Nasze inne hobby poza konsolami

Zaczęty przez Quake96, Sierpień 15, 2016, 17:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

alf

Gravele przypominają mi takie klasyczne MTB z lat 90-tych. Mój 26 letni MTB jest już rozsypany i bardzo zmeczony życiem. Rok temu chciałem sobie kupić w ramach urodzin gravela, ale ceny troche mnie orzeźwiły. Trzeba było wyłożyć minimum 3k za najprostszy, najtańszy model, a za te takie już poważniejsze to 4 - 6k i więcej.

hankie

Cytat: alf w Lipiec 29, 2021, 10:44Mój 26 letni MTB jest już rozsypany i bardzo zmeczony życiem
I tak o dziwo, że w jednym kawałku! Chociaż pamiętam mój komunijny rower - raczej tani góral, ale jeździłem nim 11 lat i sprzedałem za kilka dych. Nawet marketowe rowery były lepsze :P

A te ceny graveli wciąż wysokie? Bo to teraz kwestia często mody. Kiedyś jak wchodziły 'rowery trekkingowe' to ich rodzaj też był drogi, jako uniwersalne panaceum. Moda trochę zblednie to potanieją.

Janusz

Cytat: alf w Lipiec 29, 2021, 10:05Nie.
Jeżeli na szosie czujesz się najwygodniej, a na MTB średnio, to potrzebujesz skrzyżowania tych dwóch, czyli gravela. To taki szoso - góral.

Gravel też spoko opcja, pewnie jakbym teraz kupował rower to poszedłbym w tym kierunku. Tyle, że na upartego do szosy też wciśniesz opony 32c/35c, a czasem szersze i w sumie dużej różnicy nie będzie.

Co do turystki rowerowej to w sumie zamiast gravela czy crossa czasem lepiej iść od razu w jakiś trekkingowy rower. Czasem koszty związane z zakupem akcesoriów potrafią sporo obciążyć budżet, a tu masz wszystko, z bagażnikiem na czele, tylko sakwy dokupić. Oczywiście dużo też zależy od tego gdzie i na ile się wybywa bo wtedy bikepacking może przybrać inną formy, choćby torby podsiodłowej.

Ogólnie to porobiło się tych rowerów teraz. Pamiętam jak kiedyś były składaki, które potem wyparły MTB i raz na ruski rok, gdzieś mignęła jakaś szosa, często marki Peugeot :D No jeszcze kultowe BMXy ;) A teraz? Jest tego multum i najwygodniej byłoby mieć kilka rodzajów. Z tych wszystkich chyba najlepiej mierzyć w gravel lub crossa bo są najbardziej uniwersalne i można je w miarę łatwo konfigurować.

hankie

Cytat: Bodzio w Lipiec 29, 2021, 12:35A teraz? Jest tego multum i najwygodniej byłoby mieć kilka rodzajów. Z tych wszystkich chyba najlepiej mierzyć w gravel lub crossa bo są najbardziej uniwersalne i można je w miarę łatwo konfigurować.
Szczerze Bodzio? Bo rowery w ostatnich kilku latach zrobiły się modne no i ludzie... są wygodni, chcą mieć i są hmm bogatsi. Kilka lat temu jak wspomniałem taki sweet spotem był rower trekkingowy. Założyłeś lekko ostrzejsze opony i zasuwałeś po szutrze jakby nigdy nic. A jak nie przesadziłeś, albo kupiłeś bardziej slick - to np przy 24 przełożeniach to śmigałeś wygodnie i całkiem 'nieślimaczo' po gładkim. No nie z prędkością 50+ km/h, ale zadbany aluminiowy trek dalej sprawnie może śmigać.

Mcin

To ja się w końcu zapytam, bo przymierzam się, przymierzam, i brakło impulsu...

mam taki rower:
https://web.archive.org/web/20100711130744/http://www.mbike-rowery.pl/xc-marathon/renegade-04.html
rocznik 2011 lub 2012, nie pamiętam, nie ważne. Swego czasu służył mi za narzędzie pracy, w międzyczasie zacząłem regularnie jeździć, a w wakacje to trasy po 100-120 km. Góralem.
Przy wyborze roweru kierowało mną nic, wiedziałem, że chcę górala, bo zawsze miałem, i że mam pułap cenowy. Także jeśli wtopiłem w badziew, to darujcie sobie komentarze, uczciwie się wtedy nie znałem :P
Teraz też nie. Od chyba 3 lat przymierzam się do przejrzenia co tam jest na rynku i wymiany czegoś w tym rowerze, ale mnogość towaru i ilość wariantów kojarzy mi się z audiofilią - dobrze kiedyś działało, a teraz to masz miliony kombinacji sprzętu służących tylko wyciąganiu kasy. Na forach rowerowych to pewnie obśmieją mnie za jeżdżenie czymś poniżej 6 koła XD

Dobra, a po co o tym piszę? Rower jest do wyserwisowania, w zasadzie od nowości tylko zmieniałem dętki, myłem ramę i oliwiłem łańcuch. Do wymiany mam na pewno:
- opony (tylna zdarta na szorstkim betonie);
- łańcuch;
- wszystkie koła zębate, kasetki, korby;
- manetka od przedniej przerzutki;
- druty od hamulców;
- gumki na uchwytach od kierownicy.

ale, ale! nie chodzi tu o zwykłą wymianę 1:1. Jak prawdziwy polak jeżdżę góralem po szosach asfaltowych i to w dużych ilościach. Zdarza mi się też wjechać do lasu, czy to po prostu pojeździć po dróżkach, czy też świrować na garbach, pagórkach i krzakach. Najwięcej jednak asfaltu. W planach też jest wyjazd w Polskę na kilka dni, a przy długich trasach to jednak opony górskie stanowią blokadę.

Pewnie najlepiej byłoby kupić sobie druga szosówkę a ten zostawić na terenowe jazdy, ale szkoda miejsca w piwnicy - i tak nie jestem największym graciarzem w domu. Mógłbym też pozbyć się tego i pójść w crossa/gravel/trekking/cokolwiek innego, ale musiałbym wyrzucić czy sprzedać ten, a ja po prostu lubię naprawiać, zamiast zmieniać, lubię mieć stare rzeczy.

No i teraz moje plany łączone z pomysłami. jak pisałem, odbijam się od świata rowerów, handlowców i sprzedaży, stąd moje leniwe pytanie o pomoc:
1. Druty łańcuch wymienię na cokolwiek znanej marki, tu chyba nie ma wielkiej różnicy.
2. Opony górskie sobie zostawię, tylko zamienię przód z tyłem, częściej hamuje tyłem a tam zdarte bardziej.
3. Ale dokupiłbym sobie do tego drugi zestaw kół do jazdy szosowej. Na pewno dużo cieńsze i pewnie z innym bieżnikiem, zyskam na komforcie w trasie. A jak będzie chęć spędzić dzień w lesie, to zmieniam opony i mam 2 w 1.
  a. Czy jest w takim wypadku możliwość kupienia kół o różnej średnicy? A jak tak, to ile zabawy byłoby przy wymianie? Wyregulowanie hamulców     wystarczy?
4. Manetke z przodu mam skokową, a wymieniłbym na pływającą (tak to się nazywa?). Kiedyś miałem i fajnie mieć precyzyjnie regulowane położenie, wtedy mało obciera.
5. Przerzutki od początku były takie se, szybko się ten metal odgiął. Tu bym akurat poszedł w wyższą kategorię jakościową.
6. Kasetę bym chętnie zmienił na taką o 9 przełożeniach. przy jeździe z wiatrem albo z górki przydałby mi się jeszcze wyższy bieg.
  b. a może to lepiej rozwiązać kasetą z zębatkami o większej średnicy?
7. No i na koniec herezja czyli zrobiłbym coś z kierownicą, żeby mieć inny chwyt. Za dzieciaka miałem Rometa z "rogami", też góral, i to było super, od czasu do czasu chwyt zmienić.

Chyba tyle. Tylko nie odpisujcie mi jak w paście o chodzeniu po bułki, bo wtedy co najwyżej zmienię sam łańcuch żeby mi nie pierdzielnął i będę jeździł na czym jest :P

Mam nadzieję że pisze w sposób zrozumiały, ale jestem trochę jeszcze w trybie urlopowym... mentalnie :)
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

hankie

Cytat: Mcin w Sierpień 03, 2021, 20:12Na forach rowerowych to pewnie obśmieją mnie za jeżdżenie czymś poniżej 6 koła XD
Niekoniecznie, czasem zalatuje 'elektrodą' ale z reguły takie dyrdymały 'kto co powinien i za ile' (tak jak wspomniałeś o audio) to olewam i kulturalnie pytam.
Cytat: Mcin w Sierpień 03, 2021, 20:121. Druty łańcuch wymienię na cokolwiek znanej marki, tu chyba nie ma wielkiej różnicy.
Do commonowej jazdy odpowiedni shimano styknie. Tylko pamiętaj o wypłukaniu fabrycznego 'magazynowego' smaru  i położeniu nowego. Osobiście dla mnie nie ma nic lepszego niż teflonowa 'oliwka' i po ogniwku po kropelce. Nie więcej, łańcuch nie może być 'klejący'.
Cytat: Mcin w Sierpień 03, 2021, 20:12a. Czy jest w takim wypadku możliwość kupienia kół o różnej średnicy? A jak tak, to ile zabawy byłoby przy wymianie? Wyregulowanie hamulców     wystarczy?
Teoretycznie idzie, ale np chciałbyś kompletne tylne koło też kupić? Bo tam kaseta też jest/wolnobieg. Serio, aż tak Ci potrzebne różne średnice? ;)
Cytat: Mcin w Sierpień 03, 2021, 20:124. Manetke z przodu mam skokową, a wymieniłbym na pływającą (tak to się nazywa?). Kiedyś miałem i fajnie mieć precyzyjnie regulowane położenie, wtedy mało obciera.
A czy to nie kwestia regulacji? Jak obciera to chyba tak :) Ew jeśli manetki nie totalnie zajechane - to wymienić linki przeżutek, luknąć na pancerze - i wyregulować przerzutkę. Dodasz taki lekki serwis i często okazuje się że potem chodzi to jak powinno ;)
Nastrój mentalnie urlopowy hihi, ale co - należy się! :)


Mcin

a. W zasadzie chciałbym mieć koła na oponkach jakichś szosowych, czyli asfaltowy bieżnik i mniejsza szerokość opon, teraz mam 2,25, zmienię na coś około 1,20 i będzie chyba duża różnica. Dwa komplety i w trasę. Średnica to tak trochę tylko ostatni aczik do platyny jakby się udało, zmieściło pod ramą i nic nie tarło.

4. Manetka od przodu już się potrafi "zaciąć", coś tam czasem chrupnie w środku, czyli do wymiany. Z regulacją wiem że jest problem, ale to przez te wyrobione przerzutki.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Wawrzino

Ostatnio złapałem bakcyla na modele do składania Gunpla. Pierwszy model już kupiony, teraz czekam na narzędzia i po niedzieli będę się bawił w składanie:

Janusz

A ja w podobnym temacie kupiłem sobie wreszcie to cudo https://strefapsx.pl/best-hit-chronicle-playstation-sega-saturn/

Trochę na potrzeby jakiegoś materiały na główną kiedyś, a trochę dla zabawy. ;)

Wawrzino

Idea składania podobna i ten sam producent ^^
Daj znać potem jak wrażenia ze składania takiego gadżetu

SALADYN

Co prawda mnie Gundamy nie jarają ale mam podobny model Metal Gear Rexa od Kotobukiya. Wrażenia mam megapozytywne bo u nas model to musi być klejony i malowany, najlepiej jeszcze zrobić z tego dioramę. W tym wypadku składa się na sucho w pełni ruchomą i pozowaną figurkę.


zenq

Cytat: Bodzio w Październik 08, 2021, 14:22
A ja w podobnym temacie kupiłem sobie wreszcie to cudo https://strefapsx.pl/best-hit-chronicle-playstation-sega-saturn/

Trochę na potrzeby jakiegoś materiały na główną kiedyś, a trochę dla zabawy. ;)

wyglada to na sporo mniejsze od classica... wejdzie tam raspberry ? ;-)

ojciec-gracz

Zbieram sobie modele w skali 1:64 :) mam tego  dużo a  to kilka sztuk
mam też kanał na yt (kolejny) https://www.youtube.com/@ojciecgracz6744






szczupi26

#133
Strzelectwo cp, mamy zgraną ekipę, strzelamy najczęściej na Legionie w Wołowie (dolnośląskie), rzadziej w Łowęcicach (dolnośląskie), rewolwery 36/44, karabiny/sztucery/strzelba GA12. Kupa zabawy, sporo wiedzy, zawsze dobra zabawa. Polecam i zapraszam.

Keita

Cytat: szczupi26 w Październik 14, 2024, 21:27Zbieram sobie modele w skali 1:64  mam tego  dużo a  to kilka sztuk
mam też kanał na yt (kolejny) https://www.youtube.com/@ojciecgracz6744

Piękna sprawa :) Też się ostatnio wkręciłem. Coś od Tomica Limited Vintage posiadasz?
GB, GBC, GBA, DS, 3DS, Famicom, SNES, N64, GC, Wii, NS, PSP, PS1, PS2, PS3, SMS, SMD, Lynx, 2600, 65XE, 486, K-6, PIII