Czyszczenie płyt

Zaczęty przez bober, Grudzień 23, 2018, 16:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

bober

Witam!

Z racji faktu, że kolekcja się powiększa, chciałbym zadbać o zakupione egzemplarze.
Niektóre z nich nie są w ogóle porysowane, ale mają kurz, ślady po paluchach itp.
Jak czyścić płytki?
Macie sprawdzone sposoby?

Myślałem nad poniższym urządzeniem, ale boję się, że może narobić więcej szkód niż pożytku.
https://allegro.pl/zestaw-czyszczacy-plyty-cd-dvd-blu-ray-oryginal-am-i5094024656.html?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=OGI3ZWIwNTYtZmNhYS00NmIwLTgwZDItOWZiZDgyMDI0N2M4AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=b6fba6ae-90e1-4224-8b4d-624a4958781b

Podzielcie się proszę wiedzą!

P.S.
Wesołych Świąt PS-maniacy!

Janusz

Jak już czyszczę to jedynie taką szmatką jak do szkieł od okularów, no chyba że coś jest tłustego i nie chce zejść to korzystam z takich nawilżanych chusteczek też do okularów co są np. w Rossmannie.

bober

Te chusteczki z Rossmana są ok rozumiem?

Janusz

Używam je tylko wtedy gdy jest coś co na sucho nie schodzi. Na pewno lepsze są te zwykłe do okularów, ale może ktoś ma jakieś inne patenty na to.

SALADYN

Nope, nie ma lepszych sposobów jak miękka ścierka i ewentualnie jakiś delikatny i szybko parujący płyn. Z taką maszynką nie miałem styczności i w sumie może by dobrze działała ale na 100% konieczne będzie częste wymienianie tego elementu czyszczącego, jeden paproch i z czystej płyty zrobi się winyl.

JAPONIEC

U mnie czyszczenie gier używanych, kupionych z drugiej ręki wygląda prosto - mam izopropanol przelany do rozpylacza (taka buteleczka robiąca 'mgiełkę'). Spryskuję nim płytę i delikatnie wycieram płatkiem kosmetycznym (warto kupować droższe - są delikatniejsze). Na pewno powstają jakieś mikroryski, jednak wolę żeby przybyło kilka mikrorysek (jak od przecierania szmatką, choć płatki kosmetyczne sa delikatniejsze od chusteczek), niż żeby na płycie był łój/tłuszcz/odciski/brud. Sam izopropanol bardzo szybko wyparowuje i ma dobre właściwości dezynfekcyjne. Po takim czyszczeniu i tak jest u mnie zerowa szansa na pobrudzenie - niektóre płyty mam w zbiorach od nowości ponad 20 lat i nadal są w idealnym stanie - dbam o swoje rzeczy.

Maszynkę jak w linku miałem kilkanaście lat temu - przetestowałem na nagrywanej płycie i wyrzuciłem do kosza (maszynkę, nie płytę). To nie ma sensu.

retron67

Pro odp doświadczonego kolegi wyżej, bo ja to ślina i rant koszuli z flaneli.

bober

#7
Zakupiłem takie:
https://www.rossmann.pl/Produkt/Czysciki/Best-View-chusteczki-do-czyszczenia-okularow-52-szt,31280,8465

Wypróbuję, aczkolwiek faktycznie izopropanol może być najlepszym rozwiązaniem.
Podejrzewam, że te chusteczki są nim nasączone, ale mają dodatki (choćby kompozycje zapachowe).

Stall

Sam również używam izopropanol, zarówno do płyt jak i pudełek (dobrze czyści też klej po naklekach).

SALADYN

Cytat: bober w Grudzień 24, 2018, 11:50
Podejrzewam, że te chusteczki są nim nasączone, ale mają dodatki (choćby kompozycje zapachowe).

Na pewno nie, jak się nim przypadkiem oblejesz to pewnie nie zejdziesz w męczarniach ale powinno się unikać kontaktu izo z drogami oddechowymi i oczami.

hankie

Tylko izopropanol plus czyścidełko!

Do wycierania używam czyścika bawełnianego - ale to rarytas. Na codzień koszę mojej Pani płatki kosmetyczne, które zwilżam i śmigam płyty. Tak czyszczę też pudełka.

Miałem taką 'maszynkę' ale w formie bardziej ręcznej - tylko podeścik oraz czyścidło z rączką plus atomizer z zubożonym izopropanolem. Ale to i tak lekki przerost formy nad treścią ;)

Chusteczki do okularków są też bardzo dobre, ale bym chyba na nie przy hurtowym czyszczeniu nie zarobił ;)

Trzyzet

To jest tylko kawałek plastiku i płyty myję po prostu pod bieżącą wodą z mydłem :D

Schizo

Cytat: Stall w Grudzień 24, 2018, 11:53
Sam również używam izopropanol, zarówno do płyt jak i pudełek (dobrze czyści też klej po naklekach).
Z Izopropanolem radzę uważać. Na niektórych płytach potrafi on zmyć część nadruku. Miałem tak na dwóch płytach od EA - na innych nie zauważyłem żadnych nieprawidłowości.

Jeżeli mogę coś zasugerować to ja raczej unikałbym takich wynalazków. Tak jak doradzono tu wcześniej - jakieś husteczki do okularów i chemia.
Choć sam swoje płyty myję przy użyciu płynu do mycia naczyń lub mydła - choć to drugie lubi pozostawić po sobie smugi.
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry

NPol41

Również używam izopropanolu. Jeśli płytka jest porysowana i nie odpala delikatnie rozsmarowuje po niej pastę do zębów a następnie (ok.2minuty) zmywam. Wszystko za pomocą płatków kosmetycznych

JAPONIEC

Cytat: Schizo w Styczeń 04, 2019, 15:52
Cytat: Stall w Grudzień 24, 2018, 11:53
Sam również używam izopropanol, zarówno do płyt jak i pudełek (dobrze czyści też klej po naklekach).
Z Izopropanolem radzę uważać. Na niektórych płytach potrafi on zmyć część nadruku. Miałem tak na dwóch płytach od EA - na innych nie zauważyłem żadnych nieprawidłowości.

Jeżeli mogę coś zasugerować to ja raczej unikałbym takich wynalazków. Tak jak doradzono tu wcześniej - jakieś husteczki do okularów i chemia.
Choć sam swoje płyty myję przy użyciu płynu do mycia naczyń lub mydła - choć to drugie lubi pozostawić po sobie smugi.

Generalnie to nie polecam używać izopropanolu na nadruku. Nadruk to farba, więc izopropanol ją rozpuści - tutaj stosuję wyłącznie zwilżony wodą wacik. Chodziło mi o czyszczenie spodu, plastikowej warstwy płyty - izopropanol nie wchodzi w reakcję z tworzywami, więc jest dla płyt w 100% bezpieczny (stąd też punkty regenerujące płyty używają go do wyczyszczenia śladów politury), szybko też odparowuje. Mydłem/płynem do naczyń bym nie ryzykował, ale 'to each his own' jak to mówią hamerykanie.