Centennial Case: A Shijima Story

Zaczęty przez JAPONIEC, Wrzesień 19, 2022, 15:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

JAPONIEC

Ktokolwiek widział, ktokolwiek grał? :)

Nie miałem w zeszłym tygodniu zbyt wiele czasu, by pobawić się grami, jednak przysiadłem z doskoku do Centenniala. Jest to gra na pograniczu visual novel/live action mystery. Zamiast zwałów tekstów mamy nagrania live action z prawdziwymi aktorami. Gra zaczyna się od przedstawienia trójki bohaterów - uznanej pisarki, jej managerki i lekarza, który chce poznać sekret długowieczności. Na posiadłości jego rodziny odkopano tajemniczy szkielet - cała trójka rusza w odwiedziny, by rozwikłać sprawę morderstwa sprzed lat.

Póki co rozwikłałem pierwszą sprawę - gra przenosi nas w przeszłość, jednak nie będę tutaj spoilerował zasady, ani treści. Podczas oglądania scen, trzeba wyłapywać wskazówki, z których później tworzy się powiązania logiczne. Na koniec rozdziału należy użyć właściwych odpowiedzi, by zakończyć sprawę. Przyznam, że pierwsza sprawa nie była tak oczywista, jak mogłoby mi się wydawać i nie mogę się doczekać kolejnych. Wydanie japońskie zawiera dodatkowo anglojęzyczną ścieżkę dźwiękową i jest przetłumaczone na kilka języków (w tym angielski), więc można śmiało importować.
Perfect Blue ma w ofercie wydanie azjatyckie na Switcha, jednak pomimo że gra zrobiła na mnie dobre pierwsze wrażenie, uważam, że cena jest dość wygórowana. Za swoją kopię na PS5 zapłaciłem około 200zł.

Manifesto

Nie gram, bo nie mam ;) Ale gdybym kiedyś kupił to chętnie ogram, bo interesowałem się tym tytułem i uwielbiam gry detektywistyczne.

@JAPONIEC Możesz podać źródło z którego wyhaczyłeś wersję na PS5 w takiej cenie?

JAPONIEC

Trzeba polować na japońskim amazonie, aktualnie nie są dostępne.

Manifesto

Będę miał na uwadze. Przy okazji przeniosłem wątek do odpowiedniego działu.

JAPONIEC

Dzięki za przenosiny, faktycznie z rozpędu wrzuciłem nie tam gdzie trzeba... :) dziś kolejna partyjka.

JAPONIEC

Rozpykałem drugi rozdział. Świetne jest to, że gra skacze pomiędzy okresami - każda z dotychczasowych spraw dotyczyła tej jednej, konkretnej rodziny, o której jest gra, jednak z teraźniejszości przeszliśmy w przeszłość, po to by znów wrócić do 'dzisiejszych' czasów. Po timeline prezentowanym przez grę po zakończeniu chaptera widzę, że będzie pełna gama lat, łącznie z okresem drugiej wojny światowej. Gra się w to/ogląda się bardzo przyjemnie i trzeba ruszyć szarymi komórkami, choć mam wrażenie, że przy tworzeniu hipotez jest zbyt łatwo. Celem gracza jest dopasowanie konkretnych spostrzeżeń do danej hipotezy, można to robić 'na pałę', bo podczepić do hexów da się tylko właściwe klocki - zdecydowanie większym wyzwaniem byłoby robienie tego na ślepo, a potem weryfikacja przez grę (choć z uwagi na ilość klocków i nie zawsze ich oczywistość, mogłoby być z kolei zbyt trudno).

Jeśli ktoś ma jakieś pytania, to zapraszam.

Wagabunga

Czyli rozumiem że to taka trochę visual novel tylko że zamiast CG są filmy? Z opisu dedukcji trochę mi to przypomina gry o Sherlocku.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

JAPONIEC

Zdecydowanie bardziej interaktywny film niż visual novel. Sherlock też był moim skojarzeniem jednak tam jeśli dobrze pamietam byliśmy karani za błędy :). Centennial jest liniowy, nie zdobywamy nowych poszlak jak w serii Ace Attorney prowadząc odpowiednio rozmowy. Obawiam się też o długość zabawy.

Manifesto

Jakiś czas temu kupiłem tą grę w wersji na PS5. Świetny tytuł dla wielbicieli detektywistycznych gier "mystery". Bardziej film niż gra, lecz jest tutaj całkiem sporo gameplayu. A już chapter 5 był dla mnie olbrzymim zaskoczeniem bo gra na chwile zmieniła się w przygodówkę, urozmaicając rozgrywkę.

Nie będę się rozwodził na temat gameplayu bo Japoniec już to zrobił w sposób wystarczający. Napiszę tutaj, że wybory nie są łatwe, gra ocenia każdy chapter i szło mi bardzo średnio, bo w każdym miałem ocenę B, albo dwukrotnie nawet C (czyli słabo). Ostatni chapter jednak ogarnąłem w pełni perfekcyjnie, bez ani jednego błędu uzyskując najwyższą notę i prawidłowo wskazując sprawcę.

Fabularnie gra jest niemal znakomita. Niemal, bo jest kilka rzeczy, do których mógłbym się przyczepić, lecz to raczej błahostki. Japońskie gry mają to do siebie że często liczy się w nich każdy szczegół, jeden niepozorny dialog może być wskazówką do dalszych wydarzeń i tak jest też tutaj. Wiedziałem, czułem to w kościach, że jedna scena w nocnym klubie ma znaczenie. Ja w każdym bądź razie bawiłem się wyśmienicie i z zapartym tchem śledziłem losy rodziny Shijima na przestrzeni 100 lat, rozważając kim jest enigmatyczny morderca o pseudonimie Red Camellia. A zakończenie gry zrywa czapkę z głowy.

Na koniec napisze jeszcze, że kolega Greg podsunał mi pewien pomysł, dlatego mój egzemplarz gry leci na wypożyczenie do Renifera :) Niech inni również poznają tą świetną historię.

JAPONIEC

Cieszę się, że gra przypadła do gustu - osobiście z otwartymi ramionami przyjąłbym więcej produkcji live action. Grałem kilka lat temu w Death Comes True, jednak to był bardziej interaktywny film, niż produkcja wymagająca myślenia.

Lothar

Kupiłbym, jednak cena jest dla mnie zaporowa (nawet na EBAY ponad 300 zł), dlatego może poproszę Renifera, aby po ukończeniu przesłał mi egzemplarz Maniego  ;D

Jak z długością gry?

Wagabunga

Cytat: JAPONIEC w Styczeń 02, 2023, 18:53Grałem kilka lat temu w Death Comes True, jednak to był bardziej interaktywny film, niż produkcja wymagająca myślenia.

@JAPONIEC i co sądzisz o tej grze? Na polskim PS Store jej nie ma, fizycznego wydania również. Interesuje mnie ta gra, bo to tytuł, za który odpowiedzialny jest twórca Danganronpy.
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD

Manifesto

#12
Cytat: Lothar w Styczeń 03, 2023, 09:27Kupiłbym, jednak cena jest dla mnie zaporowa (nawet na EBAY ponad 300 zł), dlatego może poproszę Renifera, aby po ukończeniu przesłał mi egzemplarz Maniego 

Wyrażam zgodę, tylko pamiętajcie, chuchać mi na płytę i dmuchać na pudełko, wszystko ma do mnie wrócić w stanie pierwotnym  C:-)

Cytat: Lothar w Styczeń 03, 2023, 09:27Jak z długością gry?

Dokładnie Ci nie napiszę, lecz jest przyzwoita. Jeden chapter to jakieś 1,5 do 2 godzin grania (a chapter V nawet więcej), także to tytuł na minimum kilkanaście godzin. Jest również świetny epilog.

JAPONIEC

Cytat: Wagabunga w Styczeń 03, 2023, 09:41
Cytat: JAPONIEC w Styczeń 02, 2023, 18:53Grałem kilka lat temu w Death Comes True, jednak to był bardziej interaktywny film, niż produkcja wymagająca myślenia.

@JAPONIEC i co sądzisz o tej grze? Na polskim PS Store jej nie ma, fizycznego wydania również. Interesuje mnie ta gra, bo to tytuł, za który odpowiedzialny jest twórca Danganronpy.

Zapowiadała się intrygująco ale dobre wrażenie szybko legło w gruzach. Oczekiwałem visual noveli z prawdziwymi aktorami, a dostałem 'taki sobie' film, w którym muszę wybierać do skutku odpowiednie opcje. Po latach nawet nie pamiętam, o co tam dokładnie chodziło - tak mierne wrażenie zrobiła na mnie całość.