Limited Run ma limitowane bajery w nazwie, gdyby mieli w portfolio crasha to już pewnie też wypuścili masę reedycji, kolekcjonerek itp. Muszą też kuć żelazo póki jest gorące i nie mogą sobie pozwolić żeby seria gier która przynosi zysk leżała odłogiem. Pewnie dlatego postanowili wskrzesić Shantae Advance i jak znam życie to kwestia czasu aż dostaniemy kolejną, pełnoprawną odsłonę i oczywiście kolejne kolekcjonerki, gadżety itp. Ja tam nie narzekam.