Pegasus - "family game".

Zaczęty przez Manifesto, Luty 12, 2015, 21:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

JT

Cytat: alf w Luty 06, 2018, 09:50
Pytanie: czy są jakieś aspekty w których nasz europejski NES przewyższa Famicoma ?

Pytanie nr 2: oryginalny pad do NESa ma 2 przyciski akcji. Czemu klony (np. Pegasus) mają ich zwykle conajmniej 4 ? Czy są jakieś gry które wykorzystują więcej niż 2 przyciski ?

Palowski NES jego jedyną zaletą w stosunku do podstawowej wersji Famicoma są odłączane pady.

Nie ma żadnych gier które wykorzystuje pozostałem przyciski, bo to tylko przyciski turbo lub kombinacja przycisków A+B.
PS2MR

Lothar

#16
Dokładnie, oryginalny Pegasus miał pady z  czterema przyciskami, żółte to a i b, czerwone to turbo odpowiedniki powyższych.


Cytat: alf w Luty 06, 2018, 09:50

Chyba najlepszą opcją byłby oryginalny PEGASUS. Zakładając, że jest on w 100% kompatybilny z grami na Famicoma, dostajemy zatem możliwość zagrania właściwie w każda możliwą grę 8-bitowa z tamtej epoki. Fakt, że Famicom to japoński sprzet chyba nie jest przeszkodą, gdyż text w grach 8-bitowych jest rzeczą nieczęstą. Najbardziej popularne gry mają zapewne przynajmniej menu w języku angielskim.

Ale przecież na Pegasusie nie odpalisz cartów z Nesa, tylko te pegasusowe. Chyba że Cię źle zrozumiałem?

G-R-Z-E-C-H

Alf pisze o kompatybilności z cart'ami Famicom'a, nie NESa.
Według wikipedii da się na Pegazie odpalić japońskie cart'y

źródło:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pegasus

Lothar

#18
O tym przyznaję nie wiedziałem. Ale gier z dużą ilością tekstu na Pegasusie trochę było, nawet w niektórych platformówkach. Tak więc najlepszym rozwiązaniem byłoby chyba kupno Nesa z regionu USA (lub przeróbka PALowskiej konsoli) i inwestowanie w gry ntsc-u.

alf

Te teksty w platformówkach to chyba bym sobie juz podarowal.
Dzieki za odpowiedzi Panowie  8)

hankie

Alfie, nie wiem czy dobrzy skumałem - ale są przejściówki famicom > NES, prawda? Pozostaje kwestia pada, są lepsze ale drogie - wirelessy z większą ilością przycisków. Ale kosztują :P

Quake96

Są przejściówki NES > Famicom i Famicom > NES :)

Ba, te drugie działają nawet na niektórych bazarowych pegazusach :P

alf

Te przejściówki moge sobie wsadzić, bo co z tego że pozwolą mi uruchomic na NESie gre z Famicoma, skoro gra nie bedzie odtwarzana poprawnie ? Przypominam, że NES jest w PALu a Famicom i jego gry w NTSC. Spodziewalbym sie rozjechanego dźwięku z obrazem  :-X

verteks

#23
Przed czytaniem polecam przygotować ulubiony napój, bo "wall of text" wyszedł.

1. W 95+% przypadków nic nie będzie rozjechane. Różnica będzie w dźwiękach, będą miały inną wysokość i będzie inna dynamika gry. Przypadek nr 1 gra NTSC w konsoli PAL: dźwięki będą wolniej odtwarzane niż w oryginalne i odwrotnie dla gry PAL w konsoli NTSC (odsyłam na YT do porównań konkretnych gier). Na te mniej niż 5% składają się małe błędy, z mojego doświadczenia: gra Family Boxing z Famicoma, wsadzona przez przejściówkę do NES ma problemy z HUD - cały czas się rozjeżdża i większe problemy, gdzie gra się kompletnie wykrzaczy, przykład: Asterix wydany tylko na NES PAL uruchomiony na konsoli NTSC, co wynika ze specyfiki rysowania grafiki w tej konsoli.

2. Tak, gry z Famicoma działają na Pegasusie - lecz z inną prędkością (wolniej) niż na japońskim oryginale. Dopóki nie masz porównania to nie będzie to przeszkadzać. Niekompatybilność? Pojedyncze przypadki, ja trafiłem na jeden dość ciekawy: gra Nekketsu Koukou Dodgeball-Bu, w jednym, konkretnym momencie w jednym, konkretnym menu gra fiksuje: grafika zaczyna migać jakby było za dużo spritów w linii i muzyka dwukrotnie przyspiesza - gdy się wybierze opcje i przejdzie do rozgrywki jest już wszystko ok. Testowałem to na kilka famiklonach, Pegasusach jak zwał tak zwał i wszędzie jest ten sam efekt. Pewnie problemy będą też z technologicznie zaawansowanymi grami.

3. Piraci dobrze wiedzieli co dystrybuują i unikali gier z dużą ilością tekstu, szczególnie japońskiego toteż można odnieść mylne wrażenie, że na Famicoma nie było zbyt wielu gier tylko dla Japończyków, lecz to nieprawda. Każde RPG, mahjongi i tym podobne, gry strategiczne, visual novel / przygodowe i też po trochu gier z innych gatunków i już uzbiera się około 150, może 200 gier, które nie są grywalne dla kogoś spoza Kraju Kwitnącej Wiśni.

4. Ja czuję, że nasz to bardziej jest Famicom niż europejski NES. W czym Famicom jest gorszy od NES? Nie można postawić na niego puszki z colą i grać hehe. O ile to, co jest bolączką w HVC-001 w stosunku do NES czyli: pady podłączone na stałe z krótkimi kablami (to można obejść padami pod port 15-pin), problemy z pracą na europejskich TV, słaba jakość obrazu już nie jest w przypadku Famicoma AV. Tyle, że ten jest znowu droższy.

5. Europa była po prostu najmniej intratnym rynkiem wtedy dla Nintendo, NES wszedł tu najpóźniej, gry były wydawane najpóźniej, ilość gier a szczególnie sprzętu jest nieporównywalnie mniejsza niż w USA.

6. Najlepsza opcja? Nie widzę takiej: Lothar słusznie zauważył "ściągaj gry z USA", no ale koszty przesyłki..., ja mówię: FAMICOM! Ale tutaj są gry, w które nigdy nie zagram przez barierę językową (dla uproszczenia: biorę pod uwagę tylko oryginalne wydania, nie reprodukcje). Trzecia opcja: NES dla regionu PAL-A lub PAL-B, ale tutaj: najmniejsza dostępność gier (chodzi mi o ilość) przez co często najwyższe ceny, nie wszystkie gry są po angielsku (PAL-B), niektórzy powiedzą 50hz. Jeśli chodzi o wybór to warto przeprowadzić szczegółową analizę co i jak, starałem się po prostu delikatnie nakreślić sytuację.

Na resztę pytań odpowiedzi padły wcześniej.

Podsumowując: wszystko można odpalić na wszystkim jak się ma przejściówki i prawie zawsze zadziała, Famicom / NES / famiklony różnią się trzema najważniejszymi rzeczami - region (PAL lub NTSC) oraz gniazdo kartridży (Pegasus / Famicom - 60 pin, NES - 72 pin) i porty na pady. Drugorzędna kwestia to czy gra współpracuje z środowiskiem w którym pracuje (konsolą), to znaczy nie korzysta ze specyfiki konkretnej konsoli / jest zaprogramowana "uniwersalnie", na końcu są szczególiki konstrukcyjne gorszych sprzętów które czasami sprawiają psikusa bo skośnooki stwierdził, że coś niepotrzebne w Funstation i wytnie, żeby przyoszczędzić.

alf

verteks zapoznałem się z Twoim powyższym wykładem. Bardzo dziękuję za szczegółowe przybliżenie tematu. Jako, że jestem początkujący w świecie 8 bitów, na razie pozostane przy NESie PAL-B. Mimo, że ma najmniejszą bibliotekę gier, ja nie znam prawie żadnej, więc na dzień dobry powinno mi wystarczyć.

verteks

Spoko, za pół roku zrobię Ci kolokwium z przedmiotu "Nintendo 8-bit", hehe. Wcale ta biblioteka europejska nie jest taka mała, lecz na Allegro regularnie przewija się kilkanaście tytułów a reszta jeśli się pojawia, to okazjonalnie. Żeby ograć całą bibliotekę to myślę że parę lat potrzeba, jak nie więcej. Trzymam kciuki żeby Twoja konsolka zawsze uruchamiała kartridże za pierwszym razem (albo za drugim, to też dobry wynik dla tego sprzętu).

retron67

Odp 1.-Oryginał Famicom z Ebay i Krzysio Cart
Odp 2.-Dysponujesz Hajsem Retro USB AVS-najlepszy obecnie Pegazus na rynku

xzer0

Jak widzę te wszystkie pegazusowe mafie na allegro to człowiek się zastanawia czy się oni z czymś innym na głowy nie pozamieniali. Patrząc na koszty, najlepsza opcja to zbudowanie konsoli własnoręcznie. Schemat famicoma japońskiego jest na necie. Projektujemy płytkę, kupujemy komponenty na ali, składamy. Ja sam zbudowałem glutowca od nowa opierając się najwięcej jak mogłem na schemacie famicoma. Jak ktoś chce to można dodać 2 procki od pal i ntsc, 2 gniazda na famicom i nes i oczywiście hdmi mod w jednym. Wtedy to sztos.

adikropkaer

A na jakichś bazarach nie idzie tego tanio kupić?

Stall

Pytanie tylko po co kupować i się zagrać chińskimi podróbami z rakotwórczego plastiku, skoro emulator pójdzie nawet na pralce?