Nintendo Switch 2 - wątek ogólny

Zaczęty przez killy9999, Styczeń 16, 2025, 14:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

killy9999

Ok, to tego nie wiedziałem. Jeśli faktycznie jest tak, że małe studio może mieć jeden czy dwa devkity za darmo, to naprawdę spoko.

12step

Chyba teraz devkity to coś innego niż wielki komputer jak kiedyś
ore ore szabadabada amore

killy9999

Mniejsza o to jak wygląda. To chodzi o to, że producenci konsol każą sobie za nie płacić - nieraz nie mało - i decydują kto dostaje, a kto nie.

12step

Pewnie narzędzia+jakaś konsola ma któej można odpalać bez zabezpieczeń kod. Raczej nie ma jakiś realnych powodów, żeby to było "ograniczone".
ore ore szabadabada amore

Morden

Cytat: killy9999 w Styczeń 31, 2026, 17:43Mniejsza o to jak wygląda. To chodzi o to, że producenci konsol każą sobie za nie płacić - nieraz nie mało - i decydują kto dostaje, a kto nie.

Wiesz ... W przypadku takiego Xbox'a, dwa devkity do wypożyczenia za darmo to nadal dobry deal, a jeśli chcesz trzech, to pewnie jesteś na tyle duży że te dwa tysiące zapłacisz. A tym bardziej jeśli potrzebujesz dziesięciu. Nie wydaje mi się żeby takie Ubi, Rockstar, CDPR czy inne duże studio odczuło ten skok cenowy.

Co do decydowania kto może mieć a kto nie, ich platforma, ich sprawa. Ja jako posiadacz platformy też bym nie chciał dawać byle komu. I tak, wiem, było sporo smrodu o to, że Switcha 2 nie rozdali wszystkim, ale pewnie nie wyrobili się z produkcją, bo nie wysyłanie devkitów Switch 2 do tych którzy sprawdzili się przy pierwszym Switchu innego logicznego wyjaśnienia nie ma. Chyba że były jakieś obawy o zabezpieczenia nowej konsoli i na początku dali tylko najbardziej zaufanym zanim nie dopięli wszystkiego na ostatni guzik. Nigdy się nie dowiemy.

Przez te otwarte drzwi Xbox'a zawsze było na nim tyle syfu. Wystarczy zapłacić te $20 i jedziesz z koksem, robiąc małe gówienka. Nie masz dostępu do systemu gamescore ani achi, ale możesz zawalać sklep szajsem, tak jak ma to miejsce na Androidzie. Nie żeby na Switchu nie było szajsu, ale cyfrowa taniocha na Xbox potrafiła być tak koszmarnie niskiej jakości, że MS powinien się po prostu wstydzić.

Co do fizycznych devkitów, te zawsze mają więcej pamięci. Standardowy Series X ma łącznie 16GB GDDR6. Devkit ma aż 40GB. Biorąc pod uwagę to co dzieje się na rynku pamięci, może to było powodem podwyżki? Ilość pamięci w devkitach PS5 jest chyba taka sama jak w tych dla Series X, ale te już na starcie kosztują więcej.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

killy9999

Realny powód jest taki, że właściciel marki decyduje komu sprzeda licencję na wypuszczanie oprogramowania na daną konsolę. I za ta licencję i za devkit się płaci. Jeśli dobrze kojarzę, to devkity da się dzisiaj zdalnie deaktywować.

Cytat: 12step w Styczeń 31, 2026, 17:57jakaś konsola ma któej można odpalać bez zabezpieczeń kod.
Ja bym się szczerze mówiąc spodziewał czegoś dokładnie odwrotnego: konsola pozwalająca na odpalanie tylko i wyłącznie softu podpisanego kluczem jednego konkretnego developera do którego przypisany jest devkit, gdzie klucz jest wgrany do modułu szyfrującego na płycie. Nie wiem, czy tak to robią, ale myślę, że tak powinni i na pewno jest to możliwe technicznie. W końcu na PC można wgrać własne klucze podpisujące na płytę główną (tzw. MOK - Machine Owner Key).

Morden

Cytat: killy9999 w Styczeń 31, 2026, 23:09Ja bym się szczerze mówiąc spodziewał czegoś dokładnie odwrotnego: konsola pozwalająca na odpalanie tylko i wyłącznie softu podpisanego kluczem jednego konkretnego developera do którego przypisany jest devkit, gdzie klucz jest wgrany do modułu szyfrującego na płycie. Nie wiem, czy tak to robią, ale myślę, że tak powinni i na pewno jest to możliwe technicznie. W końcu na PC można wgrać własne klucze podpisujące na płytę główną (tzw. MOK - Machine Owner Key).

To myślenie o devkicie będącym konsolą bez zabezpieczeń jest chyba pozostałością po tym, co większość wie o konsolach deweloperskich z ery PlayStation, gdzie konsola do debugu była w stanie odpalać CDR bez ograniczeń, chociaż sama nie była wykorzystywana do bezpośredniego tworzenia gier.

Co do zabezpieczeń w nowoczesnych devkitach, najważniejsze są tutaj licencje, które są czasowe. Certyfikaty mają ograniczony czas ważności i jeśli takowy wygaśnie, devkit staje się bezużyteczny.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

Kirby

#787
Po kilku wieczorach zabawy przy S2 mogę powiedzieć, że jest tak jak zawsze chciałem by gry wyglądały i działały na wcześniej posiadanym przeze mnie Lite. Obraz jest duży i wyraźny.  Gry chodzą płynniej i z krótszym czasem ładowania.