Grand Theft Auto: San Andreas Remastered Edition

Zaczęty przez QwerK, Grudzień 16, 2019, 16:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

QwerK

Chciałbym, aby w tym wątku wszyscy pisali o największych przeżytych bólach podczas grania w tą wersję GTA San Andreas na X360, PS3, iOS, Android i Microsoft Store.

Tutaj materiał Youtubera Vadim M, który ma niektóre błędy wymienione:

JabuPL

#1
Nie warto grać w "Remastera". To jest tak okropnie syfiaty produkt.
War Drum Studios popsuło praktycznie wszystko. Grałem troche w wersje PS3 i no, tragedia.

Audio w grze jest śmiesznie skompresowane, wiem że zrobili to po to by nie brało za dużo miejsca na fonach(gra waży 2GB), ale pod konsole mogli dać już normalnej jakości. Brzmi okropnie. Słychać od razu słabszą jakość, poza tym powycinali (niestaranie i na odwal) utwory z stacji radiowych. Syreny i klaksony brzmią najgorzej.

Sterowanie to jakaś porażka, domyślnie jest podobnie do wersji Xbox Classic ale gra kompletnie nie wykrywa mocy wcisku przycisków.
Np chcesz jechać powoli wciskając delikatnie gaz? Nie możesz bo gra tego nie ogarnia i CJ od razu wciska pełny gaz.
Celowanie jest kompletnie skopane, na konsolach 6 generacji było tak że wciskając przycisk namierzania CJ automatycznie namierzał na najbliższy cel ale po ruszeniu prawej gałki można było od razu dowolnie celować. W remasterze jest to skopane bo można albo cały czas autonamierzać(i tylko autonamierzać) lub cały czas tylko swobodnie celować.

Ulepszone Tekstury to nie ulepszone tekstury a podskalowane troche w góre + wygładzone oryginały. Poza tym jakimś cudem większość postaci się świeci/błyszczy tak jak by ktoś podkręcił saturacje kolorów na max'a. Domu też lubią się świecić w nocy(pomimo tego że jest ciemno a one są nieoświetlone)

"Lepsze modele" tak naprawde nimi nie są , jedynie co dodali to bardziej szczegółowe ręce, ale jakimś cudem reszta ma mniej krawędzi, przez co wszystko jest kanciaste.

War Drum Studios dodało także spory zestaw autorskich glitchy, bugów i takich tam.

Z plusów to można chyba jedynie menu i nowe ikonki wymienić. I chyba tylko tyle.

Jeżeli ktoś chce pograć w San Andreas na padzie, przy TV, w dobrej jakości to polecam wersje Xbox Classic po kablu komponent z patchem na 480p.
W porównaniu z wersją PS2 ma dynamiczne cienie, lepszą odległość rysowania, bardziej stabilny framerate, utwory użytkownika w radio, lepsze sterowanie i może pare innych rzeczy których nie pamiętam(X mi zdechnął więc nie mam jak sobie przypomnieć). Jedynie mocno pomarańczowej poświaty brakuje(ale na pc też jej nie ma więc no).
Discord: Jabu#6618    PSN: JabuPL

VectroV

Mi jest tylko smutno że popsuli jeszcze bardziej niż się dało. Nie rozumiem tego, zamiast naprawić błędy i dodać 'ficzery' z wersji na PS2 to walą nam takim syfem prosto w twarz. Oryginalna trylogia 3D zasługuje na lepsze traktowanie.

O dziwo grając na telefonie nie uświadczyłem większych błędów, ale na X360 (kopia na PS3 dopiero czeka na swoją kolej) chyba prawie wszystko co jest zawarte na filmie. Migoczący obraz FTW.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

QwerK

Autor filmu powiedział, gdzieś na końcu, że nie zaskoczy nas kiedy pojawi się druga część,

JabuPL

Ja nawet bym czasu nie marnował na tą grę. Całe szczęście że Remastera nie kupiłem, a spiraciłem(współczuję tym co to kupili)

Z tego co słyszałem, to na sklepie PS3 wersja PS2 tej gry została właśnie zastąpiona tym syfiatym remasterem, przez co nie da się już legalnie nabyć wersji PS2 na PS3.
Tragedia.

Ale jeżeli kupisz San Andreas na PS4 to będzie to wersja PS2.
Discord: Jabu#6618    PSN: JabuPL

hankie

Cytat: JabuPL w Grudzień 18, 2019, 07:41Ale jeżeli kupisz San Andreas na PS4 to będzie to wersja PS2.
To trzeba będzie trzymać swoje kopie fizyczne na PS2 w próżni, by się im nic nie stało, jak wszędzie ten gniot już serwują :O

Stall

Niedawno dodawali "nową" wersje San Andreas za free przy pobraniu nowego Social Cluba (czy czegoś tam). Tak mi smutno, że nie skorzystałem. :D
Mam ulepszony istotnymi modami folder z grą od dawna. Do tego awaryjnie wersja pudełkowa.

JabuPL

#7
Ale wersja z Rockstar Game Launchera bazuje chyba na którejś wersji Steam.
Ma tylko kilka dodatkowych bugów jak na steam o ile sie nie mylę.
Nie jest taką tragedią jak Remaster.

Na PC mam polskie GTA SA w pudełku z serii Premium Games(to chyba od Cenegi).
Fota z netu(moje jest bardziej zużyte + uwalony chwytak na DVD2)

Boli troche że druga płyta DVD zawiera tylko spolszczenie, mogli dorzucić jakieś tapetki itp.
Przewodnik jest niezłym bajerem, ale przy tłumaczeniu zgubili pare żartów.
Discord: Jabu#6618    PSN: JabuPL

Stall

Myślałem, że ze Steama to jest to samo. W każdym to że soundtrack jest wycięty to już jest lipa.
Ja swoją kopię kupiłem jakoś w '07 albo '08.