FAT czy Slim - Co lepsze? Co bardziej "premium"?

Zaczęty przez Quake96, Listopad 08, 2021, 12:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Quake96

Siema! 8)

Postanowiłem otworzyć małą dyskusję!

Na wstępie zaznaczam - chodzi tu wyłącznie o nasz gust, kwestie techniczne zostawmy tutaj w spokoju :)

Jak doskonale wiemy, od dawien dawna, wiele naszych ukochanych konsol, ma co najmniej dwie różne wersje. Korzenie takiego "zmniejszania" sprzętu sięgają już przynajmniej ery NESa, więc nie jest to raczej świeży temat. No i tak zastanawia mnie jak to jest wśród was z wyborem wersji konsoli? Już nie mówię tu o wyborze zakupu stosunkowo "świeżych" konsol, a już szczególnie fabrycznie nowych ze sklepu. Bardziej chodzi mi o zakup konsoli, która już od lat jest na rynku, a wśród używek krążą jej różne wersje.

Nie da się ukryć, że to właśnie do pierwszych, premierowych wersji konsol, twórcy przykładają najwięcej pracy nad designem, aby nowy sprzęt wyglądał na wart swojej, nie rzadko sporej ceny. Późniejsze iteracje to już walka o mniejszy rozmiar i cięcie kosztów produkcji. Nie znaczy to oczywiście, że konsole "slim" są według mnie gorsze. Technicznie to zasadniczo są nawet lepsze, bo poprawiają wiele chorób wieku dziecięcego i usprawniają wiele kwestii. Inaczej widzę to od strony designu, gdzie idzie się zwykle w minimalizm i bardziej stonowany wygląd. Niech za przykład posłuży PS3. FATka to co prawda ogromny chlebak, ale błyszczący plastik czy chromowane wykończenia wersji 60gb robią wrażenie produktu klasy premium, podczas gdy PS3 Slim to już raczej "szara" konsola, która owszem, jest ładna, ale nie krzyczy swoim designem "jestem wypasiona". To też może się podobać, ale osobiście w wielu przypadkach preferuję właśnie te pierwsze wersje konsol. Lubię jak konsola wygląda "solidnie" i pokazuje coś w stylu "patrz, jestem napakowana elektroniką".

O ile w przypadku PSXa, górę bierze raczej sentyment i moje serce zawsze jest blisko PSone, tak od PS2 wzwyż sentymenty idą w odstawkę i mój regał pod TV zdobią już praktycznie same "grube" wersje konsol.
PS2 FAT ma dla mnie ponadczasowy design i mimo iż to slimkę miałem jako pierwszą, to na FATki patrzy mi się jakoś tak przyjemniej.
Z PS3 sytuacja jest podobna jak z PS2. Zaczynałem od Slimki, a koniec końców mam dopakowanego FATa, którego doprawiłem chromowanymi wstawkami z dawcy 60gb, aby wyglądał jeszcze bardziej "premium" :D
Co do PS4, to zawsze bardziej podobał mi się design wersji FAT. Co by nie mówić, to w kwestii wyglądu pierwsze PS4 wygląda przynajmniej "jakoś" w porównaniu do wcale nie tak wiele mniejszej wersji Slim czy przykoksowanej wersji Pro. Tamte dwie wyglądają dla mnie trochę jak tort z dodatkową warstwą ciasta w wersji Pro :D

W Xboxach znowu jest trochę inaczej. Pierwsza generacja X'a nie doczekała się nawet wersji slim, więc siłą rzeczy jesteśmy skazani na ten wielki czołg :D W 360tce zakochałem się w designie wersji "S", która przynajmniej w białym kolorze z chromowanymi wykończeniami wygląda dla mnie bardziej "premium" od FATek z matowym plastikiem. No a mój najnowszy nabytek w postaci Xboxa One, też nie bez powodu jest wersją "FAT". One S jednoznacznie kojarzy mi się z tanim pegazusem (jest taka podróba w kształcie XOS), a pierwszy One, to naprawdę kawał solidnego odtwarzacza kaset VHS :D

Z resztą, kto pamięta czasy premiery XO, ten kojarzy pewnie wystawianie prawdziwych magnetowidów na allegro właśnie jako Xbox One :D Nie bez powodu przylgnął do niego taki przydomek :)

hankie

Moim zdaniem - jeślo chodzi o wygląd i rozmach - tylko FAT wersje. Szarak, PS2 FAT, PS3 FAT, PS4 FAT z polyskującą częścią - pokazywały, że jest to nowy sprzęt i moim zdaniem miały pokazywać, że to jest coś fajnego, luksusowego. Nawet Szarak - niby mysio-skromny - ale wyeksponowanego logo SONY na klapie oraz nazwa - budziły wybraźnię (chociaż Saturn był IMHO bardziej elegancki :> ).

Technicznie - well. Wolę chyba późniejsze rewizje, no chyba że komuś nieco zawężało to pole na mody/przeróbki etc. Ale jeśli chodzi o samo granie  - cóż były raczej bardziej dopracowane i mniej prądożerne.

mariusz391

A u mnie nie ma czegoś takiego że ,,zawsze'' tylko każda konsola jest indywidualna pod tym względem, jeśli mówimy tylko i wyłącznie o estetyce

I tak, PSone i PS2 zdecydowanie FAT. Kolor oryginalnego PlayStation nigdy mi się nie podobał, niemniej sam projekt wyglądał na swój sposób bardzo nowocześnie, a jednocześnie nienachalnie. Choć jak Hankie wspomniał Sega Saturn wyglądała dla mnie też lepiej
PS2 fat znowu jest chyba dla mnie najładniejszą konsolą jaką zrobiło Sony, mniejsza niż PSX, elegancka czerń i te duże niebieskie napisy PS2 robią robotę
PS3 zdecydowanie SLIM. Nie cierpię piano black, nie rozumiem zachwytów nad tym kolorem czy to w elektronice czy zwłaszcza w samochodach. Jest tandetny, palcujący się i błyszczy jak nie powiem co. Dopiero właśnie matowa wersja Slim pokazała że ta konsola ma prawo się podobać.
Z PS4 mam problem, bo fatka ma też połowę piano black, ale właśnie dzięki temu że druga połowa jest matowa robi to ciekawy kontrast. Choć z drugiej strony takie PS4 Pro również mi się podoba tym wielkim logo PS i takim ,,potężnym'' wyglądem który ma sugerować tą drzemiącą moc :P
z PSP znowu jak chodzi o wygląd najbardziej wolę fat. Znowu widać że Sony chciało pokazać jak ,,potężną'' konsolką było PSP i to się po samym wyglądzie czuło. Choć na tle slimów jest to konsola strasznie nieporęczna i ciężka, więc ,,coś za coś''
A jak jesteśmy przy konsolach przenośnych to Nintendo DS zdecydowanie w wersji DSi. Pierwszy DS był paskudny, Lite był już spoko, ale wygladał trochę jak mydelniczka. Dopiero DSi pokazało jak tą dwuekranową bryłę można zagospodarować w elegancki sposób.
I na koniec Xboxy, gdzie i 360 i One zdecydowanie S. Pierwszy 360 nie był zły, ale nie porywa mnie swoim wyglądem, przez brak jakiegokolwiek nawiązania do litery X, S-ka już wygląda zdecydowanie fajniej. A One wygląda jak magnetowid jak już stwierdziliśmy, a od konsoli liczę na większą indywidualność, co już S-ka zapewniała

Oczywiście warto myslę wspomnieć że prawie każdą konsolę kupowałem w wersji Slim, z wyjątkiem PS4 Pro, ale tu już decydowały zupełnie inne cechy niż wygląd tych urządzeń, a to on jest celem tego tematu

Wawrzino

Subiektywnie:
1. PS One - tę wersję dostałem za dzieciaka, mam do dziś ;) Szarak zbyt "nijaki" dla mnie
2. PS2 FAT - ma coś w sobie czego brakuje slimkom, może masywność? Budzi respekt pod TV
3. PS3 Slim - najpiękniejsza konsola od Sony ever, również nie rozumiem zachwytów nad piano black wersji FAT, rysuje się od samego patrzenia
4. PS4 - FAT wyłącznie w wersji całej matowej CUH-1200, ale prym i tak u mnie wiedzie PS4 Pro
5. PS5 - nadal czekam na ładną wersję, bo obecne są brzydkie jak noc październikowa.

hankie

Ale Guys, nie mieliśmy rozprawiać o praktyczności tylko o rozmachu. Wiadomo, że piano Black rysuje się jak głupie, ale patrząc tylko - czuć było przepych.

Stall

Jesli chodzi o PS1, to zdecydowanie wole "fatke". Zdecydowanie bardziej do mnie przemawia i lepiej kojarzy mi sie ten design. PSP zdecydowanie slim piano black, aka 200x. Co do reszty, to bardzo mi wszystko jedno. :)

alf

Zgadzam się, że FATki są robione z większym rozmachem. Z reguły bardziej mi się podobają niż slimki.

Jednakże zlewam to co mi się podoba  8) mam ograniczone miejsce i dlatego wybieram slimki i z nich korzystam na co dzień.