PSX na retronagazie

Zaczęty przez repip, Lipiec 04, 2016, 17:59

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

Dobry temat. W moim wypadku troszkę tak Nintendo 64 się u mnie pojawiło... Nie miałem, nie grałem ale jakiś do 'egzotyki' pociąg był. Po latach 'chciałbymtoizm' się włączył po prostu ;) BTW bardzo dobre przemyślenia, czytajcie Strefowicze :)

repip

#16
No jest coś w tym, że chcesz z czasem czegoś innego spróbować i wiesz co... jeszcze nigdy źle na tym nie wyszedłem. Kupiłem Wii by zobaczyć o co chodzi z tym Nintendo bo od pegasusa nie w temacie byłem - pykło i to strasznie bo do dziś zagrywam się na GC i Wii. W tym roku postanowiłem Segę sprawdzić i Dreamcast okazał się bardzo fajną odskocznią. W 2017 zakosztuje Microsoftu za sprawą Xboxa.

Po sylwestrze już trzeźwi? Zapraszam za kierownicę na jazdę po wszelakim terenie w doborowym towarzystwie. Recenzja Colin McRae Rally 2.0, moim zdaniem jednej z najlepszych ścigałek na szaraku


repip

#17

Pora by kolejny raz o nas przypomnieć, bo jest ku temu okazja. Mroku popełnił tekst o ulubionych retro-złoczyńcach i nie obyło się bez gościnnych występów PSXowej trupy.


hankie

Zróżnicowane tematycznie zestawienie, także z gier na PC - a pierwszych kroków w graniu, mimo konsolek posiadanych, się nie zrzeknę ;)

repip

No co tu dużo mówić, złota era strategii i rpg na PC była jednorazowa i jak ktoś czegoś takiego szukał, to na konsoli nie znalazł ;)

hankie

Czyżbyś miał na myśli koniec lat 90 - początek 21 wieku? Ja akurat odczuwałem wtedy PCgrowy renesans, także skok technologiczny w hardware moim zdaniem był wtedy znaczny. Obecne czasy nie mają porównania.

repip

Tjaaa ja wtedy katowałem Diablo II i Heroes III ;]


U nas znów coś w temacie PSX'a. Akta RnG a w nich temat "złotouści zbywcy", czyli zestawienie najciekawszych naszym zdaniem handlarzy w grach. Nie mogło się obyć bez PSXowej delegacji.



repip

Let's get ready to rumble! Na RnG przegląd gier bokserskich z udziałem PSX'owych szpili


repip

Na lany poniedziałek lejemy po mordach czym się da. Wspominamy gry na co-opa, które skradły nam najwięcej czasu i zapadły w pamięci. Nie obyło się bez reprezentacji z PSX'a, choć oczywiście dominuje 8bit



hankie

Jak zwykle miło spędzony czas przy artykule! Za każdym razem podkreślałbym, że już bardzo mało kanapowych rozwiązań w grach, kiedyś się z sąsiadami grało...

repip

Myślę że granie online i ogólnie życie w sieci a nie w rzeczywistości skutecznie zabiło kanapowe granie. Tą niszę ejdnak skutecznie wypełniają planszówki w moim mniemaniu.

repip

Jako że pierwsze Diablo było również na szaraku i paroma rzeczami tam zasłynęło (co-op, sav na całą memorke) zapraszam do opisu książek z uniwersum, których akcja dzieje się na bardzo długo przed wydarzeniami z Tristram



repip

Zapraszam na RnG na coś nowego jak na naszą stronkę, na infografikę. Temat przewodni bardzo ciekawy - N64 vs PSX



makumator

Artykuł po PL, a infografika po ANG.

Przydałoby się chociaż bilingual, albo po polsku.

Ogólnie spoko pomysł, ale nie rozumiem tekstu wprowadzającego do niej (zabij). Wiem, że w zamyśle miało to nam nakreślić (chyba) Nintendo vs Sony. A wyszło tak, że autor super zestawił dane tych 2 konsol, a potem jakieś osobiste wycieczki o przechodzeniu MGS4, dylemacie nad kupnem Switch'a  i hajpowanie tworzonego przez siebie planszowego fanowskiego Monopola :D

repip

No debiut Bukovskiego, wyrobi się ;)

Generalnie robił grafikę a potem poprosiłem by trochę popisał by samej grafiki nie dać no to napisał eheh. Teksty czytelnika mają u nas mniejsze "sito", cieszę się z samego faktu, że czytelnik też chce się czymś podzielić.