Kłejkowe pamiętniki z majsterkowania :P

Zaczęty przez Quake96, Luty 18, 2018, 23:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

Quake96

Zakładam sobie taki temacik zbiorczy, coby za każdym razem nie tworzyć nowego, gdy prowadzę jakieś prace przy sprzęcie i być może nie tylko :)

Dzisiejszy pacjent - PS4 FAT CUH-1116A.

Konsola ogólnie sprawna, ale po zakupie widać było, że przyda się jej czyszczenie. O ile z zewnątrz wyczyściłem ją już jakiś czas temu, tak wewnątrz zrobiłem to dopiero teraz, bo nie miałem odpowiedniego wkrętaka.

Oto obraz "bulu" i rozpaczy który zastałem w środku :o




Wszystko oczywiście pięknie wyczyściłem i zapodałem nową pastę na procesor :)


Cały zabieg wykonywałem z pomocą tego oto filmiku:




Po skończonej pracy zostały mi raptem dwie śrubki, więc nie poszło mi źle :D Jedna to Security Torx 9 (czyli, ta których w PS4 jest najwięcej), a druga to jakiś czarny Phillips. Kojarzę coś, że tą drugą miałem u siebie inną jak na filmiku, więc może temu gdzieś ją przypadkiem pominąłem przy skręcaniu, bądź zastąpiłem inną, a jeden ST9 nie wiem gdzie mi przepadł, ale kojarzę, że gość na filmiku jednej u siebie nie miał i może przy skręcaniu pominął ją, więc i ja poczyniłem to samo.

Co by nie mówić, to operacja się udała. Konsola śmiga jak złoto :D

VectroV

Próbuję sobie wyobrazić jaki syf musiał mieć na chacie poprzedni właściciel, skoro konsolka jest tak konkretnie zakurzona. No ale cóż, ważne że się udało ;D
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

alf

Quake co to za syf w środku, wygląda jakby konsola leżała w jakimś zapyziałym magazynie przez ostatnie 20 lat  :-X

hankie

A w jakimś poście pisałem, że każdą starą konsolkę nawet mimo plomby trzeba musowo otworzyć i czyścić - jeśli nie będzie stała jako eksponat.

Tutaj widać idealnie, że current ustrojstwa też czasem płaczą z wnętrza.

Powiem szczerze, że otwierałem 6-7 letnie lapki to oprócz kłaków na wylocie radiatora nie miały nigdy takiej wiejskiej balangi w środku :O. Ew stare biurkowce, które dzieciaki miały zabunkrowane w biurkach i gdzie nie były zbyt samodzielne w odkurzaniu. Ale tutaj po spojrzeniu na zdjęciu - Hołli Sziiiit!

Dobrze, że trafiła do Ciebie, bo inaczej w krótkim czasie by się chyba roztopiła - i byłaby bezkształtną owłosioną kulką plastiku  :'(

Janusz

O w mordę, gdzie to stało?! U stolarza? Nie pamiętam, żeby tyle syfu widział we wnętrzu konsoli. Jedyny plus, że wyczyszczenie takiego syfu cieszy zapewne podwójnie, bo różnicę widać od razu. ;)

mattek

Trudno uwierzyć, że stosunkowo nowa konsola, potrafi mieć nagromadzone tyle syfu w swoim wnętrzu. Dobra robota!

JT

PS4 to niezły odkurzacz, także nic dziwnego że tyle syfu wciągnęło :)
PS2MR

hankie

Cytat: JT w Luty 19, 2018, 12:54
PS4 to niezły odkurzacz, także nic dziwnego że tyle syfu wciągnęło :)

Ten odkurzacz chyba rodzinę wiewiórek wciągnął :D

SALADYN

#8
Stawiam flaszkę że konsola leżała w typowej szafce RTV która ścierkę widziała od święta. Zamknięta przestrzeń sprawiała że biedaczka mieliła cały czas ten sam zapas kurzu przez cały rok i tak nawarstwiało się to stado kotów. Jeszcze rok dwa takiej pracy i by się poddała.

Quake96

Gdzie i w jakich warunkach wcześniej stała to nie wiem, bo nie miałem okazji nawet odbierać konsoli u poprzedniego właściciela, tylko ten przywiózł ją do mnie. Z ogłoszenia pamiętam tylko, że stan obudowy tłumaczył posiadaniem zwierząt w domu.

Btw. już ktoś gdzieś mi o tej stolarni też pisał. Nie wiem skąd takie pytanie, ale tam na zdjęciach nie ma żadnych wiórów, tylko dużo kurzu uwydatnione fleszem aparatu :P

I żeby nie było, to nie ja doprowadziłem te PS4 do takiego stanu :D To tak gwoli ścisłości, jakby ktoś nie kojarzył, że konsolę mam od niedawna.

Teraz wyczyszczona, powinna sprawować się jeszcze lepiej i "ciszej". Jak będzie, okaże się w praniu.


PS: Niebawem pewnie relacja z czyszczenia kolejnej takiej, tylko białej. Kumpel ma taką od dwóch lat, też nie para się zwykle odkurzaniem sprzetów, więc może być "ciekawie".

Quake96

Btw. podsyłam archiwalne fotki z 2015 roku. Trafił mi się wtedy na "serwis" pecet do wyczyszczenia i ogólnego ogarnięcia. W środku nie lepiej jak w mojej PS4 :D




Tutaj już miałem okazję zobaczyć w jakich warunkach pracował ten komputer i ani trochę się nie dziwię, że tak wyglądał.

hankie

:D niezła ściółka, kolega dostawał chyba dopłaty z UE za zalesianie :)

Przypomniało mi się - w czasach mojej jeszcze nieświadomości hardwareowej - brat kumpla po kilkunastu latach wyjął z piwnicy kompa. 486DX2. Przetarł go z wierzchu szmatą i odpalił. Coś strzeliło jak połamany patyk i zionęło taką chmurą kurzu, że nie wiedzieliśmy o co chodzi o zbiegliśmy z pokoju. Komp chodził dalej i nic się nie stało ;) Ehh to były sprzęty :)

Quake96

Ten komp to akurat nie był żadnego kumpla, tylko gdzieś tam klientki dzieciaka co mi ktoś ich nagrał po znajomości :P

Co do strzelania, to też mam takie wspomnienie. Kumpla komputer, kiedyś nie bardzo chciał się odpalić, po czym odpalił, ale dosłownie. Poszedł dymek, a wraz z dymem poszła płyta główna i zasilacz :D Płytę miałem chyba nawet taką samą, to się podmieniło, a zasilacz kupiliśmy za chyba 10zł z OLXa i komp jeszcze pochodził :D

Quake96

Kolejne PS4 wyczyszczone z kurzu :D

Ale, że nie było czego focić, to fotek nie ma :P W porównaniu do mojej, ta była "nówka salonówka", szczególnie, że wyprodukowana na początku 2015. Serio, raptem trochę kurzu na radiatorze, wentylatorze i tu oraz ówdzie.


Ale wracając do tematu mojego PS4. Zrobiłem mały test po czyszczeniu. Przed czyszczeniem, po odpaleniu FIFY 17, już po chwili wentylator potrafił się trochę "załączyć", choć nie było to na pewno jakieś głośne buczenie czy coś, a po prostu lekkie obroty. Teraz odpaliłem testowo meczyk PC vs PC, bo nie miałem czasu na grę, odczekałem chyba ze 3/4 meczu i cisza. Konsola działa jak nowa :)

Quake96