Nintendo Switch - wrażenia z grania

Zaczęty przez Don, Marzec 12, 2017, 22:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

@up,

czyżby najbardziej awaryjna konsola Ninny? ;) Każda innowacyjność kryje w sobie możliwość potknięcia, poza tym pewnie na tle pancernych starych konsol N Switch może wydawać się kapryśny i stąd poruszenie.

alf

W sumie to N poszło na całość z tą przenośnością i bajerami w stylu odłączalne części pada, stacja dokująca, dotykowy ekran itd. Dużo zatem mozliwych potencjalnych usterek. Tak czy kwak ja tam życze im dobrze :) Pewnie wypuszczą za rok jakieś nowe rewizje poprawiające typowe usterki  8)

CyborgDE

Dopiero natknąłem się na ten temat własnie dzięki odkopowi. Przed premiera tej maszynki miałem podobne odczucia jak autor. Nie byłem i nadal nie jestem na nią nakręcony, ale kiedyś z chęcią kupię z ciekawości. Na razie się jedna wstrzymam, bo lista zakupów długa, a z tego co obserwuję, to konsola ma jeszcze choroby wieku dziecięcego.
Co nie zmienia faktu, że sama w sobie jest bardzo interesująca. Jedynie pytanie brzmi jak sytuacja wygląda aktualnie z grami. Dalej pustka czy coś ruszyło się w tym temacie?

"Umysł robota walczy z umysłem debila, taki los cyborgów."

Manifesto

#18
Tak przeanalizowałem sobie ostatnio wszystkie gry na Switcha i wychodzi, że nie miałbym w co grać na tej konsoli. Zaznaczam, że Mario Karty i inne podobne tytuły od Nintendo nigdy mnie nie interesowały (Zelda to wyjątek). Fire Emblem Warriors to dla mnie raczej ciekawostka, gdyby to była pełnoprawna odsłona tej świetnej serii to może bym się skusił. Xenoblade Chronicles 2 - to prawdopodobnie będzie killer, tylko że dla jednej gry nie mam zamiaru kupować konsoli. Na Shin Megami Tensei V przyjdzie zapewne jeszcze trochę poczekać. Póki co nie widzę tutaj interesujących mnie japońskich ekskluzywnych tytułów. Multiplatformy wolę ogrywać na PS4. Także z obecnych i najbliższych przyszłych tytułów mam opatrzone dwie pozycje (Zelda i Xenoblade), trochę za mało aby myśleć o kupnie konsoli.

Cytat: Bodzio w Październik 24, 2017, 15:28

Mam natomiast pytanie do posiadaczy Switcha. Czy wszystkie gry na ten system, jak działają w trybie TV, to można w nich sterować Pro Controllerem? Pytam bo zastanawia mnie czy jest szansa, żeby w przyszłości powstała jakaś budżetowa wersja Switcha, oparta tylko o podpięcie pod TV z zewnętrznym padem. 

Byłbym bardzo rad gdyby Nintendo zdecydowało się na taki krok. Switch interesowałby mnie wyłącznie jako konsola stacjonarna (do gier przenośnych mam 3DSa z dużo ciekawszą biblioteką interesujących mnie tytułów) i gdyby coś takiego się pojawiło wybrałbym właśnie wersję tańszą, pozbawioną mobilności. A znając politykę marketingową Nintendo (o czym świadczy konsola 2DS) kto wie, czy taka opcja nie zostanie wzięta pod uwagę. Pozostają kwestie techniczne, dlatego również ciekawi mnie odpowiedź na pytanie Bodzia.

SALADYN

Cytat: Manifesto w Październik 25, 2017, 10:22
Cytat: Bodzio w Październik 24, 2017, 15:28Mam natomiast pytanie do posiadaczy Switcha. Czy wszystkie gry na ten system, jak działają w trybie TV, to można w nich sterować Pro Controllerem? Pytam bo zastanawia mnie czy jest szansa, żeby w przyszłości powstała jakaś budżetowa wersja Switcha, oparta tylko o podpięcie pod TV z zewnętrznym padem. 

Byłbym bardzo rad gdyby Nintendo zdecydowało się na taki krok. Switch interesowałby mnie wyłącznie jako konsola stacjonarna (do gier przenośnych mam 3DSa z dużo ciekawszą biblioteką interesujących mnie tytułów) i gdyby coś takiego się pojawiło wybrałbym właśnie wersję tańszą, pozbawioną mobilności. A znając politykę marketingową Nintendo (o czym świadczy konsola 2DS) kto wie, czy taka opcja nie zostanie wzięta pod uwagę. Pozostają kwestie techniczne, dlatego również ciekawi mnie odpowiedź na pytanie Bodzia.

Szansa jest na to spora ale dopiero w okolicach końca żywotu sprzętu, najwcześniej za 3-5 lat. Wydawanie teraz takiej wersji konsoli zepsułoby jej charakter w który, z marketingowego punktu widzenia, zainwestowano masę kasy, kasy która wątpię żeby już się zwróciła.

Co do gier to czekam na Metroid Prime 4. Pewnie przy tej okazji kupie konsolę a potem będę się starał wyłapać jak najwięcej rodzynków które ukażą się po drodze.

Janusz

Chodzi o powtórzenie trochę historii z Vitą i PlayStation TV. O ile ten sprzęt mnie mało interesował, o tyle taki Switch do TV bym łyknął, może nawet teraz, choć zdaje sobie sprawę, że jak już to pod koniec żywota Switcha coś takiego wyjdzie. W zasadzie takie coś łatwiej przygotować nawet niż PS TV. W przypadku Switcha wszystkie gry od początku chyba są tak stworzone, że nie wymagają ekranu dotykowego, skoro można w nie grać jak konsola jest w stacji dokującej. Pozostaje zatem wypatroszyć Switcha z ekranu i upchać w jakąś obudowę i do tego dołączyć joycony. Trochę martwiłem się o pada, bo np. w WiiU tez mogli zrobić konsolę bez tego tableta pod koniec żywota, ale w tym przypadku w niektórych grach mimo, że się ma Pro Controller, to i tak wciąż trzeba mieć też ten tabletopad. W przypadku Switcha na szczęście wystarczyłoby dołożyć joycony do zestawu i to cudo na ich złączenie.

Ciekaw jestem o ile można zbić koszty produkcji na takie produkcji. 

Tylko obawiam się, że sprzętowo może to być utrudnione. Zakładam, że skoro Switch działa od startu z TV w stacji dokującej to gry nie wymagają np. ekranu dotykowego. To ułatwia sprawa. Martwią mnie jednak kontrolery.

SALADYN

#21
Vita TV to sytuacja bez precedensu, konsola na którą tworzono gry w oparciu o jej unikalne rozwiązania których w budżetowej wersji nie można było zastosować a co dopiero zastąpić. Poza tym Vita TV powstała z przymusu bo się nie sprzedawała a coś trzeba było zrobić z zalegającymi częściami.
Wątpię żeby Nintendo musiało się zdecydować na taki krok, nawet jeśli nagle Switch przestanie się sprzedawać to przykład WiiU i ich handheldów pokazuje że N nie zapełnia magazynów po brzegi konsolami i częściami. Także ewentualny budżetowy Switch powstanie z potrzeby rynku o ile będzie się opłacał.

Osobiście wolałbym pełnoprawny produkt. Nie zdecydowałem się na 2DS'a mimo tego że z efektu 3D raczej nie będę korzystał ale jakoś wolę go mieć, na wszelki wypadek. Tak samo w przypadku Switcha zdecydowanie wybrałbym hybrydową wersję gdybym ten wybór miał mimo że podobnie jak wam Switch służyłby głównie jako kolejna stacjonarka.