Strefa druku 3D

Zaczęty przez CyborgDE, Październik 11, 2020, 01:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

CyborgDE

Jako, że nie udało mi się znaleźć żadnego tematu o druku 3D na forum, to jako świeży posiadacz drukarki postanowiłem założyć temat zbiorowy na dzielenie się swoimi doświadczeniami z drukiem, opiniami o drukarkach lub gotowych modelach do druku z Internetu, a być może nawet dzielenia się własnymi projektami.

Na moją pierwszą drukarkę 3D wybrałem Anycubic Mega S. Konstrukcja niby prosta i przyjazna dla amatorów i absolutnych nowicjuszy w temacie druku, więc teoretycznie jest idealna dla mnie, ale nie jest też całkowicie zamkniętym systemem i jeśli już nieco głębiej wejdziemy w temat, to można ją modyfikować na masę różnych sposobów.

Pojawiła się u mnie w sumie spontanicznie i jako przedwczesny prezent urodzinowy. 😅 A jako, że u siebie nie mam na nią miejsca plus nie chcę mieć hałasu w domu kiedy będę chciał drukować przez noc, to drukarka stanie w garażu w specjalnej komorze, ale o tym za chwilę.

Po rozpakowaniu paczki naszym oczom ukazują się dwa główne elementy, trochę filamentu, jakieś podstawowe narzędzia, parę śrubek, klarowną instrukcję, zapasowego hotenda i parę innych drobiazgów. Po szczegóły odsyłam do recenzji w internecie, jest ich mnóstwo. :P





Po złożeniu walczyłem dobry tydzień z kalibracją. Nie dla tego, że jest to jakoś super skomplikowane, bo sama drukarka ma autopoziomowanie osi Z, ale po prostu brakło czasu na zabawę. Ale w końcu udało się to ogarnąć. Białą kostkę wydrukowałem po pierwszej wstępnej kalibracji po rozpakowaniu i złożeniu, czarną kilka dni później po zabawie z ustawianiem stołu i bawieniem się ustawieniami druku w Curze.



Po wydrukowaniu pierwszego poważniejszego i większego modelu, gdzie podstawa jest dość gruba zauważyłem odklejanie się wydruku w jednym rogu, co powodowało komplikacje przy drukowaniu kolejnych warstw. W końcu w ten wtorek wykonałem pierwszy zakończony 100% sukcesem druk, gdzie nic się nie odkleiło od stołu podczas drukowania. Jest to efekt zabawy w ustawienia temperatury, retrakcji, prędkości wydruku poszczególnych warstw i wielu innych szczegółów, które powoli z czasem odkrywałem. A co do wspomnianego modelu, to był to organizer na wiertła:



Kolejnymi rzeczami o których nie wiedziałem że potrzebuję, a je wydrukowałem były organizery do przechowywania pamięci RAM i procków Intela. Zawsze się gdzieś to wala po szufladzie, a tak jest ładnie uporządkowane i na swoim miejscu. Przynajmniej tak sobie to tłumaczę...



Małe zbliżenie na jakość ścianki po ostatnich kalibracjach i zabawach z ustawieniami:







I ostatnim tworem jest kratka dla wentylatora 120mm, która jest mi potrzebna do skończenia komory na drukarkę 3D do której teraz przejdziemy.



Jak wspomniałem na początku drukarkę ustawię w garażu, ale żeby mogła tam normalnie funkcjonować muszę jej zapewnić odpowiednie warunki. Drukowanie 3D w warunkach domowych nie jest problemem, ale jeśli chcemy ustawić ją w pomieszczeniu gdzie jest nieco chłodniej albo gdzie poziom zawilgocenia powietrza przekracza domowe normy, to już musimy się nieco natrudzić, szczególnie jeśli chcemy drukować w chłodniejszym sezonie. Jako, że nie miałem absolutnie miejsca na drukarkę, a co dopiero odpowiednią komorę, to musiałem zacząć od zbudowania sobie stołu. Nic skomplikowanego, szybka i przyjemna robota. Jedynym wymogiem była stabilna konstrukcja, aby wytrzymał wiele lat i mógł zostać może kiedyś wykorzystany w inny sposób, niż podstawka pod drukarkę, która wbrew pozorom też potrzebuje stabilnej konstrukcji na której będzie stała.





Jako blat wykorzystałem resztkę blatu kuchennego, jaki kupiłem w sklepie budowlanym. Tanie i dość stabilne i wytrzymałe rozwiązanie.

Nadszedł czas na pracę nad komorą. Plan był następujący. Zbudować szafę, która będzie trzymała wytworzone przez drukarkę ciepło, izolowała niskie temperatury jakie panują w garażu w czasie jesieni i zimy oraz zapewni jako tako odpowiednią wilgotność. Wymiary minimum ok. 60x60x60 od środka, aby na spokojnie upchnąć później nawet większą drukarkę.



Najpierw powstała konstrukcja wewnętrzna wraz z profilami. Ogólnie miałem ogólny zarys konstrukcji w głowie, ale sporo powstawało spontanicznie i kompletnie bez planu.



Kolejnym krokiem było zadbanie o ocieplenie. Styropian 40mm powinien styknąć.



Jako, że chcę też aby to jakoś wyglądało i można było to postawić nie tylko w garażu, to całość obłożyłem deskami, które jak by nie patrzeć są też swego rodzaju izolacją cieplną.



Przód wygładziłem dodatkowo tymi samymi deskami, co boki plus zająłem się wykończeniem rogów podczas kiedy schło uszczelnienie pierwszej szyby w drzwiach. Tak, pierwszej.





Drzwi są również dość ciekawą konstrukcją, bo postanowiłem wykorzystać szyby, które robiły jako szklane półki w starym regale. Regał poszedł dawno temu na śmietnik, ale stwierdziłem, że takie szyby się mogą przydać kiedyś i je odłożyłem na bok. Jak widać nie był to głupi pomysł. Środek jak widać jest również wypełniony styropianem, a okno składa się z dwóch szyb, które mają za zadanie utworzyć pomiędzy swego rodzaju komorę izolacyjną. W skrócie mają działać podobnie jak okna w domach.

Przyznam, że wyglądają one dość masywnie i takie też są, bo swoje ważą, a szacunkowa końcowa waga całej komory będzie się zapewne wahać w okolicach 50kg, ale przynajmniej mam pewność, że jest to stabilna i pancerna konstrukcja na lata.  ;D Plus lubię czasami przesadzać ze wzmocnieniami konstrukcji w których nie są do końca porzebne... 😅

No i w końcu dziś obok wspomnianego obłożenia reszty deskami, zadbaniem o wykończenie szczegółów i zrobieniem drzwi udało mi się też pomalować samą komorę w kolor docelowy. Wyszła mi przypadkiem trochę skrzynka z Minecrafta jak to jeden znajomy określił.





Na kolejne postępy z prac trzeba poczekać do przyszłego weekendu, ale mam nadzieję to skończyć, albo przynajmniej zbliżyć się do końcówki. A co jest jeszcze do zrobienia?
-Zamontowanie dwóch wentylatorów 120mm
-Zamontowanie oświetlenia
-Wykończenie i zawieszenie drzwi
-Wyłożenie środka komory(dół blacha cynkowana, boki i góra podkład do paneli z warstwą foli izolującej
-Budowa Dryboxa dla filamentu

A teraz idę spać bo padam na pysk po całym dniu przy tej cholernej skrzynce. 😆

"Umysł robota walczy z umysłem debila, taki los cyborgów."

Janusz

Ciekawych czasów człowiek dożył. Potrzebuję organizer na pamięci RAM, a co mi tam, wydrukuję sobie. :) Niby "pierdołki", a radość że się samemu to wydrukowało pewnie ogromna. Swoją drogą jestem pod wrażeniem podejścia, a zwłaszcza garażu, wielkości mojego mieszkania. ;) Zazdroszczę takiego miejsca do majsterkowania.

Damian

To co, zaczynasz masowo drukować Terminatory?

CyborgDE

Cytat: Damian w Październik 11, 2020, 11:04
To co, zaczynasz masowo drukować Terminatory?
Kto wie, nie wykluczam.  >:D

Ale zanim przejdę do drukowania terminatorów, to wydrukowałem parę polepszeń dla drukarki. Nakładki na pokrętła do poziomowania stołu, rączkę do przesuwania stołu ręcznie po zakończeniu druku(stół przy PLA rozgrzewam do 60 stopni a w przypadku drukowania z ABSu będzie to około 80, także wolę tego nie dotykać bezpośrednio), uchwyt na narzędzia potrzebne podczas normalnej obsługi drukarki oraz nakładki na wewnętrzną część ramy, które mają za zadanie uniemożliwić przygniecenie kabli i filamentu podczas wysokich druków.









Prócz tego wydrukowałem sporo elementów do Dryboxa, jaki stanie w garażu i z którego będzie podawany filament, aby utrzymać go w suchości. Kupiłem jedynie pudło z Ikeii, aluminiową sztangę 8mm i parę śrubek. Cała reszta, czyli zaciski do zamknięcia pudła, uchwyty do sztangi, rolka na filament z którego będzie akurat drukarka korzystała itd. wydrukowałem. Gdyby ktoś się zastanawiał co to za dziwne kulki na dnie i w woreczkach, to jest to żel krzemionkowy, który pochłania wilgoć. Wystarczy co jakiś czas go wysuszyć i będzie ponownie przez długi czas spełniał swoje zadanie.



Podziałałem też trochę nad komorą dla drukarki. Można powiedzieć, że praktycznie wykończyłem wnętrze. Dół jak chyba wspominałem wyłożyłem blachą ocynkowaną, a ściany są dodatkowo od środka zaizolowane podkładem pod panele. 5mm pianka z dodatkową warstwą izolacji w postaci czegoś w rodzaju folii aluminiowej. No i oczywiście zamontowałem też oświetlenie z odzysku.  ;D







Zostało skończyć drzwi i je zamocować, uzbroić stanowisko w zasilacz do wentylatora i ewentualnych późniejszych bajerów i gotowe.  ;D

"Umysł robota walczy z umysłem debila, taki los cyborgów."

alf

Chłopie, petarda. Jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności konstruktorskich.
Ta kratka 120mm ma nawet nachylone elementy wewnętrzne. Długo nad tym pracowałeś ? Jest to skomplikowane w projektowaniu ?

CyborgDE

W sumie zapomniałem sprostować. Praktycznie wszystko co wydrukowałem jak na razie, to gotowe projekty z Internetu. Dopóki znajduję gotowe rzeczy, które mi pasują, to nie ma sensu tracić czasu na modelowanie 3D. Jak będę coś potrzebował na wymiar, a prędzej czy później tak się stanie, to wtedy zdam relację.

Co do osłony wentylatora, to wybrałem na zewnętrzną stronę taką a nie inną, aby kurz, który opada od góry nie wpadał tak bardzo do środka, a osadzał się właśnie na tych żeberkach osłony.

Cytat: alf w Październik 25, 2020, 21:53Chłopie, petarda. Jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności konstruktorskich.
I dziękuję oczywiście. Cała komora na drukarkę powstała totalnie od zera i bez planu jeżdżąc dwa-trzy razy dziennie do budowlanego po materiały, jak mi się zmieniała wizja, więc jestem z niej nawet dumny już na tym etapie, gdzie nie jest jeszcze skończona.  ;D

"Umysł robota walczy z umysłem debila, taki los cyborgów."

bms

Też zaopatrzyłem się w drukarkę 3D. Ja wybrałem Ender'a 3x, ze względu na olbrzymią społeczność i rozpracowanie sprzętu do ostatniej śrubki.

Nie żałuję, bo chyba każde pytanie jakie mam na temat tego urządzenia jest opracowane na YT lub jakimś forum. Dzięki temu w kilka dni opanowałem sztukę druku 3D. Wiedzę należy posiąść do tego sporą żeby było skutecznie i ładnie, a z każdym kolejnym wydrukiem uczę się czegoś nowego. Trzeba to traktować jak hobby, mieć zdolności do majsterkowania oraz obsługi różnorakich programów graficznych. Wtedy daje frajdę i satysfakcję z tworzenia ;) Jak ktoś myśli o stricte praktycznym zastosowaniu, to może się rozczarować.
Na pierwszy ogień poszły oczywiście upgrade'y do drukarki, a potem praktyczne rzeczy jak podstawki pod konsole.



Janusz

Cytat: bms w Grudzień 01, 2020, 14:58Na pierwszy ogień poszły oczywiście upgrade'y do drukarki, a potem praktyczne rzeczy jak podstawki pod konsole.

Druknij mi PSXa 10 Million model jak możesz :D

hankie

Cytat: Bodzio w Grudzień 01, 2020, 18:12PSXa 10 Million model
Drukowanie małoseryjnych kustomowych obudów do Szaraka <3 Zamienników mało, pewnie ludzie by zerknęli ;)

bms

Jakby każdy mógł sobie taki rarytas wydrukować, to by nie było już to samo ;p

Wawrzino

Odkopuję temat, bo sam również sprawiłem sobie drukarkę 3D. Wybór padł na Bambu Lab A1. Oczywiście pierwszy wydruk musiał być związany z gaminigiem ;) podstawka do pada 8Bitdo Ultimate 2C:

Morden

8bitdo Ultimate 2C to najpopularniejszy pad na forum. A wydruk fajny, choć szkoda że nie pod kolor, no ale wiadomo że miętowej szpulki dla jednej podstawki nikt nie kupuje. Ja od dawna przymierzam się do zakupu, ale żona ma dostęp w pracy. Dział automatyki w jej szkole kupił jakąś ogromną na wypasie i czego bym nie zamówił, mam zazwyczaj tego samego dnia, ale mimo wszystko chciałbym mieć swoją.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

alf

@Wawrzino w jakim programie zaprojektowałeś te podstawke i ile Ci to zajeło?

Morden

Cytat: alf w Lipiec 18, 2025, 07:42
@Wawrzino w jakim programie zaprojektowałeś te podstawke i ile Ci to zajeło?

Gotowych wydruków jest na necie tyle, że bardzo rzadko trzeba samemu coś modelować. Co prawda nie znalazłem dokładnie takiego samego modelu z miejscem na dongle, ale podstawek do padów są dziesiątki.

https://www.thingiverse.com/thing:6819436
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

Wawrzino

Na ten moment o projektowaniu 3D nie mam jeszcze pojęcia. Wziąłem ten projekt:
https://www.thingiverse.com/thing:7092375

Drukowało się niecałe 2 godziny