Czyszczenie płyt

Zaczęty przez bober, Grudzień 23, 2018, 16:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

szczupi26

Izopropanol + mikrofibra do niezadrukowanych plastikowych powierzchni, stosowane od lat, żadnych problemów. Na pozostałe powierzchnie woda destylowana (stacja benzynowa) + mikrofibra + (sporadycznie) zwykły ludwik płyn do naczyń.

Janusz

Tak w temacie to mam ekstremalny przypadek i to nie jeden. Mam kilka płytek demo, przechowanych wcześniej chyba w jakiejś zawilgłej piwnicy, do których od warstwy z nadrukiem przykleiły się okładki, ale to się tak przykleiły jakby ktoś ten papier w to normalnie wprasował.  Kombinuję teraz jak to w miarę sensownie usunąć. Namaczanie jedynie pozwoliło pozbyć się warstwy papieru bez nadruku. Ten został i trzyma się solidnie. Jakieś sugestie?


Stall

Hydrografika w czystej postaci. :d Izopropanol próbowałeś?

hankie

Cytat: Stall w Styczeń 20, 2019, 23:13
Hydrografika w czystej postaci. :d Izopropanol próbowałeś?
Przy takim hardkorze też bym izo próbował. Dużo będzie 'nawilżania' - może to bardziej obfite - wstępne- płynem do szyb uczynić dla bezpieczeństwa?

SALADYN

JAPONIEC kilka postów wyżej napisał że izo na nadruku może go rozpuścić.

Janusz

Nawet izopropanol nie daje rady. ;/ Tu na zdjęciu to obraz po dłuższym namaczaniu i to nie dało rady.

JAPONIEC

Widziałem w internecie relacje śmiałków, którzy naklejki/klej rozpuszczali smarując plastik majonezem, ale ja bym się nie odważył. Miałem kiedyś tak spaskudzone PGA Tour na PSXa i szczerze mówiąc darowałem sobie zabawę w czyszczenie. Spisałbym te płyty na straty - próby odratowania mogą się skończyć uwaleniem nośnika (np. zadrapaniem wierzchniej warstwy).

Janusz

Majonez daje radę i to dobrze, ale na naklejki i pozostałości po nich. Sprawdza się tam gdzie izopropanol. Tu niestety nic nie da. Spróbuję jeszcze raz namoczyć na jednej sztuce i ją poświęcić. Ale zabawy z tym będzie. Swoją drogą ciekawy przypadek. 

retron67

Masłem rozpuszczałem chamskie lombardziane naklejki z pudełek i serio pomogło  ;)

Trzyzet

Miska, ciepła woda, mydło i moczysz ścierając opuszkami palców. Miałem taką jedną sztukę, odkąd wiem że płyty można myć w zlewie wiem że nic się nie stanie :)

Janusz

Jest to opcja najlepsza ze wszystkich, w tym konkretnym przypadku. Tak też zrobiłem i większość tego dziadostwa zeszła, choć nie obyło się i bez strat w nadruku. Ogólnie przy jednej płycie ok, ale przy dziesięciu i więcej to idzie palce zajechać.

SALADYN

Znacie może dobry i bezpieczny sposób na pozbycie się tuszu z markera z wierzchniej strony płyt ?

pawloosw

Alkohol izoptopylowy. Tylko nie przesadz z iloscia i intensywnoscia przecierania bo mozesz przedobrzyc.
I zalezy od markera. Jeden udało mi się zmyć, a drugi tylko trochę mniej intensywny się stał ale nie dało się go zmyć całkowicie.
Loteria.

Janusz

Ja to zawsze robiłem izopropanolem, delikatnie nasączając patyczek do uszu i wsysając niejako tusz markera, bez pocierania za bardzo, żeby przypadkiem nic nie zepsuć. Zawsze działało.

Koles1337

#29
Witajcie
Zna ktoś dobry sposób na czyszczenie płyt z grami na PSX ? mam parę w kolekcji dosyć brudnych, lecz nawet wycierając najdelikatniejszym materiałem robią się mikro ryski.