Seria Assassin's Creed

Zaczęty przez Pley, Czerwiec 19, 2016, 14:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Pley

Jakie Wy macie stosunki z tą serią? Lubicie ją, czy nie ?
Jaka jest Wasza ulubiona odsłona?

Ja pierwsze spotkanie z AC miałem kiedy miałem nowego laptopa (2012rok) i miałem możliwość grania w to, czego nie mogłem odpalić na poprzednim PC (64mb grafiki, 256mb ramu i 40gb dysk raczej by tego nie uciągnął :D )

Był to okres kiedy byłem mocno związany z akrobatyką i Parkour. Granie w brzydką pogodę sprawiało mi nie lada przyjemność i tak grałem w każdego AC, jaki mi poszedł na laptopie (I, II, BH, Revelations, III, IV i Rogue).

Z czasem stwierdziłem, że muszę  te gry kupić (niestety wcześniej piraciłem). Zacząłem od odsłony na PSP i DSa. Po zakupie PS3 kupiłem wszystkie (poza Rogue- niedługo będzie :D), a Syndicate i Unity były jednymi z powodów, dla którego kupiłem PS4.

W planach mam zakup Liberation na Vitę (bo mam w wersji na PS3, ale chciałbym mieć pierwowzór), Rogue i Chronicles :). Dużo nie zostało, ale są jeszcze figurki, więc...

Jak pewnie się domyślacie- jestem wielkim fanem... Ale wychodzę z założenia, że dobrze by było, gdyby ta marka powoli umarła. Za dużo tego wszystkiego. Motyw z czasem teraźniejszym nie został fajnie zamknięty i robi się nużący.

Gracz lubi grać :)

G-R-Z-E-C-H

Do tej pory ograłem tylko części od pierwowzoru do AC3 i to dopiero po zakupie PS3 (czyli w 2013). Mimo, że wcześniej wiedziałem, że to świetne tytuły czekałem na odpowiedni sprzęt do grania ;)
Do tej pory myślę o AC jako o jednej z najlepszych serii w mojej karierze gracza. Już pierwsza część, mimo że przez wielu krytykowana jawi mi się jako taki "must play" dla każdego współczesnego gracza.
Kolejne odsłony - saga Ezio Auditore, to już majstersztyk i sądzę, że w AC już nic lepszego nie będzie. Gameplay poprawiony w stosunku do jedynki, bohater z którym ciężko się pożegnać po Revelations, no i wciągająca jak bagno fabuła :)
Szkoda że w AC3 coś zaczęło się psuć. Nie mówię, że jest to gra zła - grało mi się w nią bardzo dobrze. Ale Connor to już niestety nie Ezio.
Co dalej jeszcze nie wiem. Black Flag jest dość wysoko na mojej liście zakupów, ale wciąż jest sporo tytułów go wyprzedzających. Ale kiedyś na pewno w niego zagram ;)

Janusz

Wstyd się przyznać, ale nie grałem w żadną część serii, akurat miałem rozbrat z konsolami jak Assassin's Creed debiutował i jakoś do tej pory nie nadrobiłem tych strat choć czytałem, że gra wymiata i sądząc po filmikach tak jest. Powiedzcie mi czy w AC jest dużo elementów takich typowo skradankowych czy więcej typowej gry akcji? Nie przepadam za tytułami MGS czy Splinter Cell i pewnie temu do tej pory nie myślałem nad zakupem AC.

SALADYN

Sporo w assassynach skradania ale jest to całkowicie opcjonalne i bardzo przystępne. Serie jednak radzę sobie odpowiednio dawkować bo pomimo że sam ją lubię to jednak nie da się nie zauważyć że jest to mocno wyeksploatowana forma która już nawet po dwóch odsłonach pod rząd może znużyć i odrzucić. No i pierwsza cześć musi być zaliczona na samym początku, po ograniu takiego Black Flag kontrast i postęp może się okazać zbyt duży do zaakceptowania.

Damian

W jedynkę grałem i szybko odpadłem. Dwójka i Brotherhood były zdecydowanie przyjemniejsze. Interesują mnie jeszcze Revelations i 3, a po nich planuję zakończyć przygodę z tą serią. Mam co prawda jeszcze Liberation ale nie mogę się przybrać by ruszyć to dalej.

Pley

Ja dobrze się bawiłem przy każdej chociaż np już w trójce mnie irytowało pływanie statkiem, więc zapewnie domyślacie się jakie mniemanie miałem o Black Flag :D.

W zasadzie wystarczyło by mi, gdyby gra miała tylko 3 części- Trylogie z życia Ezio Auditore. Ta postać była moim zdaniem najciekawsza.

Gracz lubi grać :)

Quake96

Moja styczność z serią jest niemalże znikoma. Wszystko zaczęło się jak laaaata temu kupiłem pirata pierwszego AC (tak, wiem wstyd, ale dawno to było i teraz tego nie praktykuję) i w sumie nie zagłębiałem się w fabułę, a jarałem się bieganiem bo mieście i zadymianiem ze strażnikami. Ot byłem zafascynowany rozgrywką. Mój brat za to zaraził się Assasinem i od tamtej pory skutecznie przechodził chyba każdą kolejną odsłonę. Ja jednak zostałem przy jedynce, której nawet dobrze nie zacząłem :P Później miałem przyjemność ograć i przejść PSPkową wersję Assasins Creed, która była wyborna, choć bardzo krótka. Jakiś czas temu zakupiłem sobie znów pierwszego Asasyna, lecz tym razem na PS3. Ostatnio odpaliłem, pograłem i gra dalej mi się podoba, więc pewnie niebawem postaram się ją ukończyć.

O nowszych częściach wiem tyle co nic, więc chętnie dowiem się, czy po przejściu "jedynki" warto brać się od razu za drugą część, czy jednak są one tak podobne, że lepiej zrobić sobie trochę przerwy.

SALADYN

Druga część serii jest uznawana za ta najlepszą, naprawiono wszystkie błędy z pierwszej odsłony i całkowicie zmieniono klimat. Kolejne odsłony aż do AC3 uważa się ża kupony odcięte od sukcesu drugiej części ale każda z nich am coś nowego do zaoferowania. Warto się brać za ta serią byleby z umiarem i na spokojnie.

meres

Ukończyłem wszystkie do części do Black Flaga, seria zrobiła się nudna, każda część to to samo tylko w innej lokalizacji. Jedna część mozna grać miedzy innymi tytułami zeby sie nie przejadlo.

hankie

Zacząłem od jedynki na PS3 (dlaczego nie miała trofeów?;P) Zachwyciła mnie. Pożyczyłem od kumpla II, było tak samo dobrze, sequel spoko. Potem się przyczaiłem i czekałem. W cholerę 'odcinków' natrzaskali, jakoś podświadomie mnie to zniechęcało. Niedawno dla przypomnienia kupiłem za dyszkę Broherhood - osobiście bardzo skrajne uczucia - kolejny odcinek, patenty kopiuj wklej z innych gier, powiem szczerze że gdyby nie ciekawość niektórych questów i akcent w postaci Kopernika to bym psa na tej części powiesił. Za to mam chęć odkupienia od brackiego Black Flag, chciałem też ogarnąć coś na PSP - przeszło mi.

Nawet kolega @Pley powiedział jako fan serii - trochę nahaftali już za dużo Assasinów... Niedługo będzie on w FPP albo taktyczna karcianka (z figurkami) :P

Wawrzino

Ja właśnie planuję przejść I i II część na PS3. Kiedyś grałem w I na PC i całkiem mi się podobało.

hankie

Dużo osób chwali dwójkę jako udany sequel, ogólne samą trylogię z Ezio. I racja Ezio był jeszcze charakterystyczny reszta to IMO doklejka.

VectroV

Postanowiłem, że zrobię odkop jako, że jakiś czas temu skończyłem AC2. No i Bodzio zapraszał, żeby się podzielić opinią na temat AC1 jakiś czas temu  ;D

Assassin's Creed - Grę ukończyłem robiąc wszystko poza znajdźkami. Mówiąc szczerze z początku byłem bardzo uprzedzony do tego tytułu. Większość jak i w internecie jak i wśród znajomych chodziło przekonanie, że ta część jest bardzo nudna przez monotonne misję. Tak więc kupiłem i wsiąkłem. Zacznijmy od klimatu. Klimat jest dla mnie świetny, architektura miasta jest przepiękna. Miasta naprawdę żyją. Niestety mechanika gry była dla mnie drewniana, ale radość oczywiście można było czerpać. W końcu skaczemy bo dachach :D Fabuła na swój sposób ciekawa, gdzie możemy poznać ogólny zarys Assassynów. Jakoś do połowy gry mnie strasznie nużyło, ale potem jak ruszyło to wyczyściłem wszystko :) Podsumowując faktycznie gra jest bardzo monotonna bazująca na schemacie pójdź-zrób-wróć-zabij, jednakże zła gra to nie jest. Warto chociażby, żeby się zapoznać jak się ten tasiemiec zaczął ;)

Assassin's Creed II - Ileż ja ochów i achów na temat tej gry usłyszałem...i wcale się nie dziwię! Gra wciąga od samego początku, a Ezio jest bohaterem z którym się można zżyć. Mechanika względem jedynki znacznie została poprawiona i można od teraz bardzo płynnie wdrapywać się na budynki. Miasta są oczywiście przepiękne - w końcu to Włochy :) Wątek fabularny gdzie obserwujemy jak Ezio staje się Assassynem i jego proces przemiany do końca gry i wpływ ludzi na niego jest dla mnie świetny. Tutaj również zrobiłem większość rzeczy, ale niektóre sobie zostawiłem - ot tak, żeby mieć co robić przy powrocie :) Gra tak mi się spodobała, że aż ją splatynowałem. Już nie mogę się doczekać jak dorwę Brotherhooda :)
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

hankie

A ja po ostatnim graniu na PSP jeszcze (się 2 miechy temu szarpnąłem) w Bloodlines stwierdziłem, iż jeśli mechaniki i rozgrywki nie będą zmieniać to po prostu już gierki nie ruszę... A grałem 'tylko' tylko w 1, 2, Brotherhood i to Bloodlines. OK, na PSP mam trochę radości bo to na kieszonkę miła odmiana, ale już po prostu ten sam szkielet gry mi osobiście się już przejadł. Nawet bardziej niż podczas GoW Ascension - na Asassiny przez jakiś czas już nie będę mógł chyba patrzeć ;)

Quake96

Z serią Assasin's Creed nie miałem nigdy jakiejś dłuższej styczności, ale co nieco w niektóre części pograłem, więc coś tam napisać mogę :P

Pierwszy kontakt z serią zaliczyłem daaaawno temu, jakoś w okolicy 2008-2009. Wówczas ograniczyłem się jedynie do latania po mieście i wkurzania strażników w pierwszym Asasynie, bo jakoś nic innego mnie w tej grze nie wciągało :P Udało mi się za to zarazić tą grą brata, który od tamtej pory zaczął przechodzić chyba wszystkie części jedna po drugiej. Ja przez lata jednak nie interesowałem się zbytnio serią.
Pierwszy poważniejszy kontakt zaliczyłem dopiero po zakupie obecnego PSP na którym ograłem calusieńkie "Bloodlines". Ta część zrobiła na mnie wrażenie, bo jak na kieszonkową grę nie była wcale taka okrojona jak można było się spodziewać. Gameplay dość mocno przypominał mi pierwszą część serii, tylko długość gry była jaka była. Tu też zdziwiłem się, że nie przeportowano tego na PS2, ale jak widać Ubi nie zależało tak na wydojeniu kasy z grających na umierającej już wtedy platformie. A w sumie szkoda, bo taki Rockstar Games zdecydował się przeportować kieszonkowe części GTA i wszystkim wyszło to na dobre.
Po latach wróciłem też na chwilkę do pierwszej części, ale tym razem na PS3. Nie to, żeby gra mi się nie podobała, ale jakoś póki co mnie nie wciągnęła. Kupiłem też jakiś czas temu Brotherhooda, ale głównie dlatego że był tani a może w przyszłości zagram. W planach mam też dokupić brakujące części, bo obecnie są w miarę tanie i dostępne, a może akurat któraś przypadnie mi do gustu :)