Gramy w Cyberpunk 2077

Zaczęty przez psmaniac, Grudzień 09, 2020, 22:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

Pawelec_93

Cyberpunka miałem zamiar zakupić na premierę tj. w grudniu 2020 roku. Po fatalnych recenzjach dla gry w wersji PS4 przestraszyłem się i postanowiłem wstrzymać się z zakupem. Ostatecznie w połowie 2021 roku po znalezieniu okazji (cena poniżej 100 zł za nówkę) postanowiłem zaryzykować i dać grze szansę. Po zainstalowaniu wszystkich aktualizacji zacząłem grać na PS4. Niestety szybko odbiłem się od gry - co prawda nie doświadczyłem, aby gra się wysypała, ale miałem wrażenie, że ekrany ładowania są dosyć długie, co już mnie zniecierpliwiło (co ciekawe mam wrażenie, że na PS5 pod tym względem gra również odstaje od innych gier). Dodatkowo przed blokiem w którym mieszkał nasz bohater V doświadczyłem dziwnych błędów graficznych - w stylu, że wejście do klatki schodowej budynku zostało zasłonięte przez kolorową plamę  ;D. Może zbyt szybko odpuściłem, ale przyznałem wtedy trochę racji innym osobom krytykującym grę za błędy techniczne i dałem sobie spokój z graniem w CP 2077.

Do gry powróciłem dopiero na początku 2022 roku na PS5. Tutaj grało mi się znacznie lepiej - nie doświadczyłem chyba żadnych błędów graficznych. Najbradziej wkurzały mnie błędy z zadaniami pobocznymi - w stylu, że np. kupę czasu musiałem czekać na kolejny telefon od Judy Alvarez. Ostatecznie po sprawdzeniu tego typu błędów w internecie i wykonaniu polecanych czynności w końcu po wielu wkurzeniach udało mi się brakujące misje poboczne odblokować.

Pomijając kwestie techniczne fabułę gry uważam za świetną  :). Taki np. Dying Light 2, który ukończyłem niedługo później niestety w kwestii fabuły, to dla mnie kompletna lipa. Ukończyłem główny wątek fabularny męską postacią V oraz misję poboczne związane z najważniejszymi postaciami (Judy, Panam, Rogue, Johny, Kerry) - uważam misje pobocze czasem nawet za lepsze od tych głównych. Pozostałych misji pobocznych (z wyjątkiem Cyberpsychozy) za bardzo nie ruszyłem. Szkoda, że twórcy ograniczyli kto z kim mógł związać się w ramach romansów - tutaj zdecydowanie najciekawsze dla mnie żeńskie postacie Judy Alvarez i Panam Palmer  :). Sam wybrałem zakończenie związane z Panem i Aldecaldos. Do tej pory korci mnie, aby wypróbować inne zakończenia, ale to chyba zrobię, gdy spróbuję ukończyć grę kobiecą wersją. Moim zdaniem cała gra ma świetny i jednocześnie przerażający klimat możliwej przyszłości (korporacje, wszczepy, robotyzacja, zmiany klimatu, nieśmiertelność itd.). Świetna ukazana relacja V - Johny Silverhand. Wydaje mi się, że polski dubbing wypadł całkiem dobrze - aktorzy również dobrani OK. Szkoda tylko, że fabuła nie była dłuższa - chętnie zobaczyłbym i dowiedział się więcej o niektórych postaciach.

Moim zdaniem mechanika rozgrywki w grze nie jest ani trochę rewolucyjna. Przyznaję, że kompletnie pogubiłem się w ulepszeniach postaci i traktowałem je po macoszemu. Korzystałem głównie z wszczepów i ulepszania broni/wyposażenia. W grze w sumie podobało mi się hakowanie (podobnie jak w Watch Dogs). Kompletnie nie rozumiem roli policji w grze (twórcy chyba nie dopracowali tej kwestii) - nie bardzo pamiętam bym uczestniczył w jakimś pościgu - a jak już był jakiś pościg (z powodu np. przypadkowego przejechania przechodnia), to ucieczka polegała na jechaniu jak najszybciej przed siebie.

Tak, czy siak pięknie byłoby, gdyby CD Projekt rozwijał dalej uniwersum Cyberpunka  ;D - chętnie zagrałbym być może V w kontynuacji dalszej historii, albo Johnym Silverhandem/ Jackie'm Wellesem - już w zupełnie innych historiach.








zenq

#166
a ile GB patchow to to teraz posysa po swiezej instalce z plyty?
kupiłem kiedyś pudełko na promce, ale z moim obecnym netem to sie nie pokusiłem nawet o rozpakowanie  :P

--edit
przypadkiem trafilem na YT, około 62GB.

Pawelec_93

Cytat: zenq w Sierpień 25, 2022, 20:55
a ile GB patchow to to teraz posysa po swiezej instalce z plyty?
kupiłem kiedyś pudełko na promce, ale z moim obecnym netem to sie nie pokusiłem nawet o rozpakowanie  :P

--edit
przypadkiem trafilem na YT, około 62GB.
Też mam internet o kiepskiej prędkości. Pamiętam, że dwie nocy miałem konsolę w stanie spoczynku zostawioną i się pobrało  ;D

Megadeth

Heja, czy cyberpunk na ps4 jest grywalny? Było chyba wiele patchy, jak sprawy się mają aktualnie?

Koles1337

Jest grywalny, ale czasy ładowania/wczytywania ma okropnie długie :/

Trzyzet

#170
Właśnie strzeliło mi 50h na drugim podejściu. Gram na PC a od marca nie używam nawet windowsa - jadę na linuksie. 4k 165fps odpalając Cyberpunka na ultra poprzez wine. Problemów z kompatybilnością nie uświadczyłem ale trafiłem kilka mniejszych bugów które pochodzą z samej gry (głównie kolizje). Polecam wstrzymać się do wydania DLC w przyszłym roku jak ktoś się zastanawia czy ograć. Gra jest absolutnie grywalna a sam klimat, no bije większość gier o podobnej tematyce.

Btw, przy pierwszym podejściu i po 50h miałem już ostatnią serię misji, w patchach dodali gigantyczną ilość aktywności pobocznych, głównie questów od fixerów.

Wawrzino

Cytat: Trzyzet w Październik 04, 2022, 02:29jadę na linuksie. 4k 165fps odpalając Cyberpunka na ultra poprzez wine

Jezus Maria, co ty masz za bestię PC? Nie potrzeba elektrowni atomowej, żeby to zasilić? ;)

Stall

#172
Cytat: Wawrzino w Październik 04, 2022, 15:58
Jezus Maria, co ty masz za bestię PC? Nie potrzeba elektrowni atomowej, żeby to zasilić? ;)

Kolega ma chyba kompa z 2077 roku. W 4K na Ultra z DLSSem RTX 3090 robi jakies ~40+ FPS, a tu 165 na linuxie. No no;)

Trzyzet

SSD Sabrenta serii Rocket PCIe 4.0 1TB, 32GB RAM DDR 4 3600MHz, Ryzen 7 3700x z dosyć dobrego wafla ganiający na prawie 5GHz na powietrzu i Radeon rx6800XT który na linuksie jest 15% szybszy dzięki sterownikowi open source + gram bez ray tracingu za to z FSR skalującym maksymalnie do 1440p. Bardzo przyjemne doświadczenie :) Do tego sam Cyberpunk działa znacznie lepiej na linuksie głównie ze względu na to że Windows wcina bardzo dużo zasobów.

Stall

#174
To na jakich ustawieniach te 165 FPS?

https://youtu.be/RsiJ9Yz1q9U?t=180
Na high delatach (nie na ultra) bez RTX 6800Xt robi okolice 70 FPS z FSR na Quality. Procek Ryzen 9 5950X, do ktorego 3700x nawet po OC do 5GHz nie ma doskoku. Nawet jak doliczyc ten 15% przyrostu z tych ultra sterownikow o ktorych wspomniales, to do tych 165 FPS nadal bardzo, bardzo daleko. A to nadal tylko High detale.

SALADYN