Granie na nośnikach z kolekcji czy ich kopiach?

Zaczęty przez pawloosw, Luty 26, 2019, 22:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

pawloosw

I tym akcentem dochodzimy do meritum sprawy - soul calibur zostaje we folii.  :))

ojciec-gracz

#16
Cytat: pawloosw w Luty 27, 2019, 11:51
I tym akcentem dochodzimy do meritum sprawy - soul calibur zostaje we folii.  :))

takie cacko w folii jeszcze na polski rynek to dwie setki warte. Mam lumines w folii nie ten kaliber ale wartość rośnie kupiłem za piątaka a już widzę na ebay ceny po 50 zł.


Schizo

Ja gram na oryginalnych nośnikach. Bez względu na to czy gra jest warta 5 czy 500zł. Jeżeli posiada się sprzęt w odpowiednim stanie oraz używa się go zgodnie z zaleceniami producenta to płycie nic się nie stanie. No chyba, że ktoś jest ciamajdą albo nie zwróci uwagi na pękającą tackę lasera tak jak ja kiedyś - z tym, że akurat zdążyłem szybko zareagować i na płycie pojawiły się może z 2-3 rysy. Staram się też nie używać konsol i gier po pijaku - a jeśli już używam to nierzadko zmiana gry wiąże się ze zmianą konsoli, aby nie wyciągać CD z czytnika :D
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry

hankie

Cytat: Schizo w Marzec 01, 2019, 10:40Staram się też nie używać konsol i gier po pijaku - a jeśli już używam to nierzadko zmiana gry wiąże się ze zmianą konsoli, aby nie wyciągać CD z czytnika
XD
Cóż za poziom prewencji ;) Dzisiaj gramy w 11 gier to tyle Szaraków trzeba przygotować ;)

szczupi26

Schizo szacunek ale uwierz mi, do pierwszej większej straty. Pamiętaj że wszystkiego nie przewidzisz a życie to mistrz pisania złośliwych, czasem niemal niemożliwych, scenariuszy :D

Greg_k

Ja gram na oryginałach z kolekcji, oczywiście za wyjątkiem tych, które mam w folii. Znajduję w tym jakąś przyjemność związaną z możliwością wzięcia gry z półki, spojrzenia na pudełko, załadowania płyty do napędu, obejrzenia nadruku na płycie, itp. Pewnie wynika to w  dużej części z tego, że nie gram zbyt dużo i frajdę sprawia mi już samo odpalenie jakiejś starszej konsoli z kolekcji, podłączenie jej pod CRT. Ot taka bardziej gra na emocjach niż hardcorowe granie. Gra z oryginalnego nośnika jest tutaj elementem "ceremonii" ;)

adikropkaer

Cytat: Schizo w Marzec 01, 2019, 10:40Staram się też nie używać konsol i gier po pijaku - a jeśli już używam to nierzadko zmiana gry wiąże się ze zmianą konsoli, aby nie wyciągać CD z czytnika :D

Ja kiedyś po pijoku strąciłem ps2 :< - przeżyła.

Cytat: Greg_k w Marzec 01, 2019, 16:15Ja gram na oryginałach z kolekcji, oczywiście za wyjątkiem tych, które mam w folii. Znajduję w tym jakąś przyjemność związaną z możliwością wzięcia gry z półki, spojrzenia na pudełko, załadowania płyty do napędu, obejrzenia nadruku na płycie, itp. Pewnie wynika to w  dużej części z tego, że nie gram zbyt dużo i frajdę sprawia mi już samo odpalenie jakiejś starszej konsoli z kolekcji, podłączenie jej pod CRT. Ot taka bardziej gra na emocjach niż hardcorowe granie. Gra z oryginalnego nośnika jest tutaj elementem "ceremonii" ;)

Mam dokładnie tak samo, niby już dawno nie przeszedłem żadnej gry i odpalam je zazwyczaj na kilkanaście minut, ale to przysłowiowe wzięcie z półki, obejrzenie pudełka z epoki i obcowanie z płytą, sprawia chyba największą radość w kolekcjonowaniu. Do tego fajnie widzieć reklamy z dawnych czasów typu przecena na dualshocka lub jakąś grę.

Schizo

Cytat: hankie w Marzec 01, 2019, 10:49
Cytat: Schizo w Marzec 01, 2019, 10:40Staram się też nie używać konsol i gier po pijaku - a jeśli już używam to nierzadko zmiana gry wiąże się ze zmianą konsoli, aby nie wyciągać CD z czytnika
XD
Cóż za poziom prewencji ;) Dzisiaj gramy w 11 gier to tyle Szaraków trzeba przygotować ;)
A żebyś wiedział, że tak bywało :D Kolekcjonowanie PS1 kosztuje mnie sporo wyrzeczeń, tak więc szanuję jak tylko mogę :)

Cytat: szczupi26 w Marzec 01, 2019, 15:17Schizo szacunek ale uwierz mi, do pierwszej większej straty. Pamiętaj że wszystkiego nie przewidzisz a życie to mistrz pisania złośliwych, czasem niemal niemożliwych, scenariuszy :D

Wiem - kiedyś wystraszyłem się jak grałem w Dino Crisis i podskoczyłem z padem tak, że PS1 poleciało przez pół pokoju :D Na szczęście ucierpiała jedynie obudowa od szaraka, który i tak dobre dni miał dawno za sobą - od tego czasu używam przedłużki do pada :D
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry