Seria Ace Combat

Zaczęty przez mariusz391, Maj 29, 2023, 16:24

Poprzedni wątek - Następny wątek

mariusz391

Dobra moi państwo, odświeżam bo właśnie udało mi się wreszcie znaleźć czas by skończyć Ace Combat 7
I cóż mogę powiedzieć? W wersji krótkiej: ALE TA GRA JEST DOBRA!!!
A w wersji dłuższej? No to po kolei
Ja wiem że w Assault Horizon mimo że sama gra nie przypadła mi ani trochę do gustu, to jednak były tam rzeczy które wprowadzały jakieś pozytywne zmiany. Ale nie zmienia to faktu że gdy odpaliłem siódemkę, i poczułem się po prostu ,,jak w domu'' to nagle ich brak KOMPLETNIE mi nie przeszkadzał. Ta gra to taki wspaniały wehikuł czasu, gdzie mamy nowy tytuł, ale cały ,,core'' pozostał gdzieś na początku lat 2000. Nie wiem czy nie sprawi to że wielu graczy odbije się od tego tytułu, ale w sumie też nie wiem czemu miałoby się tak stać, skoro to po prostu świetne połączenie arcade i w minimalnej częsci symulacji.
Same misje to też po prostu wzięcie najlepszych motywów starych Ace Combat czyli też mamy misje zwykłe w rozwalanie wrogów na ziemi i w powietrzu, misje gdzie nie możemy zostać wykryci czy misje gdzie rozwalamy olbrzymie statki powietrzne które można nazwać ,,walką z bossem''. Do tego genialny motyw z lotem w tunelu gdzie zamykają się bramy w ostatniej misji żywcem wyjęte z mojego ukochanego Ace Combat 3.
Poza tym naprawdę świetna grafika, przede wszystkim warunki pogodowe jak oślepiające słońce, deszcz czy mgła które potwornie wpływają na poziom trudności danych starć.
Ale żeby nie było że to jakaś gra 10/10 to jedziemy z listą wad
Po pierwsze i to mnie najbardziej bolało po Assault Horizon brak zapisu gry w czasie misji. O ile i tak twórcy poszli do przodu i dali nam chociaż checkpointy (moja największa zmora takiego Ace Combat 5 chociażby), tak jest ich zwyczajnie mało, jeden góra dwa na misję. Co sprawia że nawet na poziomie trudności normal jest zwyczajnie TRUDNO i wiele misji będziemy powtarzać wielokrotnie bo po prostu byliśmy nieuważni i albo coś nas trafiło albo w coś wlecieliśmy. Może na easy jest ich więcej, ale szczerze wątpię
Drugi wielki problem, i mówiąc szczerze zupełnie go nie rozumiem jest brak możliwości sprzedaży samolotów i części. Prawie to skończyło się że zaciąłem się w trakcie kampanii, bo okazało się że wybrałem ,,nieodpowiednie'' drzewko samolotów na początku a jednej misji praktycznie nie da się przejść bez F-18 i jego broni specjalnej. Kasy starczyło mi na styk, ale też przez to takiego F-22 mogłem użyć dopiero w ostatniej misji bo wcześniej zmarnowałem kasę na nie te samoloty co potrzeba. Ja ogólnie nigdy nie byłem fanem kupowania samolotów w tej serii, ale w takim AC5 można było pozbywać się samolotów zbędnych, a tutaj lipa
No i na końcu fabuła. Tutaj naiwnie liczyłem że skoro to pierwszy Ace Combat po polsku to MOŻE jakoś wciągnę się w fabułę akurat tej części. I oczywiście lipa, skończyłem i już nie pamiętam 90% tego co tam się działo, bo jak zwykle to jakieś bzdurne political fiction. Nie wiem, po prostu po Ace Combat 3 żadna część nie potrafi sklecić postaci które byłyby warte zapamiętania. Czy to przez zastosowanie tam stylistyki anime? Czy nieliniowej fabuły? Kto wie, ale najważniejsze że w gry z tej serii nie gra się dla fabuły, tylko miodu płynącego z gameplayu.
Więc jak oceniam na koniec? Zdecydowanie mocne 8/10 a może nawet i 9. Szkoda że takich gier praktycznie już się nie robi, inne serie które mogły być konkurencją zdechły lata temu, a taki HAWX mimo że był średni jak Assault Horizon miał potencjał by stać się kiedyś niezłym tytułem.
Ja jednak teraz będę miał dylemat czy wymęczyć jednak Ace Combat 5 w którym też jestem już dość daleko, czy jednak skoro już Xbox 360 wleciał zająć się Ace Combat 6

SALADYN

#16
Cytat: mariusz391 w Październik 29, 2023, 17:28Ja wiem że w Assault Horizon mimo że sama gra nie przypadła mi ani trochę do gustu, to jednak były tam rzeczy które wprowadzały jakieś pozytywne zmiany. Ale nie zmienia to faktu że gdy odpaliłem siódemkę, i poczułem się po prostu ,,jak w domu'' to nagle ich brak KOMPLETNIE mi nie przeszkadzał.
Też tak miałem, ostatecznie Assault Horizon zacząłem uważać jak nowe danie zaserwowane przez drugą połówkę bo znalazła przepis w jakimś magazynie. Dobre ale nie rób więcej.

Cytat: mariusz391 w Październik 29, 2023, 17:28Drugi wielki problem, i mówiąc szczerze zupełnie go nie rozumiem jest brak możliwości sprzedaży samolotów i części.
Jak dla mnie problemem wydaje się być bardziej sam przymus kupowania czegokolwiek. Jeszcze w klasycznych odsłonach na szaraka to było zrozumiałe bo piloci tam byli najemnikami, mamy więc fabularne wyjaśnienie skąd to podejście że "F22 jest dla zarządu, pan niech sobie weźmie Miga z magazynu". Nadal jednak uważam że można by po prostu odblokowywać co misje jakąś pulę, coraz lepszych samolotów i uzbrojenia które w danej misji nada się do różnych celów. Plus niech się super duper maszyny odblokowują w nagrodę za jakieś osiągnięcia w trakcie samej gry.

Cytat: mariusz391 w Październik 29, 2023, 17:28No i na końcu fabuła. Tutaj naiwnie liczyłem że skoro to pierwszy Ace Combat po polsku to MOŻE jakoś wciągnę się w fabułę akurat tej części. I oczywiście lipa, skończyłem i już nie pamiętam 90% tego co tam się działo, bo jak zwykle to jakieś bzdurne political fiction. Nie wiem, po prostu po Ace Combat 3 żadna część nie potrafi sklecić postaci które byłyby warte zapamiętania. Czy to przez zastosowanie tam stylistyki anime? Czy nieliniowej fabuły?
Mnie też dodatkowo przeszkadza fakt że od Ace Combat 4/5 zrobiło się z tego całkiem spore uniwersum z własnym, zazębiającym się lore które dodatkowo wciągnęło w siebie poprzednie odsłony i nadal jest rozwijane. Teraz dla fabuły trzeba już znać całą serię, poza Assault Horizon ofkoz. W wciągnięcie się w fabułę nie pomaga też podawanie praktycznie połowy w formie dialogów podczas misji. Ja tu uniki robię przed rakietami, z głośników leci elektro łacina, ścigasz Michała w burzy a on ci morały prawi.

SALADYN


Janusz

Na olx/vinted po 30-40zł więc to tylko Allegro tak świruje chyba.

SALADYN

Tak, w zakończonych allegro też góra 60-70zł za sztukę, tylko jak długo ? Zobaczy jeden Andrzej z drugim Januszem że ma to na półce i mu się zapalą dolary w oczach. To dobry moment na zakup ładnej sztuki w niskiej cenie albo obserwację jak rynek winduje ceny przez zaburzony balans popytu i podaży.

mariusz391

Też mi się wydaje że to jakiś wypadek przy pracy i po prostu te w normalnych cenach chwilowo znikły z Alledrogo, ale ciągle na OLXie wiszą. Przecież to nawet nie jest ani ex ani jakiś rzadki tytuł, tylko zwykła multiplatforma. Zresztą to samo widzę z Ace Combat 6, na Allegro ceny x2 w stosunku do tych z OLXa

mariusz391

https://www.ppe.pl/news/334120/ace-combat-7-przylatuje-na-switcha-rozbudowane-wydanie-zaprezentowane-na-zwiastunie.html

No tego to się nie spodziewałem że po tylu latach zrobią port na Switcha, tym bardziej że ta seria nigdy nie była specjalnie popularna na sprzetach Nintendo. Niemniej im więcej osób bedzie miało możliwość zagrać w ten świetny tytuł, tym lepiej  C:-)

Megadeth

WOW! Doskonale. Biorę!

SALADYN

Akurat szukałem dobrego powodu żeby znowu zagrać w AC7. Poczekam jednak na premierę, nie ufam pstrykowi gdy mowa o portach gier z dużych konsol z ostaniach lat, wolę się pozytywnie zaskoczyć.

alf

Panowie, jako że na ps3 kiepsko z tymi Ace Combatami (średnie Assault Horizon i Infinity) to czy potraficie polecić jakąś alternatywę?

Google podpowiada mi IL-2 Sturmovik i Birds of Steel (z logiem Konami). To wygląda na takie retro samoloty w czasach WW II.

Czy jest coś jeszcze godnego uwagi co mi umyka?

mariusz391

Cytat: alf w Marzec 25, 2024, 09:06Czy jest coś jeszcze godnego uwagi co mi umyka?
Tom Clancy's H.A.W.X 1 i 2 może? Gralem i skończyłem dwójkę, poziom trochę Assault Horizon, nie potrafię powiedzieć która z nich jest lepsza/gorsza. Ale ma polskie napisy więc dla mnie to jakis plus

SALADYN



Mówią że na bezrybiu i rak ryba, no ale nie do końca. Nawet nie pamiętam o co chodziło w hawxach, pewnie typowe political fiction a tymczasem lore ace combat jest tak rozbudowane że aż musiałem podsumowania na youtube oglądać żeby połączyć sobie wszystko.

Z samolotami z epoki jest jeszcze Blazing Angels ale to znowu od ubisoft. Niestety ale szukając dobrego, tradycyjnego ace combata na siódmej generacji to trzeba się do xboxa 360 uśmiechnąć.

alf

Cytat: SALADYN w Marzec 25, 2024, 10:52
szukając dobrego, tradycyjnego ace combata na siódmej generacji to trzeba się do xboxa 360 uśmiechnąć.

Ano tak @mariusz391 na shoucie mi opowiadał o tej odsłonie z x360. To była gra bodajże z początków generacji.

Niestety moja wiara nie pozwala mi korzystać z xboxa, wyrzekłem się go.

Poszperam jeszcze w necie w poszukiwaniu innych gier tego typu, wydaje mi sie ze cos mi jeszcze gdzieś migneło.

animare

#28
Pozostaje Ci Apache lub IL2, nie kojarzę innych konkretnych tytułów (latanek) z ery PS3. W Iła kumpel zawsze zagrywał się na PC, więc coś w tej serii musi być  ;)

Rocho

#29
No na 7 generację jeśli chodzi o bardziej współczesne lotnictwo nie 2WŚ to miałeś jeszcze z tych co grałem Top Gun: Hard Lock i Over G Fighters, JASF. Nie był to poziom AC ale polatać można.


Choć i tak najlepsza "samolotowa" gra tamtych czasów to After Burner Climax. 100% arcade 😎

Ogólnie chyba więcej wtedy było latajek drugowojennych niż tych modern czyli zupełnie inaczej niż na takim ps2
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/