowy Maniak
  • ********
    • Wiadomości: 2305
    • Reputacja: 20
  • PSN ID: Sir_Donaldez
Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 21, 2018, 19:51:26
Ja w czasach świetności ps3 i x360, najpierw o dziwo miałem ps3 bo wpadło tanio od kumpla który przesiadał sie z FATa na SLIM. Miałem w sumie tylko jedną grę - GTA IV bo był to wtedy must-play. Przeszedłem, po czym stwierdziłem że nie mam hajsu na gry (były wtedy bardzo drogie). Sprzedałem konsolę.

Kupiłem przerobionego Xboxa 360, wersja FALCON, która teoretycznie była mniej podatna na RRoD. Xbox był łatwiejszy w utrzymaniu bo był przerobiony  :-* Liznąłem na nim kilka gier tamtejszej generacji (np. Mafia 2, Silent Hill Downpour, Colin Mcrae Dirt, Race Driver Grid itp itd.). Aż w końcu pewnego pięknego wieczora, wpada kuzyn rozegrać meczyk w PESa, jest ładowanie, lada moment piłkarze wychodzą na boisko i ... RRoD.  ??? Ratowałem te konsolę opalarkami i różnymi cudami ale przedłużałem jej żywot tylko na tydzień, czasami miesiąc. Stwierdziłem że to nie ma sensu i wyrzuciłem ten śmieć.

Potem jak staniały to kupiłem rzekomo niezawodnego x360 w wersji Jasper i śmiga do dziś. Jednakże reasumując ile wydałem hajsu na tamtego falcona, uaktualnianie przeróbki (bo w tamtych czasach to się dość dynamicznie zmieniało), jakieś power paki do pada które zastępowały paluszki i można je było ładować, to generalnie nie jestem zadowolony z tej konsoli. Dorzuć do tego jeszcze fakt, że pad od x360 nie nadaje się do bijatyk więc moja niegdyś ulubiona seria Tekken jest niegrywalna na nim  ::)

Ale poza tym ... Mozna na nim pograć w fajne strzelaninki FPP  C:-) No i w Forza  O0



Offline JT

  • Strefowy Bywalec
  • ***
    • Wiadomości: 235
    • Reputacja: 3
Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 21, 2018, 21:06:54
Porysowane płyty, to początki generacji i pewnie w większości przez głupotę ludzką.
No właśnie nie, wszystkie modele X360 rysowały płyty ale to zawsze była głupota ludzka bo wystarczyło konsolę poruszyć podczas pracy i już robiły się ringi. M$ musiał oklejać konsole informacjami ostrzegającymi przed możliwością porysowania płyty co świadczy że nie dało się temu zaradzić bez gruntownej zmiany w konstrukcji napędu.
Oczywiście każda konsola może tak samo porysować płytę ale najczęściej jest temu winne mechaniczne uszkodzenie napędu albo podniesienie pracującego sprzętu i mocne nim potrząśnięcie, w X360 wystarczyło odpiąć kabel USB lub poskakać przy kinekcie.
Miałem Falcon, miałem Jaspera, miałem 3 slimy i styczność z slimem E i żaden z nich nigdy nie uszkodził płyty, chociaż zaraz przecież na X360 można wgrać całą grę na dysk i się nie martwić tym że się jest małpą w domku na drzewie i przy byle podskoku czy silniejszym wietrze konsola zacznie rysować płyty. Samo rysowanie może też być spowodowane zasadą żyroskopu, wiadomo że napęd w X360 dużo szybciej kręci płytą, co powoduje że trudniej jest zmienić jej położenie i przy żonglowaniu konsolą płyta się otrze, fizyki nie oszukasz ;)
X360 fat tak samo wadliwy jak PS3 fat, przy czym pierwsze slimy CECH-200X też padają jak muchy,
Tylko że faty i slimy padały z czasem w miarę użytkowania a X360 to jedyny znany mi przypadek gdy po premierze gracze informowali o wyjętych z pudełek konsolach które nie działały.
Z przeprowadzanych ankiet wynikało że był moment gdy 50% pierwszych modeli konsol X360 wymagała serwisowania w ciągu roku od zakupu, Jasper ukrócił tą statystykę ale koniec końców, również według ankiet, co czwarta/piąta konsola microsoftu padała w ciągu dwóch lat przynajmniej raz. PS3 w analogicznych statystykach miała w szczytowych momentach około 10% zgonów.
Za to teraz PS3 nadrabia statystyki, wystarczy popatrzeć ile tego szmelcu wala się po aukcjach i to nie tylko Ylod ale też padające napędy w nowszych wersjach.
Potem jak staniały to kupiłem rzekomo niezawodnego x360 w wersji Jasper i śmiga do dziś. Jednakże reasumując ile wydałem hajsu na tamtego falcona, uaktualnianie przeróbki (bo w tamtych czasach to się dość dynamicznie zmieniało), jakieś power paki do pada które zastępowały paluszki i można je było ładować, to generalnie nie jestem zadowolony z tej konsoli. Dorzuć do tego jeszcze fakt, że pad od x360 nie nadaje się do bijatyk więc moja niegdyś ulubiona seria Tekken jest niegrywalna na nim  ::)

Ale poza tym ... Mozna na nim pograć w fajne strzelaninki FPP  C:-) No i w Forza  O0
Też kiedyś bawiłem się w przeróbki i przez to często pozbywałem się X360, jednak odkąd kupiłem nie przerobioną to wszystko się zmieniło i X360 stał się moją ulubioną konsolą HD. Zamiast tych power packów było trzeba kupić dobre aku, to by jeszcze do Wii czy GBA się przydały :) Co do samego d-pada nie jest za dobry ale można się przyzwyczaić, sam ostatnio się zdziwiłem jak kumpel chciał coś wybrać i mówi że coś popsute że mu ściąga w którąś stronę, a ja biorę pada i idealnie wybieram :) A propo znajomych czy na PS3 jest jakaś gra w którą na splitscreenie można grać online? Bo nawet nie ma tego na PS4, a na X360 jest kilka takich gier.

Co do modelu slim E to nie nazwał bym go najlepszym, tylko najbardziej wykastrowanym z sygnałów analogowych (tylko composhit), bo poprzednie wersje obsługują praktycznie każdy sygnał analogowy, w tym bardzo przydatny VGA.

PSX, Xbox, PS2, X360s, PSP, GC, Wii, MD, PSTV, SNES, Famiclon, GBM, GBA, GB, PS4s, NESm, DSi


Offline SALADYN

  • Patron Strefy
  • Strefowy Maniak
  • ********
    • Wiadomości: 2982
    • Reputacja: 31
  • PSN ID: saladyn_zl
Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 22, 2018, 13:38:17
na X360 można wgrać całą grę na dysk i się nie martwić tym że ...
Tego zawsze zazdrościłem właścicielom x'a, pal licho oszczędność nośnika który i tak był pancerny w przypadku PS3 ale na pewno zmniejszyłoby to czasy ładowania.


Za to teraz PS3 nadrabia statystyki, wystarczy popatrzeć ile tego szmelcu wala się po aukcjach i to nie tylko Ylod ale też padające napędy w nowszych wersjach.
Teraz to już nie ma znaczenia, konsola po intensywnym użytkowaniu przez kilka lat ma prawo się zepsuć, taka kolej rzeczy.



Offline JT

  • Strefowy Bywalec
  • ***
    • Wiadomości: 235
    • Reputacja: 3
Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 23, 2018, 21:07:18
Teraz to już nie ma znaczenia, konsola po intensywnym użytkowaniu przez kilka lat ma prawo się zepsuć, taka kolej rzeczy.
Dobre konsole się nie psują, po za napędami i aktywnym chłodzeniem ;)

PSX, Xbox, PS2, X360s, PSP, GC, Wii, MD, PSTV, SNES, Famiclon, GBM, GBA, GB, PS4s, NESm, DSi