Kolejna generacja konsol - nasze przypuszczenia

Zaczęty przez Janusz, Luty 16, 2018, 10:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Obecna ósma generacja konsol w tym roku będzie już na rynku 5 lat. Takie PS4 oficjalnie zaprezentowano po raz pierwszy 20 lutego 2013 roku, a więc za kilka dni będzie równa rocznica. Wówczas poinformowano, że prace nad konsolą trwały właśnie 5 lat, więc można zakładać, że gdzieś w tajemnicy PS5 nabiera już pomału jakiś kształtów, nie wiem czy ostatecznych, ale 5lat to dużo, na tyle dużo by móc już zacząć snuć wyobrażenia o tym jak będzie wyglądać kolejna generacja konsol.

Zastanawiam się czy te edycje Pro konsol nie wydłużą ich żywotu, bo i tak się może stać, ale tak czy inaczej za rok, dwa już chyba coś się pojawi na rynku. Jak myślicie czym będą się różnić te nowe konsole od obecnych? Będzie to rewolucja jak ze Switchem, czy ewolucja jak w przypadku przejścia z PS3 na PS4?

Mnie najbardziej ciekawi jak i czy nowe konsole będą obsługiwać fizyczne nośniki z grami. Już od dawna słyszy się, że czas takiej formy dystrybucji w obecnym świecie jest już policzony. W zeszłym tygodniu czytałem, że np. jakaś amerykańska sieć sprzedaży w ogóle zaprzestaje sprzedaży muzyki na płytach CD, a więc pomału kończy się jakaś epoka. Dystrybucja cyfrowa rozwija się w zawrotnym tempie. Pytanie czy ktoś w świecie konsol odważy się jako pierwszy porzucić fizyczne nośniki? Wiemy jakie wywołało to reakcje w przypadku PSP Go, wiemy jak kombinowanie z tym Microsoftu na początku obniżyło im loty. Z drugiej strony kiedyś to będzie musiało nadejść.

Załóżmy jednak, że w kolejnej generacji konsol będzie jak w obecnej, to czy głównym nośnikiem pozostanie płyta BluRay? Jakby nie patrzeć byłaby to już trzecia kolejna generacja konsol w przypadku PlayStation, korzystająca z tego samego rozwiązania. W sumie alternatyw za wiele nie ma poza kartami pamięci, tyle że tu koszt większy chyba. Poza tym wówczas PS5 musiałoby być pozbawione funkcji multimedialnych, w sensie możliwości oglądania filmów na BluRay, a Sony zawsze starało się o to by ich sprzęt do grania był właśnie multimedialny. Z drugiej strony filmy na BluRay może czekać los jak wspomnianych płyt z muzyką, ponieważ coraz częściej korzystamy tutaj z cyfrowej dystrybucji. Ciekaw co wymyślą.

To tylko jeden obszar do dyskusji, ale jest tego mnóstwo, poczynając od nazewnictwa, a na wyglądzie padów kończąc. Ciekaw jestem jak sobie wyobrażacie przyszłość w tym temacie i ciekawe co z tego nam się faktycznie pokryje z przyszłością.

Desdinova

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to że w tym roku zapowiedziana zostanie nowa "generacja". Premiera pewnie 2019. Generacja w cudzysłów bo nie spodziewam się przeskoku jaki widzieliśmy w przypadku poprzednich edycji konsol. Wszystko przez wprowadzenie pośrednich form ewolucji jak Prosiak i XOX. Bardziej spodziewać się należy pełzającej ewolucji systemów. Nowsze bebechy i szlifowanie wydajności maszyn celem osiągnięcia 60klatek w 4k. Wydaje mi się że wydanie pośrednich form konsol nie opóźni pojawienia się następnej generacji. Wszystko zaczyna przypominać rynek smartphonów gdzie już od dawna wydawane są właściwie równolegle kilka modeli lepszych i gorszych w danej serii. Co do nośników to Microsoft i Sony pewnie będzie naciskać na wydawanie coraz większej ilości wersji cyfrowych. Hajs tylko dla nich, z ominięciem pośredników. Pośrednicy będą się buntować tak jak i część graczy. Czy całkowicie zlikwidują ich obecność w tej generacji?  Raczej nie. Ale nikt nie zabroni im wydać równolegle serii typu slim bez napędu dla ludzi przyzwyczajonych do cyfry i mocno promować zakup takich właśnie konsol. Nintendo natomiast wydaje się iść w drugą stronę i wydaje prawie wszystko co się da w wersjach fizycznych co mi osobiście się bardzo podoba. Niektóre z indyków są dostępne w wersji fizycznej tylko na Switchu.
To by było na tyle. Ostatecznie poczekam zobaczymy.

SALADYN

#2
Obstawiam raczej powolną ewolucję obecnej generacji która przejdzie w kolejną z pełną kompatybilnością wsteczną. Sony i M$ mają po prostu za dużo do stracenia jeśli przekombinują i zrażą klientów. Lepiej więc wykorzystać istniejącą technologię i bibliotekę gier bo w innym wypadku będzie trzeba zainwestować miliony bez gwarancji sukcesu. Rewolucja opłaca się komuś zapędzonemu w kozi róg czego Switch (a wcześniej Wii) jest najlepszym przykładem.
Będzie więc 4K/8K, HDR, VR i przerzucanie się teraflopami i pamięcią RAM. Będą też fizyczne nośniki i raczej zostaną przy płytach bo karty pamięci jak dotąd tylko ułatwiały piracenie gier i to bez żadnego fizycznego grzebania w sprzęcie.
Co do cyfrowej dystrybucji to tu też nie oczekuje nagłej rewolucji. Wielkie sieci sklepów nie będą chciały sprzedawać jednemu klientowi sprzętu raz na kilka lat żeby już potem do nich nie wracał po gry. Sony i M$ musiałby stworzyć własną sieć dystrybucji żeby mogli całkowicie zrezygnować z usług firm trzecich.

Na pytanie kiedy nie odpowie nawet najstarszy indianin, sądzę jednak że przez najbliższe dwa a nawet cztery lata nie usłyszymy o nowych konsolach a na pewno już nie o nowej generacji. Sony jest liderem i nie musi się starać a M$ dopiero wyskoczył z Xox który musi się zwrócić. Będziemy więc świadkami wyciskania ostatnich soków z obecnych sprzętów, przy czym nie uważam że to źle bo teraz będzie trzeba trochę zainwestować w same gry, nowe marki i utalentowane zespoły developerów a nie galopującą technologię na której się nie zarabia bo za chwilę i tak ktoś wyskoczy z czymś nowym i rewolucyjnym ale cholernie ryzykownym.

Cytat: Desdinova w Luty 16, 2018, 11:37Czy całkowicie zlikwidują ich obecność w tej generacji?  Raczej nie. Ale nikt nie zabroni im wydać równolegle serii typu slim bez napędu dla ludzi przyzwyczajonych do cyfry i mocno promować zakup takich właśnie konsol.
To by nie było wcale głupie, na pewno sukces albo porażka takiej konsoli dałby producentom odpowiedź czy to już czas na cyfrową rewolucję. PSP Go najlepszym przykładem.

Desdinova

Cytat: SALADYN w Luty 16, 2018, 11:37
Sony i M$ musiałby stworzyć własną sieć dystrybucji.

Wydaje mi się że to już powoli następuje. Obu marką będzie się marzyła dystrybucja ala Steam.

Manifesto

#4
W zasadzie zgadzam się z tym co napisał Saladyn. Z małym "ale", o nowej generacji konsol usłyszymy zapewne już niedługo. Obstawiam jej premierę na 2020 rok, raczej drugą połowę. Choć sam posiadam PS4 Pro wolałbym, aby wydawanie pół-generacji nie stało się normalna praktyką i wolałbym zapłacić więcej, ale jednocześnie mieć pewność, że sytuacja się nie powtórzy.

Ja niestety obawiam nastawienia się na grafikę 4K. Doskonale pamiętam jak to wyglądało w przypadku rozpoczęcia ery HD, której Japończycy się nieco przestraszyli i przez wysokie koszty tworzenia gier część swoich tytułów zaczęli wydawać na PSP. Tak naprawdę japońscy tówrcy pozbierali się dopiero przy PS4 i dzięki temu jest wysyp dobrych tytułów dla fanów takiego stylu. Mam dziwne przeczucie, że teraz może nastąpić identyczna sytuacja.  W dodatku zaczynam mieć obawy, czy nowa generacji nie pójdzie jeszcze bardziej w techniczną stronę tworzenia gier, zapominając o ciekawym gameplayu i nowych pomysłach. Cóż, całe szczęście, że jest Switch, którego Japończycy wręcz kochają, a który ma przed sobą świetlaną przyszłość.

Cytat: SALADYN w Luty 16, 2018, 11:37

Cytat: Desdinova w Luty 16, 2018, 11:37Czy całkowicie zlikwidują ich obecność w tej generacji?  Raczej nie. Ale nikt nie zabroni im wydać równolegle serii typu slim bez napędu dla ludzi przyzwyczajonych do cyfry i mocno promować zakup takich właśnie konsol.
To by nie było wcale głupie, na pewno sukces albo porażka takiej konsoli dałby producentom odpowiedź czy to już czas na cyfrową rewolucję. PSP Go najlepszym przykładem.

A ja uważam, że małe są szanse na takie posunięcie. Raz, że koszt zamontowania w konsoli napędu BluRay wcale nie jest  duży, dwa - zarówno Sony jak i Microsoft będą zapewne promować format 4K, który potrafi zajmować bardzo dużą ilość miejsca. Nakłanianie do ściągania tak dużej ilości danych w przypadku filmów byłoby bardzo ryzykownym posunięciem. Chyba, że Sony postąpi tak samo jak w przypadku PS4, w którym kompletnie olało temat filmów w 4K. Ale wątpię w to, w przypadku nowej konsoli to byłby strzał w kolano.

Desdinova

Cytat: Manifesto w Luty 16, 2018, 12:23

Cytat: SALADYN w Luty 16, 2018, 11:37

Cytat: Desdinova w Luty 16, 2018, 11:37Czy całkowicie zlikwidują ich obecność w tej generacji?  Raczej nie. Ale nikt nie zabroni im wydać równolegle serii typu slim bez napędu dla ludzi przyzwyczajonych do cyfry i mocno promować zakup takich właśnie konsol.
To by nie było wcale głupie, na pewno sukces albo porażka takiej konsoli dałby producentom odpowiedź czy to już czas na cyfrową rewolucję. PSP Go najlepszym przykładem.

A ja uważam, że małe są szanse na takie posunięcie. Raz, że koszt zamontowania w konsoli napędu BluRay wcale nie jest  duży, dwa - zarówno Sony jak i Microsoft będą zapewne promować format 4K, który potrafi zajmować bardzo dużą ilość miejsca. Nakłanianie do ściągania tak dużej ilości danych w przypadku filmów byłoby bardzo ryzykownym posunięciem. Chyba, że Sony postąpi tak samo jak w przypadku PS4, w którym kompletnie olało temat filmów w 4K. Ale wątpię w to, w przypadku nowej konsoli to byłby strzał w kolano.

Streaming mój przyjacielu. Streaming. Nie będzie potrzeby ściągania filmów jeżeli oglądasz je jak na platformie multimedialnej. Gry również zaczynają się uśmiechać w tym kierunku. Zasadność wydania takiego sprzętu taka sama jak wydanie Xbox S lub PS slim. Rewizja bebechów + likwidacja ewentualnych "chorób wieku niemowlecego". Malutka konsolka + wolny wybór dla graczy.

Janusz

Wydaje mi się, że 2019 rok to jeszcze za wczesna data, ale obstawiam jak Manifesto, że w 2020 roku coś się pojawi i będzie to nowa generacja.  Z jednej strony nie chciałbym za dużych zmian, a z drugiej nie chciałbym też tylko kolejnego numerka przy nazwie PlayStation oraz lepszych bebechów. Ciekaw jestem kto pierwszy wypali z nowym sprzętem, czy Microsoft czy Sony. Obstawiam, że chyba Sony bo Xbox One X dopiero wystartował. Nowa konsola może będzie miała wsteczną kompatybilność z PS4 bo to już na plusie kilkadziesiąt milionów potencjalnych chętnych. Mimo moich obaw, na rewolucję chyba się nie zanosi. Gdzieś czytałem, że Sony może pokusić się o jakieś PlayStation ala Switch, ale chyba Vita ich wyleczyła z handheldów.

SALADYN

#7
Cytat: Desdinova w Luty 16, 2018, 11:43
Cytat: SALADYN w Luty 16, 2018, 11:37
Sony i M$ musiałby stworzyć własną sieć dystrybucji.

Wydaje mi się że to już powoli następuje. Obu marką będzie się marzyła dystrybucja ala Steam.
Zapomniałem dodać że przez "stworzenie własnej sieci dystrybucji" miałem na myśli fizyczną sieć sklepów oferującą sprzęt i akcesoria a już na pewno sprawnie działający sklep internetowy. Niby żaden problem ale to potężna inwestycja w wcale nie tak pewną gałąź branży rozrywkowej, lepiej korzystać z usług innych i zajmować się produkcją i marketingiem.

Quake96

Uważam, że następna generacja będzie po prostu ewolucją tego co mamy w PS4 Pro i XOX. Nie ma już co oczekiwać wielkich rewolucji, przynajmniej przez najbliższych kilka lat, dopóki takie technologie jak VR nie staną się bardziej dopracowane i przystępne dla przeciętnego użytkownika.

Nośniki fizyczne? Patrząc na to co zaczęło się na PS3 i wyewoluowało na PS4, śmiem twierdzić, że może być tak jak @Desdinova napisał. Wyjdzie wersja bez napędu, w ten sposób powoli przyzwyczajając graczy do wyłącznie cyfrowej dystrybucji. PSP Go wystartowało z tym za wcześnie. Wydaje mi się, że SONY chciało wtedy nie tyle przekonać graczy do przejścia na cyfrową dystrybucję, co zabłysnąć ówczesną "nowinką" i połączyć to z przenośnym graniem bez potrzeby żonglowania nośnikami.


Generalnie, coraz mniej mi się to podoba. Może i powiecie, że jestem jak ten "stary piernik", ale mam alergię na cyfrową dystrybucję, patche czy "online only". Takie rzeczy (poza ostatnim wymienionym) są miłym dodatkiem, ale tylko dodatkiem.

Pewnie niewielu z was zastanawia się dziś, jak będzie wyglądać "retro scena" takich konsol jak PS4 czy Xbox ONE, oraz ich następców, bo i nikt pewnie nie zastanawiał się nad tym w przypadku PSXa czy PS2, gdy te święciły triumfy.
Przystańmy może jednak na chwilę i zastanówmy się nad tym... Co, jako przeciętny "retro maniak" robimy dzisiaj, gdy zechcemy pograć w jakiegoś klasyka w oryginalnej postaci? Zazwyczaj uruchamiamy oryginalny sprzęt i korzystamy z oryginalnych nośników, tak jakbyśmy cofnęli się w czasie. Jaki ma to plus? Taki, że dopóki dbamy o nasz sprzęt/gry, to możemy sobie takiego np. Drivera odpalić na PSXie dzisiaj, za rok, dwa, dziesięć czy trzydzieści lat i dalej będzie to ta sama gra, w tej samej formie.
Co jednak z grami obecnej generacji? Coraz więcej z nich korzysta z funkcji pokroju "online only", że o patchach nawet w dzień premiery nie wspomnę.
I teraz wyobraźmy sobie analogiczną jak w przypadku PSX/PS2 scenkę rodzajową. Mamy na przykład rok 2028. Przychodzi nam ochota powspominać, takiego np. NFS 2015, bo czemu by nie? Co powinniśmy zrobić? Używamy oryginalnego nośnika z grą, na oryginalnym sprzęcie i co zastajemy? Prawdopodobnie brak możliwości pobrania aktualizacji do gry, gdyż ta dawno przestała być wspierana, a pliki z serwerów zniknęły na rzecz miejsca dla kolejnych gier. Okej, może jakoś będzie się dało grać bez tego patcha, ale... Ale właśnie. Uruchamiamy grę, a tam niespodzianka. Ta nie uruchomi się za żadne skarby, bo nie uzyska połączenia z serwerami gry, gdyż te zostały dawno zamknięte. I tutaj zabawa z taką grą się kończy, więc skazani jesteśmy albo na jakiś "remaster" tudzież wydanie "classics" na nowszych generacjach, albo na zapomnienie o istnieniu takiej gry. Smutne, ale tak to pewnie będzie wyglądać...

O cyfrowej dystrybucji powiem tylko tyle, że skończy się to kiedyś podobnie. Coraz to starsze i starsze tytuły mogą przestać być dostępne, znikać gdzieś z serwerów i co wtedy?

Mnie osobiście nic nie zastąpi oryginalnego nośnika z grą i jedynego słusznego rozwiązania, gdzie nie jestem uzależniony od żadnego internetu, patchy i innych takich. Kupując grę, chcę wiedzieć, że jeśli o nią zadbam, to uruchomię ją nawet za 20 albo 30 lat i nie wk... się, że nie mogę nawet pograć offline, bo ktoś kiedyś ustawił w grze konieczność stałego połączenia z serwerami gry, które do tego czasu pewnie zostaną wyłączone.

Od dawna wszelkie nowinki techniczne i rozwiązania robione są zarówno dla wygody graczy, jak i portfeli wielkich firm, ale kiedyś to wszystko było na tyle "prymitywne", że sprzyjało też dzisiejszym "retro fanom". Dziś już tak nie jest, ale nie można tego uznawać za brak szacunku do takich jak my. Po prostu czasy się zmieniają, wszystko idzie nieuchronnie do przodu, a coraz to "wygodniejsze" formy dystrybucji gier, czy możliwości łatania tytułów po premierze dają graczom i twórcom jakieś udogodnienia. Tak wygląda postęp w naszej branży. Także, retro maniacy, za te kilkanaście/dziesiąt lat, dalej pewnie kręcić się będą wokół konsol takich jak PSX/PS2, a nawet PS3 czy po części PS4, podczas gdy nowsze generacje będą po prostu odchodzić powoli w niepamięć z racji tego, że sprzęt stanie się po prostu bezużyteczny, bez tej tony gigabajtów danych, które są dziś potrzebne do komfortowego (czasem w ogóle) grania.

SALADYN

#9
Zawsze istnieje szansa że cyfrowa dystrybucja i streaming rozwinie się do tego stopnia że konsola będzie całkowicie zbędna i wystarczy kombinacja internet+tv+konto sklepie z wykupionym abonamentem i oczywiście pad. W takim wypadku konkurencja między firmami będzie się odbywać tylko na poziomie biblioteki dostępnych gier a najłatwiej taką zapełnić kilkudziesięcioletnim dorobkiem danej platformy. Wcale nie taka straszna wizja przyszłości grania.

Quake96

Cytat: SALADYN w Luty 16, 2018, 14:17
Wcale nie taka straszna wizja przyszłości grania.

Zależy jak dla kogo. Dla większości, w tym ciebie pewnie nie taka straszna. Dla mnie jednak straszna :)

Lubię mieć oryginalny sprzęt, na którym mogę pograć w gry oryginalnie dla niego przeznaczone. To o czym mówisz, to udogodnienie typowo dla "graczy", którzy chcą czerpać przyjemność przede wszystkim z grania. Ja oprócz tego dużo przyjemności czerpię ze "zbierania" i korzystania z oryginalnego hardware'u.

SALADYN

Też czerpię przyjemność z zbierania i posiadania ale jest to tylko wypadkowa mojej chęci do grania i tego jak wygląda dzisiejszy gaming i technologia. Masz więc rację, jeżeli kiedyś konsole miałyby zniknąć to po prostu dostosuje się do sytuacji bo mimo wszystko dla mnie i tak na pierwszym miejscu były i będą gry.
To jednak bardzo odległa przyszłość, po drodze do niej jeszcze sporo może się zmienić i nastepna generacja może być tą która wszystko zmieni.

JT

Cytat: Quake96 w Luty 16, 2018, 14:06
Coraz to starsze i starsze tytuły mogą przestać być dostępne, znikać gdzieś z serwerów i co wtedy?
Wtedy robi się to co z obecnymi konsolami, przerabiasz i grasz w co chcesz :)

Co do następnej generacji to mam nadzieję że skończy się pogoń za rozdzielczościami obrazu, a skupią się na na płynności, także liczę na dobre CPU i zakładam że to dalej będzie ta sama architektura ze wsteczną kompatybilnością. Co do nośnika pewnie będzie BD, ewentualnie jakieś kartridże, bo i tak obecnie płyty pełnią głównie funkcję weryfikacji licencji, a wywalenie napędy mogłoby zmniejszyć koszta produkcji i ewentualnie lepszą specyfikację sprzętu.
PSX, PS2, PS3, PSP, PSTV, PSC, Xbox, X360, XSS, MD, DC, PCE, FC, NESC, SNES, N64, GC, Wii, WiiU, NS, GBA, DS, 3DS

hankie

Wszystkie poniższe to moje zdanie, wizje i przypuszczenia oparte na moich podwątrobowych wnioskach ;)

Myślę, że PS5 i Xbox 1080 ;) będzie lekką to najwyżej rewolucją nowej ścieżki zapoczątkowanej przez bieżącą generację. Nominalne specki będą podkręconymi, które teraz są PRO albo X, ale jakoś nie wierzę w UHD 60fps w standardzie. Może w końcu całość będzie płynna i stała w 60 FPSów na FHD, ale znów gracze oczekujących wodotrysków nie dostaną płynnego UHD w 60 klatkach. Jeszcze nie teraz...

Sony już remasteruje i rimejkuje stare gry, więc o kompatybilności wstecz będzie można zapomnieć, X będzie miał obecne 'łatki' by kilka staroci ruszyło.

Jeszcze czekają nas 2 generacje by totalnie porzucić fizyczne nośniki. Chyba jeszcze za dużo ludzi jara się fizycznymi nośnikami i za dużo się ich sprzedaje - jeszcze nie teraz. Co prawda już mamy np Playstation Now, można sobie pograć na PCcie (chyba że się coś zmieniło - ultra na bieżąco nie jestem). Ale czy ludzie nagle mieliby w ciągu jednej generacji rzucić sprzęt? Raczej wątpię.

Bieżąca generacja jeszcze długo pociągnie, nie zdziwie się jak zacznie się rozkręcać w trakcie drugiej już połowy żywota, patrząc na PS3 pod koniec - czemu nie? Może zaczną nowe serie, które rozgrzeją graczy po to by przerzucić się na kolejne konsole? To byłoby kasowo całkiem sprytne ;)

Co do N - to nigdy nie wiadomo. Może wydadzą 'nową' konsolę stacjonarną - dopalonego stacjonarnego Switcha? ;) Na mini płyty BD? :)

Janusz

Myślicie, że Sony zostanie przy nazwie PlayStation z kolejną cyferką? Kiedyś w końcu to będą musieli porzucić, choć lepiej żeby zostało przy tym niż kombinacje jak w przypadku Xboxa.