Dostępność i ceny gier PS2+ w Polsce

Zaczęty przez Janusz, Lipiec 13, 2022, 19:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Nie macie czasem wrażenia, że w Polsce gier na PS2 i PS3 jest stosunkowo mało lub ich ceny są nieproporcjonalnie wysokie w stosunku choćby do tego ile ich się pojawiło na rynku za życia tych konsol lub w odniesieniu do Zachodu?

Tak ostatnio co szukam jakiegoś tytułu to albo go nie znajduję, albo jest tylko reedycja, albo kosztuje on niemało patrząc na to jakiej klasy to pozycja. Serio, czasem mam wrażenie, że z dostępnością gier z PSXa jest lepiej :) A pamiętam jak przez dłuższy czas wydawało się, że to ostatnia platforma trudna do kolekcjonowania w naszym kraju z racji późnej dostępności i zupełnie innych czasów jeżeli chodzi o temat dystrybucji.

Czasy PS2, a już szczególnie PS3 już tak nie odbiegały od innych regionów. Sklepów w naszym kraju było pełno, posiadaczy konsol też, gierek również, a jakoś tak nie do końca przekłada się na to co jest teraz. Wiem, że najlepszy czas na zakupy na oba te systemy minął, ale mam wrażenie, że proporcje są tu za bardzo rozjechane i nie wiem z czego to wynika. Tak wiele osób kolekcjonuje gry PS2/PS3 i trzyma je w domu?

Tak jak pisałem, może mam pecha do tytułów, ale powiedzmy zamarzyło mi się zebrać serię Ape Escape. O ile gier na PSP czy PSX jest od groma, o tyle na PS2? W zasadzie nie idzie dostać u nas, chyba że za 500zł i więcej. Motorstorm wydawać by się mogło popularny tytuł i co? Na PS2 pojedyncze sztuki i cenach też wybite w kosmos. Na PS3 bywa zresztą podobnie. Jakiś czas temu naszło mnie na Twisted Metal. Dość popularna gierka myślę, nie powinno być problemu. Się zdziwiłem. Na allegro 5 ofert, na olx 4 i ceny? 200zł i więcej za tytuł który na Ebayu lata za 10 funtów i mniej czasami. Nawet taki Driver San Francisco to na allegro raptem 18 ofert z których prawie wszystkie to budżetowe reedycje, a jak już się pojawia premiera, to żadna nie z polskiej czy angielskiej dystrybucji. W sensie z polskiej jest za 200zł. Znów łatwiej wyrwać Drivera na PSXa chyba. Cały czas mowa o grach nie pokroju Tombi, czy Castlevani z PSXa, a raczej średniaków, które też powinny odpowiednio mniej kosztować :)

Ja się pytam, gdzie są te wszystkie gry i czemu tak to wygląda? Mam wrażenie, że szczególnie w ostatnich latach tutaj się coś porobiło i nie do końca pojmuję co. Any ideas? :)

Rocho

Brexit mocno ograniczył ilość taniego śmiecia na rynku. No i ludzie wyczuli biznes i na sprawa czy to się w takich cenach sprzedaje.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

mariusz391

No nie wiem, moim zdaniem PS2 była pierwszym powiewem gdy ludzie mniej piracili a PS3 to już wogóle margines przez ogrniczenie przez całe lata softu konsoli do 3.55
Ale to nie znaczy że wtedy (tak jak w sumie i dzisiaj, ale to się trochę zmieniło na PS4) stać bylo wielu ludzi na kupowanie gier na premierę. Dla mnie jak widze premierowe wydanie z polskiej dystrybucji (poza FIFami :P ) to jest to zawsze wydarzenie. A te z angielskiej jak wspomniał @Rocho zwyczajnie Brexit ograniczył. Dlatego moim zdaniem trzeba albo brać co jest, albo czekać na własciwą ofertę, zwłaszcza w przypadku PS3 myslę że to może być ostatnia chwila.
Bo jak ludzie zaczną grać na tym nowym PSPlus i zobaczą te dropy, lagi i nędzną rozdzielczość w grach strumieniowanych na PS3 to wielu może mimo wszystko złapać nostalgia by zagrać w nie ,,prawilnie'' co może mocno rynek opróznić z ciekawych klasyków

Keita

PS2 to wiadomo, cały czas pnie się w górę cenowo.

Co do PS3 to część gier owszem idzie w górę ale też wiele common tytułów stoi w miejscu czy wręcz spada na cenie. Np seria GTA spadła na cenie, NFS Hot Pursuit jest coraz taniej, Diablo III za grosze potrafi latać itd. Driver San Francisco widziałem u "swoich" sprzedawców ostatnio z 2 razy. Cena około 40 zł za Anglika w stanie 6/6 (płytka).
GB, GBC, GBA, DS, 3DS, Famicom, SNES, N64, GC, Wii, NS, PSP, PS1, PS2, PS3, SMS, SMD, Lynx, 2600, 65XE, 486, K-6, PIII

Hoipolloi

Zacznijmy od tego, że na PS2 mało kto obecnie zbiera. Niektóre gry potrafią leżeć 2 lata na allegro i czekają na kupca. Przykład Wild Arms 4, leżał ze 2 lata jak nie lepiej za 350zł i teraz nie dawno poszedł. Przed brexitem takiego wild armsa szło dorwać za 170-200zł w przeliczeniu na nasze, obecnie w tej cenie nie do zdobycia.

Niby PS2 było więcej i gier i konsol w PL ale jakoś to nie ma przełożenia na hype zbieractwa jak to jest z PS1. Również się zastanawiam z czego to wynika. Przecież na PS2 wyszła masa świetnych gier i dla mnie PS2 to personal favourite.

Ale tak jak to ujął Rocho, brexit swoje zrobił. Przecież większość tych super sprzedawców na allegro skupowała po taniości wszystko (część dalej to robi bo ma dojścia) i tego była masa i w miarę przystępnej cenie. Teraz się to ukróciło, ceny poszły do góry z racji braku dostępności, albo cebulactwa przy commonach tytułach jak np takie gta vice city stories, przecież to szło zdobyć do 50zł, teraz po 150-200zł widziałem nawet.

Jakoś ten trend z PS2 obserwuję już od takich 2-3 lat i szczerze nic się nie zmieni w tej kwestii, bo jest stagnacja i to straszna. Mi brakuje może z 40 gier do zakończenia kolekcji i jak mi wpadnie jakiś tytuł raz na pół roku to jest święto.
Szukam Konsolowe Kompendium 1, 2, 3 wydane przez Neo+.
Szukam gier na PS1 i PS2:
https://bit.ly/2y3FN7b

Rocho

Napiszę zanim @JAPONIEC mnie ubiegnie "tanio już było" :D

Jeśli chodzi o PS2 to interesują mnie już tylko tanie gry lub japońszczyzny która i tak z zagranicy będę musiał ściągać. Choć może takie Spyro jeszcze bym skompletował w PAL.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

hankie

Kto ma w kraju ładne sztuki to kitra, trzyma przy sobie, bo wiadomo, powoli to już dobro kończące się. Brexit - i też już nie ma siatek gier kupowanym za jakieś funty trafiające potem na allegro od 1 pln. Także lictywanie stamtąd jest już droższe. A wieczne oferty z portali nagle znikają - nawe te z zaporowymi cenami. Brak tytułów i ludzie się dogadują, bo powoli po prostu kończą się źródła.
Mnie martwi, że pewnie pudła gier i siaty mniej cennych gier gniją gdzieś na strychach i piwnicach i pójdą na przemiał, szkoda. Ogólnie początkowa turbo popularność i niskie ceny powodują też, że ludzie mniej szanują bardziej commonowe tytuły, bo dużo tego i tanie, a potem po kilku latach gdzie większość ezgemplarzy pewniw już w formie zmielonej - trudno.

Też chciałem z kwartał temu mocno uszczuplić zbiór na PS2, jakieś multiplatformy czy cuś. Ale patrzę - dobrych sztuk mało, szkoda za 2-3 dychy sprzedać, no i trzymam.

PS3 - no cóż, prermier z pierwszych lat też mniej na rynku (tzn ładnych, kompletnych), jak ktoś ma ładne to kitra i też trudniej. Takie Twisted Metal na PS3 w PL wydaniu - kupiłbym, ale lekko szkoda mi pieniążków na obecne ceny.

Kubaaaa

Poza czynnikami polityczno-ekonomicznymi, sprzedawcami, januszami i całą resztą mamy też kolekcjonerów ze sporą ilością gotówki, którzy mówiąc wprost mają wyj#$%@# w to jaką cenę zapłacą, nawet jeśli w tym samym czasie można by daną grę kupić na eBay czy zagranicznej grupce 20-30% taniej razem ze wszystkimi opłatami. Ostatnio obserwowałem/licytowałem ~20 aukcji i każda poszła wręcz za absurdalną kwotę, 3-5 krotnie wyższą niż ceny sprzed kilku miesięcy.

Atr3ju

Czyli co, taki Rule of Rose jest teraz warty 1000 zł ? a nie czekaj, dam więcej :-\
Więc mówisz Kuba że kolekcjonerzy są w stanie dać 4500 zł za kawałek plastiku ?


makumator

Półtorej roku temu wyskoczyli bez zająknięcia z 2.6k za RoR, więc jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś da teraz 3k+ za miętę w ostrej licytacji. Te 4.5k to jeszcze trochę za dużo. Za to w sam raz na klasyczny allegrowy stojak.

Kubaaaa

Cytat: Atr3ju w Lipiec 14, 2022, 09:19
Czyli co, taki Rule of Rose jest teraz warty 1000 zł ? a nie czekaj, dam więcej :-\
Więc mówisz Kuba że kolekcjonerzy są w stanie dać 4500 zł za kawałek plastiku ?


Tak jak @makumator wspomniał, jakiś czas temu RoR poszło za 2,6K, gdzie w danym czasie przy odrobinie wysiłku można było kupić kopię taniej o dobre kilka stówek.
"Chce tu i teraz, wbite w koszta" zawsze istniało, choć mam wrażenie że kiedyś na nieco mniejszą skalę na co pewnie też ma wpływ sama popularność zabawy w kolekcjonera gier.

hankie

Jutuberzy z Patronitem i dopasami etc za takie ceny kupujo! Mówie Wam!! ;)

Megadeth

Źle się dzieje oj źle....

Powiedźcie mi spece, czy nadrabiać bibliotekę multiplatform na PS3, bo zaraz wszystko opędzlują z allegro? Mam brata w Niemczech i tam gry na PS3 są dalej "oddawane za darmo" jednakże niemiecka okładka i niemiecki język wiodący (mimo, że nim władam i rozumiem) ehhhh no nie bardzo.

Cytat: hankie w Lipiec 14, 2022, 09:42
Jutuberzy z Patronitem i dopasami etc za takie ceny kupujo! Mówie Wam!! ;)

O tak! Jakiś "retrotydzień" u Yutubera i każdy mu się zrzuci na taką aukcję  C:-)

hankie

Cytat: Megadeth w Lipiec 14, 2022, 09:44O tak! Jakiś "retrotydzień" u Yutubera i każdy mu się zrzuci na taką aukcję 
Hahah, ostatnio dużo Pana Pisarka oglądam, bo typ trafia do mnie humorem etc - i też mi na myśl przyszedł ;)

Megadeth

No ja tak pomyślałem, że o nim piszesz  ;D Ale fakt, też go oglądam i do mnie trafia. Luz, humor i fajne, długie materiały (te o retro, bo innych nie oglądam akurat  :) )