Zelda: Tears of the Kingdom (Breath of the Wild II)

Zaczęty przez Megadeth, Wrzesień 18, 2022, 17:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Megadeth

W związku z tym, że mamy datę premiery: 12 maja 2023 to pozwoliłem sobie założyć wątek o grze.

Nie jaram się jakoś mega mocno, ale jednak Breath of the Wild był dla mnie rewelacyjny, więc oczywiście czekam na sequel. Tym razem postaram się ograć (jak czas i życie pozwoli) w momencie premiery, a nie czekać 2 lata jak z Breath of The Wild.
Pojawił się też dość enigmatyczny trailer, który w zasadzie wiele nie wnosi. Śmiem twierdzić, że wygląda to nawet jak DLC do BOTW. Pewniakiem będzie to mocno zbliżone do BOTW. Ciekawe na ile zmienią formułę, aby w całość grało się świeżo.

Trailer


Janusz

Jak to u Nintendo ;)  W sumie nie widzę wielkiej różnicy między tym, a trailerem, który Nintendo wypuściło z 5 lat temu na Wii U ;) Wstyd się przyznać, ale BOTW wciąż u mnie czeka na kupce wstydu i pewnie jeszcze to trochę potrwa.

Data premiery odległa. W sumie w przyszłym roku to ja bym oczekiwał przecieków odnośnie jakiegoś następcy Switcha, bo przecież minie 6 lat od jego premiery. Pierwszy BOTW był cross-genem, więc może i drugi będzie? :) Choć w sumie na samej wersji PRO konsolki się skończy. W sumie Nintendo ma idealną sytuację odnośnie przyszłości i wydaje mi się, że nie będą kombinować. Wystarczy, że wydadzą coś ala Switch z mocniejszymi bebechami i wsteczną kompatybilnością i sukces murowany, ale o tym to może w innym wątku ;)

12step

Może w wersji PRO naprawią te latające joycony w szynach ;) Akurat Nintendo już raz zrobiło z 3DS że ta sama konsola miała różne wersje i chyba nawet ze dwie gry wyszły tylko na mocniejszej.

Wygląda jak BOTW z latającymi skałkami.
ore ore szabadabada amore

12step

#3


Wygląda fajnie! Pewnie kupię i nie będę grał jak w poprzednika.
ore ore szabadabada amore

Megadeth

A ja przedwczoraj wróciłem do Zeldy BOTW (po półtorej roku), aby zaliczyć resztę kapliczek przed druga częścią. Zostało mi jakieś 20 kapliczek. Pięknie tak wrócić (po 100h grania).

12step

Kiedyś na emeryturze poprzechodzę te wszystkie długie gry, co nakupowałem.
ore ore szabadabada amore

Megadeth


Megadeth

Cytat: 12step w Marzec 28, 2023, 16:24


Wygląda fajnie! Pewnie kupię i nie będę grał jak w poprzednika.

A jeszcze wracając do filmiku - wygląda fajnie, choć tak po prawdzie trochę jak jakieś duże DLC do BOTW (to dobrze w sumie z jednej strony, człowiek będzie czuł się jak w domu). Ciekawe czy poprawią engine, pod koniec na Switchu ta Zelda wygląda na 60 fps, ale może to tylko render taki.

Manifesto

Cytat: 12step w Marzec 28, 2023, 16:34
Kiedyś na emeryturze poprzechodzę te wszystkie długie gry, co nakupowałem.

O, to coś dla mnie, na emeryturze będę już za 4 miesiące :))

BOTW zacznę bawić się w II połowie kwietnia, a za Tears zabiorę się zapewne w przyszłym roku. Niestety, ogromne growe zaległości nie pozwolą mi na rozgrywkę na premierę. Wiem, że również @animare katuje Breath, już od dłuższego czasu.

alf

Patrze na ten zapodany filmik i powiem Wam chłopaki, że gdybyście mi nie powiedzieli że to nowa Zelda to bym pomyślał że to stara (Breath of the Wild)  ;D

Ostatnimi czasy następujące po sobie Zeldy mocno się różniły, tutaj jest jota w jote ten sam silnik gry przez co wyglądają tak samo. Ostatnią podobną sytuację pamiętam z Zeldami na N64 gdzie Ocarina of Time i Majora's Mask jechały na tym samym silniku (ale Majora była leciutko dokokszona - wymagała dodatkowego RAMu w konsoli).

Ciężko powiedzieć na pierwszy rzut oka co będzie nowego w tej nadchodzącej odsłonie. Może ktoś wyjaśnić po krótce?

animare

Oj tak, BotW to gra, do której wracam cały czas. Jeśli licznik NS nie kłamie to mam jakieś 140h, nie pokonałem głównego bossa, mam około 70 kapliczek, o zbieraniu setek koroków jako zabijacz czasu nie wspomnę. Aktualnie przed bossem zabrałem się za DLC gdyż chciałem w końcu pojeździć motorkiem który w grze jest dostępny po zrobieniu jednego z dłuższych questów (kilkanaście godzin). Świetna gra, stawiająca na pomysłowość, gdyż do wielu zagadek i miejsc można samemu wymyśleć co zrobić, jak użyć dodatkowych umiejętności itp.

TotK zapowiada się wyśmienicie, rzeczywiście wygląda trochę jak ogromne DLC ale system fuzji i kilka innych nowości jest bardzo dużym powiewem świeżości i funkcją, która jeszcze bardziej zmusi do kombinowania i myślenia. Nie było tego wcześniej. Wcześniej np strzelając z łuku mieliśmy do dyspozycji tylko strzały, teraz możemy użyć praktycznie wszystko co jest w ekwipunku. Nie było też łączenia broni z przedmiotami wywołując różne efekty. Nie jest to Dead Island i ich crafting broni ale można np połączyć włócznię z widłami zwiększając zasięg samej broni. Nie było też podniebnych wysp, co po zwiastunach jest chyba najwiekszą zmianą.

Jeśli chodzi o samo BotW to moja córka również często mi pomaga w zagadkach lub sama gra w krótkich sesjach eksplorując świat (kupując, sprzedając, zbierając przedmioty, jeżdżąc na koniu czy latać tu i tam). Jest w grze co robić, jednak tak duża swoboda jest zależna przede wszystkim od nas.

Również mam ogromne growe zaległości, chłopaki z forum już mają dawno za sobą jeden tytuł i śmigają w drugi, a ja dalej zatapiam się w połowie pierwszego, nie mniej jako fan Zeldy polecam każdemu kto miał (lub nie) styczność z serią.

Megadeth

Cytat: alf w Marzec 28, 2023, 18:49
Ciężko powiedzieć na pierwszy rzut oka co będzie nowego w tej nadchodzącej odsłonie. Może ktoś wyjaśnić po krótce?

Nie wiadomo. Nintendo trzyma to w tajemnicy. Co ujawniono po nowym trailerze to rozwinięcie zdolności runicznych znanych z BOTW (jeśli nie grałeś w BOTW to wiele Ci to nie powie) takich jak ruch obiektów, łączenie przedmiotów, przemieszczanie się przez nie itp.

Fabularnie to bezpośrednia kontynuacja, więc polecam najpierw zagrać w BOTW i pokonać czarną złą materię, bo wtedy zacznie się Tears of The Kingdom.

Zgadzam się, że wizualnie to BOTW. Sam nie wiem czy na minus, skoro BOTW jest znakomite i to kura znosząca złote jaja. Na zupełnie "nową" odsłonę poczekamy pewnie do nowego Switcha.

12step

ore ore szabadabada amore

Megadeth


12step

ore ore szabadabada amore