[Mcin] Moje twory w internetach

Zaczęty przez Mcin, Grudzień 13, 2019, 20:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

Morden

Cytat: Mcin w Lipiec 07, 2026, 22:52Co prawda to robota w większości Wojtka, Rafała i Adama, ale, za udział w testach i konsultacje jestem w napisach tony: Montezuma's Gold na NES

Fajnie wyszła pełna wersja, choć opcje kolorów mogły być lepiej opisane. Efekt pochodni to już zupełny hardkor, nieważne czy w kolorze czy nie. Lekko wkurza gdy pierwszy raz wskakujemy na coś, co nas natychmiast zabija, ale wiadomo. To Montezuma.

Nie dało się muzyki i sfx dać równocześnie? Nawet gdyby jeden kanał prostokątnej fali gasł na czas odgrywania efektów ... No ale tutaj chyba niczego tłumaczyć nie trzeba, bo że da się to wiem, ale bardziej zastanawiam się skąd taka decyzja.

Pogram sobie na Famicomie jutro. Dzisiaj tylko pod emu przetestowałem na szybko. Mam nadzieję że koledzy odpowiedzialni za projekt wypiją sobie chociaż piwko. Dobra robota.



Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

Mcin

Cytat: Morden w Lipiec 10, 2026, 00:23Nie dało się muzyki i sfx dać równocześnie? Nawet gdyby jeden kanał prostokątnej fali gasł na czas odgrywania efektów ... No ale tutaj chyba niczego tłumaczyć nie trzeba, bo że da się to wiem, ale bardziej zastanawiam się skąd taka decyzja.

Adam skomponował muzykę, jak gra była niemal gotowa. Było to jak najbardziej do zrobienia, ale wymagało czasu i w zasadzie przeprojektowania całej gry pod kątem tego, co ma się znaleźć w którym banku pamięci.
Weźcie pod uwagę, że dla Wojtka to był pierwszy growy projekt na NES (po ponad. 20 latach rozłąki z 8-bitowcami), a dla Adama chyba pierwszy projekt na NES (bo na Atari to on wciąż dużo tworzy)
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Morden

Cytat: Mcin w Lipiec 10, 2026, 19:33Adam skomponował muzykę, jak gra była niemal gotowa. Było to jak najbardziej do zrobienia, ale wymagało czasu i w zasadzie przeprojektowania całej gry pod kątem tego, co ma się znaleźć w którym banku pamięci.
Weźcie pod uwagę, że dla Wojtka to był pierwszy growy projekt na NES (po ponad. 20 latach rozłąki z 8-bitowcami), a dla Adama chyba pierwszy projekt na NES (bo na Atari to on wciąż dużo tworzy)

Dzisiaj pograłem trochę na Famicomie. Aktualnie walczę z piramidą. Nie ma to jak gra której musisz się uczyć na pamięć i która nie zna słowa przebacz. Raz dotkniesz krzaka i jest ok, raz zmieniasz się w kupę kości. W katakumbach musiałem się cofnąć do samego początku po pominięty klucz, bo na końcu trzeba było otworzyć kilka par drzwi i te dodatkowe z maską.

Mam nadzieję że mimo gold w nazwie zakupionej przeze mnie wersji ktoś jeszcze przy tym troszkę podłubie, bo widać że wiele jeszcze można tu osiągnąć. Patrząc na wersję C64, trochę wręcz wstyd że wersja NES nie jest choćby tak samo kolorowa (na C64 masz kilka kolorów na samych drzwiach, osobne kolory dla flaszek itd).

I nie mówię tu o drastycznych zmianach, typu jakieś mappery i inne bajery, tylko jak pisałem wyżej. W np. Super Mario masz odgłosy na jednym z kanałów fali prostokątnej i na czas ich odgrywania ta porcja muzyki jest zastąpiona. To zresztą nic nowego i wygaszanie muzyki w chwili odgrywania efektu to prastary już koncept z czasów gdy ilość kanałów była mocno ograniczona.



Podoba mi się w wersji C64 że otoczenie ma odcień brązu a np. spadające kolumny przeszkadzajki są szare. W wersji NES tło jest bardzo jednolite jeśli chodzi o kolory.

I żeby nikt się nie obrażał, bo to konstruktywna krytyka produktu za który uczciwie zapłaciłem. Hehe. Gdyby wlać w to jeszcze trochę miłości i czasu, może by się z tego jakiś cart do kupienia dało zrobić? Wydawców takich rzeczy nie brakuje.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu