Donkey Kong Bananza

Zaczęty przez Morden, Lipiec 18, 2025, 19:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

Morden

Cytat: 12step w Sierpień 05, 2025, 20:11nawet tutaj u nas już nikt nie mówi o tej grze

Na pewno można jeszcze długo wracać by odkluczyć wszystkie stroje, płyty z muzyką, skille dla każdej bananzy itd. W przeciwieństwie do wielu odsłon Mario, w których zbieranie gwiazdek jest tylko zaliczaniem gry na 100%, zbieranie klejnotów banandium daje nam nowe skille, a zbieranie skamielin jest walutą w sklepach ze strojami.

Gram nadal, bo dużo czasu w wakacje spędzamy poza domem i nie miałem kiedy ukończyć. Nie chcę grać sam, bo przechodzę razem z córką. Gdyby nie to, pewnie wieczorami bym już dawno ogarnął. Nadal uważam że to gra świetna, ale czy muszę codziennie gdzieś to wtrącać? Hehe.

Cytat: psmaniac w Sierpień 05, 2025, 20:45Nienawidzę marianów, kongów i zeld. No nie cierpie tych gier, nawet nie wiem jak by to nie było masterowane i cudowane.

Nawet Donkey Kong Country? Bardzo to smutne ...
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

psmaniac

Cytat: Morden w Sierpień 05, 2025, 20:55Nawet Donkey Kong Country? Bardzo to smutne ...
Hehhe, no strasznie. Chciałem się przekonać do konga, ale pomysł rozwałki wszystkiego dookola mi nie podszedł. Nie żebym był oderwany od platformówek, bo np. serie Spyro i Jak (ps2), gram co jakiś czas regularnie. Ale tutaj jakoś nie takoś.
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


12step

Cytat: Morden w Sierpień 05, 2025, 20:55Gram nadal, bo dużo czasu w wakacje spędzamy poza domem i nie miałem kiedy ukończyć. Nie chcę grać sam, bo przechodzę razem z córką. Gdyby nie to, pewnie wieczorami bym już dawno ogarnął. Nadal uważam że to gra świetna, ale czy muszę codziennie gdzieś to wtrącać? Hehe.

No niby nie, ale tu gadamy, czy ta gra to mesjasz i system seller czy nie. Wiadmo, że Nintendo klepie spoko gierki, które nawet jak takie sobie, to jak wczorajsza pizza z mikrofali, są całkiem niezłe. Ja myślę, że pierwszego Switcha kupiłem dla Zeldy BOTW, co jest trochę głupie, bo ta Zedla miała premierę na WIIU i ostatecznie w nią grałem chyba dwa razy po godzinie od początku, bo mi nie podeszła. No ale w tym momencie wydawała się jakimś ultimate RPGiem, Zeldą totalną.
ore ore szabadabada amore

Stall

Cytat: psmaniac w Sierpień 05, 2025, 20:45
Będę szczery. Nienawidzę marianów, kongów i zeld. No nie cierpie tych gier, nawet nie wiem jak by to nie było masterowane i cudowane.  Switcha 2 kupiłem, bo pykam w : indyki, nesy, snesy, gamecube, n64, mega drivy i inne z abo i czasami jakaś grubsza gra nie dedykowana nintendo.  I dla lepszej rozdzielczości i płynności, większego wyświetlacza, żeby pykać w wyrku. :D
Tez mi na ogol kompletnie nie robia gry od Nintendogs (no ok, Mario 3D World jest fajne), ale zeby pod multiplatformy indie ich nowy tablecik kupowac? Sa pod to lepsze hanheldy z OLEDem, to czemu akurat S2, skoro ma taki kiepski, smuzacy ekranik? Chyba ze jednak planowales ograc ich nowe exy, ale ci nie siadly

Morden

Cytat: 12step w Sierpień 06, 2025, 16:28czy ta gra to mesjasz i system seller czy nie.

Dla mnie nie ma już chyba czegoś takiego jak system sellery, bo jestem na to po prostu za stary i wszystko po mnie mniej lub bardziej spływa. Ale że gry lubię, córka też, a niektóre są dostępne na wybrane systemy, trzeba je po prostu kupić i tyle.

Pierwszego Switcha kupiłem z uwagi na pierwszego Shinka od Millennium Kitchen. Uwielbiam serię Boku no Natsuyasumi, więc nowa gra od Ayabe była dla mnie obowiązkowa, ale system seller z niej żaden.

Cytat: 12step w Sierpień 06, 2025, 16:28Ja myślę, że pierwszego Switcha kupiłem dla Zeldy BOTW, co jest trochę głupie, bo ta Zedla miała premierę na WIIU i ostatecznie w nią grałem chyba dwa razy po godzinie od początku, bo mi nie podeszła. No ale w tym momencie wydawała się jakimś ultimate RPGiem, Zeldą totalną.

No widzisz. I jaki z niej system seller dla Ciebie? Też żaden. Mimo wszystko Bananza to zabawa od samego początku, i gdy zdobędziesz pierwszą przemianę, czyli tytułową bananzę, bawisz się już świetnie. Pierwsza lokacja w grze nie porywa, bo jest to brązowa kopalnia, ale siłę małpich łap czujesz od razu. No i długo po kopalni snuć się nie musisz, by ujrzeć światło dzienne i rozpocząć grę na dobre. Jeśli chodzi o zastrzyk dopaminy, Bananzę uznaję za o wiele lepszy tytuł niż Zelda, bo action RPG to nadal RPG.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

makumator

Nie kojarzę żeby ktoś kiedykolwiek pisał że to Mesjasz czy systemseller, raczej każdy pisze że gra jest bardzo dobra i zapewnia godziny doskonałej zabawy. Jak każdy DK z resztą, więc się nie dziwię, za to cieszę się że wymiata także w 3D.

psmaniac

#36
Cytat: Stall w Sierpień 06, 2025, 17:38Tez mi na ogol kompletnie nie robia gry od Nintendogs (no ok, Mario 3D World jest fajne), ale zeby pod multiplatformy indie ich nowy tablecik kupowac? Sa pod to lepsze hanheldy z OLEDem, to czemu akurat S2, skoro ma taki kiepski, smuzacy ekranik? Chyba ze jednak planowales ograc ich nowe exy, ale ci nie siadly
Nie samym tabletem żyje człowiek  ;) Miałem jedynkę, później Oled, nakupowane kilka siatek indyków, wiec zrobiłem upgrade.Wiadomo rozdziałka robi swoje szczególnie teraz, jak jest Oled 65 cali. Ogrywam tez Metroidy więc czekam na nowego, Bayonetta i cokolwiek w co nie będę mógł zagrać na Steam decku. Ogólnie polubiłem ten sprzęt po zakupie jedynki, to czemu nie. Kiedyś już pisałem, że te wszystkie inne wynalazki są głośne i grzeją się. A miałem kilka i nie pasowały mi.
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


Stall

Jak masz juz kolekcje gierek w bibliotece nintendo to faktycznie ma to jakis sens. Ogolnie troche szkoda, bo gdyby nie ekran to by sie nie bylo chyba do czego przyczepic jesli chodzi o sam sprzet (no moze dryfujace analogi, ale na to jeszcze za wczesniej)

Megadeth

7 światów za mną (z 17 z tego co widziałem) i jak do tej pory mogę napisać, że gra jest bardzo dobra, mająca w sobie wiele elementów, które nie pozwalają odłożyć konsoli. Jeśli ktoś lubi typowo "platformówkowo - znajdzkowe" gry to będzie to tytuł dla niego. Znajdziek jest multum, kopania i szukania od groma. Sprawia to masę frajdy.

In minus:

1. dosyć kiepska praca kamery. często potrafi się zgubić (tutaj można to trochę zrozumieć, bo małpa kopie wszędzie i to bardzo szybko. Lewo, prawo, góra, dół, czasami trudno to ogarnąć) niemniej czasem potrafi wkurzyć

2. Czysto subiektywnie: gra ma bardzo szybkie tempo, co chwile się coś dzieje, co chwile gdzieś musimy iść, co chwile coś rozwalamy. Jest szybko, wybuchowo i głośno. Sielankowe Mario Odyssey bardziej mi odpowiadało.

Zobaczymy jak będzie dalej.

12step

Chyba problem w tym, że "tylko" bardzo dobra:( Też dość szybko o niej ucichło mam wrażenie.
ore ore szabadabada amore

Megadeth

No nie jest to mesjasz platformówek na pewno, ale bardzo dobry tytuł.
Jeśli ktoś jest fanem platformówek "znajdzkowych" to musi zagrać. No i poziom trudności jak dla mnie jest spoko. Jest dość łatwo  O0


12step

Ehh, chyba switch 2 jeszcze nie dostał tytułu "startowego" ;/
ore ore szabadabada amore

Megadeth

Bez przesady, mówię, że to bardzo solidna gra i jak najbardziej tytuł startowy. Nie 10/10, ale jak na razie daje 9.

Mam wrażenie, że jak by wyszła Zelda to byś marudził, że gra się Linkiem, wyszedł by Mario to byś marudził, że ma czerwony strój.  ;)

12step

Zeldy bym pewnie marudził, bo średnio mi siedzi w co poszła ta seria, i chyba najbardziej lubię na Nesie. Jakby wyszło coś na miarę Super Mario Bros, Mario 64, Mario Galaxy, tej z WIUU czy nawet, mimo że marudziłem, Mario Odyssey, to bym nie marudził, przysięgam.
ore ore szabadabada amore

Megadeth

OK wierzę. Jeśli chodzi o 2D to miałeś WONDERa niedawno.