Nintendo NX - konsola przyszłości?

Zaczęty przez Janusz, Marzec 24, 2016, 09:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Wiele wskazuje na to, że jeszcze w tym roku Nintendo wypuści swoją najnowszą konsolę - Nintendo NX. Nie ukrywam, że zżera mnie ogromna ciekawość co takiego po wtopie z WiiU przygotowało dla graczy "wielkie N". Wydaje mi się, że podobnie jak w przypadku PSXa, sama nazwa konsoli przy premierze może ulec zmianie, ale akurat to jest najmniej ważne. Czym będzie zatem Nintendo NX? Obawiam się, że znając Nintendo nie będzie to konsola nowej generacji, ale sprzęt w najlepszym razie zbliżony parametrami do PS4 czy XONE. Największą bolączką WiiU było praktycznie kompletne olanie konsoli przez innych wydawców niż Nintendo. Zresztą nie ma się co dziwić. Obecnie trend jest taki, że w zdecydowaną większość gier możemy zagrać na każdej z platform, a z racji możliwości konsoli te nieliczne tytuły które pojawiły się na WiiU wyglądały najgorzej, no może poza Rayman Legends, który dzięki sterowaniu jest chyba najlepszą wersją gry. Patrząc na to, mam nadzieję Nintendo zdało sobie sprawę, że owszem parametry nie są najważniejsze, ale są co najmniej ważne.

Inna kwestia czym tak naprawdę będzie ta konsola? Dużo się mówi że będzie to hybryda stacjonarki i konsoli przenośnej. Wydaje mi się, że jest to prawdopodobne z racji tego, że era 3DS dobiega powoli końca, a nowy handheld zintegrowany z konsolą stacjonarną mógłby pozwolić Nintendo na upieczenie dwóch dań na jednym ogniu. Z drugiej strony jest to dość ryzykowne bo ewentualna wtopa może zagrozić hegemonii Nintendo na rynku handheldów, więc ryzyko jest spore. Osobiście chciałbym, żeby nareszcie był to sprzęt na miarę konkurencji, tak żeby można było na nim zagrać w najlepsze tytuły AAA, a do tego w świetne pozycje samego Nintendo.

Wreszcie, czy coś już wiemy o konsoli? Niedawno wyciekły fotki niby kontrolera do NX. Przyznam szczerze, że nie wiem co o nim myśleć, zresztą popatrzcie sami.



Jak zwykle Nintendo musi zaskoczyć. Osobiście jestem jako retro zgred fanem fizycznych przycisków i powiem wam, że "dotyk" czy na smarfonie czy na tablecie mi nie bardzo leży. pewnie to przyszłość, która daje dodatkowo spore pole do popisu, ale wolałbym fizyczne przyciski. Inna sprawa to ten kształt. Gdyby to miał być też handheld to chyba powinien mieć inną konstrukcję, więc wychodzi na to, że będzie to coś ala kontroler od WiiU. Póki co nie widzę tego kształtu w moich dłoniach, no może jak do tego będzie dodatkowo coś z uchwytami w co to się wsadza i gra na stacjonarce, a potem wyciąga i nosi ze sobą jako handheld. Normalnie uznałbym to za kompletny fake, ale podobno Nintendo opatentowało już wzór takiego kontrolera. http://arstechnica.com/gaming/2015/12/nintendo-touchscreen-controller-patent-offers-clues-about-upcoming-nx/ Samej idei nie przekreślam, choć życzyłbym sobie, żeby chociaż kształt tego rozciągniętego jajka uległ zmianie.

fixxxer1

#1
Bodzio, jest już coś takiego:

http://www.my3ds.pl/plotka-kolejne-zdjecia-nowego-pada-nxa/
ponoć to wersja developerska pada.
EDIT:
Twoje zdjęcie się nie wyświetla.

SALADYN

Trzymam kciuki za Nintendo, ta firma już dawno powinna zrezygnować z swojej izolacyjnej polityki która może i jest innowacyjna ale jednocześnie zabija im interes.

Janusz

Fotki kontrolera jednak fałszywe i może i dobrze, ale tak czy siak jestem ciekaw co szykuje Nintendo :)

http://www.ppe.pl/news/42642/zdjecia-kontrolera-nintendo-nx-to-falszywki-i-mamy-na-to-dowod.html

fixxxer1

Podziwiam ludzi, którzy z nudów potrafią takie rzeczy robić  :P

Janusz

Nareszcie mamy jakieś info od Nintendo. Premiera NX ma mieć miejsce w marcu 2017 choć w newsie z ppe http://www.ppe.pl/news/43287/poznalismy-date-premiery-nowej-konsoli-nintendo-nx.html jest mowa o "globalnej premierze". Może zatem w Japonii konsola zadebiutuje wcześniej, choć to w sumie mało realne. W sumie WiiU będzie już na rynku prawie 5 lat więc wcale nie tak szybko ta zmiana nastąpi, ale i tak liczyłem na wejście w 2016 roku. Premiera rok później ma swoje plusy i minusy. W sumie ciekawe na ile te nowe odsłony PS4 i Xbox One wydłużą żywot tej generacji i jak mocne będzie NX. PlayStation 4 w 2017 będzie miało już 4 lata na karku, a to całkiem sporo. W 2018-2019 Sony może już myśleć nad następcą, a wówczas NX będzie już przestarzały technologicznie.

Skate6788

Już tak szybko nowa generacja? Jeszcze nie znamy w ogóle parametrów konsoli, może się okazać ze nawet będzie biło na głowę nowe PS4. Ogólnie Nintendo nie potrzebuje konsoli "z kosmosu" żeby robić dobre gry. P.S skąd wiadomo czy to będzie konsola stacjonarna?
Playstation SCPH-9002/7502 + DS1 + SCPH-1180.
Playstation 2 SCPH-90002 + DS2.
PSP-2003/2004.

Janusz

Jakby tak patrzeć, to Nintendo nie potrzebuje nawet konsoli :P Spokojnie mogłoby robić same gry na sprzęty konkurencji jak Sega. Na pewno to dużo pewniejszy rynek, ale chwała im za to, że nawet o tym nie myślą. Nintendo potrzebuje nie konsoli z kosmosu, ale na pewno sprzętu nie odbiegającego wyraźnie od konkurencji.

O tym, że będzie to stacjonarka świadczy sprzedaż WiiU i to, że ten sprzęt się globalnie nie przyjął jako konsola nowej generacji. No i sama zapowiedź Zeldy na WiiU i NX to sugeruje. Niemniej tu mnie coś martwi. Bo skoro ma ona trafić na oba systemy to aż takiej dużej różnicy wbrew zapowiedziom i oczekiwaniom między WiiU i NX zapewne nie będzie. Wygląda na powtórkę z historii z czasów GC i Wii kiedy to Zelda Twilight Princess zadebiutowała na obu sysytemach.

Janusz

W sumie w obecnych czasach zastosowanie kartridży czy po prostu kart pamięci wydaje się dużo lepszą opcją niż płyty. Oczywiście pod warunkiem, że te domniemania są prawdziwe.

http://polygamia.pl/znowu-podmuchamy-w-kartridze-tak-jesli-wierzyc-najnowszym-plotkom-dotyczacym-nintendo-nx/

Mitsu

W zasadzie jeśli kardridze mogłyby oferować lepsza przepustowość i pojemność od płyt to byłby to krok naprzód. Jednak wydaje mi sie ze cena za grę byłaby dużo wyższa w porownaniu do blu ray. Chociaż w dzisiejszych czasach- kto wie ?

Janusz

Hmmm pytanie czy to pójdzie w kierunku jakiegoś układu ala kartridż, czy czegoś na wzór zwykłej kary SD. Ta ostatnia potrafi mieć sporą pojemność, a i w masowej produkcji nie powinna być taka droga.

Mitsu

Tak, ale karty sa niewielkie i maja zunifikowane interfejsy, przez co sa ograniczone. Jeśli nintendo stworzyłoby cos na wzór PCI-E tylko w konsoli to prędkości odczytu byłyby zawrotne. Oczywiście to tylko moje przypuszczenia. Jeśli popatrzeć na rynek PC i hdd to widać ze dyski talerzowe sa juz na swoim limicie technologicznym i odchodzi sie w ssd. Podobnie moze być z płytami ale nie chce tu stawiać jednoznacznych tez. Btw ta teraźniejsza generacja jest strasznie nudna pod względem sprzętu.

Janusz


hankie

Coś myślę, ze NX nie będzie odkrywczy z racji specyfikacji, a samej koncepcji, używania rozwiązań w grach... Znowu..

Janusz

Według mnie to co zrobi teraz Nintendo będzie miało ogromne wpływ na całą branżę. Przy obecnej generacji mamy jakieś przesilenie, a pomysł na nowe-stare konsole uznaję za tego najlepszy przykład.

Liczyłem, że Nintendo to wykorzysta i stworzy nareszcie sprzęt mogący konkurować mocą z konkurencję przez co nie straci multiplatformowych tytułów. Niestety zapowiedź Zeldy na WiiU i potem NX rozwiała trochę moje złudzenia bo wychodzi na to, że przeskok będzie minimalny, z tą różnicą, że coraz więcej wskazuje na to, że NX to będzie handheld, który owszem podepniemy do TV, ale nie będzie to konsola stacjonarna. Nie będzie to też klasyczna hybryda chyba, ale można by rzec następca 3DS, a na pewno już coś wyraźnie słabszego od klasycznego PS4 i XONE. W przypadku handhelda to logiczne, ale najważniejsze co z konsolą stacjonarną Nintendo?

Jeżeli to będzie takie 2 in 1 to pomysł uważam za równie trefny co z WiiU. W zasadzie za wiele się nie zmieni, ale na pewno nikt nie będzie konwertował multiplatfomowych tytułów z mocnych sprzętów na coś takiego. Jeżeli zatem to będzie typowy handheld z możliwością podpięcia do TV to pozostaje pytanie, co ze stacjonarną konsolą? Zastanawiam się, czy Nintendo nie odpuści tego segmentu w ogóle. Ciężko to sobie wyobrazić, ale firma coraz bardziej idzie w typowo komercyjne podejście i coraz bardziej promuje swoje marki na zewnątrz. Nie oszukujmy się na konsolach dużo się nie zarabia, za to masę kasy można wyciągnąć z gier. Nintendo z każdej swojej gry wydanej na WiiU wyciągnęłoby dużo, dużo więcej gdyby te pozycje ukazały się na PS4 czy XONE. Gwarantuję, że pierwsza część multiplatformowego Mariana już na starcie osiągnęłaby pierwsze miejsca na listach sprzedaży.  Nintendo dużo by nie straciło na odejściu od stacjonarek, a finansowo wydaje mi się by zarobiło dużo więcej, mając wciąż pod kontrolą rynek handheldów. Oczywiście mam nadzieję, że do tego nie dojdzie bo rynek już w ogóle przestałby mnie czymś ekscytować, ale mam pewne obawy co do przyszłości Nintendo na tym polu.