[Xbox Classic] Napęd Samsung SDG-605B - próba reanimacji

Zaczęty przez JBSuper, Luty 12, 2025, 03:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

JBSuper

W styczniu 2016 roku zakupiłem swój pierwszy egzemplarz Xboksa Classic. Był to okres, gdzie zaczynałem zbierać retro graty, skupiłem się głównie na zebraniu paru sprzętów na start. Konsola służyła mi do 2019 roku aż do awarii zasilacza - pękł jeden pin w gnieździe, który doprowadził do zwarcia. Dwa lata temu udało się uratować konsolę, z której teraz korzysta mój kolega - wspomniany w temacie napęd sobie zostawiłem. Teraz postanowiłem ugryźć jego temat z nieco innej strony, szperając po YouTube oraz Reddit w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji. Cudowne jest jak niektórzy ludzie zdali sobie sprawę, że problemem w większości przypadków nie są bloki optyczne i na podstawie zebranych informacji chcę się podzielić swoją drogą przez mękę z tym napędem.

Dlaczego akurat SDG-605B? Jest to w gruncie rzeczy najlepszy napęd jaki można mieć w oryginalnym Xboksie. Jego błyskawiczny odczyt danych i bezproblemowa obsługa wszelkiej maści nośników mówi sama za siebie. Niestety to wszystko nie idzie w parze z niezawodnością, a na to przekładają się różne czynniki, o których wspomnę.

Na początku gdy dostałem tę konsolę z tym napędem, to miał czasami problem by uruchomić grę - problem przy rozruchu nośnika. Dopiero cykliczne próby uruchomienia gry (a wraz z nim nabieranie temperatury układów w napędzie) skutkowały poprawnym rozruchem i dołączona w konsoli gra Urban Chaos: Riot Response zaczęła działać jak należy. I tak było przez długi czas, by po latach co raz gorzej uruchamiała oryginalne nośniki. W 2019 przez mojego kolegę została podkręcona wiązka DVD. Wtedy kupiłem drugiego Xboksa z Aladdinem i wybrakowanym napędem HL GDR-8050L, gdzie brakowało jednej zębatki odpowiedzialnej za wysuwanie tacki. Wtedy też zacząłem grać na wypalonych nośnikach, które napęd 605B z wielką chęcią odczytywał, oryginały również zaczął ciut lepiej odczytywać, ale nie trwało to długo. W 2021 ten napęd zaliczył zgon, gdzie 2-godzinna próba uruchomienia płyty nie odnosiła sukcesów, więc byłem zmuszony wymienić napęd, który miałem wraz z drugim Xboksem, który z kolei płyty czytał znakomicie. W międzyczasie kupiłem zamiennik bloku optycznego SOH-D12, który pasuje do SDG-605B, lecz on nawet nie próbował w ogóle odczytać nośnika. Działał znacznie gorzej od oryginalnego SOH-D16, nawet nie odtwarzał kopii, zupełna cisza. Żadnych nośników nie chciał złapać (tak, zworki antystatyczne były zdjęte przeze mnie). W przypadku D16 próbowałem wyczyścić lusterko pod soczewką, lecz nie dało to żadnych rezultatów. D12 był nowy, więc nie było sensu go czyścić. W tym czasie doprowadziłem napęd HL do w miarę stanu używalności, a Samsung poszedł do kąta, aż do teraz.

Generalnie mój napęd nie ma problemów z wyrzucaniem błędu 11 i 12. spowodowane kłopotami z wykryciem napędu, a dzieje się tak na wskutek uszkodzenia drabinek rezystorowych przy złączu IDE, przez które idą sygnały do pamięci logic boardu.



Niekiedy mają one wpływ na działanie całego mechanizmu optycznego, ale nie jest to reguła. U mnie zostały sprawdzone przejścia tych rezystorów na każdej ścieżce i są w porządku, rezystancja również się zgadza, więc na tym etapie wykluczam problem z nimi.



Następna rzecz to wymiana kondensatorów elektrolitycznych THT. Z uwagi na ich nieciekawy stan chciałem je wymienić w pierwszej kolejności. Możecie zerknąć co tu się dzieje:






To mnie podkusiło by w końcu wziąć się za ten napęd i po raz pierwszy w życiu wymienić kondensatory. Pokusiłem się by elektrolityczne kondensatory wymienić na tantalowe, żeby zachować spokój ducha na przyszłość i takie zamówiłem w większej mierze. Tylko jednej specyfikacji nie mogłem znaleźć w tantalu, więc wleciał klasyczny elektrolit Panasonica.

Lutownica w dłoń i wyciągamy stare dziady o następujących parametrach:

  • 2x 100µF 16v
  • 2x 220µF 10v
  • 4x 47µF 6,3v
  • 1x 4,7µF 25v



Niemal połowa drogi za mną. Szło pięknie aż do końca. Cały czas pilnowałem polaryzacji, co w przypadku każdego kondensatora biegunowego jest niezwykle ważne, by nie zrobić sobie w domu sylwestrowej nocy, szczególnie w przypadku tantali.

A tak wyglądała od spodu połowa wylutowanych kondensatorów, wziąłem akurat dwa takie najbardziej nabrzmiałe:




Nie mam niestety miernika kondensatorów by sprawdzić ich parametry. Dla przyszłej chęci ratowania tych napędów uważam, że warto się w to wyposażyć by mieć na papierze, że to w nich leżał problem.

Obecnie logic board prezentuje się następująco:



Niestety ten zabieg nie wniósł nic szczególnego, poza tym, że napęd wciąż nie tworzy komplikacji z jego wykryciem przez konsolę, więc pół biedy.

Jakie są następujące plany? Wymienić również polimerowe SMDki i tu również się zastanawiam nad tantalami, ale chętnie posłucham rad doświadczonych osób. Następnie załatwić działający blok optyczny SOH-D16, lub SOH-D12, czy też SOH-DR16S - wszystkie te są ze sobą zamienne. Gdy pełny recap i działający blok nie pomoże, to będę myśleć co dalej.

CDN...

xzer0

Ja swego czasu do dwóch Xboxów sflashowałem napęd DVD ROM z pc LG. Nie pamiętam modelu. 81xx b na końcu. Firmware wziąłem z elektrody ale flashowalem przez stary komputer pod DOS z dyskietki. Działają jak oryginał. Kosztują max 20 zł.

JBSuper

Pamiętam @Atr3ju robił coś takiego z napędem LG 8163B, po flashowaniu pamięci i odbudowie złącza zasilania oraz sygnału. Gdybym w ogóle nie miał działającego napędu, to wtedy bym się pokusił o tego LGka, ale tak się składa, że już mam 2 oryginalne HLe, które znakomicie czytają nośniki i chcę tym samym poszerzyć zapas sprawnych, dedykowanych napędów, ratując właśnie tego Samsunga.

JBSuper

Powracam do tematu po 2-miesięcznej przerwie. Jakiś czas temu będąc u mojego kolegi, który zajmuje się naprawą Xboksów Classic (i nie tylko) wręczył mi blok optyczny SOH-DR16S, z którym nie wiedział czy działał, czy jest z demontażu, lub czy to zamiennik.



Po jego montażu, częściowym złożeniu do kupy by sprawdzić reakcję uświadczyłem to: https://imgur.com/a/zrNQMZa

Bez problemu rozpoznał nośnik z grą, co bardzo mnie ucieszyło. Okazuje się, że recap był tu zbędny, choć dla samej profilaktyki warto wymienić je wszystkie. Zostały mi cztery polimerowe SMD, które również wymienię w przyszłości. Czyli wychodzi na to, że moje bloki D16 i D12 są trzaśnięte do cna.

Druga kwestia to praca ślimaka przesuwu lasera. Zmagałem się z tym całą noc, żeby zniwelować hałas wynikający ze ślizgania się łapy po ślimaku, więc robiłem następujące rzeczy:

- nałożenie smaru EM-30L na ślimaku i ząbkach łapy, delikatna poprawa, lecz wciąż się ślizgał,
- czyszczenie do sucha ślimaka i ząbków łapy by pracował na sucho, brak rezultatu,
- wymiana ślimaka z napędu SDG-605F (jest taki sam), brak rezultatu,
- wymiana łapy z 605F po srogim wyrżnięciu nadmiaru plastiku i otworu na śrubę by pasował do sanek w 605B i ponowne smarowanie ślimaka i ząbków "nowej" łapy EM-30L, również brak rezultatu.

Złożyłem wszystko do kupy na fabrycznej łapie i ślimaku, przesmarowałem, złożyłem i zostawiłem napęd na kolejny dzień.

Następnego dnia zastanawiałem się czy recap nie mógł w jakiś sposób wpłynąć na pracę ślimaka. Jeszcze jak w 2021 dawał jakieś znaki życia ten napęd, to przesuw bloku optycznego pracował bezbłędnie bez żadnych zgrzytów, jeśli w ogóle miał zamiar odczytać nośnik, więc to moja teoria. Natomiast wracając, to przed tym jak zacząłem dalej kminić co może być problemem, to podpiąłem napęd i odpaliłem grę by wsłuchać się w pracę przesuwu, ten pozostał bezzmienny: https://imgur.com/a/DwLrVBg

Postanowiłem pomierzyć opór tego lasera na wiązkach CD i DVD. Dla CD wynosiła 574 Om, dla DVD 1560 Om. Postanowiłem ten opór na DVD zwiększyć do 1710 Om, zaś od CD był dla mnie stanowczo za niski, więc poszedł w górę do 1226 Om, ale do CD przejdę. Efekt? https://imgur.com/a/K4PP7KH

Natomiast nośników CD Audio nie jest w stanie odczytać jakkolwiek. Zarówno tamte stare bloki, jak i ten DR16S w ogóle nie chce rozpoznać CD. Efekt podobny do tego co nośniki DVD na poprzednich blokach. Wróciłem z powrotem do wartości 574 Om, lecz niestety bez rezultatu. Z racji, że głównie na konsolach gram, a nie słucham muzyki, to temat odczytywania przez ten napęd płyt CD porzuciłem :P

Na same pozytywne wieści w sprawie tego napędu postanowiłem ostatecznie zrobić, żeby był w pełni sprawny. Powód dla którego przy nim działałem przy otwartej konstrukcji był prosty - zatarte ślizgi tacki napędu. Dawno temu ktoś ten napęd potraktował WD-40 w połączeniu ze smarem grafitowym, zamiast po ludzku wymienić jajowaty, sparciały pasek mechanizmu otwierania tacki napędu. Absolutnie nie miał siły wsunąć tacki, a co dopiero ją zamknąć i wsunąć sanki do góry, by magnesik zetknął się z talerzykiem. A co dopiero ją wysunąć o własnych siłach :))

Postanowiłem po raz niezliczony rozebrać napęd do gołej śrubki by mieć dostęp do samych plastików. Kąpiel w ciepłej wodzie z płynem do naczyń niewiele się zdał, nie był w stanie rozpuścić tego tłuszczu z WDka i zgarnąć resztki smaru grafitowego. Nawet dobrze się to wszystko nie chciało pienić na tych plastikach. W ruch musiał wlecieć izopropanol. Duuużo izopropanolu. Każdy zakamarek musiał być porządnie wyczyszczony z tych pozostałości. Na szczęście udało się rozpuścić ten syf i miałem dzięki temu czysty korpus oraz reszta plastików, w tym zębatki. Przy składaniu sprawdziłem każdy element plastikowy jak bardzo jest z nimi źle. Niestety, WD i smar grafitowy zdołały już narobić szkód na poszczególnych ślizgach, że pracując na sucho czuć było lekkie tarcie, jakby ktoś tam żwiru wsypał. Natomiast dzięki zmyciu tych grzechów pierworodnych poprzedniego właściciela miały trochę lżej te plastiki. Po przesmarowaniu każdego łączenia plastikowo-plastikowego za pomocą EM-30L pracowało to o niebo lepiej. Przesmarowałem również szyny w tacce oraz ślizgi tacki na korpusie z każdej strony. Wyczyściłem izopropanolem pasek oraz rolki, żeby wyzbyć się wszelkiego tłuszczu, żeby pasek odzyskał swoje należyte tarcie. Zwieńczyłem to wszystko przyklejając na miejsce maskownicę tacki napędu. Efekt następujący: https://imgur.com/a/mJr3rzS

Podsumowanie:
- wymiana bloku na SOH-DR16S, napęd zaczął czytać płyty,
- redukcja oporu wiązki DVD, "pomogła" zniwelować grindowanie łapy po ślimaku,
- gruntowne czyszczenie i smarowanie plastików, pomogło przywrócić mechanizm otwierania i zamykania tacki napędu do pierwotnego działania.

Wnioski dla potomnych:
- przed przystąpieniem do recapu upewnić się co faktycznie jest winne. Ja z racji laku zaplecza części, mając tylko jeden napęd SDG-605B, musiałem teorytyzować i liczyć na szczęście,
- wszystko się da, tylko trzeba chcieć,
- 30 EM-30L najlepszy,
- taktyczna śliwka.



Koniec.

kolo86

Ciekawe gdzie w dzisiejszych czasach znalazłeś SOH-DR16S który wydaje się być nowy? W sprzedaży od lat ich nie ma. Tylko nie wymyślaj bajeczki, że znalazłeś go u jakiegoś speca w garażu, koło maszyny BGA  ;D ;D Przecież nikt w to nie uwierzy  :P :P :P :P

psmaniac

Cytat: kolo86 w Maj 01, 2025, 22:13Ciekawe gdzie w dzisiejszych czasach znalazłeś SOH-DR16S który wydaje się być nowy? W sprzedaży od lat ich nie ma. Tylko nie wymyślaj bajeczki, że znalazłeś go u jakiegoś speca w garażu, koło maszyny BGA  ;D ;D Przecież nikt w to nie uwierzy  :P :P :P :P


https://www.amazon.de/EEEONE-SOHDR16-SOH-DR16S-Laserlinse-Playstation/dp/B0BV38W813
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================