Muzeum Flipperów w Krakowie

Zaczęty przez Janusz, Luty 07, 2016, 18:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

No proszę jakie cudo mi się otworzyło w okolicy :)

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/interaktywne-muzeum-flipperow-w-krakowie-to-miejsce-warto,3636946,artgal,t,id,tm.html

Muszę odwiedzić w któryś w weekend bo klimat czuć na odległość. Był już ktoś może? Jedynie cena biletu trochę duża, mogli zrobić jakoś na czas i za mniej, ale na jednorazowy wypad można się wykosztować. Ktoś chętny na penetrację tej jaskini? Może by się dało jakoś ugadać i spotkać bo samemu to mniejsza przyjemność :)

Ponoć są też automaty arcade z Metal Slug na czele :)

Pley

40zł w Krakowie? Jako Krakus jestem oburzony, bo drogo :P.

Ale może kiedyś podejdę.
Gracz lubi grać :)

xzer0

#2
Drogo w cholerę. Ja najbliżej mam do Berlina, jeśli chodzi o muzeum konsol. Ba, nawet bilety mają tańsze i sprzętu masę, ale to muzeum z pierwszej ligi. Sam Hideo tam był. Ciekawe miejsce, na bank kiedyś się wybiorę. Może w wakacje?
http://www.computerspielemuseum.de

VAR_S

#3
Cytat: Bodzio w Luty 07, 2016, 18:28Jedynie cena biletu trochę duża, mogli zrobić jakoś na czas i za mniej,
Do końca lutego mają wstęp za 50% ceny czyli dwie dyszki
Cytat: Bodzio w Luty 07, 2016, 18:28Ponoć są też automaty arcade z Metal Slug na czele :)
Są dwa lub trzy (nie pamiętam dokładnie). Cadillacs and Dinosaurs, jakaś bijatyka plus coś jeszcze (chyba właśnie Metal Slug)

Więcej informacji o lokalu i rozgrywkach (tak, tak - są tam turnieje oraz Liga) pod poniższymi adresami:

http://forum.flippery.org.pl/viewtopic.php?t=2238
http://forum.flippery.org.pl/viewtopic.php?p=24282#24282

Janusz

20zł?  Cadillacs and Dinosaurs? No to więcej zachęty mi nie potrzeba :) W przyszłą sobotę jak mi nic nie wypadnie to się przejadę :)

Jedyne co mnie w tym przedsięwzięciu martwi to nawet nie to 40zł, ale fakt że mogę zabulić tyle kasy, wejść tam i nie pograć w co chce. Nie rozumiem za bardzo idei nielimitowanej gry ;/ No bo co, mam np. jeden automat z C&D i oczywiste że będzie oblegany i ktoś może grać na nim cholera wie ile. Inna kwestia, że człowiek nie ma czasu na siedzenie w takich miejscach za długo w związku z czym zamiast dać 40zł i wejść tam na godzinę, góra dwie bo więcej nie wytrzymam, po prostu tam nie pójdę. Dużo lepsze by były tradycyjne żetony, raz że wtedy bardziej skill się liczy, a dwa że może większa rotacja być. Jeszcze flipery zrozumiem, jako opcja bez żetonów, ale z automatami jakoś tego nie widzę.

bms

Byłem 2 tygodnie temu. Flipery w bardzo dobrej kondycji. Prawie wszystkie działają. Jest tego ogrom. Polecam przyjść popołudniu, bo ja byłem wieczorem i czas się skończył - zamykali xD. Można pić piwo przy maszynach. Są ze 3 automaty. Był SF vs Marvel, jakiś beaten up i Metal Slug. Prawdopodobnie zmieniają co jakiś czas gry. O tłumy się nie martwcie, bo wszystkich maszyn jest około 40, także zawsze któraś jest wolna. Z ceną to rzeczywiście przegięli, ale to przez TV. Odkąd zaczęli o nich mówić to wydaje mi się że ceny podnieśli. Wcześniej tam był Chmiel Pub i tez były flipery. Cena była niższa z tego co znalazłem w internecie. Na pewno warto tam wrócić i skupić się na wybranych tytułach, bo po jednej wizycie ma się tylko mętlik w głowie. Odpaliłam Arcade Pinball i poćwiczyłem na niektórych stołach, które fizycznie znajdują się w muzeum. Teraz będą rekordy ;)