PS3 FAT - Projekt "Frytkownica"

Zaczęty przez Quake96, Czerwiec 26, 2017, 14:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

Quake96

Pozwoliłem sobie założyć tutaj temat, bo skoro xzer0 zaprezentował tutaj swojego "luftwaffe" to PS3 też może tutaj zawitać, wszak to ta sama generacja :D

O czym więc mowa? Konsola PS3 FAT 60gb, ta najbogatsza (4x USB, czytnik kart pamięci itd.) z fizyczną obsługą gier PS2. Kupiona jakoś chyba w Listopadzie zeszłego roku za 50zł w zestawie z oryginalnym boxem. Oczywiście uwalona na YLODa, co nikogo chyba nie dziwi. Pierwsze próby postawienia odbyły się już niedługo po zakupie. Pierwsze podejście nieudane, drugie postawiło konsolę na chwilę, potem były chyba jeszcze ze dwa i "jako-tako" sprawną konsolę odstawiłem na półkę.
Niedawno jednak przyszła mi ochota odkurzyć tego bydlaka, więc odpaliłem, pochodził może z kilkanaście/dziesiąt minut i padł. Kilka dni temu z nudów zmobilizowałem się, aby rozebrać konsolę po raz wtóry i kolejny raz postawić ją na nogi. Do akcji wkroczyła oczywiście suszarka (jak za każdym wcześniejszym razem), tym razem jednak inna. Po solidnym wygrzaniu, dociśnięciu procków na swoim miejscu, zapodaniu świeżej pasty i popawieniu docisku (dorobione tekturowe podkładki pod  blaszki dociskowe od spodu płyty) konsola wstała i miała się zaskakująco dobrze. Przez kilka dni nie oszczędzałem jej zbytnio, grywałem po 2-3 godziny bez przerwy, a na konsoli nie zdawało się to robić większego wrażenia. Od czasu do czasu wentylator załączył tryb "odkurzacza", ale przynajmniej konsola się chłodziła. Radość trwała dni kilka, bowiem pewnego razu po ostrym ciśnięciu w Burnouta bez przerwy ponad 3h, konsola zwiesiła się i wyłączyła. Już bałem się YLODa, ale po odpaleniu działała dalej, więc aby jej nie męczyć, wyłączyłem ją i zostawiłem w spokoju. To był chyba błąd, bo wentylatory nie zdążyły schłodzić dobrze konsoli i następnego dnia, chwilę po odpaleniu stało się to co zawsze. Co ciekawe po YLODzie konsola jeszcze na moment wstała, by paść już całkowicie. Nie poddałem się jednak, rozebrałem konsolę i wygrzałem ponownie, stosując te same metody co ostatnim razem, lecz zwiększając nieco docisk procesorów. Konsola oczywiście wstała i ma się dobrze (odpukać), lecz wiem już żeby nie nadwyrężać jej za bardzo i starać się robić przerwy co około 2 godziny. Przy okazji przypomniałem sobie o podstawce chłodzącej pod laptopa, która walała się po domu. Zaadaptowałem ją do konsoli, a efekt wydaje się być zadowalający, bo moim zdaniem nie szpeci to, a zawsze coś pomoże. Nie tyle sam wiatrak, co fakt, że konsola od spodu ma trochę wolnej przestrzeni, by lepiej oddawać ciepło. Wiadomo, że można by wyciąć od spodu obudowy dodatkowy otwór wentylacyjny dla lepszego pobierania powietrza przez wiatrak, wstawić tam jakąś kratkę i byłoby bajlando, ale nie chcę tego robić, bo zwyczajnie zależy mi na zachowaniu oryginalności konsoli.


alf

Pytanie: czy te ps3 60gb są warte wskrzeszania wlasnie dla tej kompatybilnosci z ps2 ? jak w ogóle to wygląda z tym ps2, normalnie wkladasz w te konsole plyte dvd z grą od ps2 i bez problemu pocinasz w klasyki ?

Trzyzet

#2
Cytat: alf w Czerwiec 26, 2017, 15:39
Pytanie: czy te ps3 60gb są warte wskrzeszania wlasnie dla tej kompatybilnosci z ps2 ? jak w ogóle to wygląda z tym ps2, normalnie wkladasz w te konsole plyte dvd z grą od ps2 i bez problemu pocinasz w klasyki ?

Z tego co kojarzę to tylko japońskie i amerykańskie FATy odpalały w pełni sprzętowo gry z PS2, na Europę wyszedł następny model, który gry na PS2 odpalał po części programowo. A i tak wsteczną kompatybilność zablokowano w następnej wersji softa programowo. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Jeśli chodzi o YLODa, to możesz pokazać mi, który układ grzejesz? Bo z tego co wiem to w PS3 był odpowiednik GeForce'a 7600, ale którego dokładnie to nie pamiętam. Bodajże chip G70, na którym bazowany był PeCetowy 7800. Problem jest taki że te chipy kwalifikują się na wadliwe, przez zbyt słaby klej od około 80 paru stopni odkleja im się rdzeń od podłoża (szkiełko od tej małej płytki przylutowanej do mobo). Jedynie wymiana tego układu postawi konsolę na nogi. Problem jest taki że niezbyt wiadomo czy postawienie nowszej rewizji chipa (na przykład rewizje ze slimki) jest możliwe i czy się zgadzają chociażby wyprowadzenia. W sumie aż poszukam czegoś na ten temat. (zwietrzyłem interes :>)

PS Dopiszę jeszcze żebyście w starszych PS3 dbali o czystość układu chłodzenia i raz na rok zmieniali pastę termoprzewodzącą pomiędzy chipami a radiatorem na coś dobrego (polecam Gelid GC Extreme) a co pół roku rozbierali konsolę i czyścili ją z kurzu przy okazji sprawdzając czy wentylator nie jest już zatarty.

PPS Już wiem dlaczego nikt się nie podejmuje wymiany:

Układ kanapka wymaga ogromnych umiejętności.

Quake96

Cytat: alf w Czerwiec 26, 2017, 15:39
Pytanie: czy te ps3 60gb są warte wskrzeszania wlasnie dla tej kompatybilnosci z ps2 ? jak w ogóle to wygląda z tym ps2, normalnie wkladasz w te konsole plyte dvd z grą od ps2 i bez problemu pocinasz w klasyki ?

Czy są warte czy nie, to kwestia podejścia tak myślę. Odpalanie wygląda tak samo jak w przypadku odpalania gier PSX. Wkładasz płytę i grasz.


Cytat: Trzyzet w Czerwiec 26, 2017, 16:00
A i tak wsteczną kompatybilność zablokowano w następnej wersji softa programowo. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Jeśli chodzi o YLODa, to możesz pokazać mi, który układ grzejesz? Bo z tego co wiem to w PS3 był odpowiednik GeForce'a 7600, ale którego dokładnie to nie pamiętam. Bodajże chip G70, na którym bazowany był PeCetowy 7800. Problem jest taki że te chipy kwalifikują się na wadliwe, przez zbyt słaby klej od około 80 paru stopni odkleja im się rdzeń od podłoża (szkiełko od tej małej płytki przylutowanej do mobo). Jedynie wymiana tego układu postawi konsolę na nogi. Problem jest taki że niezbyt wiadomo czy postawienie nowszej rewizji chipa (na przykład rewizje ze slimki) jest możliwe i czy się zgadzają chociażby wyprowadzenia. W sumie aż poszukam czegoś na ten temat. (zwietrzyłem interes :>)

Tak więc już poprawiam :) Nie wiem jak to jest tam w kwestii sprzętowej, ale żaden nowszy soft nie blokuje wstecznej kompatybilności. Mam wgrane aktualne oprogramowanie i gry PS2 działają.

Grzeję procesor główny i procesor graficzny. Podobno zazwyczaj "pada" tylko ten graficzny, ale jakoś wolałem wygrzać oba. Problem tych procesorów nie polega na odklejaniu się rdzenia, lecz utracie połączenia procesora z płytą główną. Mocowane są one na kulkach cynowych. Stąd bierze się określenie "reballing" w przypadku wymiany wspomnianych kulek na nowe. Wymaga to oczywiście wygrzania i wyciągnięcia procesorów, więc ich wymiana jest jak najbardziej możliwa. Do dzisiaj niejeden serwis konsol się tym zajmuje. U mnie zawołali za to 100zł, więc cena dosyć spoko, szczególnie, że w czasach "świetności" potrafiło to kosztować nawet 200zł i więcej. Można to też zrobić samemu, o ile ma się hotaira. Na allegro bez problemu kupić można zarówno same kulki jak i siatkę do ich rozmieszczenia. Procesorów nie da się wymieniać względem wersji konsol, bo są one wykonane już w innej technologii. Przynajmnniej tak mi się wydaje.

Trzyzet

#4
Cytat: Quake96 w Czerwiec 26, 2017, 16:53
Podobno zazwyczaj "pada" tylko ten graficzny, ale jakoś wolałem wygrzać oba. Problem tych procesorów nie polega na odklejaniu się rdzenia, lecz utracie połączenia procesora z płytą główną.

Jakby pękały tylko kulki to nie byłoby w hurtowniach chipów do PS3. A problem wymieniony przeze mnie z rdzeniem mają wszystkie GeForce od serii 7x00 w górę produkowane aż do końca 2008go roku. Wiem bo trochę ich wymieniłem :)

Reballing wadliwych Nvidii to robią "serwisy", które nie mają sprzętu do wymiany układu. Często zamiast normalną stacją to robią to opalarką, bo "nie opłaca się kupować stacji za parę koła". Takie to super nasze serwisy. Taki protip - jak serwis nie posiada stacji do wymiany chipów to nawet nie zostawiajcie tam sprzętu.

Damian

Jakie niby nowe chipy do PS3? Sam procesor czy cały układ BGA? RSX to GF7800 z obciętą szyną.

Trzyzet

Cytat: Damian w Czerwiec 26, 2017, 17:13
Jakie niby nowe chipy do PS3? Sam procesor czy cały układ BGA? RSX to GF7800 z obciętą szyną.
No fabrycznie nowe chipy gotowe do przylutowania do mobo, czyli cały układ BGA.

xzer0

Co tu mogę poradzić..... ehhhh ciężko. Konsola ładna i szkoda jej drutować jak mojego c-360. Nie powiem, ale opalarka dała radę, i dodatkowe wiatraki sprawiają iż temperatura w środku jest niemal jak pokojowa, ale tamta konsola to był zdewastowany trup i taki eksperyment był na miejscu. W ps3 starych wymiana procka to ciężka sprawa, czytałem że to podatne na temperaturę, ale nie wiedziałem o tej "kanapce", która się odkleja... Fachowca nie znajdziesz. Wszyscy robią byle jak. No więc .... przycisk do papieru..... sam nie wiem.

TheDaypEX

Pudło i obudowa w bardzo dobrym stanie (oceniam po zdjęciach). Ale niestety ciężko to powiedzieć o płycie głównej. :P

Cytat: xzer0 w Czerwiec 26, 2017, 21:34
Fachowca nie znajdziesz. Wszyscy robią byle jak. No więc .... przycisk do papieru..... sam nie wiem.

A serwis Kielce ? Mają bardzo dobre opinie, choć nie korzystałem jeszcze z ich usług. Ale pytanie czy oni podjeli by się wymienienia kulek pod procesorem ? Ale efekt by i tak był krótko trwały, więc mija się to z celem.

xzer0

w sumie kij go wie. Ja znam niby najlepszy serwis w Szczecinie. Kiedyś robili wszystko, wirtuozi modchipów ery ps2. Co jak co, ale oni o bezpiecznikach na płytach głównych nawet nie słyszeli. Kiedyś oddałem im do diagnozy za łepka te ps2 co rozwaliłem i rok temu przywróciłem do życia. Diagnoza? Koszt naprawy większy od konsoli. Ha ha bezpiecznik za 1zł.

Atr3ju

Cytat: Quake96 w Czerwiec 26, 2017, 14:35
po ostrym ciśnięciu w Burnouta bez przerwy ponad 3h, konsola zwiesiła się i wyłączyła. Już bałem się YLODa, ale po odpaleniu działała dalej, więc aby jej nie męczyć, wyłączyłem ją i zostawiłem w spokoju. To był chyba błąd, bo wentylatory nie zdążyły schłodzić dobrze konsoli

U mnie wentylator podczas gry w lato ustawiam do 50 % tak aby temp. nie przekroczyła 55 stopni, jak skończę grać to czekam ze 2 - 3 minuty aż temp. ustabilizuje się przy około 48 - 50 stopniach i wówczas wyłączam.

Konsola miała dokładnie rok temu w czerwcu robione spa i nie uważam że należy co roku wymieniać pastę. Obecnie w upalne dni nadal trzyma temp. w granicach 50 - 53 stopni. Pastę należy wymienić wtedy kiedy już wiatrak nie daje rady schłodzić, a gdy wiatrak podkręcony do 60 % obrotów nadal nie daje rady to wówczas zaniósłbym na spa.

Pamiętam jak mi się odkleiła grafika w laptopie jakoś 6 lat temu. Rozebrałem, płyta główna na podłogę, ręką dociskałem mocno ale nie za mocno GPU i za którym razem laptop wstał, po puszczeniu natychmiast się wieszał. Zakupiłem używaną płytę główną, wymieniłem a pod spodem laptopa wyciąłem dziurę w obudowie w rozmiarach 5 cm x 5 cm idealnie pod miejscem gdzie znajdował się GPU i dalej ostro katowałem w gry :)

JT

CytatZ tego co kojarzę to tylko japońskie i amerykańskie FATy odpalały w pełni sprzętowo gry z PS2, na Europę wyszedł następny model, który gry na PS2 odpalał po części programowo. A i tak wsteczną kompatybilność zablokowano w następnej wersji softa programowo. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.
Dobrze mówisz, Europa zawsze w ciemnej dupie i nie dostała sprzętowej kompatybilności. Co do tego blokowania kompatybilności, to wydaje mi się że te modele które je miały to ją zachowały, a w nowszych modelach to zablokowali. Dopiero po przeróbce nowszych modeli odzyskuje się tą emulację, ale też nie jest ona zbyt dobra, jedne gry działają idealnie, inne zaś kiepsko. Wydaje mi się że to ponad możliwości PS3 żeby każdą grę z PS2 emulować, 50GB/s edram to za dużo dla 25GB/s PS3.
PS2MR

Quake96

#12
Co niektórzy z was biorą sprawą zbyt na poważnie :P Napisałem ten wątek, aby być trochę jak xzer0, czyli pokazać jak zrobiłem "po swojemu". Te konsole od nowości były podatne na YLODy, więc niczym dziwnym nie jest to i tutaj. Niektórzy doradzacie jakieś wymiany całych układów, cuda na kiju itd. Pytanie tylko po co? Koszt tego większy jak wartość konsoli (ewentualnie sam reball układu, to jeszcze stówka nie taka tragedia), do tego na co dzień mam do użytku PS3 Slim, a tutaj wspomniana konsola kupiona była z zamiarem ewentualnego "zdrutowania", tudzież dla ozdoby mojego zbioru. Trafiła się za śmieszne 50zł, więc szkoda mi było nie wziąć. xzer0 też zbudował tego swojego "luftwaffe", bo trafił mu się za grosze i nikt raczej dzisiaj nie rozpacza, że konsola nie zrobiona w serwisie itd :P Dla mnie tym samym jest ten FAT. Owszem, wygląda nawet nieźle, no i ma to pudło, ale to nadal konsola za 50zł :D Zrobiłem ją po swojemu i tak ma być. Mi sporo satysfakcji dało samo postawienie jej na nogi :D

Cytat: Atr3ju w Czerwiec 26, 2017, 22:23
U mnie wentylator podczas gry w lato ustawiam do 50 % tak aby temp. nie przekroczyła 55 stopni, jak skończę grać to czekam ze 2 - 3 minuty aż temp. ustabilizuje się przy około 48 - 50 stopniach i wówczas wyłączam.

Jak ustawiłeś obroty wentylatora? Zgaduję, że dzięki jakiemuś CFW?

mattek

Może się powtórzę, ale akurat 60GB PS3 z kompatybilnością będzie coraz mniej (z powodu ich awaryjności właśnie), dlatego moim zdaniem jest to kiepski wybór do drutowania.
Kolejne Twoje zabiegi będą raczej tylko pogorszaly sprawę, a sprzedając ją, ktoś mógłby zapewnić jej pełen serwis z wymianą układów i posiadać sprawną, tak zadbaną sztukę.
Takie moje zdanie ;)

Sergio

Cytat: Quake96 w Czerwiec 26, 2017, 23:15
Cytat: Atr3ju w Czerwiec 26, 2017, 22:23
U mnie wentylator podczas gry w lato ustawiam do 50 % tak aby temp. nie przekroczyła 55 stopni, jak skończę grać to czekam ze 2 - 3 minuty aż temp. ustabilizuje się przy około 48 - 50 stopniach i wówczas wyłączam.

Jak ustawiłeś obroty wentylatora? Zgaduję, że dzięki jakiemuś CFW?

Tak, moja 80gb fatka ma ustawione wiatrak na 30%, normalnie chodzi w przedziale 53-56°c stopni, nigdy nie przekroczyła 68°c podczas grania na tym ustawieniu, ale tez miała totalne spa, mx2 pasta na i pod ihs blaszkami

http://i.imgur.com/WNF2yAw.jpg