Serial The Last of Us na HBO

Zaczęty przez Janusz, Styczeń 15, 2023, 13:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

Mnie też w sumie końcówka pierwszego sezonu mocno rozgrzała. Przedostatni odcinek był dla mnie naprawdę dobry, no bo w sumie lubię "mięsne" akcje. Wiadomo że rzeźnia to nie wszystko, ale już po prostu brakowało mi pewnej likwidacji.

Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.


Zauważyliście że jak na serial o apokalipsie i zombie podobnych tworach, naprawdę było tutaj dużo ckliwych scen i takich wzruszających? Czekam na drugi sezon i naprawdę bardzo trzymam kciuki by nic nie poszło źle. Np. nie stało się to co z serialowym wiedźminem.

Megadeth

Cytat: Bodzio w Marzec 13, 2023, 19:45
Mam wrażenie, że wraz z kolejnymi odcinkami coraz bardziej odczuwałem, że bez gry, sentymentu do niej itp. odbiór TLOU mógłby być zupełnie inny, więc nie dziwi mnie jak ktoś do tego zasiadł na fali popularności i nie pieje z zachwytu.

Zaznaczam, że serialu jeszcze nie widziałem (zamierzam) ale ciekawi mnie to co napisałeś @Bodzio. Żona była na spotkaniu firmowym, większość babek i parę facetów i jak jeden zachwycał się nad ty serialem - a raczej nie było to towarzystwo "gamerów"  ;)

animare

Do serialu podszedłem z dużym dystansem, tak samo jak do serialowego Wiedźmina, dlatego oglądało się go całkiem dobrze (Wiedźmina niestety gorzej). Faktem jest, że upychanie lbgt na siłę w takiej produkcji mi nijak nie pasuje, no ale który serial lub film teraz tego nie ma... Zagorzali gracze mogą być delikatnie rozczarowani rozjeżdżaniem się głównych wątków i kluczowych scen jak np akcja z Joelem kiedy został ranny. W grze to była jedna z głównych akcji, która wywierała dużo emocji. W serialu zostało to mocno spłycone - fakt, efekt końcowy był ten sam ale przez chwilę w niektórych momentach (jak ten) serialu zastanawiałem się o co chodzi.