Co aktualnie czytacie?

Zaczęty przez Janusz, Styczeń 06, 2024, 20:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kirby

Aktualnie czytam "Reguła 5 sekund". Czasem jakiś poradnik to ciekawa, luźna odskocznia od poważniejszej literatury :P W ciągu ostatnich kilku tygodni przeczytałem 3 książki.

Bullet Train, lektura zainteresowała mnie od pierwszych stron. A od 60% książki (wg. kindle) nie mogłem się oderwać i pochłonąłem całą.

Podobnie było z Córeczką, autorstwa Kathryn Croft. Od 60% przeczytanej książki nie byłem w stanie przestać czytać. Co prawda pierwsze strony zwiastowały erotyk, ale szybko książka nabrała odpowiedniego tempa, które po tych 60% jeszcze się zwiększyło głównie za sprawą niesamowitych zwrotów akcji.

Po skończeniu Córeczki, zainteresowałem się Tylko jednym kłamstwem, tej samej autorki. Tu akcja niemal od razu rozgrywała się z grubej rury. Tym razem jednak książka choć interesująca, aż tak jak dwie poprzednie mnie nie pochłaniała. Spodziewałem się, że w przeciwieństwie do dwóch powyższych lektur ukończenie tej zajmie mi więcej niż 3 wieczory. Jednak po przekroczeniu 40% książki wsiąknąłem bez reszty. Czytałem przez 3,5 godziny i czytnik odłożyłem dopiero po dotarciu do mety. Cóż to był za finał, tego kto okaże się mordercą kompletnie się nie spodziewałem.

Miłośnikom thrillerów i kryminałów te 3 książki polecam.

Kirby

Update. Reguła 5 sekund okazała się "wodospadem" - wodolejstwo na potęgę. Coś co można zawrzeć na kilku stronach zostało maksymalnie rozciągnięte, domniemywam, że tylko po to by stworzyć "książkę".  :D :D :D

Za to pokładane nadzieje spełniło "Nie ufaj nikomu". Kolejne dzieło spod pióra Kathryn Croft.  Fabuła trzymająca w napięciu, pełna zwrotów akcji, ale stopniowo uchylająca czytelnikowi rozwiązania części kryminalnej układanki. Książka wciąga od samego początku.

Janusz

Niestety wiele książek/poradników związanych z psychologią to jest taki bełkot, że czasem trudno znaleźć coś wartego zgłębienia. Czasami ktoś po prostu bierze jakiś ckliwy cytat i wokół tego buduje jakiś bełkot rodem z generatora AI. Może masz coś w tym temacie do polecania?

Ja od siebie polecam "Droga wojownika miłującego pokój". Wiem, tytuł straszny, zwłaszcza że po angielsku to po prostu Peaceful Warrior, ale fajna lektura. Nie jest to poradnik, a bardziej fabuła z wplecionymi różnego rodzaju treściami skupionymi wokół "tu i teraz". Jest też film "Siła spokoju", ale jednak książka lepsza.

Kirby

Cytat: Janusz w Maj 02, 2024, 13:03Niestety wiele książek/poradników związanych z psychologią to jest taki bełkot

Ano właśnie, to smutna prawda. W oceanie pseudo psychologicznego gówna trudno natknąć się na perełkę.

Mogę polecić tę pozycję

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4845216/shinrin-yoku-sztuka-i-teoria-kapieli-lesnych

Interesująca książka oparta na badaniach naukowych. Czyta się przyjemnie. Autor wyjaśnia w jaki sposób spacery leśne mogą korzystnie wpłynąć na zdrowie.

Ewentualnie

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843277/trening-ikigai-japonska-sztuka-codziennej-radosci

według mnie można pominąć część pierwszą tych autorów i od razu sięgnąć po dwójeczkę . W niej znajdzie się bowiem niemal wszystkie "sztuczki" z poradników. Poważnie, to taka psychologia w pigułce. Krótko zwięźle i na temat.

12step

Dużo poradników pop-psychologicznych to materiał na notkę na bloga opakowany w nudne historyjki i podkoloryzowaną biografię autora. Ale są jeszcze gorsze, takie, które mają zbudować autorytet autora i naganiać na jakieś jego kursy i konferencję. To już więcej można wyciągnąć z przeglądania netu w telefonie.
ore ore szabadabada amore

Janusz

Cytat: Kirby w Maj 02, 2024, 13:19
Cytat: Janusz w Maj 02, 2024, 13:03Niestety wiele książek/poradników związanych z psychologią to jest taki bełkot

Ano właśnie, to smutna prawda. W oceanie pseudo psychologicznego gówna trudno natknąć się na perełkę.

Mogę polecić tę pozycję

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4845216/shinrin-yoku-sztuka-i-teoria-kapieli-lesnych

Interesująca książka oparta na badaniach naukowych. Czyta się przyjemnie. Autor wyjaśnia w jaki sposób spacery leśne mogą korzystnie wpłynąć na zdrowie.

Ewentualnie

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843277/trening-ikigai-japonska-sztuka-codziennej-radosci

według mnie można pominąć część pierwszą tych autorów i od razu sięgnąć po dwójeczkę . W niej znajdzie się bowiem niemal wszystkie "sztuczki" z poradników. Poważnie, to taka psychologia w pigułce. Krótko zwięźle i na temat.

Dzięki, obadam w wolnej chwili.

Cytat: 12step w Maj 02, 2024, 16:35
Dużo poradników pop-psychologicznych to materiał na notkę na bloga opakowany w nudne historyjki i podkoloryzowaną biografię autora. Ale są jeszcze gorsze, takie, które mają zbudować autorytet autora i naganiać na jakieś jego kursy i konferencję. To już więcej można wyciągnąć z przeglądania netu w telefonie.

No właśnie tego jest chyba najwięcej. Co jakiś coach, mentor, czy inne guru z działalnością na YouTube, Spotify itp. to w zasadzie jakaś książka, kurs itp. Większość z tego to jak napisałem taka paplanina totalna wokół jakiś ckliwych idei. Szkoda zachodu.


Kirby

Kolejna książka Kathryn Croft za mną. Tym razem przeczytałem "Poza kontrolą". Kryminał rozpoczyna się od przesłuchania głównej bohaterki. Kobieta wyznaje co skłoniło ją do popełnienia morderstwa. Książka moim zdaniem nieco odstaje poziomem od wcześniej omówionych przeze mnie pozycji autorki. Mimo to wciąż mamy do czynienia z dobrym czytadłem. Są zwroty akcji, gry psychologiczne i jest zaskakujące zakończenie historii.

Drugą książką z jaką ostatnio się zapoznałem, jest Ciąża dla facetów. W humorystyczny sposób zostaje przemycona konkretna porcja wartościowych informacji. Wcześniej o przebiegu ciąży nie miałem zielonego pojęcia, teraz wiem jakie są poszczególne etapy "magii",
w jaki sposób dziecko się rozwija itp. Wartościowy poradnik.

Kirby

Pochłonąłem książkę japońskiego pisarza Keigo Higashino pt. Cuda za rogiem.
Czytało się ją lekko i bardzo przyjemnie. Jest to zdecydowanie dobra książka, w moim odczuciu podchodząca pod baśń, bo chociaż akcja rozgrywa się z pozoru w normalnym świecie, to regularnie występuje element fantasy. Podobały się mi przeplatane losy różnych bohaterów. Zazwyczaj ich drogi się przecinały. Jeśli nawet postacie się nie znały to zamieniały ze sobą kilka słów lub o sobie słyszały.
Książkę zdecydowanie polecam.

12step

"Noc szpilek" - Mikołajek i inne chłopaki + thriller + Tarantino. Solidne 8 na 10 w uczciwej skali, chyba najlepsza książka z fikcji. którą w tym roku przeczytałem.
ore ore szabadabada amore

Kirby

W ostatnim czasie odbiłem się od sporej ilości książek. Odpuszczałem w trakcie czytania, bo lektura mnie nie wciągała.
Udało się mi jednak dobrnąć do końca powieści autorstwa Nicole Trope pt. "Przybrana córka". Thriller ten mogę polecić choć muszę zaznaczyć, iż początek nie był kolorowy. Akcja nabrała szybko tempa, jednak fabuła była nudna i przeplatane wątki mało interesujące.
Z tego powodu pierwszą połowę książki czytałem na raty. Za to drugie 50% pochłonąłem na raz. Wreszcie pojawiły się zwroty akcji, napięcie rosło z każdą stroną, a losy bohaterów przestały być obojętne. Powstała niezła, pełna emocjonalnych ładunków historia. Szkoda tylko, że połowa książki przypomina gruz, który trzeba żmudnie przejść aby dostać się do skrzyni pełnej skarbu.

Janusz

Jakoś mnie tak naszło, żeby zabrać się za "Pieśń lodu i ognia" George'a R.R. Martina.

Oczywiście oglądałem "Grę o tron", co ma swoje plusy i minusy.

Z minusów wiadomo, brakuje elementu zaskoczenia, człowiek wie do czego dany fragment książki prowadzi.
Z plusów za to, dobrze się czyta, jak jednocześnie człowiek widzi twarze postaci, a tych tu jest tyle, że bez tego mógłbym się pogubić.

Jestem zaskoczony póki co jak serial jest wierny książce. W zasadzie odwzorowano większość scen, jak nie prawie wszystkie.  Podobno dopiero w dalszych tomach są odstępstwa i dodatkowe wątki.

Za mną pierwszy tom "Gra o tron" i siadam właśnie do "Starcia królów".

Ciekawe czy George R.R. Martin skończy kiedyś tę sagę, oby zdążył.


Rocho

Nie skończy będzie jak z Diuną. No i pierwsze dwa tomy najlepsze.

Ja teraz kończę Doom Guy Romero i całkiem dobra autobiografia.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

szczupi26

Od kilku lat literatura obozowa + powiązane z nią tematy. Kilka tygodni temu od żony dostałem wielce pożądaną przeze mnie książkę Igora Witkowskiego "Prawda o Wunderwaffe" więc dawkuję sobie powolutku żeby niczego nie uronić, do tego od jakiegoś czasu czekają na mnie "Obozy hitlerowskie na ziemiach polskich 1939-1945 + mapy"

Wawrzino

A ja w ramach odpoczynku od "poważnych" książek czytam sobie tę serię:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5068483/reborn-as-a-space-mercenary-i-woke-up-piloting-the-strongest-starship-vol-1-light-novel

Typowa light novelka bez żadnych ambicji na jakąkolwiek sensowną lekturę. Gdyby to wychodziło 100 lat temu to byłaby to typowa literatura groszowa, ale za to jest pew pew w kosmosie i czyta się lekko.