Strefa puzzli

Zaczęty przez Janusz, Sierpień 15, 2025, 13:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Jako, że ostatnio wzięło mnie na mniej cyfrowe rozrywki, to postanowiłem co jakiś czas sprawić sobie puzzle i w ten sposób zrelaksować.

Na pierwszy ogień poszedł zestaw od Peliko zakupiony na Vinted ze Skandynawii.



Trochę szedł, ale kupiony za połowę ceny tego co można znaleźć w PL, więc warto było. Najważniejsze, że kompletny bo to w sumie trudno sprawdzić w szybkim czasie i trzeba zwykle zaufać sprzedawcy.

Z zestawów związanych z Muminkami ten spodobał mi się najbardziej. Zdjęcia sklepowe tego zestawu w ogóle nie oddają jego uroku, ale na szczęście widziałem gdzieś jego fotkę w realu po ułożeniu i kolory są zdecydowanie żywsze.


Układanie zacząłem 10.08.2025 i towarzyszyło mi w chorobie, bo złapałem jakieś grypsko. Zacząłem od tego co wyraźniejsze i co się kleiło i od pogrupowania puzzli kolorystycznie.

Ostatnie puzzle ułożyłem chyba z 5 lat temu, a jeszcze wcześniejsze w podstawówce, więc doświadczenia za dużego nie mam.




11.08.2025 zestaw zaczął nabierać kształtów. Zawsze lubiłem układać brzegi bo jest to najprostsze chyba poza wyraźnymi fragmentami.




12.08.2025 domek zaczął nabierać kształtów.



14.08.2025 koniec był już bliski.




Ogólnie zestaw uważam za świetny. Specjalnie szukałem czegoś zróżnicowanego kolorystycznie, żeby to była przyjemność, a nie katorga. Tutaj w zasadzie poza kilkoma fragmentami domu, drzewa i nieba puzzle są na tyle zróżnicowane, że po odpowiednim pogrupowaniu fajnie się to składa do kupy. Te trudniejsze, jednolite fragmenty ułatwia czasami jakieś charakterystyczne ścięcie i też jakoś idzie.

Na pewno nie zawiodłem się i jak ktoś szuka czegoś do zabawy to polecam właśnie ten zestaw.


Przy okazji pomyślałem, żeby jakoś te puzzle wyeksponować by nie trafiły do pudła i na półkę na wieki wieków. Jakoś przypadkiem znalazłem chiński album na puzzle.

Byłem sceptyczny, ale zamówiłem. Tak się prezentuje to bydle :)





Nie jest to idealne rozwiązanie i brakuje mi jednego elementu, jakieś rozkładanej podkładki, żeby te puzzle łatwo można było wsunąć i żeby one w środku miały dodatkowe wsparcie, ale jakoś się udało wcisnąć i voila!



Następny zestaw pewnie ogarnę dopiero we wrześniu, choć już do mnie idzie.

Tematyka ta sama, ale wydaje mi się będzie trudniejszy. Zobaczymy :)







retron67

Petarda ! Uwielbiam puzzle.

killy9999

Jak byłem mały, to sporo układałem. Dwa lata temu naszło mnie, żeby ponownie spróbować i ułożyłem jedne z puzzli z Thorgalem:



Lekko nie było. Dolna część obrazu to prawie jednorodna czarna plama, którą układałem właściwie tylko w oparciu o kształt elementów. Po tej przeprawie przeszła mi póki co ochota na kolejne układanki.

A teraz najważniejsze pytanie. Jak mówicie: "pucle" czy "puzle"?

Janusz

Cytat: killy9999 w Sierpień 15, 2025, 16:17A teraz najważniejsze pytanie. Jak mówicie: "pucle" czy "puzle"?

U mnie to zawsze były po prostu 'puzle'.


Kurde ładny ten Thorgal, nawet bardzo ładny, ale chyba mnie mnie cholera trafiła układać to :)

Za dużo jednorodnych kolorów, za dużo ciemnych kolorów. W sensie trudne do układania na pewno były. Właśnie temu zacząłem od czegoś co jest na tyle różnorodne by to się sprawnie układało.

I z tego też względu pozbyłem się dwóch zestawów, które kiedyś do mnie trafiły z serii 1920+
Ładne to i fajnie wydane, ale za dużo jednolitych fragmentów i za mało kolorów jak dla mnie.




Dlatego póki co pewnie zostanie tematyka Muminków :D Ewentualnie coś z gier lub widoczki.

Janusz

Zrobiło się chłodniej to można zacząć ogarniać kolejny zestaw. Padło jak wspomniałem wcześniej na kometę.



Póki co zacząłem od sortowania.

Te puzzle na pewno będą trudniejsze, przy tym zielonym i niebie zejdzie, zwłaszcza że czasu mniej na układanie i ograniczony.

Janusz

Ostatnio skończyłem na sortowaniu, weszła praca, no i jakoś brakło weny żeby skończyć. Jedyny plus, że schowałem te puzzle do woreczków posortowane, więc teraz było łatwiej zacząć od zera.


Znowu miła odskocznia od ekranów czy innych rozrywek. Ogólnie myślałem, że będzie dużo trudniej, ale poszło nawet płynnie. W tym konkretnym zestawie zacząłem postaciami i obrysem, a potem szło warstwami od dołu do góry. Najwięcej dłubania było z drzewami i niebem.

Myślałem, że domek to mój faworyt, ale wizualnie chyba kometa jednak lepiej wypada.






Nie układam puzzli za często, więc nie wiem jak często to się zdarza, ale w sumie w tym zestawia ciekawa sprawa wyszła - bo efekt finalny niekoniecznie jest taki sam jak na obrazku z pudełka. Na początku mnie to zmyliło trochę. Chodzi o okolice latawca, choć zmiana na plus bo lepiej to się prezentuje.


12step

Bardzo ładna grafika, ale układanie puzzli nie dla mnie. Nie wiem w ogóle jak to działa, że są jacyś pasjonaci puzzli że np. parę razy w tygodniu ukłądają jakieś puzzle i cały czas kupują nowe? Może to się pozwala wyciszyć albo zrelaksować, mnie by chyba denerwowało.
ore ore szabadabada amore

Janusz

Fanów puzzli pełno bo i rozrywka banalnie prosta i w zasadzie dla każdego. Układasz kiedy chcesz, co chcesz i jak chcesz. Czasem może frustrować, jak coś się nie klei, ale na pewno można się przy tym wyciszyć i odciąć.

Jedyny minus, że trochę zabawa na raz, a i same pudła trochę miejsca zajmują. Z drugiej strony tak samo jest poniekąd z grami, zwykle człowiek przejdzie raz i tyle ją widział.

No i trzeba mieć miejsce na to, żeby układać a nie blokować stołu nie wiadomo ile. Pewnie są ludzie co układają na raz czy tam dwa, ale u mnie to ponad tydzień szło, jak miałem ochotę to układałem. Specjalnie kupiłem taki niby blat z filcu, że jak potrzebowałem stołu to mogłem to łatwo przenieść i wrócić jak mi się zachciało.

HomoViridis

A ten blat z filcu ma szufladki na elementy? Ja sie przymierzam do kupna wlasnie twkiego z szufladami. Tylko chcialbym wiekszy niz obecnie idzie dostac. Ale z braku laku i tego mniejszego chyba kupie.

12step

I potem jak się ułoży te puzzle to się ich nie rozkałda?
ore ore szabadabada amore

Janusz

Cytat: HomoViridis w Kwiecień 04, 2026, 15:06A ten blat z filcu ma szufladki na elementy? Ja sie przymierzam do kupna wlasnie twkiego z szufladami. Tylko chcialbym wiekszy niz obecnie idzie dostac. Ale z braku laku i tego mniejszego chyba kupie.

Ma, ale nie korzystam z tego, wolę do woreczka to wrzucić. Tutaj mam wrażenie raz że malo pojemne te szuflady, a dwa jakieś takie niepraktyczne.

Cytat: 12step w Kwiecień 04, 2026, 17:36I potem jak się ułoży te puzzle to się ich nie rozkałda?

Co kto lubi, pewnie większość rozkłada i wrzuca do pudła, niektórzy robią obrazy, a u mnie póki co leci to do tego niby albumu choć łatwo wsadzić to do foliowej koszulki nie jest.

HomoViridis

Cytat: 12step w Kwiecień 04, 2026, 17:36I potem jak się ułoży te puzzle to się ich nie rozkałda?
Moja kobita uwielbia puzle. Uklada takie na stole (i potem stol zawalony puzzlami od jednego do kilku dni jest. Zalezy od ilosci elementow). Uklada, czasrm jej pomagam. A jak ulozy nacieszy sie obrazkiem chwile i rozklada i pakuje do pudelka. Po jakims czasie jak ja najdzie ochota znowu wyciaga i uklada.

Swoja droga te puzzle z muminkow sa piekne. Musze takich poszukac.