Aktualności

Donkey Kong Bananza

Morden · 1849

Online Morden

  • Podporucznik
  • *
    • Wiadomości: 633
    • Reputacja: 51
  • ▄▀▄▀██ MRD ██▀▄▀▄
    • Twixer
dnia: Lipca 18, 2025, 19:35:10
Co prawda grę męczę zaledwie od wczoraj, ale ponieważ wiele osób prosiło o jakąkolwiek relację, postanowiłem opisać dotychczasowe wrażenia.

Rozgrywka ląduje tam, gdzie krzyżują się trajektorie gier takich jak Knack, Mario Odyssey i Minecraft. Mamy główną postać która mocno bije, mamy kolorowy świat i możemy niszczyć w nim (prawie) wszystko lecz z budowaniem już gorzej.

Przygodę zaczynamy w średnio atrakcyjnej kopalni, w której oswoić mamy się z podstawową mechaniką, ale szybko lądujemy w nowym świecie, w którym jest już jasno i przyjemnie. Choć gra jest swego rodzaju sandboxem, nie wszystko da się kompletnie zniszczyć, a my jako gracz wykonać musimy różne zadania by otrzymać dostęp do innych poziomów tej samej planszy i plansz kolejnych. Z tymi można oczywiście poczekać i eksplorować do woli, testując ile ton skały jest w stanie gołymi łapami skruszyć Kong.

W skale tej kryją się skarby, złoto, skamieliny i wejścia do bonusowych plansz, ale szybko zdajemy sobie sprawę, że w ten sposób nigdzie nie dojdziemy i o ile rozpierducha jest przyjemna, o tyle misje zrobić trzeba, bo fabuła sama do przodu się nie popchnie.

Sterowanie, muzyka i grafika bez zarzutów. Typowa jakość Nintendo. Jedyne na co mogę ponarzekać to kamera w kopanych przez nas tunelach. Robiono co się dało by zdawała ona egzamin, ale czasem potrafi lekko szaleć, przez co możemy stracić chwilowo orientację.

Czy jest to system seller? W pewnym sensie każdy porządny exclusive od Nintendo nim jest, bo Bananza na nic innego poza Switchem 2 nie wyjdzie, chyba że na Switcha 3 w wersji deluxe 4K 120 fps, a więc w 1/10 jakości którą Stall już dziś ma na swoim PC pod emulatorem Switcha 2.

Jeśli jesteśmy fanami jakości prezentowanej przez gry 1st party od Nintendo, Bananza na pewno nie zawodzi. Czy jest objawieniem i pokazem mocy Switcha 2? Jakimś tam pokazem mocy na pewno jest, bo pierwszy Switch w życiu by czegoś takiego nie pociągnął, ale na pewno nie zrywa beretu next genową grafiką, chociaż kiedy Nintendo zaskoczyło na polu grafiki po raz ostatni? Metroidem na GC? Residentem 4 z pomocą Capcom?

Wszystko co napisałem tyczy się wstępu i pierwszego świata w grze, choć myślę że konwencje gra zdążyła już ustalić. Dojdą dodatkowe moce dla małpiszona, ale rozgrywka pozostanie w głównej mierze niezmieniona. Jesteś posiadaczem Switcha 2 i lubisz platformery od Nintendo? Kup. A co. Jak nie kupisz dziś, to i tak kupisz jutro, a czy jutro czy za rok, cena gry będzie prawdopodobnie taka sama.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu


Offline 12step

Odpowiedź #1 dnia: Lipca 18, 2025, 22:09:17
Jakimś tam pokazem mocy na pewno jest, bo pierwszy Switch w życiu by czegoś takiego nie pociągnął,

https://www.ppe.pl/news/375487/donkey-kong-bananza-na-pierwszym-switchu-roznica-jest-ogromna.html

ore ore szabadabada amore


Online Morden

  • Podporucznik
  • *
    • Wiadomości: 633
    • Reputacja: 51
  • ▄▀▄▀██ MRD ██▀▄▀▄
    • Twixer
Odpowiedź #2 dnia: Lipca 18, 2025, 23:44:06
https://www.ppe.pl/news/375487/donkey-kong-bananza-na-pierwszym-switchu-roznica-jest-ogromna.html

Na screenach różnica może znikoma, jak pomiędzy trybami performance i quality w niektórych grach, ale po pierwsze to teoretyczny szkic a nie faktyczny silnik na Switchu, a po drugie, siłą tej gry jest destrukcja i dobra grafika przy 60 klatkach.. Patrząc jak w 30 klatkach na sekundę zamulały ostatnie duże pozycje od Nintendo, nie było żadnych szans żeby gameplay w pełnej skali Bananzy sprawdził się na starym pstryku.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu


Offline Megadeth

Odpowiedź #3 dnia: Lipca 19, 2025, 08:29:38
Już widzę jak by to klatkowało na S1. Jak w grach typu Hyrule Warrior gdzie było dużo walki / obiektów / akcji gry ledwo zipiały.

Banaze biorę na 100%.



Offline 12step

Odpowiedź #4 dnia: Lipca 19, 2025, 10:45:45
Morden, z twojej wypowiedzi wynika, że to raczej solidny jakościowy średniak zrobiony z sercem i uwagą, niż jakaś rewolucja w świecie gier i tytuł, dla którego warto kupić konsolę.

ore ore szabadabada amore


Online Morden

  • Podporucznik
  • *
    • Wiadomości: 633
    • Reputacja: 51
  • ▄▀▄▀██ MRD ██▀▄▀▄
    • Twixer
Odpowiedź #5 dnia: Lipca 19, 2025, 10:55:34
Morden, z twojej wypowiedzi wynika, że to raczej solidny jakościowy średniak zrobiony z sercem i uwagą, niż jakaś rewolucja w świecie gier i tytuł, dla którego warto kupić konsolę.

Średniak to może złe określenie, bo średnia to 5 na 10. Nie lubię oceniać gier w taki sposób, ale na pewno jest tu dużo dobrej zabawy. Nintendo przyzwyczaiło nas do pewnej jakości i tę jakość trzyma.

Jak napisałem, każdy fan współczesnych gier od Nintendo może spokojnie kupować wiedząc, że jest bardzo dobrze od strony technicznej. Reszta to nasz gust.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu


Offline 12step

Odpowiedź #6 dnia: Lipca 19, 2025, 11:09:07
Bardziej mi o to chodzi, że wnika z tego, że to bardziej kompilacja tego co już było, niż jakieś odkrywanie nowych lądów. Nie jest to też gra na miarę Mario Odyssey czy Zelda BOTW (czego bym o nich nie mówił, bo nie były to gry, które mnie zachwyciły).

ore ore szabadabada amore


Online Morden

  • Podporucznik
  • *
    • Wiadomości: 633
    • Reputacja: 51
  • ▄▀▄▀██ MRD ██▀▄▀▄
    • Twixer
Odpowiedź #7 dnia: Lipca 19, 2025, 11:36:21
Bardziej mi o to chodzi, że wnika z tego, że to bardziej kompilacja tego co już było, niż jakieś odkrywanie nowych lądów. Nie jest to też gra na miarę Mario Odyssey czy Zelda BOTW (czego bym o nich nie mówił, bo nie były to gry, które mnie zachwyciły).

Można by to tak skwitować, chociaż ta destrukcja środowiska będąca integralną częścią rozgrywki akurat jest czymś, czego wcześniej u Nintendo nie było.

Odyssey uważam za grę piękną. Wizualnie była na piątkę. Ale nowe Zeldy po mnie spłynęły. Poza tym nie są to gry które można w niezobowiązujący sposób przechodzić z doskoku. Zobaczymy co powiem o Bananza gdy grę ukończę. Może zacznę bardziej chwalić.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu


Offline 12step

Odpowiedź #8 dnia: Lipca 19, 2025, 11:53:40
Może za bardzo się podnieciłem tą grą i mam nierealne wymagania i muszę ochłonąć. No ale tyle z tego dobrego, że teraz na PS5 będą mogli już zrobić drugą część Astrobota.

ore ore szabadabada amore


Online Morden

  • Podporucznik
  • *
    • Wiadomości: 633
    • Reputacja: 51
  • ▄▀▄▀██ MRD ██▀▄▀▄
    • Twixer
Odpowiedź #9 dnia: Lipca 21, 2025, 14:58:34
Co prawda doskonała pogoda ostatnich dni sprawiła, że więcej czasu spędziłem nad wodą i na świeżym powietrzu niż przed TV, lecz mimo to codziennie popycham Bananzę do przodu. Aktualnie snuję się po trzecim świecie i nadal bardzo podoba mi się ta sandboxowa rozpierducha.

Bez niej nie zdobędziemy skamielin, a z kolei bez skamielin nie zdobędziemy nowych elementów stroju, które zawyżają nam statsy. Silniejsze ataki, dłuższy czas trwania bananzy itd.

W czym problem? W tym, że rycie ziemi oznacza nieustające trzepanie przycisku Y. W ziemi ukryte są również mapy do skamielin i bananów. Banany potrzebne są nam do rozwijania umiejętności. Oznacza to, że grind i rycie wbudowane są w gameplay.

Szybko okazuje się, że gra domaga się opcji autofire. Nie oferuje jej, ponieważ przytrzymanie Y ładuje silny atak. Na szczęście gram na Ultimate 2C od 8bitdo, w którym można ustawić autofire na dowolny przycisk, i tak też robię. Jeśli ktoś będzie w to grał na standardowym kontrolerze od Nintendo, brak automatycznego rycia może naprawdę dokuczać podczas długich sesji.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu


Offline 12step

Odpowiedź #10 dnia: Lipca 21, 2025, 15:01:17
Kurcze, chyba z tym co mówisz miałem problemy z tymi nowszymi grami Nintendo, zaszyte mechanizmy mobilkowe, grindowanie i zbieranie. Najgorzej to chyba w Animal Crossing - wziąłem, żeby zobaczyć czym ludzie się jarają a gra się w to jak w jakieś gatcha mobilki.

ore ore szabadabada amore


Online Morden

  • Podporucznik
  • *
    • Wiadomości: 633
    • Reputacja: 51
  • ▄▀▄▀██ MRD ██▀▄▀▄
    • Twixer
Odpowiedź #11 dnia: Lipca 21, 2025, 15:14:20
Kurcze, chyba z tym co mówisz miałem problemy z tymi nowszymi grami Nintendo, zaszyte mechanizmy mobilkowe, grindowanie i zbieranie. Najgorzej to chyba w Animal Crossing - wziąłem, żeby zobaczyć czym ludzie się jarają a gra się w to jak w jakieś gatcha mobilki.

Tutaj powinienem zaznaczyć, że na pewno da się grę przejść nie stawiając na agresywny rozwój drzewka skill i garderoby, ale wtedy satysfakcja z przejścia na pewno będzie mniejsza. Poza tym, gdy ukończę fabułę Bananzy chcę czuć, że faktycznie ograłem ten tytuł. No i nie po to daje się w grze taki sandbox, żeby gracze go olali. Rycie stanowi część zabawy. Powinno jednak mniej obciążać kciuk.

Jednym z moich ulubionych shmupów jest Strato Fighter. Gra kompletnie pozbawiona autofire, jak na automatowego shmupa przystało, ale i bez ograniczeń na prędkość strzałów w niektórych przypadkach. Dlatego grając w Strato trzeba trzepać przycisk ile wlezie i gdy na automacie kończę drugi loop, autentycznie wysiadam i łapie mnie skurcz. Na szczęście wersja Arcade Archives autofire posiada. Polecam.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu


Offline Megadeth

Odpowiedź #12 dnia: Lipca 21, 2025, 15:28:49
Jakoś mi się nie chce wierzyć, by Banaza to był tytuł czerpiący z mobilek, @12step jak zwykle marudzisz i nadinterpretujesz



Offline 12step

Odpowiedź #13 dnia: Lipca 21, 2025, 15:45:45
no nie wiem, tak mi się kojarzyły te mechanizmy a Animal Crossing że musisz kilka razy dziennie sprawdzać grę, masz jakieś timery, farmisz ciągle te dzwonki, losowane przedmioty itd.

W Mario Odyssey te wszystkie gwiazdki to też była jakaś przesada. W Mario 64 zapamiętałem że to było wyważone.

Z marudzeniem pewnie prawda.

ore ore szabadabada amore


Offline killy9999

  • Podporucznik
  • *
    • Wiadomości: 679
    • Reputacja: 9
Odpowiedź #14 dnia: Lipca 21, 2025, 15:47:15
No i nie po to daje się w grze taki sandbox, żeby gracze go olali.
A nie masz poczucia, że zmuszając cię do takiej powtarzalnej czynności gra po prostu nie szanuje twojego czasu? Im starszy jestem, tym bardziej jestem na to wyczulony, bo prawdziwy koszt gry to dla mnie nie są pieniądze, tylko właśnie czas jaki muszę na nią poświęcić. To tego drugiego brakuje mi o wiele bardziej.



 

SMF spam blocked by CleanTalk