Wiedźmin 3

Zaczęty przez Mitsu, Maj 15, 2016, 12:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

SALADYN

#15
Cytat: Bodzio w Wrzesień 04, 2017, 13:57
Jest sens grać w Wieśka 3 nie ogrywając poprzednich części?

Jak najbardziej jest sens. Są pewne niuanse fabularne i postacie których totalnie nie da się skojarzyć bez znajomości starszych odsłon i co najwyżej domyślisz się że Geralt z takim Leto miał na pieńku. Jednak główna oś fabularna trzeciej części to osobna historia gdzie bardziej przydaje się znajomość książek, znowuż nie jest ona wymagana bo mimo wszystko każda odsłona serii to tylko interpretacja co było dalej po sadze i sporo w niej uproszczeń.
Gorzej może być wrócić wstecz po ograniu W3. Jedynka to już archeologia której nie potrafię skończyć drugi raz, może kiedyś łupne na easy byleby sobie przypomnieć. Z dwójka jest nieco lepiej ale i tak czuć że technologia nie stała w miejscu.
Mnie nie bardzo chciało się odświeżać pamięć przed W3 ale paradoksalnie nabrałem na to ochoty po przejściu gry, zwłaszcza na książki które ostatnio czytałem w podstawówce.

Wyżej pytałeś ile czasu zajmuje trzeci wiesiek. Mnie ukończenie gry wraz z oboma dodatkami zajęło nieco ponad 200h. Zrobiłem wszystkie questy poboczne i co najwyżej uciekły mi jakieś małe (np ten z budzeniem wampira z trailera, polecam) które łatwo ominąć. Tylko że mnie się nie spieszyło, sporo eksplorowałem i grałem w gwinta nawet gdy już nie było to konieczne. Znajomy zrobił to samo w około 150h, sporo więc zależy jak bardzo cię wciągnie zabawa.

Nie pytaj więc siebie czy tylko kiedy !

Janusz

Cytat: SALADYN w Wrzesień 04, 2017, 15:40
Nie pytaj więc siebie czy tylko kiedy !

W takim razie dopisuję do listy zakupowej na najbliższy czas, choć za tak obszerną grę to najwcześniej w październiku się wezmę. W tego typu gry trzeba wsiąknąć, a na to trzeba mieć czas. Eh, mogłem w wakacje się za to zabrać.

SALADYN

Pokończ też wszystko co masz do skończenia, gry, seriale, książki itp. Gdy zacząłem grać w W3 właśnie gdzieś w okolicach października to po nowym roku już tylko kończyłem przegapione questy. W międzyczasie wszystko inne poszło w odstawkę i nie zacząłem niczego nowego, bite trzy miechy grania w jedna grę singlepayer. Co prawda nie każdy może aż tak wsiąknąć ale lepiej dmuchać na zimne.
Zastanów się również nad wersją gry. GOTY ma wszystkie dodatki na płycie i w sumie to najsensowniejsza opcja zakupowa ale też możesz doświadczyć przesytu zawartości i może ci się rozmyć trochę za mocno główny wątek z podstawki, zwłaszcza jego końcówka gdy już będziesz miał odpowiedni level.

VectroV

Tutaj trzeba pamiętać że zapisy gry między wersją podstawową, a GOTY nie działają ze sobą, więc albo się zaopatrzysz w wersję GOTY albo kupisz podstawkę, a potem cyfrowo dodatki :)
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

Janusz

Chyba od razu najlepiej GOTY, przynajmniej tak się przymierzałem wstępnie.

Pawelec_93

#20
Zakończyłem ogrywanie Wiedźmina 3 Dziki Gon na PS4. Jest to moja pierwsza styczność z serią, nigdy nie grałem w gry, nie czytałem książek - wogóle nie znam tego uniwersum. Starając się patrzeć obiektywnie wydaje mi się, że jest to najlepsza polska gra, jaka powstała (choć ja osobiście bardzo usatysfakcjonowany byłem po ukończeniu Cyberpunka, ale tam moim zdaniem poza błędami technicznymi również potencjał gry został zmarnowany). Dodam jeszcze, że w Wiedźmina grałem w czasie czerwiec - wrzesień (z jakąś 2 miesięczną przerwą w tym czasie). Ukończyłem wątek główny, większość zadań pobocznych i zleceń wiedźmińskich z podstawowej wersji gry.
Pokrótce moje przemyślenia nt. gry (plus, minusy):
+ bardzo podobał mi się klimat słowiańskości (np. odniesienie do Mysiej Wieży) - widoczny najbardziej w Velen - zdecydowanie moja ulubiona lokacja gry
+ różnorodność potworów (bardzo lubiłem czytać sobie bestiariusz, tutaj znowu najciekawiej z potworami było w Velen i chyba na Skelige, poza tym bardzo lubiłem dialogi z Bożątkami i Skalnymi Trollami  ;D)
+ ciekawe zadania poboczne i zlecenia wiedźmińskie (niejednokrotnie ciekawsze od głównego wątku fabularnego np. wybór króla na Skelige)
+ Geralt i Ciri, jako główni bohaterowie, których zdecydowanie nie da się nie polubić  :) - w sumie jak grałem, to ciągle nie wiem czemu Geralt kojarzył mi się z Ezio Auditore z AC
+ w sumie ciekawe wybory moralne zarówno w zadaniach pobocznych, jak i głównych (właściwie zakończenie gry chyba również nie jest nigdy idealne, co również jest dobre)
- za długi wątek główny (po za tym jak już ktoś napisał, jeśli ktoś chce sobie robić w trakcie również zadania poboczne i zlecenia wiedźmińskie, to czasem traci się z oczu wątek główny i trochę zapomina co się w nim dzieje)
- jak wyżej: mnie osobiście wątek fabularny nie potrafił zaangażować, aż do momentu znalezienia Ciri - dopiero wtedy zrobiło się ciekawie, wcześniej moim zdaniem, to szukanie Ciri trwało zbyt długo, poza zadaniami w Kaer Morhen i końcowej części fabuły chyba najlepsze zadania główne, to te związane z Krwawym Baronem; niespecjalnie podobał mi się wątek fabularny w Novigradzie; poza tym (może wynika, to z nieznajomości uniwersum), to przez większość gry  nie do końca rozumiałem pojęcie Dzikiego Gonu i dlaczego szuka on Ciri (właściwie wiele kwestii wyjaśniło się dopiero od momentu Kaer Mohren)
- jak wyżej: ogrom świata, ilość zadań pobocznych, zleceń itd. mnie osobiście przytłoczyła; nie jestem graczem, który chce tylko przelecieć wątek główny bez zadań pobocznych (no chyba, że zadania poboczne są nudne i powtarzalne); z tego powodu musiałem odpocząć na jakiś czas od gry (jakieś 2 miesiące przerwy), aby ją ukończyć
- generalnie większość ważnych postaci na plus, ale chyba najmniej lubiłem postać "przemądrzałej" Yennefer; tutaj zdecydowanie przystępniejsza postać Triss
- szkoda, że tak krótko mieliśmy do czynienia z pozostałymi Wiedźminami z Kaer Mohren (Vesemir, Eskel, Lambert) - bardzo podobały mi się misje główne w Kaer Mohren związane z tymi postaciami; chętnie poznałbym tych bohaterów bliżej
- dziwna sprawa z poziomami trudności: zaczynałem grę na poziomie 2/4 "Miecz i opowieść" i do mniej więcej 10-15 poziomu miałem spore problemy z niektórymi chociażby zleceniami wiedźmińskim; po czym mając mniej więcej na poziomie 23-25 wszystkie misje i zlecenia stały banalnie proste i musiałem zmienić poziom trudności na najwyższy tj. "Droga ku zagładzie"; najwyższy poziom trudności nie okazał jakoś super trudny (było lekkie wyzwanie, ale bez jakiegoś szału)

Ogólnie cieszę się, że zagrałem wreszcie w Wiedźmina, bo do tej pory nie miałem żadnego zdania na temat gry - cały czas "broniłem się" przed zagraniem brakiem znajomości uniwersum. Nie podzielam, aż takiego zachwytu, jak większość graczy. Mnie gra się podobała, ale powiedzmy, że jestem umiarkowanie zadowolony. Zapewne w przyszłości ciekawość wygra i zagram również w dodatki DLC oraz nową część, gdy kiedyś powstanie.

animare

@Pawelec_93 super, że w końcu ograleś. Świetna gra i moja pierwsza na PS4. Dzięki również za podzielenie się opinią.

Cytat: Pawelec_93 w Październik 04, 2022, 22:37Mnie gra się podobała, ale powiedzmy, że jestem umiarkowanie zadowolony. Zapewne w przyszłości ciekawość wygra i zagram również w dodatki DLC oraz nową część, gdy kiedyś powstanie.

DLC to wisienka na torcie Wiedźmina trzeciego. To takie uzupełnienie z którego śmiało można by zrobić osobne gry. Polecam, wtedy na pewno Twoje umiarkowane zadowolenie wskoczy na wysoki poziom. Dla mnie razem z dodatkami topka generacji.