Arcade Stick do PSX

Zaczęty przez Mitsu, Lipiec 24, 2016, 13:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mitsu

Witajcie,
    Ostatnio miałem okazję przerobić sobie sticka z ps3 na ps1 i postanowiłem że podzielę się wykonaną pracą na forum w razie gdyby ktoś też chciał sobie coś takiego sprawić. Ogólnie stick ma zastąpić nam automat arcade i urozmaicić zabawę w bijatykach czy np shmupsach. Jest lepszy od pada jeżeli chodzi o precyzję i dokładność wciskania poszczególnych inputów. To oczywiście za sprawą tego, że zastosowane są mikroprzełączniki zamiast gumek. Pad wygrywa w kwestii szybkości wciskania niektórych kombinacji, dlatego że przyciski są zawsze pod palcem. Ogólnie polecam chociaż spróbować zagrać na sticku, bo jest to ciekawe doświadczenie. Tyle tytułem wstępu.
    Polecam zakup sticka z oryginalnymi częściami Sanwa czy Seimitsu - np. Mad Catz, Qanba czy HRAP. Jest to dość duży wydatek, jednak daje nam gwarancję poprawnej, i bezawaryjnej pracy.
Przykład:


Żeby stick działał z ps1 należy go oczywiście przerobić. W tym celu trzeba się zaopatrzyć w pada cyfrowego z ps1. Można oczywiście użyć dowolnego pada do ps1, ale cyfrowe oryginalne pady są gwarancją poprawnej pracy i są porządnie wykonane oraz tanie. Do przeróbki wymagane są podstawowe narzędzia typu szczypce, obcinak, lutownica, cyna, topnik, śrubokręty czy imbusy. Warto również kupić wiertarkę precyzyjną i wiertła 0,5-1mm oraz multimetr. Mnie taki zestaw kosztował łącznie około 200 zł. Polecam używanie lutownicy kolbowej z dość precyzyjnym grotem. Przed przystąpieniem do właściwej przeróbki pada i lutowania warto sobie poćwiczyć na starych gratach, żeby potem nie zniszczyć pcb z pada (mnie sie udało jedno spalić).

Na początku trzeba skompletować sprzęt i zdobyć odpowiednią wiedzę. Schematy podłączania kabli do pcb znajdziemy na tej stronie http://www.slagcoin.com/joystick/pcb_wiring.html#PCB_DIAGRAMS
Weźmy przykład cyfrowego pada:


Niebieskie kółka oznaczają input z poszczególnych przycisków. Na czerwono mamy masę. Gdy pad działa normalnie poprzez gumki i przyciski, to sygnal z przycisku łączy się z masą i konsola wie który wcisnęliśmy przycisk. Przyciski od sticka mają robić dokładnie to samo. Jeden kabelek z przycisku sticka podłączamy do sygnału a drugi do masy.


    Gdy już wiemy co gdzie podłączyć, można zacząć lutować. W pcb wiercimy otwory 0,5-1mm w wybranych punktach. Można wziąć punkty ze schematu, można też dobrać je samemu. Są one opisane na pcb i myślę że każdy fan psx zna je i tak na pamięć. Można ułatwić sobie pracę wylutowując przewody od L1 L2 i GND oraz R1 R2 i GND. Będziemy wtedy mieli gotowe miejsca na wlutowanie przewodów. Podczas lutowania może być ciężko chwycić punkty cyną, dlatego polecam lekko zedrzeć papierem ściernym warstwę tworzywa z pcb i używać dużo topnika. W moim przypadku wystarczyła zwykła kalafonia. Po wlutowaniu przewodów można je zalać klejem na gorąco żeby się nie pourywały przypadkiem. Poniżej moje gotowe pcb:


Teraz gotowe pcb trzeba połączyć z naszym stickiem. W moim przypadku jest to stick z ps3 i całe pcb odpowiedzialne za komunikację z ps3 należy wyciąć.


Przewody z przycisków są podłączone do małego pcb które po prostu łączny sygnały GND. Z tego PCB wychodzą tasiemki których żyłki odpowiadają naszym punktom na pcb z ps1.


W przypadku joysticka lutujemy przewody bezpośrednio do pcb. Przewody po połączeniu wyglądają tak:


Kolejną ważna czynnością jest przewleczenie kabla z pcb przez obudowę sticka. Sprawiło mi to dość duży problem, bo po prostu uciąłem kabel i stwierdziłem, że po przewleczeniu zlutuję żyły na nowo. Niestety okazało się, że bardzo ciężko ściąga się izolację bo jest ona przyklejona, a oprócz tego przewody mają parę cieniuśkich żyłek, które są bardzo delikatne... Ta jedna operacja zajęła mi parę godzin i zmusiła do kupienia multimetra. Żeby tego uniknąć następnym razem chyba spróbowałbym odlutować wtyczkę bezpośrednio z pcb i przewlec ją w całości przez obudowę i przylutować z powrotem. Stary kabel usb należy oczywiście usunąć z kieszonki.

Na tym etapie polecam sprawdzić czy wszystko działa. Podłączamy nasz twór do PC (przez przejściówkę) albo psx i sprawdzamy czy konsola w ogóle widzi pada i wszystkie przyciski. Wystarczy wziąć w palce kabel GND i jakiś sygnał i łączyć po kolei. Jeśli konsola nie wykrywa pada to wypadałoby przedzwonić przewody od wtyczki i pcb multimetrem.

Następnie podłączamy wszystko razem i izolujemy przewody.


Zostawiłem stare pcb bo jest integralną częścią obudowy. Oczywiście taką przeróbkę można zrobić z dowolnym stickiem i mogą się one różnić pod względem budowy. Stick zachowuje swoją pełną funkcjonalność ponieważ na rynku jest pełno przejściówek, które pozwalają na podłączenie pada z psx do PC czy ps3.

Tak prezentuje się gotowy Arcade Stick do PSX


Kabelek i wtyczka elegancko chowają się w kieszonce





Janusz

Jestem pod wrażeniem tej przeróbki i zazdroszczę bo sam nie mam talentu do elektroniki i takie rzeczy mnie zwykle omijają. W sumie zrobiłeś poradnik, który spokojnie można by w przyszłości wrzucić na główną, jak nie masz nic przeciwko.

Dobry Arcade Stick do PSX to skarb. Niestety te od ASCII są dość słabe, zwłaszcza analogi w nich nie należą do przyjemnych w obcowaniu. Ten od Namco wygląda lepiej, ale nie miałem okazji testować bo rzadko się pojawia, a jak już to drogi, jak cholera. Taka przeróbka na pewno jest lepszym i tańszym rozwiązaniem niż tworzenie wszystkiego od podstaw. Jestem ciekaw w jakiej kwocie Ci się to w sumie zamknęło, przyjmując że musiałeś specjalnie kupować ten Stick od PS3.

Mitsu

#2
Pewnie ze nie mam nic przeciwko . Trzeba by tylko ładnie to zredagować. Sticka kupiłem za 400 zł nówkę, pad 30 zł. Narzędzia ok 200 zl. To w sumie koło 6 stow za wszystko i kilka godzin pracy. Oczywiście mozna kupić taniej sticka. Ostatnio widziałem podobnego używanego na Allegro za 120 zł.  Tylko rzadko sie pojawiają.

To ten http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6319063148

gumislav

Miałem się rozpisać, ale nie mam szasu, więc powiem tylko tyle:
SZACUN!!!  :o
Retromaniacy wszystkich krajów, łączcie się!
Nie ważne co... ważne, że retro.

Don

@dziewiecpalcow
Wow, ukłony do pasa. Super robota. Choć z elektroniką mam styczność epizodyczną (ledwie parę rozkręconych padów i konsol: czyszczenie, bez ingerencji w luty itd.) to zastanawiam się, czy może w przyszłości nie zabrać się do takich przeróbek na serio. Może mógłbyś polecić jakieś miejsce w sieci gdzie można sobie przejrzeć podstawy tego typu operacji? Czyli np. jak lutować itd.?

hankie

Podłączam się do pytania - często w stercie urządzeń naprawa wymaga na wymianie elementu, ale z lutowaniem. Nie uczyłem się nigdzie podstaw, zlutować kabelki tylko potrafię. Czy jesteś @dziewiecpalcow w stanie polecić jakiś gotowy zestaw podstawowych narzędzi? Mam lutownicę kolbową, ale ona zbyt mocna do takich robótek.

Mitsu

@Don
@hankie

Ja oglądałem filmy na YouTube. Wpisywałem pcb soldering lub podstawy lutowania po polsku. Jest masa tego w wysokiej jakości. Ale przede wszystkim polecam wziąć jakieś stare graty typu klawiatura, drukarka, pad, itp i rozlutowywac i przylutowywac co sie da, zeby poćwiczyć. Nie jest to proste ale trochę wprawy i mozna spokojnie lutowac. Ja kupiłem lutownicę kolbowa 30W za 30 zł do tego cienka cynę i kalafonie. Wiertarkę precyzyjna za 50 zł najtańsza. Obcinak i szczypce ok 30 zł. Przewody brałem z jakiś starych kabli usb. Lutownice chyba nagrzewają sie do tej samej temperatury niezależnie od mocy. Moc określa jak szybko sie ona rozgrzeje wiec myśle ze mozna każda lutowac trzeba mieć jedynie w miarę precyzyjny grot.


Mitsu

#8
.

hankie

Mitsu,
Szacun za włożoną w pracę. Poza tym to tak opisałeś, że wydaje się to naprawdę proste ? (tzn. wydaje się). Do ilu diwajsów samorobne sticki posiadasz? Obudowy do nich są gotowcami pod sticki, czy jakieś adaptujesz?

Janusz

Eh, żebym ja miał taki dar do dłubania w tym temacie. Dobrze, że choć sobie mogę poczytać i popatrzeć. Dobrze to wygląda.

Mitsu

#11
Tylko ten 1 stick jest przerobiony do ps1/ps2 i jest to przerobiony madcatz soul calibur v stick. Do ps3/pc mam normalnego HRAPa. Ogólnie potrzeba wynikła z tego, że na ps1/ps2 bardzo ciężko kupić sticka z częściami sanwy/seimitsu. Kiedyś nie miałem konta na ebayu, więc nie było szansy kupić np Konami Hypersticka i musiałem radzić sobie z tym co było na allegro.