TRIANGLE STRATEGY

Zaczęty przez Lothar, Marzec 03, 2022, 17:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Lothar

Jutro premiera. Wczoraj odpaliłem demo i wygląda o wszystko bardzo obiecujaco. Pierwsza walka poszła bez większych problemów, gram na normalu, ale zastanawiam się czy nie przełączyć na hard? Dużo dialogów, co lubię w grach, jest konkretne podłoże fabularne. Mam dopiero ze 2 godziny grania, mój egzemplarz dostanę jutro. Wiem, że kilka osób na forum przymierza się do ogrywania TS, zakładam więc oficjalny temat tej gry (aż dziw że go jeszcze nie ma).

Manifesto

Pograłem dziś w demo 2 godziny, z braku większej ilości czasu więcej nie mogłem. Jestem pod wrażeniem. Widać, że twórcy nie bali się postawić na wymagającego gracza, któremu nie straszne setki dialogów i skomplikowana, poważna fabuła. Czuć inspirację Final Fantasy Tactics i Tactics Ogre, aczkolwiek w odróżnieniu od tych gier nie ma tutaj tworzenia swoich klas postaci, co w sumie mnie nie cieszy, bo lubię takie eskperymentowanie. Z drugiej strony, trudno wymagać od tej gry, że będzie kalką FFT, dlatego podchodze do tego z otwartym umysłem. Ja gram na hardzie, miałem dylemat, lecz jak odkryłem, że w grze jest quickload podczas walki to doszedłem do wniosku, że nie bedę się rozdrabniał ;) To gra dla cierpliwych miłośników japońskich tacticsów, nikt inny się tutaj nie odnajdzie. No i pochwalę oryginalny, japoński voice acing, który w takiej grze jest dla mnie obowiązkowy. Może posiedze jeszcze dzisiaj z godzinkę, lecz prawdziwa zabawa zacznie się jutro, mam nadzieję, że kurier przyjedzie szybko z moją kolekcjonerką :)

animare

#2
Cytat: Manifesto w Marzec 03, 2022, 20:02No i pochwalę oryginalny, japoński voice acing, który w takiej grze jest dla mnie obowiązkowy.

Odziwo angielski voice acting jest równie świetny co ten japoński, głosy pasują, nie są tak przysłodzone jak czasem to bywa w japońskim wydźwięku. Zostanę na razie na próbę  przy angielskim bo klimat jest utrzymany odpowiednio.

Ps. Cieszy że jest możliwość eksploracji, myślałem że gra skupi się na walkach i dialogach.

Don

Pamiętam, że demo z zeszłego roku średnio mi się spodobało, ale wziąłem poprawkę, że nie lubię być wrzucany w środek historii, ktora muszę poznawać w locie i nie mam czasu na kojarzenie faktów, królestw i ich władców, prowadzonych wojen itd.

Zaryzykowałem więc i nabyłem grę. Jestem po pierwszej walce (poziom hard), więc nie za wiele mogę napisać. Voice acting fajny, grafika bardzo mi się podoba (chciałbym więcej tego rodzaju stylu współcześnie). Pomimo różnic w rozgrywce czuję tu ducha Octopath Traveler - nawet logo w menu Głównym Switcha praktycznie identyczne w swej stylistyce.

Rzeczywiście szkoda, że nie ma wyboru zawodów naszych żołnierzy - coś co bardzo lubiłem w FFT. Ale system wygląda obiecująco - zobaczymy jak się rozwinie. Dziś zamierzam pograć wieczorem kolejne kilka h.

renifer Lopez

Odebrałem wczoraj i gram. Nie nastawiam się na grę wybitną jak Tactics Ogre czy FFT, nie ma sensu, bo wiem że i tak nie będzie to gra która może im dorównać. To se ne vrati chłopaki. Aż dziw bierze, że przez te wszystkie lata Square Enix nie dogadał się z Matsuno i nie stworzyli kontynuacji FFT. Ok, jestem rad że Square zrobiło Triangle Strategy i zapowiada się całkiem fajnie, ja jednak wciąż, jak stary piernik będę wzdychał do tej jedynej w swoim rodzaju historii Ramzy i Delity, jednej z najwybitniejszych opowieści w grach ever. No ale szansę daje Triangle, może mnie zaskoczy dramatyczna historią?

3 godziny za mna, walki są satysfakcjonujące, ale to początek dopiero i trzeba poczekać. Gra wciąga. Trochę nie pasuje mi muzyka, ech, takie kawałki jak ten z FFT to była emocjonalna miazga, chwytały za serce:


Manifesto

Co by nie powiedzieć o tej grze to hard jest naprawdę hardem. Walka z przemytnikami soli dostarczyła mi cholernych wrażeń. Siły wroga były ogromne, mieli sporą przewagę i naprawdę dało mi to w kość. Została mi jedna postać na samym końcu walki (Serenoa), bo łuczniczkę mi ubił i ledwo dałem radę atakując ostatniego przeciwnika - łucznika, który spieprzał przede mną na określone pozycje wiedząc, że go nie dopadnę i atakował z dystansu. Na szczeście miałem thunderlight (czy jakoś tak) kupiony wcześniej i zakończyło to robotę. To była pierwsza walka, po której odetchnałem z ulgą. Nie chcę grać na normalnym poziomie trudności, chcę doświadczać właśnie takich walk jak ta, wtedy gra przynosi mi prawdziwą satysfakcję :)

Którą ścieżkę wybraliście? Ja podążyłem do Aesfrost. Wybrał ktoś Hyzante? Wybory w grze nie są iluzoryczne i mają znaczenie dla fabuły i walk - wielki plus!

Lothar

Cytat: Manifesto w Marzec 04, 2022, 13:15Którą ścieżkę wybraliście? Ja podążyłem do Aesfrost. Wybrał ktoś Hyzante?

Niestety, dokonałem takiego samego wyboru jak Ty ;) Jeśli ktoś pójdzie inną ścieżką to bardzo chetnie posłucham co się kryje w tej drugiej krainie. No ale walczyć z przemytnikami to jeszcze nie miałem okazji, dopiero zasiadam do konsoli po robocie.

renifer Lopez

Ja jestem po walce w kopalni czyli okolice 6 godziny. System gry wielki plus, daje spore możliwości i walki emocjonujące są. Fabuła zapewne się rozwinie. Też na hardzie gram, walki są przez to wymagające, trzeba na bieżąco planować i taktykę zmieniać gdy jakaś postać zniknie nam z pola walki. Im dalej w las tym lepiej.

Lothar

Mam problem z misją "na moście". Nie będę spoilerował, wiecie o którą chodzi: ucieczka, dwie kraty i mechanizm który uruchamiamy. Podnosi się krata od naszej strony, natomiast po drugiej stronie nadchodzą posiłki i krata się opuszcza. Jak mam zaliczyć tą misję? Czy trzeba w jakiś sposób podnieść drugą kratę (jeśli tak to w jaki sposób?) czy też wybić wszystkich wrogów (to raczej niemo,zliwe, przynajmniej na hardzie).

Manifesto

Ogrywałem ten fragment dzisiaj :) Misja polega na zajęciu tej środkowej części mostu między jedną a drugą bramą. Jest to trudny bój i ja również powtarzałem tą misję, bo przy pierwszym podejściu mnie zaciukali z obydwu stron. Kluczem do zwycięstwa jest najpierw pozbycie się wszystkich przeciwników na placu przed wajchą (pierwszą bramą) i dopiero później przemieszczenie jednostek za pierwszą bramę. W moim przypadku i tak musiałem ubić wszystkie wrogie jednostki (prócz łuczników na wysokich flankach), i jest to możliwe, kluczem jest wyczekanie i odpowiednie przemieszczanie własnych sił.

Fabuła się rozkręca, coraz bardziej mi się podoba. Muzyka nie jest zła i ma swoje fajne kawałki, A gra wciąga niesamowicie, walki rozwiązane są wyśmienicie. Póki co lekko ponad 10 godzin na liczniku.

Don

Ja na liczniku 4h po weekendzie i wybrałem właśnie ścieżkę do Hyzante. Zagrałbym więcej ale analog zaczął mi pływać w pstryku

animare

Cytat: Don w Marzec 07, 2022, 06:50
Ja na liczniku 4h po weekendzie i wybrałem właśnie ścieżkę do Hyzante. Zagrałbym więcej ale analog zaczął mi pływać w pstryku

Często nawet sprężone powietrze pomaga, spróbuj bezinwazyjnie  ;). A, i nie martw się, ja mam dopiero 3h i ciężko było mi znaleźć chociaż parę minut więcej  :)

renifer Lopez

#12
Cytat: Manifesto w Marzec 04, 2022, 13:15Którą ścieżkę wybraliście? Ja podążyłem do Aesfrost. Wybrał ktoś Hyzante? Wybory w grze nie są iluzoryczne i mają znaczenie dla fabuły i walk - wielki plus!

Ja wybrałem Hyzante i rekrutowałem dzięki temu do drużyny postać Corentina. Z tego co wyczytałem na jednym z forum zagranicznych (opartych jeszcze o wersję demo), wybór ten nie ma wielkiego znaczenia, chodzi o konkretną bitwę i postać którą rekrutujesz, po prostu w Aesfrost jest inny wojak który dołącza do ekipy. Później fabuła i tak wraca na swoje tory. Podobno dopiero późniejsze wybory znaczenie mają dla fabuły. Jestem właśnie w trakcie dokonania ważnego wyboru (czytać dopiero w okolicach 10-11 godziny grania)
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.


Cytat: animare w Marzec 03, 2022, 21:03Ps. Cieszy że jest możliwość eksploracji, myślałem że gra skupi się na walkach i dialogach.

Tak, to świetna sprawa. A to głosowanie i przekonywanie członków naszej "rady parafialnej" do tego aby zdanie zmienili, super rzecz :)

Acha, jeszcze jedno, ktoś wie w jaki sposób można zdobyć medal of honour aby zwiększyć status danej klasy postaci?

Don

Cytat: renifer Lopez w Marzec 07, 2022, 08:07

Cytat: animare w Marzec 03, 2022, 21:03Ps. Cieszy że jest możliwość eksploracji, myślałem że gra skupi się na walkach i dialogach.

Tak, to świetna sprawa. A to głosowanie i przekonywanie członków naszej "rady parafialnej" do tego aby zdanie zmienili, super rzecz :)



W końcu jakaś gra konkretnie premiuje moją manię lizania ścian i znajdywania wszystkich informacji o świecie...  ;D  Nie wiem czy zauważyliście, ale w sekwencji przekonywania Twojej drużyny doradców co do większych decyzji fabularnych, odblokowują się konkretne argumety bezpośrednio związane z naszymi odkryciami (dokonywanymi w trybie eksploracji).

Lothar

Dobiłem do 15 godzin, co może nie jest dużo jak na 5 dni grania, jednak jestem zapracowanym człowiekiem :) W końcu mogłem awansować swoja postać do wyższej klasy (medal of honour zdobyty w obronie...spoiler niżej). Podoba mi się to, że nie ma w grze marnowania punktów doświadczenia i jak w Final Fantasy Tactics zdobywa sie je nawet za leczenie postaci. W grze można levelowac tylko wykonując misje treningowe w obozie, lecz ja wykonuję każdą tylko raz, bo szkoda mi czasu, a gra na hardzie nie wymaga duże ilości farmienia. Za mną już kolejny ważny wybór, zostawiam sobie sejwy przed każdym takim, do tej gry trzeba wrócić. Aczkolwiek mam wrażenie, że alternatywna ścieżka, której nie wybrałem byłaby ciekawsza.
.
Ci którzy dobili do chapter VIII mogą kliknąć
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.