Pad do N64

Zaczęty przez 12step, Sierpień 31, 2024, 18:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

12step

Wątek przeciwko szkalowaniu na strefie pada do N64. Bardzo pomysłowe i ergonomiczne urządzenie, pozwalające na granie w 3 (trzech!) pozycjach. Jedyna jego wada to konstrukcja analoga, która sprawiała, że bardzo szybko wycierało się łożysko. Oczywiście N64 było pierwszą (!) konsolą, która zaimplementowała funkcjonale, analogowe sterowanie w postaci analog sticka w padzie. Wszyscy inni zgapili i ukradli!
ore ore szabadabada amore

mariusz391









Myślę że na początek wystarczy by ukazać tą kontrolerską abominację w pigułce  O0

SALADYN


Cytat: mariusz391 w Sierpień 31, 2024, 18:38

No tak, zawsze myślałem że ten pad sobie zasłużył na tak złą sławę a powinienem użyć trzeciej ręki. Że też nigdy o tym nie pomyślałem.

Rocho

@SALADYN zamiast 3 ręki można użyć sisiora. Sprawdzona metoda 😉
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

SALADYN

Zanotować, "Nie kupować padów do N64 od Rocho!".

12step

ore ore szabadabada amore

Rocho

Znalazłem wersję bez cenzury 100% oficjal z instrukcji Nintendo 😉

Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Megadeth

Nawet AI nie wie jak się trzyma tego pada


alf

Cytat: Megadeth w Sierpień 31, 2024, 20:36
Nawet AI nie wie jak się trzyma tego pada



Nie wie też jak się pozycjonuje konsole na stole  ::)

Megadeth

Ja tam wierzę AI, tutaj też się nie myli  C:-)




Wawrzino

W sprawie pada od N64 i Wii, Kusok ładnie wyjaśnił:

JBSuper

Cytat: mariusz391 w Sierpień 31, 2024, 18:38


Zdjęcie z cyklu "Jeśli czujesz się bezużyteczny, to..." :))

hankie

Niby do każdego pada można się przyzywczaić, ale czy to w konsolowych diwajsach dobra cecha?

Pomijając wydupcające się 'analogi', gdzie trzpień i kołyski szlifują się pyłem plastiku, swojego tworzywa pod wpływem zużycia. Pamiętam kiedyś w zagranicznej prasie zalecali rozbieranie co jakis czas pada i wydmuchiwanie pyłu z mielonego tworzywa. Nie no, super.

Można przymknąć oko i seri podczepić to, że to 'pod innowacyjne środowisko gier 3d'. Racja - nowe podejście, Marian w trójwymiarze i w sumie jakby sobie wyobrazić, że środkowe odnóże pada to doklejona różdżka z Wii (tak Dr Strange i podróże w czasie) to przy odpowiednim chwycie gramy tym w FPP.

Chociaż samo trzymanie pada - boczne odnóża - jest niewygodnie, przez profil. Trochę dziwne spusty, ogólnie powierzchnia pada niepotrzebne duża. Niby podczas grania powoli potem 'zapominasz' i się 'przyzywczajasz'. BTW - od Xkloca raz tylko grałem dużym 'Duke' i nieco lepiej mi się go chwytało - a jest on potęiany przecież.

Podsumowując, dla mojej percepcji - pad do N64 średnio wygodny. BO jakby był wygodny to by nikt pada Brawler64 nie wymyślał!

alf

Cytat: hankie w Wrzesień 02, 2024, 08:33
Podsumowując, dla mojej percepcji - pad do N64 średnio wygodny. BO jakby był wygodny to by nikt pada Brawler64 nie wymyślał!

To prawda profesorze @hankie . Dziękuję za powyższą anal izę.

Zgodzę się, że jest średnio wygodny, bo Dual Shock był wygodniejszy.
Ale nie jest prawdą - jak mawiają co poniektórzy - że pad N64 nadaje sie tylko w kibel. W pierwszej chwili jest troche dziwny, ale da się przyzwyczaić i co najważniejsze - nie męczy dłoni przy dłuższych sesjach.

Z jego najwiekszych wad wymieniłbym krzyżak. Jest jakiś taki sztywny, nieprezycyjny. Na szczęście rzadko się go wykorzystywało (gierek 2D wymagajacych precyzji kierunków prawie nie było).

A no i ta gałka bardzo awaryjna bo się łożysko wyciera. To jest jego wada nr 1. A nie jego kształt.