Pegasus - "family game".

Zaczęty przez Manifesto, Luty 12, 2015, 21:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mcin

To ja polecę Natsume. Studio bez legendy jaką obrośli wielcy w branży, ale kilka z ich produkcji jak Kage, Shatterhand czy Final Mission są genialne. No i mają najlepszy, moim zdaniem, sound engine na Fami.
Dodam, że część z tych samych programistów dziś robi gry w starym, dobrym stylu, ot chociażby tę:
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Mitsu

Mnie się Natsume kojarzy przede wszystkim z Harvest Moon na Psx.

MKvortex

Panowie! To, co tutaj napisaliście – co do sensu, jest niesamowicie zbieżne z fragmentami tego, co pisałem z serca pół roku temu... i także w drugiej wiadomości 3 miesiące temu - do człowieka, który stworzył naszego MT-777DX, tj. Fan Fangchenga z Songtly.

...mimo że nie odpowiedział (ma najpewniej ważne powody, by milczeć; raczej żyje), postanowiłem wydać swój materiał w takiej formie, jak jest:
https://youtu.be/MUm5CSe-rIY?feature=shared

Zamieszczam ten link dzięki uprzejmości administratora Janusza i z jego zgodą na reklamę. Obaj prosimy Was o dyskusję. Ja ze swojej strony będę wdzięczny za komentarze pod filmem. Gorąco pozdrawiam, Mateusz.

Mcin

Część rozrywkowo-wspominkową pominę, bo powiedzmy, że nie interesują mnie takie atrakcje.
Co do faktów i dociekania pochodzenia mt-777DX brakuje mi jednego - źródeł w temacie. Śledzę dochodzenia w tej sprawie od lat, jedne chłopaki dzwonili do Kląskały i Jutkiewicza, inni na tajwan wyjechali, i co prawda nazwa mirador traders już mi się o uszy obiła (słyszałem o matador traders albo mirror traders, ale to był przekaz ustny, mogłem źle zapamiętać) co od razu dodaje wiarygodności filmikowi, ale o songtly słyszę pierwszy raz i zdaje się masz dobre rozeznanie, stąd moja prośba o naukowe podejście do tematu. Widziałem videogameskraken czy wpisy z rejestrów firm/urzędów patentowych, coś tam jeszcze? Dopytuje, bo jest kilka osób o wiedzy większej niż moja, które nie dały się jeszcze namówić na spisanie swoich wyników dochodzeń w zorganizowanej formie.
I najważniejsze - zapraszam na Famicon, chętnie odpytam Cię o szczegóły przy pivku.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

MKvortex

Mcin, zakładam, że potrafisz jakoś grać i że nie mylisz przycisku A z B... i analogicznie D z O na klawiaturze... Z tym ,,odpytam Cię", to trochę odleciałeś...

Utwierdzam się tu w obserwacji, że niektórzy entuzjaści to osobliwy gatunek... Wybranym z nich wcale nie zależy na rozwikłaniu tajemnicy producenta. Gdy tylko wyjdzie fakt, natychmiast się przed nim bronią - byle tylko zachować etat Holmesa, Poirota, Monka czy kogokolwiek, w kogo akurat się wcielają. Rola strażnika enigmatu. Arkana, raz rozwikłane, umierają - uśmiercając zarazem tych poszukiwaczy, których ezoteryczne istnienie opiera się wyłącznie na samym procesie szukania...
Twoja prośba o źródła to nie chęć nauki, tylko strach, że ktoś właśnie opublikował prawdę, na której poszukiwaniach Ty być może chciałeś jeszcze przez dekady budować swój status znawcy...

Nie ma, chłopie, sformalizowanej nauki o Pegasusie... Z własnym paradygmatem, metodologią i kryteriami falsyfikacji... Postulujesz cuda. Notabene ciekawe, że chcesz pisać habilitację z historii podróbki, odcinając się od jej warstwy ludycznej. Zamiast bawić się w miękki gatekeeping i profesora - po prostu obejrzyj film z pozycji uważnego Pieseła w mundurze desantowca.

Mcin

Co nie zmienia faktu, że nie odpisałeś, skąd masz informacje o udziale Songtly ::)
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Megadeth

@MKvortex Mcin tylko zapytał. Sam jestem ciekawy na ile to "pewniak", że Songtly było odpowiedzialne za Pegaza.

Znalazłem coś takiego:

https://www.patreon.com/posts/cut-into-number-103388236