Nasze najnowsze zdobycze

Zaczęty przez Janusz, Czerwiec 29, 2014, 17:37

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rocho

Mizurna od Kuby i tak zangielszczona
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Manifesto

Alundra - dla mnie gra legenda i duma, bo przechodząc ją ani razu nie spojrzałem do faqsów. A zagadki są na poziomie legendary, kto ograł ten wie. Chyba żadna gra na PSX nie dała mi takiej satysfakcji jak Alundra po jej ukończeniu. Świetny zakup, choć swój egzemplarz już dawno zamieniłem na NTSC-U (jak wszystkie gry na PSX).

Rocho

No ja z tego co pamiętam to za gówniaka raz czy dwa musiałem się podeprzeć jakimś poradnikiem.

Ja przy wyborze kierowałem się ceną. No i to że chciałem mieć na już. Ale tak to jeśli nie ma jakiejś ogromnej dysproporcji cenowej to też wolę wydania NTSCu/j.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Antari

Cytat: Manifesto w Lipiec 20, 2021, 13:03No i w końcu mam pierwsze The World End With You. Za ludzką cenę (gra dzisiaj nie do zdobycia za kwotę poniżej 200 zł).

Myślisz, że to dobry moment żeby kupić? Z tego co widzę zniknęło z allegro zupełnie i zostało praktycznie w kilku sklepach za te 200+. Szczerze mówiąc dotychczas myślałem, że ta wersja to bubel z uwagi na sterowanie i nikt nie chce jej tknąć patykiem. A nagle czytam, że chyba jest (i będzie) mocno rozchwytywana. Skąd to się bierze?
GBForever.pl - Portal polskiej sceny Game Boy

Manifesto

Bublem jest tylko sterowanie w trybie dock. Na handheldzie jest OK. Gra ma poprawione kilka elementów z oryginalnej wersji. Moim zdaniem kupić warto. A podrożała, bo lada moment wyjdzie druga część, co jest częstym zjawiskiem w przypadku japońskich gier, których nakłady nie są przeważnie tak duże jak tytułów zachodnich.

Antari

#10295
Cytat: Manifesto w Lipiec 22, 2021, 23:24
Bublem jest tylko sterowanie w trybie dock. Na handheldzie jest OK. Gra ma poprawione kilka elementów z oryginalnej wersji. Moim zdaniem kupić warto. A podrożała, bo lada moment wyjdzie druga część, co jest częstym zjawiskiem w przypadku japońskich gier, których nakłady nie są przeważnie tak duże jak tytułów zachodnich.

No tak, tylko ja korzystam ze Switcha tylko w trybie Dock, a sterowanie w tej grze jest dość istotne. Sporo głosów było na NIE po premierze dlatego dziwi mnie skąd nagle taki hype na tę wersję. W trybie handheld może i jest ok ale nie każdy z niego korzysta, podobnie jak nie każdemu pasowało obligatoryjne sterowanie ruchem na Wii w pewnych pozycjach. Po to jest Switch żeby każdy sobie wybrał, a tutaj mamy trochę przymus.

Szczerze mówiąc analizowałem temat kilka dni temu i doszedłem do wniosku, że przyczyną może być brak dostępności tego tytułu w ogóle. Jedynka została wydana na DS, komórkach oraz Switchu. Wersja na DS podrożała i nie jest tak powszechnie dostępna u nas oraz wymaga posiadania DS'a. Gry na komórki nikogo więc pozostaje przystępna cenowo wersja na Switcha. Dwójka zostanie wydana na PS4, Switchu i później PC, więc nie spodziewałbym się że będą problemy z jej dostępnością podobnie jak SMT3, które cały czas spada cenowo i jest dostępne. Podwyżka cen jedynki może być spowodowana właśnie tym, że gra nie została wydana na PS4 ani PC. Szczerze mówiąc dziwi mnie taki ruch ze strony S-E. Może się szybko okazać, że w tych kilku sklepach zabraknie jedynki i pozostanie jedynie kupowanie na rynku wtórnym w zawyżonych cenach.
GBForever.pl - Portal polskiej sceny Game Boy

next THE flex

Cytat: Rocho w Lipiec 22, 2021, 15:42


coraz bliżej jestem końca zbierania ps1.

Chcesz uzbierać fullest wszystkich tytułów z Europy ? :)
....so....
...who's....
NEXT
       .THE.
               FLEX

Rocho

Nio tylko takie swoje osobiste best of ps1
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

animare

Kilka zakupów z ostatniego okresu, brakuje jeszcze Ace Attorney na którego czekam w preorderze, podobno jest już w drodze z VGP. Brakło również budżetu na Legend of Mana którego bardzo chciałbym mieć, jednakże ceny po 1lipca mnie skutecznie odstraszyły więc może przy następnym uzbieraniu budżetu znajdzie się na pierwszym miejscu w zakupach. Żałuję również że przespałem premierę pierwszej części Atelier Ryza, teraz ciężko ją kupić w rozsądnej kasie.


Manifesto

Same rodzynki na Switcha! Atelier Ryza 1 można było niedawno wyrwać dość tanio w wersji na PS4, sam raczej wolę ogrywać tego typu gry na TV. Grasz w Zeldę? Ja ruszyłem, jednak dopiero jutro zabieram się za granie na poważnie.

animare

Pograłem około dwie godziny i sterowanie przypadło mi do gustu - tzn trzymając każdy joycon osobno, fajna zabawa żeby pomachać mieczem. Aktualnie cały czas gram w BotW i mam z 50h wbite ale końca nie widać, nawet nie jestem w połowie jednakże chyba zrobię sobie przerwę na rzecz Skyward Sword gdyż jest zdecydowanie krótszy i z racji ponownej popularności sporo osób aktualnie gra.

Ps. Liczę na to że więcej odsłon trafi na NS, jest to idealna do tego konsola, no może nie licząc części z NDS i 3DS gdzie wykorzystywany jest często touchscreen

JAPONIEC

Chłopaki, z tymi Atelierami to jest dramat. Począwszy od wersji PS3, do kolekcji już tylko dwóch Ryza mi brakuje i trzeba będzie się wykosztować.

Miesiąc się kończy, to warto podsumować co przybyło i przemyśleć, czego jeszcze brakuje, a na co jest spora chuć.



Switchowi w żłoby dano. Wszystkiego po trochu - odrobina japońszczyzny w postaci Robotiocsów i Aokany, które przyleciały do mnie z UK, dobre skakanie po platformach (Guacamelee, Wonder Boy z Ashą), eksperymentowanie z grami mniej znanymi (No Straight Roads) i trochę Limited Runów. Battle Axe? Wlazłem w grę w ciemno, bo Xenocrisis bardzo, ale to bardzo mi się podobał. Tylko dla konesera - czysty arcade bez zbędnego pierdzielenia.



I tutaj też japońszczyzna. Trailsy to straszna wtopa - kupiłem grę na Amazonie UK, specjalnie przepłacając względem niemieckiej filii firmy. Dostałem okładkę... niemieckojęzyczną. Nie chciało mi się już pałować ze zwrotami - grzeję właśnie pierwszą część serii na PS3 i jestem zadowolony, trzeba zbierać te gry z rynku póki są. Orochi 4 super, właśnie takiego odmóżdżającego mordobicia potrzebowałem. Dziabnąłem też TLoU II przy wieczorze i ta gra technicznie miażdży, chciałbym zobaczyć efekty pracy magików z Naughty Dog, jak już okiełznają PS5.




Na dziś dzień retro dokupuję głównie w wydaniach japońskich, jednak zadzwonił do mnie dobry kumpel - też zbieracz i mówi 'mam dla Ciebie torbę gier, nie chcę ich już, a nie mam czasu na zabawę z allegro - podrzucę Ci je za darmo, albo wywalam w kosz'. Wszystko w stanie pięknym (gry PS2 prosto z folii), więc powolutku szykuje dla niego w podzięce fajny retro sprzęcik prosto z JP.

Przyszły miesiąc zamierzam uderzyć na grubo ze starociami. Nie mogę tak zaniedbywać szarej konsoli - pękło 1000 różnych tytułów na pierwszą plejówę, trzeba dobić do 1500.

ojciec-gracz

LAST GUARDIAN FIRST PRINT LIMITED EDITION. sam nie wiem co o tym sądzić, ale kupiłem używaną a dostałem grę w folii i teraz czy to sklep zapakował i nakleił swój kod czy się pomylili i dostałem nową grę. Otwierać tego nie będę bo i po co niech sobie leży w tej folii.

A teraz jeśli chodzi o cenę to 170 zł z wysyłką już razem natomiast listonosz przy odbiorze skasował 29 zł niby cło także całość wyszła mnie 199 zł ale było warto bo to kolejny item do kolekcjonowanie gier od FU.





next THE flex

Cytat: JAPONIEC w Lipiec 27, 2021, 17:53
Nie mogę tak zaniedbywać szarej konsoli - pękło 1000 różnych tytułów na pierwszą plejówę, trzeba dobić do 1500.
Szacuneczek i powodzenia w zdobyciu kolejnych 500 :)
....so....
...who's....
NEXT
       .THE.
               FLEX

JAPONIEC

@Ojciec
W JP to standardowa opcja, wszystko ładowane jest do folii, ale stany zazwyczaj uczciwe.

@Flex

Dzięki za dobre słowo!