Mały update jamy zła.
Na current genach gram w takim oto kąciku wygospodarowanym w salonie:

Zestaw standardowy - PS5 / XSX / Switch (za TV), do tego 65 cali mid-range OLEDa (S90C), pady/ładowarki/kable/duperele pochowane w szafce. Gry na Switcha zdążyłem już wynieść - docelowo będą tylko pudełka na PlayStation i Xboksa i to wyłącznie takie, do których się wraca/które mam na liście 'do zaliczenia'. Po zaliczeniu, bądź jeśli był to zakup stricte kolekcjonerski, wszystko idzie do 'nory'.
Nora jest jeszcze niedokończona i przyznam, że brakło miejsca - będę chciał się przegrupować i może zredukować kolekcję o 15-25% ale jeszcze do tego nie dojrzałem. Wiele gier musiałem piętrzyć w szafach, regały niestety zastawione są rządkami, więc bardzo trudno znaleźć konkretny tytuł. Sporo gier nadal leży w kartonach. Nie miałem jeszcze czasu na solidne sortowanie ale planuję najciekawsze tytuły wyciągnąć sobie na front, a jako drugi rządek rozkładać gry będące mniej grywalnym elementem kolekcji.
Mógłbym ocz ywiście postawić kilka np. wolnostojących Kallaxów - na upartego by weszły, jednak jeśli mam się przeciskać przez graty, to wolę zdecydowanie gry w rządkach. Nawigacja jak wspomniałem wyżej nie jest super komfortowa, jednak jak się uprę, to znajdę odpowiednią grę. Np. PS3 posortowałem sobie gatunkami, X360 mam z kolei ogarnięte alfabetycznie.

Tutaj foteczka ze skromnego stanowiska CRT - po prawej mam drugie biurko z komputerem do pracy, a back to back do CRT-kowego biurka, stoi szafka RTV z HDTV, do którego mam zapiętą całą generację X360/PS3/Wii/Wii U i bonusowo PS2/OG XB do grania z płyt.