Paris Games Week 2017

Zaczęty przez Janusz, Październik 30, 2017, 19:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Nawet nie słyszałem wcześniej o tej imprezie, ale Sony się do niej specjalnie widzę przygotowało. Chyba chcieli przyćmić premierę Xbox X One. Tak czy siak, szczególnie moją uwagę zwrócił

- Nowy trailer z The Last of Us Part II. Widać będzie brutalnie.



- Nowy God of War również wciąż wieje świeżością mimo tylu lat serii na karku.



- No i dla mnie największe zaskoczenie, a zarazem tytuł, który chyba zapamiętam na dłużej. Coś świeżego i do tego z duszą. Mnie kupili :)


Manifesto

#1
Oglądałem konferencję na żywo. Sony dało czadu, wypadło świetnie i zapowiedziało kilka obiecujących tytułów. Fani VR będą chyba w siódmym niebie, ilość zaprezentowanych gier VR robi wrażenie. Z zaprezentowanych gier najbardziej nakręciły mnie:

Detroid: Become Human - wreszcie przybliżona data premiery. Mroczny, psychologiczny zwiastun jeszcze bardziej nakręcił mnie na tą grę. Coś czuję, że będzie to najlepszy tytuł QD.

Ghost of Tsushima - szczerze mówiąc to nigdy nie przepadałem za klimatami feudalnej Japonii, ale będę chciał to zmienić, w każdym bądź razie to raczej odległy tytuł.

Concrete Genie, wygląda świetnie i czuję, że będzie to wyśmienita i artystyczna gra. Dopisuję do listy oczekiwanych.

The Last of Us II to odlot, muszę w końcu zagrać w jedynkę.

Shadow of the Colossus - remake - z miłą chęcią wrócę do tej gry w nowej jakości.

VectroV

Całkowicie zapomniałem o tych targach, ale zalew filmików na kanale YouTube PlayStation skutecznie mi o tym przypomniało.

Największe wrażenie na mnie zrobiło The Last of Us Part II oraz Detroit: Become Human.

The Last of Us Part II -  Nie powiem, że trailer zrobił nie małe zamieszanie pokazując całkowicie inne postacie. Widziałem głosy, że  uratowana babka to matka Ellie, a akcja się dzieje przed jej narodzeniem. Wszystkie takie głosy biorę na poprawkę, ale jestem naprawdę ciekaw co z tego wyjdzie. A wyjdzie na pewno miazga, tylko szkoda że tak długo do premiery.

Detroit: Become Human - No Panie Cage, jak mnie Pan zaimponował w tej chwili. Tak naprawdę to poza krótkim epizodem z Heavy Rain i kupionym Beyondem zapomniałem całkowicie o tych grach i tak samo traktowałem trailery zapowiadające nowy tytuł - i to był błąd. Dzisiejszy trailer pozamiatał mną kompletnie, czuć 'imołszyns' i teraz z wielką chęcią będę śledził dalsze losy tego tytułu. Zapowiada się modnie.

God of War - Tutaj tak samo nie mam za dużego kontaktu z serią, ale patrząc na to co zaprezentowali sieka będzie konkretna. Ciekawi mnie jak na weteranów serii wpłynie zmiana kamery na taki który podąża za Kratosem.

Ghost of Tsushima - Jeśli to nie będzie kolejna gra, na wzór Soulsów to się zainteresuję bardziej ;D

Concrete Genie - Tutaj mam tak samo jak Mani. Zapowiada się kolorowa przygoda.

Jak na moje zabrakło jedynie nowych wieści o Days Gone.

Co jak co, ale Sony wystarczy, że pokarze jeden trailer (tak, patrzę na ciebie TLoU) i wszyscy sikają pod siebie i zapominają o Xboxie. I cała premiera nowego klocka poszła... ;D
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

meres

Oglądałem na żywo i musze powiedzieć że naprawdę ogromnie pozytywnie to odebrałem. Oczywiście The Last of Us 2 zniszczylo na końcu, pierwsza część przeszedłem po kilka razy na najtrudniejszym poziomie trudności. Druga część robię Pre-ordera.
Duży plus to masa gier na VR szczególnie fajnie wygląda Blood and Truth i Ultrawings. Te 2 tytuły to pewniaki, Ace Combat 7 również spoko wygląda w trybie VR.

Detroit i God of War ma się pojawić w początkowych miesiącach 2018 co mnie bardzo cieszy bo na obydwie czekam z wywieszonym jezorem.

alf

Concrete Genie pewnie bedzie wspierało "ruchowość", co nie ? Patrząc na trailer widze dużo malowania po ścianach. Zapowiada sie raczej na taką spokojną grę, przynajmniej tak przedstawił to zwiastun.

SALADYN

#5
Nie oglądam takich pokazów na żywo łatwo coś przegapić a nie potrafię usiedzieć jak prezenterzy sobie gadają, wolę mieć możliwość przewijania ;)

Po obejrzeniu nie byłem mega zaskoczony. Rychła premiera nowego Xboxa pozwalała od razu spodziewać się mocnego uderzenia, nawet trochę się zawiodłem krótkim pokazem God of War. Nie liczyłem na nowy trailer ale trochę gameplayu, takiego na żywca.
Nowy zwiastun The Last of Us Part II też dał rade aczkolwiek w przypadku tej gry unikam zbytniego podniecania się, łatwo sobie wysokimi oczekiwaniami zepsuć końcowy efekt a ten mam nadzieje przeskoczy wysoką poprzeczkę jaką ustawiła poprzednia odsłona.
Ghost of Tsushima w ogóle mnie nie rozgrzał, za mało wiadomo o tej grze. Sukcer Punch ma w swoim dorobku platformówki i gry akcji w skondensowanym otwartym świecie z swobodą poruszania się bohatera bez użycia pojazdów. Po tej grze można się spodziewać tego samego aczkolwiek tematyka kusi pewnie do pójścia bardziej w slasher. Zobaczymy co się z tego wykluje na następnym E3.
Spider-Man, wygląda na to że to będzie jedna z najlepszych gier o człowieku pająku. Zwiastun pokazał że dostaniemy złożoną fabułę z scenkami itp. Będzie dobrze ale o sprzedażowy hit nawet się otrze, to niestety widać a chciałbym się mylić.
Detroit olewam całkowicie, gry Cage'a bardzo dobrze się prezentują na zwiastunach i demach ale jako pełnoprawny tytuł mają swoje niezaprzeczalne wady. Prawie zawsze jest to fabuła i jej ogólna durnowatość, główny motyw, przebieg lub finał całej historii. Dodatkowo nie bardzo widzę gry z tyloma bohaterami w tak odmiennych sytuacjach, Until Dawn się udał bo wszystkie postacie się znały i brały czynny udział w historii, tu tego na razie nie widzę. Choć potencjał jest jeśli naprawdę będzie aż tyle odnóg a na końcu dostaniemy epizod który zepnie wszystkie wydarzenia których byliśmy świadkami sensownym finałem. Krótko mówiąc będzie to dla mnie gra którą sprawdzę po mocnej przecenie albo używaną, Cage na razie nie dał mi powodu żeby postąpić inaczej.
Gry na VR dały radę ilościowo ale nic nie trafiło w mój gust i nie zachęciło mnie do zaopatrzenia się w gogle. Nadal będę czekał na coś co zmiecie z powierzchni ziemi albo na solidne spadki cenowe sprzętu bo równowartość konsoli dla popierdółkowatych gier na kilka wieczorów nie mieści się w moim budżecie.
Concrete Genie momentalnie skojarzył mi się z Okami i motywem wpływania na świat malowaniem, z pewnością kiedyś sprawdzę bo Okami to jedna z moich gier top ten którą ogrywam przy każdej nadarzającej się okazji (kolejna w grudniu). Do Shadow of Colossus też wrócę, remasterów takich gier nigdy za wiele.
Największą niespodzianką dla mnie było Guacamelee 2, jedna z najlepszych metroidvanii na konsolach sony po której raczej nie spodziewałem się sequela. Strasznie jestem dumny z platyny w pierwszej części. Może tym razem będzie mi dany sprawdzić coop.